zyta2003
13.03.08, 04:22
Cala Ameryka, a przynajmniej stan NY i okoliczne zyja od dwoch dni
skandalem polityczno - obyczajowym. Zapewne wiele osob juz o nim
slyszalo. No to: gubernator (od roku) staniu NY - ponad 30 mil.
mieszkancow zostal nakryty na korzystaniu z platnej prostytucji.
Poinformowano o tym w poniedzialek w poludnie. Wczoraj w publicznym
oswiadczeniu nie wiedzial jeszcze co zrobi, dzisiaj poddal sie do
dymisji. Jak mowia inni, powazani politycy - to wybitnie zdolny
czlowiek, ktory mogl w przyszlosci stanac do wyscigu
prezydenckiego. Poprzednio byl prokuratorem stanowym, mial ogromne
zaslugi w sciganiu roznych afer finansowych (tez rozbijanoiu sieci
prostytucji), a najwieksza jego zasluga bylo, ze wygral w sprawie
podatkow z gielda Wall Street i od 4 lat gielda placi olbrzymie
kwoty miastu, a takze zaplacila zalegle. I w tej chwale zostal
gubernatorem stanu, posiadaja bardzo atrakcyjna zone (po
Harvardzie), trzy sympatyczne nastoletnie corki (ktore na szczescie
nie wdaly sie w niego - bo brzydki jak k..a.) A teraz okazalo sie,
ze bardzo lubi platny seks. Na pewno mial wielu przeciwnikow, to
moze oni podsuneli sprawdzenie jego operacji finansowych. W USA
kazde wybranie gotowki powyzej 10tys. dolarow jest sprawdzane. Eliot
Spitzer wiedzial o tym najlepiej i sumy jakie wybieral nie
przekraczaly 6 tys. dol. Szczerze mowiac w USA nie wydaje sie
normalnie 6tys. gotowka, wiec mimo,ze sumy byly za niskie zaczeto je
monitorowac. No i wyszlo. Final akcji odbyl sie w dniu 12 lutego,
kiedy to nasz, juz byly gubernator pojechal do hotelu w Waszyngtonie
zeby spotkac sie z 22-letnia panienka (dzisiaj juz ja
zidentyfikowano - pokazano jej zdjecia ze strony internetowej -
matko bosko, zona duzo atrakcyjniejsza). Za 3 godziny pracy
panienki placil agencji ok. 4 tys dolarow, czy zostawial napiwek na
razie nie wiadomo, chociaz wszytsko sie dowiemy, bo panienka poszla
na wspolprace z policja. Przeciwko Spitzerowi bedzie akt oskarzenia,
bo prostytucja w Waszyngton DC jest nielegalna, ponadto chociaz
pieniadze nie byly publiczne, ale jednak jakies przekrety z
nazwiskami byly. Zachodzi pytanie, gdzie normalny, o zdrowych
zmyslach mezczyzna ma rozum? To nawet nie byly kochanki, nie
zakochal sie, nie upil sie po jakiejs konwencji i ani obejrzal sie
znalazl sie z kims w lozku. Po prostu z zimna krwia planowane
kurestwo z byle jaka, k. Od wielu lat. Wlasnie wyszla ksiazka, jak
rozgrywal partie z Wall Street, autor pisze, ze jest
nieprawdopodobnie sprytny, twardy i bezwzgledny i oczywiscie
szalenie inteligentny. Gdzie instynkt samozachowawczy, przeciez jego
ambicje szly dalej? Nie pierwszy to przypadek wsrod politykow
amerykanskich (i nie tylko), co chlopom robi sie w glowe? Jak mozna
ich szanowac? Ja juz nie mowie o takim "drobiazdzku" jak
przyzwoitosc wobec najblizszych. Oprocz zony i dzieci ma zyjacych
rodzicow, mysle ze "wielce" dzisiaj szczesliwi.
Kobitki troche zartem, troche serio maja kilka watpliwosci?
Dlaczego jego zona stala przy nim, kiedy przepraszal, i nastepnego
dnia, kiedy rezygnowal i znow bredzil jak mu przkro. Oczywiscie
widac bylo, ze jest skamieniala, ale dlaczego byla z tym zboczencem?
Pytanie zartobliwe, co ta panienka robila bylemu gubernatorowi, ze
to kosztowalo kilka tysiecy za seans.
No i oburzenie kobiet z Waszyngtonu, dlaczego taka zwyczajna
panienke zamawial az z Nowego Jorku, adres juz znany Manhattan
25str, 13 pietro - luksusowe kondominium, francuskie nazwisko, ale
ona nie z Paryza, a z sasiedniego stanu red neckow - New Jersey.
Satyryce juz bez scenopisarzy maja utrzymanie. A tak na powaznie -
to jest to cos tak obrzydliwego - to poczucie pychy, przeciez to nie
z nadmiernie rozbudzoneych potrzeb seksualnych. Wladza i zwiazana z
nia sila robi zawsze spustoszenie wsrod nieodpornych moralnie
stworzen jak mezczyzni.
Trudno wyobrazic sobie sytuacje zony i dziewczat - na szczescie
media sa dyskretne i daja im absolutny spokoj.