wypedzeni, przesiedleni itd.

18.02.08, 04:04
Pani Merkel, uwaza, ze trzeba uczcic pamiec o wypedzonych
(w domysle, przez Polakow) Niemcach z ziem "podarowanych" nam przez
3 panow z Jalty.
Od jakiegos czasu zastanawialo mnie, czemu ta sprawa jest
naglosniona, a nie sprawa Polakow rownie wypedzonych - ze Wschodu,
ktorzy nie z milosci czy tez okrucienstwa zaczeli sie osiedlac na
tzw, Ziemiach Odzyskanych. Teraz przeczytalam artykul, ze
przesiedlenia, lub jak woli P. Steinbach(Jezus Maria, czy dobrze
napisalam) wysiedlenia obejmowaly tez Polakow w czasie calej drugiej
wojny swiatowej, a nie po wojnie to sie rozpoczelo. Okolo 1,2 mil
Polakow w roku 39 i potem stracilo swoje domy na rzecz Niemcow,
zostalo gdzies wywiezionych - i co? , I NIC. Pies z kulawa noga nad
tym sie nie uzali, wrecz przeciwnie dla nas to kultowa komedia od
kilkudziesieciu lat - "Sami Swoi", a nie pomniki wypedzonych.
W koncu i ja sobie przypomnialam, ze rodzina ze strony ojca
zostala przepedzona z Zaolzia, chociaz niekoniecznie byli agresorami
w 38r., ale nikt na ta okolicznosc nie kombinowal, gdzie mozna
postawic pomnik.
No i nie wiem, czy wg pani Merkel te pomniki, muzea maja tylko
mowic o Niemcach, czy tez moga sie tam podlaczyc Polacy zza Buga- z
Boryslawia, Stanislawowa, Sambora, Drohobycza, Tarnopola, Rownego
itd. o Lwowie nie wspominajac, czy Zamojszczyznie, a nawet o moich
antenatach z Zaolzia.
Szkoda, ze premier Tusk, z jakims tam drugim panem czy pania, nie
planuje pomnika i muzeum wypedzonych Polakow.
Nie minie 100 lat i okaze sie, ze glownymi zbrodniarzami w jakiejs
dziwnej wojnie WWII w XX wieku byli Polacy.
Na szczescie nie tylko ja, ale i pozostali forumowicze nic o tym
wiedziec nie beda.
    • wild.romance Re: wypedzeni, przesiedleni itd. 18.02.08, 08:07
      Upamiętnienie wypędzonych...hmm
      Chyba nikt tego Polsce nie broni..
      I nie wiem dlaczego od razu nasuwa się myśl przy niemieckich
      dążeniach w tym kierunku, że kieruje się to przeciwko Polsce?
      A i oczywiście można historyczne wydarzenia wszelkiego rodzaju jak
      najbardziej wspólnie upamiętnić.
      w.r
    • jan.kran Re: wypedzeni, przesiedleni itd. 18.02.08, 10:11
      Zyta mam do Ciebie prosbe.

      **** Pani Merkel, uwaza, ze trzeba uczcic pamiec o wypedzonych
      (w domysle, przez Polakow) Niemcach z ziem "podarowanych" nam przez
      3 panow z Jalty


      Skad masz te informacje , moze byc od biedy po angielsku choc wolalabym po
      niemiecku. Podaj prosze linki.
      Chodzi konkretnie o slowa " w domysle przez Polakow ".

      Czy Merkel sugerowala ze to Polacy wysiedlali Niemcow ?
      Ja siedze w temacie wypedzonych od cwierc wieku , wiem jak to wygladalo 1945
      roku na Dolnym Slasku z relacji naocznych swiadkow zarowno Polakow jak i Niemcow.
      Do tego jestem rodowita Wroclawianka ,choc wysiedlanie ludzi z Kresow nie
      dotyczlo mojej Rodziny znam multum relacji osob ktore przez to przeszly.

      Pozdrawiam.
      Kran.
      • jan.kran Re: wypedzeni, przesiedleni itd. 18.02.08, 10:25
        Masz Zyta piosenke i zastanow sie kto najbardziej sie przylozyl do tragedii
        wypedzonych Polakow i Niemcow po drugiej wojnie.

        de.youtube.com/watch?v=iI6MXZmR29A
        Nie dyskutujmy prosze o tym kto zaczal wojne i ze Niemcy sobie zasluzyli .
        To jest oczywiste i chyba na tym poziomie nie bedziemy dyskutowac?

        Pomysl kto mial idee wsadzic miliony ludzi w bydlece wagony , wyrwac ich
        korzenie , lekka reka przesunac granice panstw w imie
        zagarniecia polowy Europy ? I kto byl tchorzem i na to pozwolil ?
        Zreszta wysiedlania Polakow i Niemcow to byla pestka w porownaniu z
        przesiedlaniami calych narodow o tysiace kilometrow w latach trzydziestych .
        Totalitaryzm brunatny zaczal tragedie a czerwony ja dopelnil...

        Nie bronie Niemcow. Tylko trzeba widzec caloksztalt.
        K.
        • amaroola no to jeszcze janie 18.02.08, 11:05
          pomysl gdzie sie ten totalitaryzm przeniosl ;)

          polecam "cien metternicha" Karpinskiego - istota totalitaryzmu
          pokazana w tak przejrzysty sposob, ze mozna przewidziec kaZdy
          nastepny ;) - w ok 2000 pisalam na aktualnosciach ze USA sa
          nastepnym totalitarnym rezimem - odpowiedzieli mi ze nie sprawdza
          sie w tym przypadku zasada imperializmu ----no kon by sie usmial
          • jan.kran Re: no to jeszcze janie 18.02.08, 11:09
            Jezeli zrozumialam to co przeczytalam ze porownujesz Stany do Trzeciej Rzeszy i
            Rosji Sowieckiej to pozwol ze na tym zakoncze dyskusje z Toba.
            Jezeli cos zle zrozumialam to mnie popraw , chetnie porozmawiam.
            Pozdrawiam.
            Ula
            • amaroola nie nie poprawie sie tym razem 18.02.08, 11:43
              bo czas pokaze

              jesli sie myle - to niech mi na pohybel, bede cala w skowronkach ze
              nie mialam racji

              jesli zas nie - to naprawde niewazne, kto ze mna dyskutuje, a kto nie

              zreszta, janie ;DDD jesli roznica zdan na temat polityki az tak
              dyskwalifikyuje czlowieka w Twoich oczach - to doprawdy nie widze
              powodu zebym ja miala ochote z Toba rozmawiac
          • maria421 Re: no to jeszcze janie 28.02.08, 14:01
            amaroola napisała:

            > pomysl gdzie sie ten totalitaryzm przeniosl ;)
            >
            > polecam "cien metternicha" Karpinskiego - istota totalitaryzmu
            > pokazana w tak przejrzysty sposob, ze mozna przewidziec kaZdy
            > nastepny ;) - w ok 2000 pisalam na aktualnosciach ze USA sa
            > nastepnym totalitarnym rezimem - odpowiedzieli mi ze nie sprawdza
            > sie w tym przypadku zasada imperializmu ----no kon by sie usmial

            Amaroola, piszac w roku 2000 ze USA sa totalitarnym rezimem mylilas sie. Szkoda
            ze po 8 latach nie zauwazylas wlasnego bledu.
    • amaroola abstra(c?)hujac ... 18.02.08, 10:23
      czy to co piszesz, ma pokrycie w rzeczywistosci(linkowej;), czy nie
      chce zauwazyc , ze wg mnie jest to nastepny przyklad "lobby'izmu"

      a lobby'izm zwykle wiaze sie ... z pieniedzmi i "power"

      dopoki Polska/Polacy nie osiagna pozycji w zakresie "money & power",
      ktora pozwoli swiatu zauwazyc potencjal jakichs zyskow w
      zakresie 'money & power" to nie bedzie polskiego lobby

      beda grossy i listy schindlera...ot nie ludzmy sie
      • jutka1 Re: abstra(c?)hujac ... 18.02.08, 10:30
        amaroola napisała:

        > beda grossy i listy schindlera...ot nie ludzmy sie
        ***********
        A to to co niby ma znaczyc? :-/
        • amaroola Re: abstra(c?)hujac ... 18.02.08, 10:39
          a ma znaczyc tyle ze uwage probuje sie teraz przerzucac na "polski
          antysemityzm" i jego "domyslna" role w holocauscie

          i mysle ( choc nie zamierzam tego "udowadniac" ) ze ma to wiecej do
          czynienia z pieniedzmi (swiatowymi-"money and Power") niz z
          faktycznie uczciwym wywazeniem proporcji i moralnym wymiarem krzywd
          wyrzadzonym Zydom - Uwazam ze lobbyizm niemiecki bedzie zawsze
          silniejszy niz polski - tak w przypadku aspektu antysemickiego jak i
          w przypadku 'wygnanstwa


          bo takie jest moje rozumienie polityki "w ogole" - mam o polityce
          jak najgorsze mniemanie i filozoficzno literackie rozwazania o
          moralnym aspekcie pewnych wydazen sa picem na wode

          Tak, jestem zwolennikiem torii manipulacji w polityce swiatowej (nie
          nie, niekoniecznie ze strony "zydokomuny") manipulacji po prostu

          tyle to ma znaczyc
          • fedorczyk4 Po pierwsze primo. 18.02.08, 11:02
            Merkel i jej rzad chca zbudowac cos co bedzie "widocznym sladem" po
            wypedzniach ogolnie i nie ma mowy, po za pewnymo specyficznymi
            kregami, o antypolskosci i przrzucaniu jakiejkolwiek
            odpowiedzialnosci na nas.
            Po drugie jak kolwierk jest projekt niemicki, polscy specjalisci i
            dyplomaci maja byc konsultowani przez caly czas trwania jego
            realizacji.
            Po trzecie w zamien za "przychylny" stosunek do "widocznego znaku"
            Niemcy beda wspolfinansowac muzem Wojny i Pokoju w Gdansku, oraz
            odbuja twierdze na Westerplatte.
            Amaroola nikt nie probuje przerzucac uwagi czy ja zwracac na polski
            antysemityzm w zwiazku z pomnikiem wypedzonych, Twoja wizja
            manipulacji traci lekka paranoja.
            Polecam doinformowanie sie na teman "widocznego Znaku" Np:
            www.tvn24.pl/0,1537726,wiadomosci.html
            • amaroola Re: Po pierwsze primo. 18.02.08, 11:20
              > Amaroola nikt nie probuje przerzucac uwagi czy ja zwracac na
              polski
              > antysemityzm w zwiazku z pomnikiem wypedzonych, Twoja wizja
              > manipulacji traci lekka paranoja

              ..
              moja uwaga o mnipulacji byla typu "abstrahujac" (c?-nie ma pojecia) -
              czyli bardziej ogolna niz odnoszaca sie do sytuacji wokol
              wypedzonych
              i wlasciwie to ja uwazam ze niemiecka (europejskich krajow polityka)
              jest stosunkowo uczciwa - powiedzialabym przejrzyscie uczciwa w
              porownaniu z amerykanska (ktora zanm z mediow) i australijska (tez z
              mediow ale z o wiele lepszym wgladem w rzeczywistosc;)

              a poza tym, ja jestem typem "opinionated woman" - czyli moje opinie
              nie zawsze moge i chce poprzec 'tzw. "faktami" (bo taka jest
              natura "opinionated women")

              wiec nie ma sie czym denerwowac

              a moje niczym niepoparte 'przeczucia' polityczne jak dotad fajnie
              sie maja : i.."sprawdzaja" jak wrozenie cyganskie z kart :DD

              moze dlatego, ze tak jest, jak nam sie wydaje ;DDD
          • chris-joe Re: abstra(c?)hujac ... 18.02.08, 11:22
            "a ma znaczyc tyle ze uwage probuje sie teraz przerzucac na "polski
            antysemityzm" i jego "domyslna" role w holocauscie"

            -jezyk polski ma takie zgrabne kalki jak "probuje SIE". Rozszyfruj ten zwrot:
            KTO, jakie to wrogie Polsce sily, czyje lobby, czyje "money & power", usiluje
            przerzucac swiatowa uwage na polski antysemityzm?
            I przerzucac te uwage z CZEGO? Czyli co usiluje SIE ukryc i zataic? I dlaczego
            niby polski antysemityzm nalezy ujmowac w cudzyslow?

            Dysze z ciekawosci godnej "Pana Samochodzika".
            • amaroola Re: abstra(c?)hujac ... 18.02.08, 11:38
              cudzyslow ma taka role:

              antysemityzm panowal i wciaz panuje w wielu krajach Europy, ale
              ostatnio kiedykolwiek mam kontakt z ppolskimi mediami to ze 'polski
              antesemityzm" jest jakby synonimem antysemityzmu w ogole

              jakby nie istnial byl nigdzie indziej - tak wiec u Spilberga mamy
              wskazane na zachod(Polske) -"nie idzcie tam, bo tam was nienawidza

              a czy w czechach,Austrii antysemityzmu nie bylo ...
              bardzo jestem zezlona na to wytykanie palcem poskiego antysemityzmu

              zwlaszcza, ze pamietam ludzi, ktorzy bez potrzeby uznania i
              chwalenia sie mowili-o tak po prostu - o pomaganiu Zydom z
              narazeniem wlasnego zycia

              to ze napisalam "probuje sie" znaczy tylko tyle ze doprawdy nie
              sledze nazwisk, tytulow itd.


              bolalo mnie, kiedy co drugi program w polskim radio na poczatku lat
              90-tych byl wbijaniem nam do glowy, ze jestesmy
              podlymi 'Zydobijacami"

              choc zdaje sobie sprawe ze akty antysemityzmu istnialy, i byc moze
              bardzo okrutne bywaly, to mam takie dziwne uczucie, ze probuje sie
              nimi rownowazyc niemiecki holocaust

              doprawdy nie wiem, kto to robi - Niemcy, Zydzi, anglosasi

              nie mam zielonego pojecia - i wcale nie chodzi mi o to, ze ktos
              burzy w ten sposob moje poczucie'"sprawiedliwego'swietego'
              bohaterskiego Polaka" - chodzi mi po prostu o PROPORCJE

              i tylko o proporcje

              no i jeszcze o przyzwoitosc
              • chris-joe abstraHujac ... 18.02.08, 21:04
                "ostatnio kiedykolwiek mam kontakt z polskimi mediami to ze 'polski
                antesemityzm" jest jakby synonimem antysemityzmu w ogole"
                -???

                "tak wiec u Spilberga mamy wskazane na zachod(Polske) -"nie idzcie tam, bo tam
                was nienawidza"
                -Gross w "Strachu" cytuje oryginalne pisma alianckich komendantow obozow
                przesiedlencow (tzw. dipisow) w Niemczech, alarmujace ze nie sa oni w stanie
                przyjmowac juz mas zydowskich uciekinierow z Polski (juz 'wyzwolonej')-
                uciekajacych przed przemoca ludnosci. Alianci zachodni monitowali PKWN, by
                sprawa sie zajeto.
                Bo juz w 1945 roku polscy Zydzi, ktorzy przezyli obozy i wracali do domu,
                uciekali z Polski... do Niemiec.

                -"bolalo mnie, kiedy co drugi program w polskim radio na poczatku lat 90-tych
                byl wbijaniem nam do glowy, ze jestesmy podlymi 'Zydobijacami"
                -ach, mloda polska demokracja lat 90. Gdy szeptane dotad przy wodce teorie
                mogly byc wreszcie glosno oznajmiane swiatu.
                Spontaniczne odrodzenie przedwojennych falang, endecji, Mlodziezy Wszech itd.
                Wybory w atmosferze publicznych oskarzen o zydowskie pochodzenie. Wszechobecne
                plakaty wyborcze Mazowieckiego zasprejowane gwiazda Dawida. Nie bylo muru w
                Warszawie bez takiej gwiazdy na szubiennicy, bez sloganu "Jude raus".
                Dyskurs polityczny obfitujacy w Buble i Wrzodaki. Nawet pierwszy prezydent RP
                wzywal, by Zydzi sie "ujawniali". Pamietasz?
                Czy naprawde tak cie bolalo, ze te "ekscesy" bywaly pietnowane? Mnie bolalo, ze
                nie byly pietnowane jeszcze ostrzej. Ze mase faszyzujacych badz faszystowskich
                organizacji legalizowano. Wiele z nich nadal dziala. Zerknij na dzisiaj
                opublikowany list Edelmana.

                "jakby [antysemityzm] nie istnial byl nigdzie indziej"
                -istnial i istnieje. Istnieje tez w Polsce- i o tym wreszcie jest mowa.

                "mam takie dziwne uczucie, ze probuje sie nimi rownowazyc niemiecki holocaust"
                -a czemu otwarta rozmowa o polskim antysemityzmie ma "cos rownowazyc"? Ta
                rozmowa jest konieczna dla nas samych. A czy publikacje na ten temat pojawiaja
                sie w Warszawie, Telawiwie, Waszyngtonie, czy Paryzu- to jeszcze lepiej dla
                dyskursu.
                Natomiast ci, ktorzy do niego nie sa gotowi, zawsze beda w nim weszyc jakies
                antypolskie spiski i ukryte cele. Bo dla wielu Polakow byla jest i bedzie tylko
                jedna ofiara- Polacy.
                Gdy zas od 60 z gora lat Polacy tak ochoczo i swietojebliwie tylko o Katyniu i
                Powstaniu Warszawskim potrafia lamentowac- to mam wrazenie, ze cos chca ukryc,
                cos zatuszowac, czegos sie wyprzec.

                Do kurwy nedzy- w Bilgoraju rada miejska odrzucila projekt nazwania jednej
                glupiej ulicy imieniem Bilgorajczyka, Izaaka Singera. Poszperaj i poczytaj ich
                cuchnace, wijace sie "argumenty". Brrr...

                Amaroola- Polacy rozpaczliwie potrzebuja dziesiatkow "grossow i list schindlera".
            • jan.kran Re: abstra(c?)hujac ... 18.02.08, 11:44
              Ja jestem swoja osobista lobbystka < jest jakis polski
              odpowiednik ? >.
              Bedac Polka nie czuje sie reprezentantka mojego Narodu tylko samej siebie. Bedac
              germanofilka staram sie prostowac obraz grubego Helmuta z kuflem w reku bo
              Niemcy to troche wiecej .
              Nie jestem zwolenniczka spiskowej teorii swiata i jest mi ganc pomada czy ktos
              jest Zyd , Polak czy Germaniec byleby byl uczciwym czlowiekiem.
              Nie uwazam ze Niemcy maja zamiar pokazac calemu swiatu ze to Polacy rozpoczeli
              druga wojne , nie sadze zeby Polacy byli bardziej antysemitami lub rasistami
              niz pare narodow ktore mialam okazje obejrzec z bliska.

              Staram nie dac sie zwariowac :PPPP

              CJ ... ja tez czekam na odpowiedz i milo Cie spotkac tak poranna < u mnie pora:) >.
              Kran
              • jan.kran Re: abstra(c?)hujac ... 18.02.08, 11:48
                A. Ty mnie nie rozumiesz.
                Ja nikogo nie dyskwalifikuje. Tylko nie odpowiedzialas mi na moje pytanie na
                temat amerykanskiego totalitaryzmu.
                Masz prawo uwazac ze Pan Krzak jest Hitlerem i Stalinem cuzamen do kupy.
                To jest demokracja forumowa:PPPP
                Tylko jezeli tak uwazasz to nasze drogi sie tak rozjezdzaja ze nasza dalsza
                dyskusja nie ma sensu.
                Z braku czasu:))))
                Kran
                • jan.kran Re: abstra(c?)hujac ... 18.02.08, 12:35
                  Jakos zero odzwu na moje proste pytanie na temat amerykanskiego totalitaryzmu i
                  CJ tez dyszy w oczekiwaniu :PPPP
                  Ja pojde powiedziec Tobie A. i innym co maja problemy z polskim antysemityzmem
                  < bez cudzyslowu > zebyscie zajrzeli TU:

                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47618
                  Nie jestem Zydowka ale za to mam interes jak chodzi o stosunki
                  polsko - zydowskie , Izrael i takie rozne.
                  To jest forum gdzie Polacy i Zydzi prowadza dialog.
                  Sporo osob tam piszacych mieszka w Izraelu , jest wielu Polakow i jakos to
                  forum nie wylecialo w powietrze , wrecz przeciwnie dialog polsko - zydowski
                  przebiega w miare gladko z korzyscia dla obu stron.
                  Takie male lobby , no nie ? :))))
                  K.
                  • jan.kran Re: abstra(c?)hujac ... 18.02.08, 12:37
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47618
                    Linka mnie sie poplatala ... tu wlasciwa:)

                    K.

                    • lucja7 Zaryzykuje 18.02.08, 16:40
                      Zaryzykuje pozycje nastepujaca:

                      - Oprocz Jutki, Fedorczyka, Stokrotki, ktore zyja w Polsce (niektore
                      z nich "wykorzenione" zreszta), reszta tutejszych forumowiczow
                      przesiedlila sie dobrowolnie i bez robienia halasu i robi raczej
                      wrazenie zadowolenia i satysfakcji z tego autofaktu.
                      Rozumialabym wiec np Jutke ktora ktos chcialby przeniesc do
                      Waszyngtonu czy Paryza, ze sie opiera i wrzeszczy :-)))))))))
                      Cala reszta mowi o czyms co nazwalabym nostalgia.

                      - Uwazam ze bolesne przesiedlania dotycza ludnosci
                      rolniczej, "przywiazanej do ziemi". "Przywiazanie do ziemi" uwazane
                      jest przeciez za ciezka kare bytu. A w koncu znamy przypadki
                      samowolnych "przesiedlen", czyli emigracji rowniez ludnosci
                      wiejskiej, lecz tej ubogiej, chociazby polskiej przedwojennej.
                      Dzis nie zyjemy juz w dobie spoleczenstw rolniczych. Jedziemy tam
                      gdzie wydaje nam sie zycie mozliwe do spelnienia, a nazywamy nawet
                      to cos wolnoscia. Wybieramy sobie centra sami.

                      - Pomnik przesiedlencom? Ktorym? Niemieckim? Sprzeciwiam sie.
                      Polskim? Sprzeciwiam sie? Serbskim, ukrainskim, palestynskim,
                      rosyjskim, pakistanskim, libanskim, hiszpanskim, zydowskim,
                      francuskim........? Sprzeciwiam sie.
                      Postawmy wiec sobie jeden jedyny pomnik przesiedlenca nieznanego,
                      dla swietego spokoju. I tak uwazam pomniki (tego typu) jako cos co
                      cuchnie rewanzem.

                      - Przesiedlanie jest normalnym biegiem historii.
                      I oprocz trzech wymienionych na poczatku osob (prepraszam tych o
                      ktorych zapomnialam), cala reszta samoprzesiedlencza mordy w kubel.
                      Albo, albo, hehehe.

                      • jutka1 Re: Zaryzykuje 19.02.08, 17:52
                        Strasznie bym sie opierala i wrzeszczala ;-)))
                      • wild.romance Re: Zaryzykuje 19.02.08, 20:14
                        "mordy w kubeł",hmmmm,i.....??
                        A gdzie stanowisko odnośnie poruszonego tematu nawiązujące nie do
                        turystycznych i z własnej woli dokonanych przemieszczeń tylko do
                        przymusowych przesiedleń?
                        w.r
              • chris-joe Re: abstra(c?)hujac ... 18.02.08, 21:06
                Ech, kranie, stukalem przed wyjsciem do roboty. Tak, ja wstaje o tak bezboznej
                godzinie :)
                • zyta2003 Re: abstra(c?)hujac ... 20.02.08, 03:08
                  Przyszla mi taka mysl, czy Tusk oprocz pomyslu na muzeum pamieci w
                  Gdansku, ktore pani Merkel nazwala pomyslem interesujacym i nie tyle
                  zamilkla co wrocila do swojego tematu wypedzen - symetrycznie nie
                  moglibysmy jakos zaznaczyc pamiec o wysiedlonych w czasie wojny
                  i "repatriowanych" po wojnie - tez tylko dla uscislenia historii.
                  Chyba nie moglibysmy, bo - bo jestesmy maluccy i slabi. Miedzy
                  nozycami.Te ziemie wschodnie to sa teraz nowe niepodlegle panstwa i
                  przeciez zalezy nam na dobrosasiedzkich stosunkach z nimi i
                  Niemcami. No, Niemcom tez zalezy - ale jak by mniej.
                  • zyta2003 Re: abstra(c?)hujac ... 20.02.08, 06:01
                    Pomnik nieznanego przesiedlenca bylby faktycznie najlepszym
                    rozwiazaniem.
                    Co do tesknoty, to nie tylko chlopi tesknia za "ojcowizna" - a
                    inteligencja lwowska chociazby?
                    JK, na filmie "Sami swoi" tez jada w wagonach bydlecych, w tych
                    czasach tak jezdzili nie tylko przesiedlency, wszyscy. Nie tylko dla
                    Niemcow brakowalo jesli nie kuszetek, to chociaz osobowych.
                    Poza tym to my pamietamy o okolicznosciach, a nie bedzie tego
                    pamietal nikt inny dlaczego Niemcy musieli opuscic swoje prastare
                    ziemie. Kto wie na swiecie o przesunieciu granic po II wojnie
                    oprocz zainteresowanych krajow.
                    Co innego samemu sie przesiedlic, a co innego byc przesiedlonym,
                    czyli wyrzuconym. Wroce do ciagle powracajacego tu tematu
                    zydowskiego. Zydzi w 68r. wysiedleni z Polski - warunkach pokoju, w
                    cywilizowanym panstwie. A tamto....troszke pokory tamtym
                    przesiedlonym by sie przydalo.
                    • lucja7 Nieznany przesiedleniec 20.02.08, 09:40
                      Jesli mowie o "nieznanym przesiedlencu" to wlasnie dlatego by w
                      swiadomosci spolecznej akcje przesiedlencze staly sie anonimowe i
                      niepersonalne. Personalne beda zawsze ckliwe.
                      Jesli chodzi o "inteligencje lwowska", zostala ona zapalowana przez
                      naszych niemieckich przyjaciol i nie przezyla (oprocz chyba jednego
                      matematyka dzialajacego po wojnie). Wiec to nie ta inteligencja
                      ubolewa, lecz narodowa nostalgiczna pamiec o nie swojej przeszlosci.
                      Co pisalam.
                      Nakladaja sie na siebie historyczne warstwy i wymazuja warstwy
                      poprzednie. Normalne.
                      • tortugo Re: Nieznany przesiedleniec 20.02.08, 23:48
                        No wlasnie, to ja jestem taka inteligencja Lwowska teskniaca za
                        ojcowizna. Ale siedze cicho, bo ja sie przesiedlilem dobrowolnie,
                        wiec jestem pewny ze bylbym w pierwszej kolejce do wymazania warstwy
                        historycznej.

                        Ufff, ulzylo.
                        ~:O:=o
                        • zyta2003 Re: Nieznany przesiedleniec 23.02.08, 23:35
                          Anegdota na temat, ze pamiec ludzka jest krotka, i kolejne
                          pokolenia, przynajmniej w Polsce, juz nie wiedza kto, kogo i skad
                          przepedzil.
                          Kilka lat temu goscilam prawniczke z Polski - ledwo po
                          trzydziestce. Pochodzila z polnocno - wschodniej czesci kraju,
                          pracowala w W-wie w duzej firmie prawniczej. Poniewaz, azeby
                          dowalic Ameryce taktu lub nietaktu nigdy za wiele, ktoregos dnia
                          mowi patrzac na moj stol, krzesla i komode. Alez ci Amerykanie nie
                          maja gustu, robia takie niegustowne, ciezkie meble. No to
                          odpowiedzialam zgodnie z prawda - wiesz, te meble sa poniemieckie.
                          Na to ona - o, to tu tez takie robia? Moja kolezanka, z ktora
                          mieszkalam w akademiku tez ciagle mowila o poniemieckich meblach
                          rodzicow, ale nigdy nie dowiedzialam sie jaki to konkretnie styl.
                          Hm.. no to wyjasnilam zaszlosci historyczne, z ktorych wynika
                          nazwa "poniemieckie", ze to jednak nie jest jakis specjalny styl w
                          meblarstwie. Nie speszyla sie, nawet ja rozumiem. Czy w zwiazku z
                          tym zmienila zdanie o urodzie moich mebli - juz nie dopytywalam.
                          Jesli ktos chcialby mi dowalic, ze moja rodzina szabrowala -
                          informuje, ze meble te znajdowaly sie w mieszkaniu jakie
                          przydzielono im na Dolnym Slasku w miescie Nowa Ruda, gdzie
                          znalezli schronienie i prace w gornictwie po wyrzuceniu w 39r. z
                          Zaolzia i tulaczce wojennej - czesci meskiej i po dobrych ludziach -
                          czesci kobiecej. Urzedowo potwierdzono, ze sa one rekompensata za
                          utrate wszystkiego na tamtych terenach. Meble wywiozlam legalnie
                          zachowujac obowiazujaca w Polsce procedure, bo przypominaja mi
                          moj "poniemiecki" dom rodzinny, dziecinstwo i troche mlodosci.Po
                          mnie - beda je mialy moje dzieci.
                          • lucja7 Re: Nieznany przesiedleniec i zycia anonimowe 25.02.08, 10:39
                            Po nieznanym zolnierzu, ktory odpowiada ideologiom soldateskowo-
                            nacjonalistycznym dzis juz przebrzmialym, po nieznanym przesiedlencu
                            odpowiadajacemu na dostaniu kopa w dupe ktoregosmy tu juz
                            przewalkowali, proponuje upamietnic inne anonimowe tragedie zycia:

                            - chorych na gruzlice czyscibutow,
                            - utopionych z boat people,
                            - cierpiacych na artroze palujacych policjantow,
                            - zdradzonych mezczyzn i kobiet,
                            - gwalconych w pracy sekretarek,
                            - niewolniczo pracujacych dzieci i nie tylko,
                            - zmarlych z braku wody pitnej,
                            - zmarlych z glodu,

                            i innych wielu, wielu Indian zamknietych w klatkach rezerwatow.

                            W koncu zyjemy w czasach gdzie kazdy moze sobie postawic pomnik,
                            urojony, ale pomnik.

                            Do roboty ;-))))
    • maria421 Re: wypedzeni, przesiedleni itd. 28.02.08, 13:55
      Swoja droga, ciekawe dlaczego przesiedleni zza Buga nigdy wczesniej nie wpadli
      na to ze im sie pomnik nalezy.
      Jam myslisz, Zyta, dlaczego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja