Dodaj do ulubionych

Świąteczna alternatywa i takie tam

16.12.07, 14:13
Postanawiając dać odpór naporowi postanowiłam zaświętować po
swojemu. W związku z tym będzie szykowana sola normandine zamiast
obleśnego mulastego karpia. Przepis mam z książki, plus pamiętam
niebiańską dobroć owego dania jedzonego gdzieś wymachuj wie gdzie na
proszonym obiedzie sto czy tysiąc lat temu. Wskazówki oraz dorady,
tfu, porady - mile widziane.
Apropos, była w Wawie wystawa Old Dutch Masters, parę Rembrantów,
Van Eycków czy Ejków, Stary brojgiel.Zawsze mnie wciąga epatuje i
podnieca ta faktura, pulsująca, mieniąca wielowarstwowość. I zawsze
znajduję też coś nowego. Teraz mam takie spostrzeżenie, że lubowali
się oni w nieszablonowym przedstawianiu dzieci i psów oraz kotów.
Zdumiewająca POTWORNOŚĆ tych istot, jak bardzo się to różni od
naszych cukierkowych bobasków, kotków i piesków. Wyszczerzone,
zjeżone, walczące o ochłap monstery plus monstery o niekształtnych
ogromnych głowach, kartoflowatych twarzach półdebili i
zdegenerowanych starców. Fascynująca brzydota. A w tle dupczące się
(serio) owce, liżące sobie krocza psy, plus rzygający pijacy.
Kontrasty. Nie masz jednego bezbezbez drugiego, panie. Nie widzę
inaczej.
I proszę jeszczę o poradę w sprawie kaczki w pomarańczach.
Obserwuj wątek
    • ewa553 Re: Świąteczna alternatywa i takie tam 16.12.07, 14:20
      nie zebym sie lenila, ale sama swopje przepisy znalazlam w
      internecie: jest ich kupa. Wiec sama szukaj. Co do ryby, to masz
      absolutnie racje. Wprawdzie nie kupuje mulastego karpia, nauczona
      tym, ze karpie do 1,5 kg nie przeszly jeszcze mulem. Ale jakos coraz
      mniej mi ten karp smakuje, za cholere nie wiem dlaczego, bo robie go
      od lat tak samo. A moze wlasnie dlatego?
      A co do brojgla to tez Ci racje przyznaje, zawsze fascynowalo mnie
      to, ze mozna zlo, rozpuste, brzydote pokazac w ten sposob, ze
      publicznosc jeczy z zachwytu.
      • morsa Re: Świąteczna alternatywa i takie tam 16.12.07, 15:22
        Moja swiateczna alternatywa to oddanie
        paleczki slubnemu. Niech robi co chce.
        Ja pracuje 22,23, w nocy 24/25, wolny
        po odespaniu pierwszy dzien swiat,
        pracuje takze 26 i 27 grudnia.

        Wole Wielkanoc od Swiat Bozego Narodzenia,
        bo po prostu jest troche cieplej.
        Nie lubie zimy i zimna, brrrr....
        To moja wstawka o swietach....
        • blues28 Re: Świąteczna alternatywa i takie tam 16.12.07, 16:33
          Stokrotko, milo Cie widziec;)
          W sprawie kaczki nie pomoge, bo nie umiem a i nie przepadam.
          W sprawie starych mistrzów flamandzkich, calkowita zgoda.
          Wyniesienie brzydoty do rangi sztuki. W Prado jest piekna kolekcja
          Breughla (ojca), Boscha, Rembranta. Ale niestety ani jednego
          Vermeera ...:(

          Morso, ktos nie spi zeby spac mógl ktos? Napiety wyglada ten Twój
          program.

          A ja odrabiam tzw maraton swiatecznych obiadow i spotkan (sluzbowych
          niestety), otwieram prezenty od klientow (nie lubie tego zwyczaju,
          jest to rodzaj bakszyszu za wspolprace a upominki najczesciej
          nietrafione i bezsensowne) i szykuje sie na wielkie party w czwartek
          wieczorem.

          Menu wigilijne juz postanowione, szybkie i prosciutkie:
          1a.avocado z lososiem wedzonym (przekrojone wzdluz avocado
          delikatnie wydrazam, rozdrabniam, siekam drobniutko lososia,
          mieszam, przyprawiam, napelniam mieszanka wydrazone polówki avocado,
          dekoruje platkami lososia).
          1b.langostinos z rusztu z gruba sola (po angielsku to prawn, a po
          polsku??)
          2. besugo (cudownie smaczna morska ryba, na ktora nigdy nie trafilam
          w Polsce) na podlozu z ziemniaków (ziemniaki w grubych plastrach,
          cebulka w piórka podpiec w piekarniku, ulozyc na to sprawiona i
          przyprawiona rybe i piec az ryba bedzie gotowa).
          2b.Salaty mieszane rozne
          3.Deser: sorbette de limón
          Wino Rioja Beronia (blanco).

          Pogodnych Swiat!

      • fedorczyk4 Re: Świąteczna alternatywa i takie tam 19.12.07, 12:08
        Maz w baltyku z kutra lowi, zona i matka wedza.Z haka zdjeli wczoraj
        wieczorem. Ludzie dowiezli do mnie 45 kilo wedzonego wegorza i 40
        lososia. Przez nastepne dwa dni bede udzielala audiencji wedzonych,
        znajomym ktorzy beda przybywac i odbierac swoje zamowienia. Przed
        drzwiami na taras siedza moje koty i pies i wpatruja sie tesknie w
        skrzynki. To nasza alterntywa na karpia.
    • maria421 Re: Świąteczna alternatywa i takie tam 16.12.07, 18:38
      W sprawie kaczki w pomaranczach pomoc nie moge bo nie mam wyprobowanego przepisu.
      W sprawie Mistrzow natomiast mamy w Kassel galerie taka, ze kazdy spragniony
      sztuki sie nasyci- Dürer, Rembrandt, Rubens, Tizian i wielu innych.
      W ubieglym roku byla wystawa rycin Rembrandta. Chyba ta sama, ktora pozniej byla
      w Polsce, np. w Lodzi.
      • maria421 Jezeli juz o sztuce... 17.12.07, 11:12
        Co 5 lat odbywa sie w Kassel najwieksza swiatowa wystawa sztuki nowoczesnej-
        "Documenta", ktora trwa od maja do wrzesnia i ktora w tym roku sciagnela ponad
        700 tys. zwiadzajacych.
        Eksponaty sa ustawione albo w muzeach i galeriach, albo w specjalnie na te
        okazje zbudowanym pawilonie, albo w roznych parkach.

        Jednym z eksponatow tajlandzkiego artysty bylo pole ryzowe, na ktorego
        lokalizacje wybral sobie wzgorze na ktorym stoi Palac Wilhelma, mieszczacy
        obecnie galerie sztuki i dziela owych Mistrzow, o ktorych wyzej pisalam.

        Cale wzgorze zostalo przeorane i przerobione na tarasy, gdzie posadzono ryz.
        Podobno sztuka polegala na tym, ze ryz sadzono przy pomocy oryginalnych ,
        prymitywnych narzedzi. Efektem mial byc kontrast miedzy praca na polach ryzowych
        i wspanialoscia barokowego palacu, zderzenie Wschodu z Zachodem.
        Jednakze tarasy musialy byc jakos nawadniane i jedyna mozliwoscia bylo
        pociagniecie wody z jeziorka lezacego u stop wzgorza. Tak wiec zainstalowano
        rury i pompy , nawadniano te tarasy a ryz i tak nie chcial rosnac.
        W czerwcu mozna bylo sie po tych tarasach przejsc i popatrzec czy ryz juz rosnie
        czy nie. W lipcu juz nie bylo mozna, bo sie okazalo, ze nawodnione wzgorze grozi
        osunieciem sie. Oczywiscie zaniechano nawadniania.

        Calosc wygladala tak:
        de.wikipedia.org/wiki/Bild:Kassel-schloss-wilhelmshoehe-001i.jpg
      • iwannabesedated Re: Świąteczna alternatywa i takie tam 17.12.07, 11:14
        Podoba mi się pomysł avokado z łososiem, chyba to włączę do mojego
        menu, dzięki.
        Polecam wszystkim odwiedzającym Wawę herbaciarnię Same Fusy koło
        Barbakanu - jest boska atmosfera, zdumiewające herbaty i można
        czerpać inspirację do dekorowania całymi niemalże worami bo w garści
        się nie zmieści. Są mianowicie stoły z alabastrowymi blatami
        podświetlane od dołu, niesamowite siedziska, i ogromna dbałość o
        szczegół. Konfitury z płatków róży.
        Tamże widziałam piękną świąteczną dekorację, bez ani gałązki
        choinki. Jestem fanem iglaków, ale niestety zapach choinki około
        świąt przywodzi niezbyt smaczne wspomnienia, więc chowam na później.
        A w domu mam obecnie wieniec z jemioły i zamierzam zakupić piękną
        poinsettię. Poinsettia kojarzy mi się z Afryką, gdzie jest ona
        krzewem wielkości człowieka a na zimę traci liście ale nie kwiaty,
        więc wygląda dziwnie i surrealnie i zagadkowo.
        • lucja7 Re: Świąteczna alternatywa i takie tam 17.12.07, 11:33
          Sprobowalismy niedawno danie proste: kawalki pomaranczy, pamplemusa
          (grajpfruta(?) i adwokata do przygotowanych i juz obranych krabow i
          krewetek. Z dobrym winem.
          A jednym z faworytow tej galerii jest rowniez Bosch. Czy rozwiazano
          w koncu spor na jego temat: byl "agentem" KK, czy
          tez "kontestatorem"?
          Z tego co wiem, ciagle nie wiemy...
          • fedorczyk4 Re: Świąteczna alternatywa i takie tam 17.12.07, 12:03
            U nas bedzie salatka bobowo, krewetkowo, kaparowo, suszono
            pomidorowo, malzowa, na ostro. Do barszczu paszteciki pieczarkowo
            watrobkowe(z drobiu). Z tradycyjnych tylko panierowane lby grzybowe
            i sledzie i tort makowy, o ktorym jak pomysle to zaraz mam
            niestrawnosc moralna. W ramach sztuki wlasnie zaraz lece kupic
            bilety na basnie Hoffmanna do Opery. Tesciowa mi zjezdza do dom w
            przyszlym tygodniu a tam sa wygodne fotele;-)
            Avocado jest swietne po zmieszaniu miazszu z paprykowa w drobna
            kosteczka, takaz szalotka i pomidorem, kaparkami, krewetkami
            koktailowymi, jogurtem i tabasco. Mniam i postnie.
      • iwannabesedated Re: Świąteczna alternatywa i takie tam 17.12.07, 13:20
        No dobrze, ale dlaczego zaraz PO? Ja uważam że pomysły należy
        realizować od razu, po co czekać na cośniewiadomo co? Jutro, od
        nowego roku, jak tylko to, jak tylko tamto, tworzy się drabina
        niemożności, bo zawsze, bo nigdy, bo wszyscy... To tak luzem i na
        marginesie, nie odnosząc do nikogo, niech odniesie do siebie ten kto
        chce, ja na przykład do siebie mogę to odnieść i jest to niestety
        frustrujące.
        • ewa553 Re: Świąteczna alternatywa i takie tam 17.12.07, 13:40
          kpisz chyba? Teraz niskokalorycznie? Dziewczyno, nie dosc ze znam
          znakomize dania tuczace, ktore jadam tylko raz w roku (moj
          najwspanialszy makowiec drozdzowy zawijany), to jeszcze wszyscy tu
          mowia o pysznosciach tuczacych. Musze wiec nagrzeszyc, zeby bylo za
          co pokutowac. Nie ma pokuty bez grzechu, rozumiesz?:)))
          • kielbie_we_lbie_30 Re: w celu schudnięcia 18.12.07, 12:55
            Ha, nieglupie, po kazdym posilku czytac watek gownojadow i mozna
            zrec do woli w czasie swiat.

            Ja ostatnie miesiace mialam inna motywacje. Na ktorejs z przerw
            wyskoczyla gadaka o nadwadze i z glupia frant ktos wyskoczyl z
            propozycja aby ustanowic zaklad: ten kto chce zobowiazuje sie
            zrzucila x kilogramow do 13 grudnia no i kladzie 100 sek do koperty.
            Wygrywa ten kto 13 grudnia osiagnal swoj cel...No i wygralam...i
            trzy muchy za jednym zamachem scielam bo raz ze figure zgubiona w
            czarnym lesie odzyskalam, zarcie mnie mniej kosztowalo wiec dudkow
            na koncie jest wiecej to jeszcze koperte ze stowkami otrzymalam ;)
    • jutka1 Re: Świąteczna alternatywa i takie tam 19.12.07, 14:00
      Poczytalam i sie zawstydzilam...
      Lubie karpia. :-( Na usprawiedliwienie dodam, ze tylko i wylacznie na ostro w
      galarecie, takiego, jak robi moja mama. Nienawidze smazonego karpia, fuj!
      Bajdeuej, karp wazacy do kilograma nie zalatuje mulem. Gwoli informacji.

      A propos karpia, rok temu moj przyjaciel Maniek ("no i ch.j") spotkal naszego
      wspolnego znajomego, ktory pytal, gdzie sie podziewam. Z kamienna twarza Maniek
      poinformowal go, ze pojechalam do Wroclawia wziac udzial w marszu na rzecz
      obrony karpia (przed polskimi zwyczajami swiatecznymi). Znajomy to nie
      przyjaciel i wzial to na powaznie, a my z Mankiem zrywalismy potem boki ze
      smiechu. :-D

      Obawiam sie tez, ze moje swieta, a wlasciwie Wigilia, beda bardzo tradycyjne, bo
      spedzamy je u siostry i szwagra, a jego rodzice sa baaardzo tradycyjni. Moja
      metoda na te 12 potraw, to jesc po widelcu/lyzce kazdej (poza smazonym karpiem),
      i juz.

      Przepraszam, ze nie podalam zadnej alternatywy.
      :-)
      • morsa Swieta i koledy 21.12.07, 01:22
        Lubie te w goralskiej wersji np.:
        www.youtube.com/watch?v=KcdTsUjhYWA&feature=related
        A dla Ewy, ktora nie moze otworzyc YouTube, ta wersja:
        www.stronkawideo.24f.pl/film-1874.html
        Moja ulubiona koleda to "Cicha noc" (z tych tradycyjnych)
        i z nowszych oczywiscie Lennon "So this is Christmas".
        www.youtube.com/watch?v=s8jw-ifqwkM&feature=related
        Obecnie jest w repertuarze kazdego szkolnego, dzieciecego
        i koscielnego choru...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka