Pytanie do adminow (conajmniej szesciu):

14.12.07, 17:47
czy mamy na tym forum jakas specjalna netykiete czy regulamin?
jakich jezykow wolno na forum uzywac?
czy jak mnie ktos wygania na inne forum, to musze uciekac,
czy moge wziasc sobie adwokata i jednak tu zostac?
To tylko podstawowe pytania, mam jeszcze kilka innych:)))
    • lucja7 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 14.12.07, 18:04
      Wyjasnienie:
      Nikt nikogo nie wygania.
      Przypomina jedynie ze uzywanie jezyka ktorym operuja jedynie osoby
      mieszkajace w danym kraju (w liczbie od dwu do czterech) jest
      nietaktem wobec innych osob obecnych (wyproszonych z dyskusji).
      pomijajac juz fakt ze gdy sie mowi to chyba po to by byc zrozumianym.

      Teoretycznie nie sa to problemy trudne do zrozumienia.
      • ewa553 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 14.12.07, 18:14
        admin nr.7?
        Naliczylam 8 forumowiczow znajacych jez.niemiecki. Moze jest nawet
        wiecej tutaj
        • maria421 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 14.12.07, 19:01
          To juz wiemy co jest nietaktem na tym forum- uzywanie jezyka niemieckiego.
          Uzywanie laciny jest jak najbardziej dopuszczalne:-)
          • jan.kran Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 15.12.07, 09:04
            maria421 napisała:

            > To juz wiemy co jest nietaktem na tym forum- uzywanie jezyka
            niemieckiego.
            > Uzywanie laciny jest jak najbardziej dopuszczalne:-)


            -----> Laciny kuchennej oczywiscie :PPPPP
            Kran
        • maria421 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 14.12.07, 19:05
          ewa553 napisała:

          > admin nr.7?
          > Naliczylam 8 forumowiczow znajacych jez.niemiecki. Moze jest nawet
          > wiecej tutaj

          1.ewa
          2.robert
          3.kran
          4.toska
          5.wild romance
          6.sabba
          7.xurek
          8.ja
          • ewa553 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 14.12.07, 19:16
            9. Anita
            10,Pierdola
    • kielbie_we_lbie_30 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 15.12.07, 11:49
      Tez mam pytanie. Zdaje sie ze sa na tym forum osoby ktore maja specjalne
      przywileje np. kilka nickow, ktore moga udawac inne i aplodowc sobie samym...

      --
      30 stoi za wiek oczywiscie
      • ewa553 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 15.12.07, 11:53
        o ile pamietam tlumaczenie osoby znajacej sie, mozna rozpoznac kto
        skad pisze, a wiec i "przebierancow" zidentyfikowac?
      • jutka1 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 17.12.07, 00:28
        Z ciekawosci: o kogo chodzi?
      • mon101 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 17.12.07, 21:50
        kielbie_we_lbie_30 napisała:

        > Tez mam pytanie. Zdaje sie ze sa na tym forum osoby ktore maja
        specjalne
        > przywileje np. kilka nickow, ktore moga udawac inne i aplodowc
        sobie samym...
        > Hi, hi, a ja aploduje wykwintnemu "uppsalonizmowi":)))
        Niemożliwe jest tylko gołemu w kieszeń nasrać
        • kielbie_we_lbie_30 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 17.12.07, 22:40
          no ba! Ma sie te talenta...my tu w Uppsali wszyscy tak ;)

          I z knajp nas nie wyrzucaja o 21-ej
          • asia.sthm Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 17.12.07, 23:10
            > I z knajp nas nie wyrzucaja o 21-ej

            Pamietliwa cholera!
            Nastepnym razem pojedziemy do ciebie sprawdzic obyczaje knajpowe i
            specjalnie, z premedytacja zasiedzimy sie ...przy pustym stole.
    • lucja7 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 18.12.07, 03:28
      Wlasnie wrocilam, prosto od stolu, w knajpie na placu Clichy.
      Rozwiazalismy prawie wszystko, bliskie juz wybory miejskie, mody a
      referencje ponadczasowe, ciekawa dyskusja, Carolina (architektka z
      Mediolanu) wspomniala z duma o Bruni mowiac o przedluzeniu tradycji
      medycejskich we Francji, ale dostala po mordzie, odpowiedzialnosc
      politykow albo jej brak w tworzeniu miast, awantura, homoseksualizm
      patronki Soumii, oburzenie, o tym ze kazda religia jest krwiozercza
      z zalozenia, a jesli nie jest to tylko dlatego ze nie moze, zgoda z
      rezygnacja, ze ostatni album Neila Younga jest podobno rewelacyjny,
      zgoda, o rewoltach konwencjonalnych wieku dojrzalego, debata
      ozywiona..........i inne podobne, ale rownie najwazniejsze problemy.
      Ksiazki, filmy....

      Pisze to tu, bo to pierwszy watek na liscie, a rowniez dlatego ze
      bylo tu napisane ze w Upsali wyrzucaja z knajp o 9ej, pisze wiec w
      odpowiedzi.
      Wydalismy kupe forsy, a na dokladke jutro, tfu dzis, wstaje o
      swicie, bo mam mnostwo pracy.

      Sawa, Pitou? Bylo zimno ;-(
      ale slonecznie ;-))))
      • jutka1 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 18.12.07, 07:06
        Ciagle wprawdzie nie bardzo wiem, o co (kogo?) chodzi w tym watku, ale na
        pytanie odpowiem:
        Ca va, ca va. :-)
        Takie zimno to mi nie zimno, futro mialam przeciez. :-))) Slonce bylo cudne,
        rzadko w Polsce w zimie sa takie dni.
        Bylo o wiele, wiele za krotko. Nastepnym razem co najmniej tydzien.
        :-)
      • kielbie_we_lbie_30 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 18.12.07, 09:54
        A co to to to za pomowienia ze w Uppsali wyrzucaja z knajp o 9-tej?
        Wypraszam sobie, to w sztoliczy. Zobaczysz Lucjo, proces Ci wytocze
        o znieslawienie!!!
        • maria421 Gdzie adminow szeciu siedzi.... 18.12.07, 10:12
          ...nie oczekuj odpowiedzi.

          Ja sie tez nie doczekalam, wiec do Mikolaja napisalam
          list otwarty w sprawie PeDwa:

          Pousuwaj rozbojnikow, tych co maja kilka nickow
          Pousuwaj dla porzadku, brud i smrod ze wszystkich watkow
          Za "ad personam" prowokacje powysylaj na wakacje
          przymusowe, by sie stalo
          ze PeDwa to znowu salon.
          • ewa553 Re: Gdzie adminow szeciu siedzi.... 18.12.07, 10:51
            hehe, miedzy poetow poszlas Myryska!
            • maria421 Re: Gdzie adminow szeciu siedzi.... 18.12.07, 11:13
              ewa553 napisała:

              > hehe, miedzy poetow poszlas Myryska!

              Jakby moj s.p. Tata powiedzial : "Poeta... tylko glowa nie ta" :-)

              Robie co moge zeby Szanowni Admini nie ignorowali apelacji forumowiczow.
              • iwannabesedated Apropos zasad forum 18.12.07, 11:40
                Grupy towarzyskie zwykle kierują się jakimś kodeksem zasad ogólnie
                przyjętych choć niepisanych. Jednostki niepatologiczne zwykle te
                zasady rozumią i się nimi kierują z wyjątkiem wypadków gdy świadomie
                decydują się je olać. Ktoś przychodzący na imprezę domową i
                obwieszczający 'ok, a teraz proszę aby grupa dowodząca mi
                wyłuszczyła co tu wolno a co nie wolno' to jakiś wyprysk
                socjopatyczny.
                Może tutaj być każdy który zostanie wypuszczony i może pozwolić
                sobie na wszystko co jest dopuszczalne. Granice należy badać samemu
                bo się nie jest dzieckiem któremu trzeba mówić kiedy ma siąść na
                nocniczek i gdzie.
                • maria421 Re: Apropos zasad forum 18.12.07, 11:48
                  Czyli, Stokrotko, funkcja admina jest zupelnie zbyteczna.
                  To po co na tym forum az szesciu adminow z ktorych czasem jakis wyskoczy i
                  palcem pogrozi, czasem za drzwi wyrzuci, a czasem nakryje sie pierzyna i udaje
                  ze nie widzi i nie slyszy?

                  Eee tam; jade do miasta na placki kartoflane.
                  • fedorczyk4 Re: Apropos zasad forum 18.12.07, 16:36
                    Cos w tym jest. Zeby byc obeznanym z zasadami towarzystwa trzeba w
                    nim tkwic, jesli sie ich nie zna, to idzie sie po omacku i niezle
                    byloby znac ogolne zasady typu:nie szczamy do umywalki. Albo:
                    niektorym wolno szczac do umywlaki, natomiast innym nie wolno sie
                    odezwac przed wylugowaniem sobie paszczy. A ja mam wrazenie, ze nie
                    ma na tym forum zasad obowiazujacych wszystkich piszacych.Jednym
                    wolno z jakiejs racji, innym nie. Osobiscie srednio mnie to dotyka,
                    bo w koncu ne musze i juz, ale zasadnioczo nie wydaje mi sie to
                    zdrowe. Z frustracji powodowanej takim adminowaniem rodza sie watki
                    wyprozniajace. Moze to jest zdrowe i normalne, nie wiem nie jestem
                    zwierzeciem netowym.
    • ewa553 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 18.12.07, 15:19
      alez Dorotko, praktyka wykazala, ze niektorym trzeba tu
      jaknajbardziej pokazac jak i kiedy siasc na nocniku, bo inaczej
      obsrywaja otoczenie, nieprzygotowane na to.
      • iwannabesedated Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 18.12.07, 16:33
        Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia ilu jest adminów ani co robią.
        Skoro MarioiEwo Was tak ten temat zaprząta to sądzę iż jest to:
        a)dlatego że same chcecie być adminami i zaprowadzić tu swój własny
        porządek
        b)dlatego że nie wiecie gdzie i kiedy używać nocniczka, notorycznie
        osrywacie otoczenie i potrzebujecie klarownych instrukcji
        co/gdzie/kiedy/jak
        W przypadku a)sugeruję założyć własne forum i się tam rządzić po
        swojemu, a w przypadku b) nie przejmować się i robić swoje po
        swojemu tu bo skoro tu jesteście to znaczy że nie naruszacie norm
        forum.
        • ewa553 hola, hola, Dorotko! 18.12.07, 16:42
          nie mow do mnie prosze zbiorowo. jestem absolutnie indywidualnym
          stworzeniem. Poza tym: naprawde uwazasz, ze to ja sram naokolo
          nocniczka? Naprawde tak uwazasz?
          • iwannabesedated Re: hola, hola, Dorotko! 18.12.07, 17:54
            Absolutnie indywidualna Ewo. A co to ma za znaczenie co ja uważam?
            Twoje zachowanie mnie w niczym nie przeszkadza, od ferowania ocen
            zaś jest nauczyciel w szkole, od ocen ostatecznych jest instancja
            ostateczna - tam się może zwróć, jeśli potrzebujesz naprostowania
            czy upewnienia.
            Co do nocnika czyteż władzy, to nie wiem. Szin Tzu uważa że najlepsi
            są tacy władcy o których lud wie tylko tyle że są. Ja jako lud tak
            oceniam adminowanie na tym forum. A to że ma być jakaś równość,
            sprawiedliwość i jedynie słuszne zasady dla wszystkich takie same -
            to jest śmiechu warte i się nie sprawdziło.
            • maria421 Re: hola, hola, Dorotko! 18.12.07, 19:09
              iwannabesedated napisała:

              > Co do nocnika czyteż władzy, to nie wiem. Szin Tzu uważa że najlepsi
              > są tacy władcy o których lud wie tylko tyle że są.

              No to tutejsza forumowa wladza taka nie jest.
              Tutejsza forumowa wladza potrafi sie objawic w tempie ekspresowym zeby Ewe upomniec.
              I potrafi udawac ze jej nie ma jak Ewa jej potrzebuje.

              Ja jako lud tak
              > oceniam adminowanie na tym forum. A to że ma być jakaś równość,
              > sprawiedliwość i jedynie słuszne zasady dla wszystkich takie same -
              > to jest śmiechu warte i się nie sprawdziło.

              Zasady juz dawno sa i zadnych nowych nam nie trzeba, wystarczy ich przestrzegac.
              A wladza jest po to, zeby jako tako dopilnowac ich przestrzegania, zeby nie bylo
              ze tu klika klika.
              • iwannabesedated Re: hola, hola, Dorotko! 19.12.07, 01:49
                Myślę Mario że Ewa jako byt absolutnie indywidualny sama od dawna
                robi siusiu i dba o swoje potrzeby, admina czy inne. Najlepiej żeby
                każdy tu mówił sam za siebie, tak w ogóle.
                Ja sama za siebie żądam aby absolutnie nic nie zmieniać bo tak jak
                jest mi odpowiada.
                • maria421 Re: hola, hola, Dorotko! 19.12.07, 10:18
                  iwannabesedated napisała:

                  > Myślę Mario że Ewa jako byt absolutnie indywidualny sama od dawna
                  > robi siusiu i dba o swoje potrzeby, admina czy inne. Najlepiej żeby
                  > każdy tu mówił sam za siebie, tak w ogóle.

                  Ja jak najbardziej mowie za siebie, Dorotko, korzystam tylko z watka Ewy.
                  Jestem zawiedziona, ze Administracja demonstracyjnie ignoruje posty do niej
                  kierowane.

        • maria421 Re: Pytanie do adminow (conajmniej szesciu): 18.12.07, 17:05
          iwannabesedated napisała:

          > Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia ilu jest adminów ani co robią.
          > Skoro MarioiEwo Was tak ten temat zaprząta to sądzę iż jest to:
          > a)dlatego że same chcecie być adminami i zaprowadzić tu swój własny
          > porządek
          > b)dlatego że nie wiecie gdzie i kiedy używać nocniczka, notorycznie
          > osrywacie otoczenie i potrzebujecie klarownych instrukcji
          > co/gdzie/kiedy/jak
          > W przypadku a)sugeruję założyć własne forum i się tam rządzić po
          > swojemu, a w przypadku b) nie przejmować się i robić swoje po
          > swojemu tu bo skoro tu jesteście to znaczy że nie naruszacie norm
          > forum.

          Jedyne co z tego postu wynika, to ze kto ma nocnik ten ma waaadze.

    • blues28 Spojrzenie z boku 18.12.07, 21:04
      Wypowiem sie jako forumowiczka niepelnoprawna. Niepelnoprawna, bo
      zagladam rzadko a pisze jeszcze rzadziej. Ja mam tyle "pracy w
      pracy", ze o forumowaniu w biurze mowy byc nie moze, potem real ma
      swoje prawa, a poza tym ja chyba cos nie bardzo wirtualna jestem.
      Ale lubilam zagladac dla jezyka, dla ludzi...
      Niemniej jednak, od pewnego czasu atmosfera jakby zagescila sie, a i
      bywalo, ze salwowalam sie ucieczka, bo... toksycznie bylo.

      Z jednej strony, jestesmy dorosli i wiemy na ile mozemy sobie
      pozwolic i wyznaczamy granice, ktorej zaden rozmowca nie moze
      przekroczyc. Krótko mówiac, jezeli ktos mnie próbuje obrazic, to
      robi to tylko jeden raz, bo wiecej mu na to nie pozwole. Chocby
      ucinajac dyskusje na pniu. Over and out.

      Ale z drugiej strony jest to forum prywatne, z okreslona nietykieta
      i kilkoma adminami.
      W momencie gdy którys z uczestników przekracza granice kultury i
      dobrego smaku (i naprawde nie chodzi o slowo "dupa") mysle, ze admin
      powinien zareagowac. Takie to sa uroki bycia adminem, ze trzeba
      jednak zagladac, podczytywac i interweniowac w razie potrzeby.
      Jakos to tak dziwnie, ze wszyscy admini - ilu by ich nie bylo -
      omijaja szerokim lukiem watek skierowany wlasnie do nich ;))
      • lucja7 Re: Spojrzenie z boku 19.12.07, 08:04
        Masz spojrzenie z boku jak kazdy z nas, ani mniej, ani bardziej.
        Jesli, jak piszesz, tolerujesz slowo "dupa", to opowiedz dlaczego,
        opowiedz dlaczego nie tolerowalabys innych, nie wiadomo jakich, i
        dlaczego. A lista moze byc dluga, a moze nie....
        Pytam zeby zrozumiec co napisalas, bo bez tego sie nie da, no i w
        takim wypadku twoj tekst nie znaczy nic.

        Pomysl nocniczka, z wielu powodow, bardzo mi sie podoba, ale o tym
        moze kiedy indziej.
        Intryguje mnie natomiast silnie wyrazana i powtarzana tu wola
        wprowadzenia "porzadku" silami policyjnymi.
        Piski i wrzaski gwalconych (w ich mniemaniu) zapapilocialych kur w
        kurniku, nawolywania do tworzenia frontu walki ze zlem, w koncu w
        stanie szoku, stanie nienormalnym, wolanie o stworzenie energicznej
        policji by zadziobac tych "strasznych" w oczach kurzych slepkow.

        Dajcie wiec spokoj adminom, uwazacie ze jestescie inteligentni,
        wierzcie wiec w autoregulacje tego forum, co wg mnie naprawde
        istnieje i funkcjonuje.
        Nie wolajcie wiec o pomoc adminow by podcierali wam pupcie, to nie
        ich rola.

        A gdybym byla archiwistka, albo brala powaznie sromotne uragania,
        policzylabym ilosc bluzgacznych epitetow ktore mi tu gwalcone kurki
        podarowaly piszczac i wrzeszczac i jestem pewna ze bylaby tego fura.

        Trzymajcie wiec dystans do samych siebie, do forum, smiejcie sie,
        rowniez z samych siebie, to jest niezbedne. I zycie wtedy wyda sie
        latwiejsze i forum przyjemniejsze, a "polizeiordnung" stanie sie
        przebrzmialym koszmarem.
        A przy okazji admini beda dalej mogli robic to co do tej pory
        doskonale robia.

        ;-)))))
        • fedorczyk4 Spojrzenie tak z boku ze az kose 19.12.07, 08:42
          Wspanialy elaborat Lucjo. Jestes specjalistka od interpretowania
          cudzych wpisow. Co my bysmy bez Ciebie zrobili? Panowalby chyba
          powszechny brak zrozumienia;-)
          Nie wiem kto, kiedy i jak Cie obrazil. I guzik mnie to obchodzi, ale
          czy to jest wytlumaczenie lekkosci z jaka ferujesz ciosy ponizej
          pasa? Jesli tak to moge to zrozumiec i wybaczyc w ramach
          ekumenicznej milosci do czlowieka, ale jesli Ty po prostu tak masz,
          to szkoda mi(dla mnie i dla potomnosc) Twej marnujacej sie na
          tworcza zjadliwosc inteligencji.

          Nie jestem za jakimikolwiek metodami policyjnymi, ale zwracanie sie
          do kogos per "odpierdol sie" jest chamstwem i niczym innym, jest
          rowniez wbrew netykiecie i tyle.
          Masz niezwykla, doprowadzona do perfekcji, umiejetnosc obrazania
          ludzi poprzez przekrecanie, przezuwanie, naswietlanie ich postow, i
          zwracanie ich w zjadliwej formie, po co Ci do tego jeszcze
          inwektywy? To niegodne Twej sztuki.

          Twoja rada trzymania dystansu jest niezwykle cenne i bardzo trafna.
          W pelni ja doceniam i tylko zmienie slowo "trzymajcie"
          na "trzymajmy" jesli pozwolisz
          ;-))))))
          • lucja7 Wyrzucanie z knajp :-)))) 19.12.07, 09:47
            Kielbie napisala:
            "A co to to to za pomowienia ze w Uppsali wyrzucaja z knajp o 9-tej?
            Wypraszam sobie, to w sztoliczy. Zobaczysz Lucjo, proces Ci wytocze
            o znieslawienie!!!"

            Ja ci powiem: dla mnie to za daleko i wszystko jedno i to samo.
            Wiec jak mowie, jest to kraj panuje zimno, snieg, ciemnosci, a na
            dokladke musicie jesc nawet sledzie ;-))),
            jak mawiaja srodziemnomorscy sefaradzi.
          • lucja7 Re: Spojrzenie tak z boku ze az kose 19.12.07, 10:03
            Ty w werwie, ale zauwaz:

            - ze nigdy sie nie skarzylam, ani na nic ani na nikogo,
            - nic sie w zyciu nie marnuje, z moja inteligencja wlacznie,
            - rozumiem ze mnie nie lubisz, poniewaz mam krytyczne stanowisko
            wobec twoich, czestych tu, bzdur, np o Francji, gdzie "miszkalas,
            wiec wiesz", (rozumiem ze to nazywasz intrpretowaniem),
            - nie wiem co bys(cie) zrobila(i) bez Lucji, ani razem z Lucja, i
            nigdy nie myslalam tego dochodzic,
            - prosba "odpierdol sie" nie jest ciosem, jeszcze mniej ciosem
            ponizej pasa, lecz prosba o odpierdolenie sie,
            - no i nie moge zapomniec podziekowac za ukryte w twoim tekscie
            komplementy, na ktore, przyznaje, jestem bardzo lasa, nie wiem tylko
            czy to w zgodzie z etykieta, ale mam w dupie.

            ;-)))
            • fedorczyk4 Re: Spojrzenie tak z boku ze az kose 19.12.07, 10:29
              lucja7 napisała:

              > Ty w werwie, ale zauwaz:
              >
              > - ze nigdy sie nie skarzylam, ani na nic ani na nikogo

              ODP-Alez w poprzednim poscie informowalas ze bylas celem atakow i
              inwektyw, rozumiem ze tego nie byla to skarga a jedynie informacja.
              Przyjmuje z pokora

              > - nic sie w zyciu nie marnuje, z moja inteligencja wlacznie,
              > - rozumiem ze mnie nie lubisz, poniewaz mam krytyczne stanowisko
              > wobec twoich, czestych tu, bzdur, np o Francji, gdzie "miszkalas,
              > wiec wiesz", (rozumiem ze to nazywasz intrpretowaniem),

              ODP-Czy ja gdzies napisalam ze Cie nielubie? Alez ja cie wielbie!
              A o jakich "czestych tu bzdurach" z mojej strony piszesz? O ile
              wiem "czeplas" sie mnie ino raz. A i to wyszlam z dyskusji bez
              zamyknie jej, porazona Twoja swiatloscia i argumantacja polegajaca
              na cytowaniu papierowych zarzadzen ktore jak wiadomo odzwierciedlaja
              wiernie realia zycia. Ja calkowicie podpozadkowuje sie opini (Twojej
              i Kielbiej) ze o Francji tylko Ty mozesz.

              > - nie wiem co bys(cie) zrobila(i) bez Lucji, ani razem z Lucja, i
              > nigdy nie myslalam tego dochodzic,

              ODP-Umarlabym z nudow. Az drze z niecierpliwosci kiedy widze ze sie
              pod kims wpisalas. To sie czyta jak najlepsze kryminaly. Jak ona to
              zrobi tym razem, zeby w najbanalnieszym tekscie doszukac sie
              porazajacych agresja, rasismem, glupota i innymi etceterami, tresci?

              > - prosba "odpierdol sie" nie jest ciosem, jeszcze mniej ciosem
              > ponizej pasa, lecz prosba o odpierdolenie sie,

              ODP- Podtrzymuje swoja opinie. Uzywanie takich slow w stosunku do
              czlonka czy goscia forum jest chamstwem i lamaniem netykiety.

              > - no i nie moge zapomniec podziekowac za ukryte w twoim tekscie
              > komplementy, na ktore, przyznaje, jestem bardzo lasa, nie wiem
              tylko
              > czy to w zgodzie z etykieta, ale mam w dupie.
              >
              > ;-)))
              >
              ODP- Chyba skoro to Twoja dupa, to z netykieta wlacznie, wszystko
              jest z nia w calkowitym pozadku.
              Alez ja nie kryje swojego uwielbienia i czci i nie sa to bynajmniej
              komplementy, ale najszczrsza czerosc
              ;-)))
              • iwannabesedated diagnosis 19.12.07, 10:56
                No dobra, to już teraz jest wszystko jasne.
                Mój dawny znajomy jeden twierdził, że jeśli się baby biją to zwabia
                to przeciwną płeć. Dlaczego? Ano dlatego iż przeciwna płeć uważa, że
                jak się baby biją to mogą w zamieszaniu przejść od rękoczynów do
                czynów lesbijskich a co w konsekwencji prowadzić może do włączenia w
                te czyny członka (płci przeciwnej) co jest (ponoć) marzeniem każdego
                członka (płci przeciwnej) - tak brzmiało tłumaczenie.
                I widząc najpierw zaloty krana do lucji, potem spółkowanie owegoż z
                Marią oraz indywidualną Ewą, a teraz Fed dostającą orgazmu na
                podstawie Lucyfera - zaczyna mi coś kiełkować. Dodam tutaj stękanie
                i wołanie o ertesa, i sprawa że tak powiem już nie kiełkuje tylko
                rośnie babobabem, przepraszam baobabem. Widać forum odczuwa brak
                męskiego pierdwiastka, nie widzę inaczej.
                • fedorczyk4 Re: diagnosis 19.12.07, 10:59
                  Mnie nie brakuje pierwiastka meskiego,nie zeby mi wadzil ale ja sie
                  calkowicie zadowalam Lucja:-)))))))
                  • iwannabesedated Re: diagnosis 19.12.07, 11:03
                    No widzisz, Ty się zadowalasz, a dla innych już nie staje (w
                    znaczeniu 'starcza') i się burzą. Jedna Lucja nie może zadowolić
                    całego forum i stąd te niesnaski.
                    • fedorczyk4 Re: diagnosis 19.12.07, 11:06
                      To co, klonujemy?
                      • maria421 Re: diagnosis 19.12.07, 11:16
                        fedorczyk4 napisała:

                        > To co, klonujemy?

                        Apage!:-)

                        Ja, korzystajac z rady zeby brac interes we wlasne rece, dalam Lucji ignora,
                        teraz bede chyba musiala chyba tarcze antyklonowa instalowac:-)
              • lucja7 Re: Spojrzenie tak z boku ze az kose 19.12.07, 11:18
                Zwrot "odpierdol sie", slyszany bardzo czesto w jezyku tzw
                popularnym, stanowi niewyrywalna czesc tego jezyka i pierdolenie na
                temat czy to etykieta czy nie jest dla absolutnie czcze.
                Sa kraje gdzie wydaje sie slowniki corocznie, i slowniki te wymazuja
                ze swych stron slowa ktore wypadly z obiegu i wprowadzaja nowe, w
                pewnym sensie je nobilitujac i nadajac charakter
                obiegowy "oficjalnie". Nawet gdy ich pochodzenie ma zrodla tzw
                wulgarne.
                Przyznam wiec ze nie rozumiem tego wstydziku zabarwionego tzw
                oburzeniem, gdy uzywa sie jedno ze slow ktore kazdy, powtarzam,
                kazdy Polak zna.
                A to ze jakis tu kiedys osobnik powiedzial ze nie lubi gdy slowa
                takiego jak np "pierdolicie kolego" uzywa kobieta, oznacza wiele,
                ale nie chce mi sie na ten temat rozwodzic.

                Jezyk polski nie jest na tyle bogaty by pozbawiac go tych kwiatkow
                pachnacych i nadajacych mu ludowe tetno zycia.
                • lucja7 Re: Spojrzenie tak z boku ze az kose 19.12.07, 11:27
                  Stokrotka napisala:
                  "Widać forum odczuwa brak
                  męskiego pierdwiastka, nie widzę inaczej."

                  Do identycznego wniosku doszlam gdy kilka dni temu australopitek
                  wkroczyl do kurnika i w gestej chmurze swych feromonow beknal by
                  zrobic porzadek z francuska hrabina, czym wywolal niespotykane
                  ozywienie wsrod kur kurnika.
                  Tlo seksualne jest dla mnie tez ewidentne.
                  • iwannabesedated Re: Spojrzenie tak z boku ze az kose 19.12.07, 11:38
                    Czyli gęsta atmosfera o na którą tu narzekają 'niebywalcy' to po
                    prostu furor erotyczny. A wątki o żarciu, to pewnie coś w rodzaju
                    projekcji apetytów seksualnych na jedzenie.
                    Tylko jakie jest w tym znaczenie nocnika? Coby na to powiedział
                    frojd? A co by powiedział egzorcysta od humbuka?
                • fedorczyk4 Re: Spojrzenie tak z boku ze az kose 19.12.07, 11:33
                  Oj Lucjo, nie podwazaj mojej wysokiej o Tobie opinii. Jezyk polski
                  jest przecudownie bogaty, rowniez w tej materii. Jesli masz co do
                  tego watpliwosci siegnij chocby do Witkacego. Zaskakujesz mnie tak
                  infantylna argumentacja. Jest roznica pomiedzy zwrotami gwarowymi
                  wchodzacymi do jezyka czasem nawet literackiego, a gloryfikacja
                  reduktorow jezykowych uzywanych zastepczo.
                  Nie ma to nic wspolnego ze wstydzikiem,a jedynie kwestia wyboru i
                  stopniem samopoblazania. Powyzszy brak wstydziku postaram sie
                  udowodnic lamiac netykiete i sugerujac Ci zebys nie pierdolila jak
                  potluczona.
                  Ach, klawiatura mi oparzyla palce. Fi donc co za chamstwo z mojej
                  strony. Ale to bylo w slusznej sprawie;-)
                  Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
                  • lucja7 Re: Spojrzenie tak z boku ze az kose 19.12.07, 11:40
                    Ciekawie piszesz, ale ja widze duza roznice w powiedzeniu do
                    kogos "odpierdol sie" a "pierdolisz jak potluczona".
                    Bo jesli chcesz zaangazowac rozmowe, co chyba czynisz, nie wiem, to
                    chcialabym wiedziec wiecej na temat dlaczego tak uwazasz. Bo faktem
                    jest ze mowisz tak od czasu do czasu, obiecujac jakies mozolne
                    przytaczanie "dowodow z internetu", potem jest wielki psiiit, czyli
                    nic, a pozostaje jedynie to twoje "pierdolisz jak potluczona".
                    • fedorczyk4 Re: Spojrzenie tak z boku ze az kose 19.12.07, 11:51
                      Tu Cie boli? Nie potrzebuje netu zeby Twoj post o wzbogacaniu jezyka
                      przez wprowadzanie wulgaryzmow nazwac bzdurnym. "Pierdolisz jak
                      potluczona" bylo dowodem na moja bezwstydnosc, a nie ogolna opinia
                      na Twoj temat, chociaz jakby sie zastanowic to w tym watku...., ale
                      staram sie unikac takich slow w odniesieniu do innych. Za to Ty
                      usilujesz chamska odzywke "odpierdol sie" nobilitowac robiac wyklad
                      lingwistyczny. Dla mnie nie ma tu materii do dyskusji. Ale ciekawa
                      jestem roznicy pomiedzy Odp. sie, a pierd; jak potl.
                      • lucja7 Re: Spojrzenie tak z boku ze az kose 19.12.07, 13:28
                        Uh, la, widze ze zacisnelismy zeby, fedorczyk. Piszesz i oceniasz, w
                        krotkim kilkuliniowym tekscie: ze moj jest bzdurnym, ze "pierdolisz
                        jak potluczona "...to nie do mnie...chociaz..." ze usiluje chamska
                        odzywke.... nobilitowac robiac wyklad...".

                        Komunikuje wiec:
                        - nic mnie nie boli,

                        I zapraszam cie do uprzejmego odpierdolenia sie i nie zawracania mi
                        glowy duperelami.
                        Postaraj sie tez robic mniej bledow ortograficznych na przyszlosc.


                        ;-)))
                        • fedorczyk4 Re: Spojrzenie tak z boku ze az kose 19.12.07, 13:59
                          Auu jak zabolalo. Lucjo nie jestesmy z wami w pezetpeerze wiec daruj
                          sobie formy perelewskie. No i przeciez ja tak z tej wielkiej
                          milosci, a Ty mi tak bezlitosnie o ortografiji polskiej przywalasz,
                          ale pociesza mnie ze skoro tylko to udalo Ci sie wykoncypowac to
                          znaczyli ze merytorycznie wszystko sie zgadza?
                          Ok. przyjmuje do wiadomosci ze tobie wolno dowalac innym, ale inni
                          maja sie odkopytkowac od ciebie. Prote baldo nie ma sprawy bede
                          musiala zadowolic sie samym czytaniem
                        • kielbie_we_lbie_30 Re: Spojrzenie tak z boku ze az kose 19.12.07, 16:44
                          Lucjo, jestes bezlitosna. Fedo tak z milosci od miesiecy za warkocz
                          Cie ciagnie a Ty nic...W koncu nie wytrzymala i sila paryskiej wiezy
                          wytrysnela uczuciami a Ty niiiiiicccc.
                          Lucjo droga, zmiluj sie nad nami wszystkiemi...obawiam sie co sie
                          dalej stanie jesli Ty nadal niiicccc.

                          A teraz ide przyrznac kanowi bo wrzeszcy zem niesprawiedliwa ;)
                    • morsa Pierdolic - slowo joker;-? 19.12.07, 11:51
                      leksykot.top.hell.pl/jenzyk/polskie/drobiazgi/pierdol.shtml
                      A teraz musze cos wpierdolic, bo za godzine
                      czas zapierdalac do pierdolca zwanego praca.
    • poloniaii Od adminow 19.12.07, 12:53
      Po wielokrotnych wezwaniach przypominamy, ze na P2 mialo byc minimum
      ingerencji administracji w wymiane zdan. Jesli ktos nie pamieta, P2
      powstalo jako reakcja na arbitralne ciecie wpisow przez owczesnego
      admina polonii Bis czyli roberta, oraz na wyjscie na jaw drugiego,
      niemilego dla uczestnikow, alter ago nicka guajazyl aka roberta.

      Wpisy nie zostana usuniete, zeby wszyscy wiedzieli, na co kogo stac.

      W odpowiedzi Ewie: uzywanie jezykow nieznanych wiekszosci
      forumowiczow nie musi byc regulowane netykieta - wystarczy zdrowy
      rozsadek i odrobina szacunku dla innych.

      Na koniec kilka prosb:
      Lucjo, Ewo, Mario,Szwedko, spusccie z tonu. Jesli nie dla zachowania
      manier, to moze dla dobra forum unikajcie wymiany zdan miedzy soba i
      uwag ad personam.
      Robert, Kran i Australopitek - moze byscie przestali macic. Nie
      piszecie czesto a pojawiacie sie zazwyczaj gdy na forum jest
      konflikt. Wyglada na to ze podoba sie Wam dolewanie oliwy do ognia.
      Po co?

      Poloniaii
      • maria421 Re: Od adminow 19.12.07, 13:05
        "Pukajcie a bedzie Wam otworzone" :-)

        Dziekujac Polonii ii za odpowiedz uprzejmie informuje ze juz bardziej spuscic z
        tonu nie potrafie.
    • ewa553 Szanowne Poloniaii, 19.12.07, 15:00
      prawisz:
      W odpowiedzi Ewie: uzywanie jezykow nieznanych wiekszosci
      forumowiczow nie musi byc regulowane netykieta - wystarczy zdrowy
      rozsadek i odrobina szacunku dla innych.

      To jest odpowiedz niezwykle wykretna majaca na celu prawdopodobnie
      nieurazenie pupilatka. Tak to odczuwam. Jesli bowiem zdarzylo mi sie
      ze 2 razy wtracic cos po niemiecku, a to na przestrzeni conajmniej 4
      lat kiedy tu jestem, to wzbudza to niechec i powoduje glupie uwagi.
      A przeciez zna ten jezyk - jak w miedzyczasie wiemy, 12 osob.
      Jesli natomiast Jutka z niejaka L. wymienia razporaz zdania po
      francusku, to szafa gra. A przeciez znaja ten jezyk najwyzej 4 osoby
      na forum.

      W gruncie rzeczy olewam dalsza odpowiedz, skoro by miala znowu nic
      nie wniesc do tematu. Musialam jednak powiedziec co mysle.

      Pozwole sobie tylko jeszcze nadmienic, ze "szacunek dla innych" jest
      netykiety tego forum z cala pewnoscia wykreslony. A moze tylko
      nieuzywany?
      • kan_z_oz Re: Szanowne Poloniaii, 19.12.07, 15:26
        A ja dziękuję Polonii. Brak cięć jest extra. Marysiu - możesz
        spuścić z tonu jeszcze bardziej, wszak jesteś kobietą wszechstronną.
        Ewciu - nie bądź aż tak wrażliwą - chociaż rozumiem, jak
        trudno 'stokrotce' na deptaku.
        Robert vs guazayl, czul coś w tym rodzaju? nie wiem, nie słyszałam i
        brzmi jak chorba zakaźna, czy można jeszcze raz?
        Od Roberta usłyszeć - czy nie brzmi to tak ,że każdy ma drugę
        szansę????
        Szedko - kieruj prywatę do mnie, maupo, nawet nie ma możliwości
        pogadanie, bo zajmujesz się innymi!!!! To jest awantura...

        Reszta - jak mi przyjdzie, to napiszę.

        A, lucjo - jak miło widzieć Twoją intuicyjną stronę wychodzącą z
        Ciebie , czyli emocjonalną i detpaną tak beztrosko...

        Kan
        • maria421 Re: Szanowne Poloniaii, 19.12.07, 15:47
          kan_z_oz napisała:

          > A ja dziękuję Polonii. Brak cięć jest extra. Marysiu - możesz
          > spuścić z tonu jeszcze bardziej, wszak jesteś kobietą wszechstronną.

          Jestem tez podobno, wedlug Jutki, osoba kulturalna :-)
          Nie moge jej zawiesc spuszczajac z tonu.
        • kielbie_we_lbie_30 Re: Szanowne Poloniaii, 19.12.07, 16:50
          kan_z_oz napisała:

          > Szedko - kieruj prywatę do mnie, maupo, nawet nie ma możliwości
          > pogadanie, bo zajmujesz się innymi!!!! To jest awantura...
          > Kan

          Sluchaj Ty okropny koczkodanie, siedze tu piec minut i za cholere
          nie moge wpasc na pomysl jak Ci nauragac ;)
          No musisz sie troche wytezyc, popisac jakie totalne bzdury,
          poirytowac mnie a ja jak bede glodna to dam Ci popalic :)
      • jutka1 Re: Szanowne Poloniaii, 19.12.07, 15:31
        ewa553 napisała:

        > Jesli natomiast Jutka z niejaka L. wymienia razporaz zdania po
        > francusku, to szafa gra. A przeciez znaja ten jezyk najwyzej 4 osoby na forum.
        *************
        Nie zdania a zwroty, i nie raz po raz, a czasem. I to zwroty, ktore sa rozumiane
        nawet przez osoby nie znajace francuskiego.
        Gwoli scislosci, Ewciu.
        • maria421 Re: Szanowne Poloniaii, 19.12.07, 16:01
          jutka1 napisała:

          > Nie zdania a zwroty, i nie raz po raz, a czasem. I to zwroty, ktore sa rozumian
          > e
          > nawet przez osoby nie znajace francuskiego.
          > Gwoli scislosci, Ewciu.
          >
          Jutka, zwracanie sie do kogow w jakims tam jezyku to nie jest problem tego forum.
          W ubieglym tygodniu to forum siegnelo bruku, ciesz sie ze Ciebie nie bylo i
          daruj sobie nadrabienie zaleglosci.
          Ja wnioski dla siebie wyciagnelam, rowniez praktyczne.
          • ewa553 Re: Szanowne Poloniaii, 19.12.07, 16:04
            jak to nie jest problem, Mario? Przeciez protestowano energicznie,
            bo przytoczylam niemieckie powiedzenie.
            • maria421 Re: Szanowne Poloniaii, 19.12.07, 16:15
              ewa553 napisała:

              > jak to nie jest problem, Mario? Przeciez protestowano energicznie,
              > bo przytoczylam niemieckie powiedzenie.

              Kazdy inny pretekst bylby tak samo dobry do czepiania sie.
      • kielbie_we_lbie_30 Re: Szanowne Poloniaii, 19.12.07, 16:57
        ewa553 napisała:

        > A przeciez zna ten jezyk - jak w miedzyczasie wiemy, 12 osob.

        Hahaha jesli sie wlicza takie osoby jak ten wildflirt co dwa zdania
        napisal aby pochwalic sie swoja wiedza na temat urzedow w Niemczech
        czy kilka osob ktore wpadaja raz na dwa tygodnie aby nalac oliwy do
        ognia czy osoby juz dawno nie piszace niepiszace, tez bym mogla
        napisac jak to wielu po szwedzku tu umie.


        morsa
        aka
        zjawa
        mufka
        mon101
        asia.sthm
        szfedka
        kielbie
        don
        • ewa553 Re: Szanowne Poloniaii, 19.12.07, 17:11
          sluchaj kielbie, a jestes pewna ze szfedka zna szfecki?:)))) Znasz
          ja tak dobrze?
          • tortugo RZULW NA ADMINA by rzulw 19.12.07, 19:19
            Szanowni:

            1. Zdrowy rozsadek.
            Forum to ma byc dyskusja, z zalozenia, a gdy nie wszyscy rozumieja,
            to zaweza sie dostep do dyskusji, czyli jest to naturalnie niezdrowe
            dla forum. Ale forum sie samo reguluje w tym zakresie, poprzez
            zmniejszony udzial w dyskusjach obcojezycznych, co teoretycznie
            powinno zniechcecac do uzywania obcych, a zachecac do uzywania
            swojskich, jezykow. Jesli obcojezycznosc sie rozpleni, forum albo
            sie podzieli podlug linii jezykowych, albo po prostu uschnie. Z
            drugiej strony, jako wladajacy biegle jednym z jezykow obcych,
            doceniam jego wartosci w wyrazaniu pojec, uczuc, itd., jak rowniez
            zawartosc idiomatyczna, o ktore czasem trudno w naszym rodzimym
            lengwidzu, zatem myslmy tu globalnie.

            2. Dobre obyczaje
            Jesli chodzi o dobre obyczaje, to rozumiem, ze szeptanie sekretow w
            towarzystwie jest nieuprzejmoscia, ale ja bym tu nie spogladal na
            cale szanownojebliwe forum jak na grupe dobrych znajomych siedzacych
            przy stole. Bardziej jestesmy ludzmi co do pracy jezdza codziennie
            tym samym autobusem, choc mamy tu na forumie potworzone grupy
            prawdziwych znajomych czy przyjaciol. Wiec nie ma sie co boczyc na
            cudze obcojezycznosci; jesli chcemy zrozumiec, szczegolnie by moc
            wlaczyc sie do rozmowy, trzeba poprosic o tlumaczenie - uprzejmie, z
            uzasadnieniem nawet powyzszym, choc nie powinno byc ono potrzebne. A
            w przeciwnym wypadku nalezy sie po polsku odpierdolic lub po
            angielsku fuck off od rozmawiajacych po francusku czy niemiecku.
            Zadnych fochow i wytykania.

            3. Pragmatyka
            Powinnismy wszyscy bys do pewnego (zdrowego - ale nie wiem jak to
            zmierzyc) stopnia uczuleni na zawartosc obcojezyczna na naszym
            forumie, szczegolnie jesli czujemy sie przynalezni tutaj. Jest
            fajnie, tak trzymac. Ja tu bezwstydnie postuluje idealy
            amerykanskie - dajcie nam waszych swiatlych, poliglotow,
            zasciankowcow, zakompleksionych, cholerykow i niemowy - a ja wam z
            tego zrobie forum ze hej! Zatem obcojezycznym - wstrzemiezliwosci, a
            pozostalym - cierpliwosci,

            Swiatecznie Zyczy
            ~:O:=o

            Howgh!
          • kielbie_we_lbie_30 Re: Szanowne Poloniaii, 19.12.07, 19:39
            Szfedki to ja wogole nie znam bo skad? Czy zna szfecki trudno by mi bylo
            zweryfikowac gdyz ja szfeckiego nie znam..
    • tortugo nastepne pytanie do admina (UWAGA! Brzydkie slowa) 19.12.07, 19:28
      dlaczego mnie wypierdala z forum w czasie gdy ja pisze swoje
      dlugasnie (acz niezwykle gleboko przemyslane) posty? Musze sie
      pozniej spowrotem logowac. Ki chuj? Przeciez nie ma tzw. braku
      aktywnosci. Czy ten forum jest technicznie glupi? Czy moze to
      funkcja portalu gazety, w ktorym to przypadku przypierdole sie do
      kogos innego.

      senkju
      ~:O:=o
      • jutka1 Re: nastepne pytanie do admina (UWAGA! Brzydkie s 19.12.07, 19:35
        Tak, to ten portal, wiec przypierdol sie do kogos innego. ;-)))))))))))
        • ewa553 Re: nastepne pytanie do admina (UWAGA! Brzydkie s 19.12.07, 19:38
          czekaj, czekaj, byly jakies dyrektywy na temat pierdolenia, gdyz,
          jak powiedziano, pierdolenie pierdoleniu nierowne.
          • kielbie_we_lbie_30 Re: nastepne pytanie do admina (UWAGA! Brzydkie s 19.12.07, 19:42
            Tortugo, jutka, ewa! Jestem zdegustowana waszymi chamskimi wpisami.
          • jutka1 Re: nastepne pytanie do admina (UWAGA! Brzydkie s 19.12.07, 19:46
            ewa553 napisała:

            > czekaj, czekaj, byly jakies dyrektywy na temat pierdolenia, gdyz,
            > jak powiedziano, pierdolenie pierdoleniu nierowne.
            ***********
            I tom cycatom pozwole sobie zakonczyc - sfinte slowa dobrodziejko! Nierowne,
            nierowne! ;-))))))))))))))))))))
            • kan_z_oz Re: nastepne pytanie do admina (UWAGA! Brzydkie s 20.12.07, 05:28
              jutka1 napisała:

              > ewa553 napisała:
              >
              > > czekaj, czekaj, byly jakies dyrektywy na temat pierdolenia, gdyz,
              > > jak powiedziano, pierdolenie pierdoleniu nierowne.
              > ***********

              ODP: Jak brzmi wołacz owego 'pierdolenia'? Tak jakoś nie mogę ni
              kuta odmieć?

              Kan
              PS Rzółwiu - to TWOJA wina.
              • lucja7 Re: nastepne pytanie do admina (UWAGA! Brzydkie s 20.12.07, 09:26
                No, nareszcie widac slome ktora wam wyszla z zagnojonych buciorow.
                Juz dawno podejrzewalam, ale teraz jest to jasne, kurwa.

                ;-)))))))
                • luiza-w-ogrodzie Tak, teraz jest to jasne 20.12.07, 10:41
                  lucja7 napisała:

                  > No, nareszcie widac slome ktora wam wyszla z zagnojonych buciorow.
                  > Juz dawno podejrzewalam, ale teraz jest to jasne, kurwa.

                  Jesli juz, to "nam" a nie "wam" - zapomnialas wliczyc siebie.

                  > ;-)))))))

                  Smileye nie ratuja sytuacji, pardon me.

                  Luiza-w-Ogrodzie
                  .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
                  Australia-uzyteczne linki
                  • kan_z_oz Re: Tak, teraz jest to jasne 20.12.07, 12:22
                    luiza-w-ogrodzie napisała:

                    > lucja7 napisała:
                    >
                    > > No, nareszcie widac slome ktora wam wyszla z zagnojonych
                    buciorow.
                    > > Juz dawno podejrzewalam, ale teraz jest to jasne, kurwa.
                    >
                    > Jesli juz, to "nam" a nie "wam" - zapomnialas wliczyc siebie.

                    ODP: Obejrzałam moją słomę i buciory. Słoma jest , buciory też.
                    Głównie do prac w polu zakładam, mogę też na Forum , jeśli ktoś
                    naprawdę chce.
                    Może więc, dobrze byłoby przyjrzeć się swojej słomie???

                    Mam jedną odpowiedź, link do czegoś z czego śmiałam się długo i
                    rubasznie. Niestety, link tylko po angielsku - uprowadzony z innego
                    Forum zresztą. Ale niech tam - spotkałam soul mate.

                    www.youtube.com/watch?v=9wLcrrtOu-c&feature=related
                    Kan

Inne wątki na temat:
Pełna wersja