fedorczyk4
06.03.08, 17:52
dzisiaj w nocy, po (jak to sie nieladnie nazywa) dlugiej chorobie
zmarl Gustaw Holoubek. Czlowiek wyjatkowy, madry i wspanialy.
Wielki aktor, pedagog i spolecznik. Od siebie dodam, prywatnie, ze
byl to wyjatkowy przyjaciel. Nie moj. Ale bliskiego mi czlowieka,
ktoremu niosl pocieche i smiech do konca jego dni.