Niedziela - wątek zabawowy

20.01.08, 22:50
Ten wątek zainspirowany jest postem Pytona na wątku pierdulnym, "Niedziela
mokra i zimna" czycoś. Mnie się zaraz przypomniał song Mieczysława Fogga, "Ta
ostatnia niedzieeeela..." oraz jeszcze było coś takiego "ale za to niedziela,
ale za to niedziela, niedziela będzie dla nas".
Więc na tym wątku, proszę zgromadźmy piosenki, wiersze oraz inne opowieści
"niedzielne".
    • jutka1 Re: Niedziela - wątek zabawowy 20.01.08, 22:53
      Plosiembaldzo:

      Niedziela na Głównym
      sł. Wojciech Młynarski
      muz. Jerzy Derfel

      Szanowni państwo, cóż to była za piosenka
      Tego artystę tłum całować chciał po rękach
      I każdy czuł, że ma zachodniej trochę krwi
      Taka piosenka - dimanche á Orly.

      W piosence byk nonaironowo - tergalowy
      Nagle psychicznie trochę poczuł się niezdrowym
      I żeby się odprężyć jeździł na lotnisko
      I chciał odfrunąć - to wszystko.

      Pan konferansjer bez zarzutu nam to streszczał
      I słuchaliśmy, piękne dzieci, strasznych mieszczan
      I większość pań w słowiańskich oczach miała łzy
      Taka piosenka - dimanche á Orly.

      A jeśli ktoś posiadał język obcy
      Mówił: popatrzcie na mnie, chłopcy
      I wcielał się tergalowego byka
      I wchłaniał komunikat:

      ..........................................................

      Szanowni państwo, cóż to była za piosenka
      Szanowni państwo bili brawo, co sił w rękach
      I większość pań w słowiańskich oczach miała łzy
      Taka piosenka - dimanche á Orly.

      Szanowni państwo, oto projekt całkiem nowy
      Jak zlikwidować kompleks Sali Kongresowej
      Jak się nie załamywać i nie tonąć w splinach
      Oto recepta jedyna.

      Na wszystkie smutki - niedziela na Głównym
      Na oddech krótki - niedziela na Głównym
      Na sypkość uczuć i brak przyjaciela
      Niedziela na Głównym, na Głównym niedziela.

      Na niski wskaźnik - niedziela na Głównym
      Na nadmiar wyobraźni - niedziela na Głównym
      Na splin, frustrację i oddech nierówny
      Na Głównym niedziela, niedziela na Głównym.

      W taką niedzielę, gdy czegoś się boisz
      Tych słów niewiele ci nerwy ukoi:

      Pociąg osobowy do Kutna
      Odjeżdża z toru pierwszego
      Przy peronie drugim.
      Powtarzam....

      Oto najlepszy jest relaks
      • morsa Re: Niedziela - wątek zabawowy 20.01.08, 23:54
        Nie wiem, czy tak bardzo zabawowy...
        www.youtube.com/watch?v=pnEN3rXGEBE
        Niedziela czynu partyjnego. Jakos nie pamietam,
        natomiast czyny spoleczne owszem.
        • a.polonia Re: Niedziela - wątek zabawowy 21.01.08, 01:17
          wprawdzie juz poniedzielek, ale ...


          Do serca w niedzielę
          Szymborska Wisława




          Dziękuję ci, serce moje,
          że nie marudzisz, że się uwijasz
          bez pochlebstw, bez nagrody,
          z wrodzonej pilnosci.

          Masz siedemdziesią zasług na minutę.
          Każdy twój skurcz
          jest jak zepchnięcie łodzi
          na pełne morze
          w podróż dookoła świata.

          Dziękuję ci, serce moje,
          że raz po raz
          wyjmujesz mnie z całości
          nawet we śnie osobną.

          Dbasz, żebym nie prześniła się na wylot,
          na wylot,
          do którego skrzydeł nie potrzeba.
          Dziękuję ci, serce moje,
          że obudziłam się znowu
          i chociaż jest niedziela,
          dzień odpoczywania,
          pod żebrami
          trwa zwykły przedświąteczny ruch.
          • maria421 "Niedziela nad Wisla" 21.01.08, 14:00
            www.literatura.zapis.net.pl/okresy/wspolczesnosc/galczynski/niedziela_nad_wisla.htm
            • lucja7 No to siup, wspomniane tango samobojcow 21.01.08, 16:23


              To ostatnia niedziela

              Teraz nie pora szukać wymówek
              fakt, że skończyło się
              dziś przyszedł inny bogatszy i lepszy ode mnie
              i wraz z tobą skradł szczęście me
              jedną mam prośbę
              może ostatnią
              pierwszą od wielu lat
              daj mi tę jedną niedzielę
              ostatnią niedzielę
              a potem niech wali się świat
              to ostatnia niedziela
              dzisiaj się rozstaniemy
              dzisiaj się rozejdziemy
              na wieczny czas
              to ostatnia niedziela
              więc nie żałuj jej dla mnie
              spojrzyj czule dziś na mnie
              ostatni raz
              będziesz jeszcze dość tych niedziel miała
              a co ze mną będzie któż to wie
              to ostatnia niedziela
              moje sny wymarzone
              szczęście tak upragnione
              skończyło się
              pytasz co zrobię i dokąd pójdę
              dokąd mam iść ja wiem
              dziś dla mnie jedno jest wyjście
              ja nie znam innego
              tym wyjściem jest no mniejsza z tem
              jedno jest ważne
              masz być szczęśliwa
              o mnie już nie troszcz się
              lecz za nim wszystko się skończy
              nim los nas rozłączy
              te jedną niedzielę daj mi
              to ostatnia niedziela
              dzisiaj się rozstaniemy
              dzisiaj się rozejdziemy
              na wieczny czas
              to ostatnia niedziela
              więc nie żałuj jej dla mnie
              spojrzyj czule dziś na mnie
              ostatni raz
              będziesz jeszcze dość tych niedziel miała
              a co ze mną będzie któż to wie
              to ostatnia niedziela
              moje sny wymarzone
              szczęście tak upragnione
              skończyło się
              • morsa U2 21.01.08, 22:37
                www.youtube.com/watch?v=JFM7Ty1EEvs
                Sunday Bloody Sunday

                I can't believe the news today
                I can't close my eyes and make it go away.
                How long, how long must we sing this song?
                How long, how long?
                'Cos tonight
                We can be as one, tonight.

                Broken bottles under children's feet
                Bodies strewn across the dead-end street.
                But I won't heed the battle call
                It puts my back up, puts my back up against the wall.

                Sunday, bloody Sunday.
                Sunday, bloody Sunday.
                Sunday, bloody Sunday.
                Sunday, bloody Sunday.
                Oh, let's go.

                And the battle's just begun
                There's many lost, but tell me who has won?
                The trenches dug within our hearts
                And mothers, children, brothers, sisters
                Torn apart.

                Sunday, bloody Sunday.
                Sunday, bloody Sunday.

                How long, how long must we sing this song?
                How long, how long?
                'Cos tonight
                We can be as one, tonight.
                Sunday, bloody Sunday.
                Sunday, bloody Sunday.

                Wipe the tears from your eyes
                Wipe your tears away.
                I'll wipe your tears away.
                I'll wipe your tears away.
                I'll wipe your bloodshot eyes.
                Sunday, bloody Sunday.
                Sunday, bloody Sunday.

                And it's true we are immune
                When fact is fiction and TV reality.
                And today the millions cry
                We eat and drink while tomorrow they die.

                The real battle just begun
                To claim the victory Jesus won
                On...

                Sunday, bloody Sunday
                Sunday, bloody Sunday..


                • iwannabesedated a to kto? 21.01.08, 22:53
                  TAKI TŁUM JAK TU,
                  TAKI SZUM JAK TU.
                  TO TRADYCJA STARA JAK ŚWIAT,
                  I O ŚMIECH TU LŻEJ,
                  WIĘC SIĘ ŚMIEJ I ŚMIEJ,
                  MŁODSZY JESTEŚ TU O WIELE LAT.


                  KARUZELA,KARUZELA
                  NA BIELANACH CO NIEDZIELA.
                  ŚMIECHU BECZKA I WESELA,
                  A MUZYCZKA,MUZYCZKA NAM GRA.


                  JAK PRZYJEMNIE
                  GDY ŚWIAT KRĘCI SIĘ WKOŁO.
                  ŚWIAT CAŁY - TY I JA,
                  ACH JAK PRZYJEMNIE,
                  ŻE SIĘ JESZCZE TYCH NIEDZIEL,
                  PRZED SOBĄ TYLE MA.


                  KARUZELA,KARUZELA,
                  NA BIELANACH CO NIEDZIELA,
                  ŚMIECHU BECZKA I WESELA,
                  KARUZELA,KARUZELA
                  NA BIELANACH TAK CO NIEDZIELA
                  KARUZELA,KARUZELA.


                  KARUZELA,KARUZELA,KARUZELA,KARUZELA...
                  • morsa Re: a to kto? 21.01.08, 23:06
                    Maria Koterbska?
                • morsa Niedziela bedzie dla nas 21.01.08, 23:04
                  Wojtek Korda i Niebiesko-Czarni, rok 1965 (chyba)

                  "W poniedzialek, w poniedzialek ja nie moge,
                  Bo pomagam mamie.
                  A we wtorek, a we wtorek i w srode
                  Ty masz w domu pranie.
                  No, a w czwartek,
                  No a w czwartek ja mam dyzur
                  W piatek, w piatek dwa zebrania.
                  Ty w sobote, ty w sobote tez nie mozesz,
                  Bo na lekcje ganiasz.

                  Ale za to niedziela, ale za to niedziela,
                  Niedziela bedzie dla nas.
                  Ale za to niedziela, ale za to niedziela,
                  Niedziela bedzie dla nas.

                  W poniedzialek, w poniedzialek ty nie mozesz,
                  Bo pomagasz mamie.
                  A we wtorek, a we wtorek i w srode
                  Ja pomagam w praniu.
                  No, a w czwartek,
                  No a w czwartek Ty masz dyzur
                  W piatek, w piatek dwa zebrania.
                  Ja w sobote, ja w sobote znow nie moge,
                  Bo na lekcje ganiam.

                  Ale za to niedziela, ale za to niedziela,
                  Niedziela bedzie dla nas."

                  Tekst skapy, marny w porownaniu z "Ostatnia niedziela";-))
                  Ale to chwycilo wsrod mlodziezy.
                  Czy jest jeszcze ktos z dinozaurow, co pamieta haslo:
                  "Polska mlodziez spiewa po polsku"?


                • jutka1 Chrancuska niedziela 22.01.08, 08:11
                  Elle avait tout pour lui plaire
                  Il avait tout pour lui plaire aussi
                  Mais elle habitait à Bécon-Les-Bruyères
                  Et lui demeurait à Bercy
                  Il suffisait qu'le dieu de l'amour
                  Les fissent se rencontrer
                  Cette rencontre eut lieu un beau jour
                  J'vais vous la raconter

                  Ça s'est passé un dimanche
                  Un dimanche au bord de l'eau
                  Elle avait sa robe blanche
                  Lui son nique poker à carreau
                  Il avait également des p'tits yeux rigolos
                  Et une langue qu'était pas dans sa manche
                  Si bien qu'il invita la jolie dactylo
                  A s'cacher du soleil sous les branches

                  Ça s'est passé un dimanche
                  Un dimanche au bord de l'eau.

                  La demoiselle était sage
                  Sur l'herbe elle refusa de s'assoir
                  Mais son cœur battait très fort sous son corsage
                  Elle lui jura de le revoir
                  Elle le revit toute la belle saison,
                  Un merle m'a conté
                  On n'voyait qu'eux sous les troncs
                  Des ormes et même qu'elle a fauté

                  Ça s'est passé un dimanche
                  Un dimanche au bord de l'eau
                  Elle avait sa robe blanche
                  Lui son nique poker à carreau
                  Mais au jeu de l'amour
                  Elle gagna bientôt un peu plus de rondeur dans les hanches
                  Puisque pour notre France il nous faut des marmots lui dit-il
                  C'est pas l'moment qu'tu flanches
                  Ça s'est passé un dimanche
                  Un dimanche au bord de l'eau
                  Pour que l'enfant ait un père
                  Le père étant un homme censé
                  Ne trouva r'ien d'mieux que d'épouser la mère
                  C'est rien mais fallait y penser
                  Il n'y pensa que quinze ans plus tard
                  C'est pour cette raison là
                  Le jour des noces on vit leur moutard
                  Qui dansait la java

                  Ça s'est passé un dimanche
                  Un dimanche au bord de l'eau
                  C'est dans une baraque en planche
                  Qu'on baptise au printemps Caboulo
                  Et pendant qu'les copains après les p'tits gâteaux
                  Faisaient une belote en trois manches
                  Afin d'revoir l'endroit de leur premier béco
                  Ils s'enfuirent tous les deux sous les branches

                  Ça s'est passé un dimanche
                  Un dimanche au bord de l'eau
                  C'est tout!
    • kielbie_we_lbie_30 O niedzieli wiem tylko jedno... 21.01.08, 23:51
      Jest za krotka
      powinna trwac tydzien.
      • a.polonia Re: O niedzieli wiem tylko jedno... 22.01.08, 00:06
        Niedziela jest do doopy, sobota powinna sie ciagnac w nieskonczonosc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja