mienie, czy niemanie

14.03.08, 19:22
W opiniotworczej gazecie NY przeczytalam niedawno wzmianke, ze
premier polski spotkal sie z organizacjami zydowskimi (wymienione) i
gospodarze uzyskali zapewnienie, ze do konca roku ciagle
nierozwiazany problem majatku zydowskiego na terenie Polski zostanie
rozwiazany. Poniewaz nowy rzad jest inny niz poprzedni Zydzi i ich
potomkowie, ktorzy pozostawili majatek w Polsce wierza, ze ten
bolesny problem raz na zawsze zostanie rozwiazany, tu podane kilka
przykladow tych nierozwiazanych problemow.
Wzmianka po powrocie premiera byla i w polskich mediach, tzn, w
czesci jego obietnicy. Jednak media, politycy, komentatorzy, opinia
publiczna byli zajeci dyskusja czy powinien jechac, znaczy
leciec "kursowym", czy rzadowym samolotem - i jakos nikt tego nie
komentowal.
Tusk postapil jak smarkacz wezwany przed oblicze ojca, ktory ze
strachu mowi: juz nie bede i sie poprawie, a co potem - nie mysli.
Albo uwaza, tak jak moj ojciec nam odpowiadal: wystarczy obiecac.
Czy zdaje sobie sprawe jak powaznemu przeciwnikowi "obiecal". To
nie bezradne pielegniarki, czy emeryci. Bedzie bol glowy, wiekszy
niz z powodu Grossa. Zreszta jak mozna takie bzdury plesc,
kiedy "wielki" dokument ustawa o zniesieniu abonamentu tv dla
emerytow jest juz w dyskusji do pierwszej krwi od kilku tygodni. No,
chyba, ze na koniec roku powie: a teraz wszystkie moje dzieci z NY i
Waszyngtonu i innych diaspor p..............e.
    • ewa553 Re: mienie, czy niemanie 14.03.08, 19:39
      a co dokladnie obiecal?
    • jutka1 Re: mienie, czy niemanie 14.03.08, 20:37
      W opiniotworczej gazecie warszawskiej przeczytalam niedawno wzmianke, ze
      premier Ukrainy udal sie do Polski i obiecal zwrot mienia zabuzanskiego.
      Poniewaz ten rzad Ukrainy jest inny od poprzedniego, polscy zabuzanie
      (wszystkich religii) i ich potomkowie wierza, ze ten bolesny problem raz na
      zawsze zostanie rozwiazany.
      Oklaski polskich zabuzan i wszystkich Polakow.

      Kurtyna.

      PS. Wlasnie takie opinie (obiecal "przeciwnikowi", np) szkodza jakimkolwiek
      probom dialogu polsko zydowskiego i wspolnemu wyjasnianiu, rozwiazywaniu,
      rozmowie. No ale sadze, ze pewnych rzeczy zmienic sie nie da. Trzeba nad mlodymi
      pracowac.
      • chris-joe Re: mienie, czy niemanie 14.03.08, 23:42
        Trzeba czuwac! Bo nam przeciwniki Polskie zywcem zezrom.
    • maly.ksiaze Re: mienie, czy niemanie 14.03.08, 23:44
      Czy mieszkasz w Polsce badz masz tam jakis istotny majatek?

      Pozdrawiam,

      mk.
    • ewa553 Re: mienie, czy niemanie 15.03.08, 09:07
      nie napisalas mi Zyta co dokladnie obiecal.
      C-j, masz racje. No bo jak ze wschodu dostaniemy co sie nam nalezy,
      to trzeba bedzie oddac na zachodzie co sie tamtym nalezy, w srodku
      jeszcze Zydom oddamy conieco i co sie stanie? Chyba trzecia swiatowa
      by to mogla rozwiazac? Nie widze inaczej (cycat z Jutki).
      • jutka1 Corrigendum, Ewciu :-) 15.03.08, 09:30
        To cycat ze Stokrotki, ktory ja zaadoptowalam. :-)))
        • ewa553 Re: Corrigendum, Ewciu :-) 15.03.08, 12:23
          no kurcze, raz po raz ranimy tu prawa autorskie:)))) czas cos z tym
          zrobic.
          • lucja7 opiniotworczosc 15.03.08, 14:00
            A ja, wchodzac tu teraz na forum, przeczytalam w
            opiniotworczej "gazecie" ze US nie jest juz pierwsza ekonomia swiata.
            Na szczescie prezydent Bush powiedzial ze wszystko jest ok.
            Opiniotworczy ekonomisci nie zgadzaja sie z Bushem.
            • zyta2003 Re: opiniotworczosc 15.03.08, 16:38
              Jak to co obiecal? W kazdym polskim portalu z wiadomosciami i w
              prasie polskiej podano to, co przytoczylam, "ze rozwiaze problem do
              konca roku". O szczegoly trzeba zapytac jedna, czy druga strone
              spotkania. Sposobow rozwiazania moze byc bardzo wiele i zapewne rzad
              zaraz sie za to wezmie, jak juz sie upora ze skladka emerytow na tv.

              • zyta2003 Re: opiniotworczosc 28.03.08, 03:47
                Akcja sie rozwija, pisalam, ze amerykanscy ( czy nie tylko
                amerykanscy) Zydzi to nie polskie pielegniarki, ktorym mozna obiecac
                cokolwiek i obietnicy nie dotrzymac. Juz mamy przyczolki
                rozwiazywania problemu mienia pozydowskiego w polskiej prasie. Nie
                mam pojecia jak to do koncapowinno byc rozwiazane. Nikt nie ma
                pojecia. Jak to rozwiaze do konca roku premier Tusk- nie wiem. Ale
                obiecal.
                Jak tu sie ladnie przekomarzamy - tez nie mam realnosci
                pozydowskiej, ale w miasteczku Rozwadow niedaleko ktorego
                mieszkalam 90% budynkow byla pozydowska. Ci Zydzi sie oczywiscie
                rozplyneli, a moze jednak teraz znajda sie spadkobiercy. I co?
                Moj kuzyn mieszkajacy w Krakowie przy alejach Trzech Wieszczow
                ostatnie imieniny poswiecil na wygadywanie na cholerna Zydowke.
                Wlascicielka eleganckiej, nawet po tylu latach kamienicy,
                mieszkajaca w Izraelu w drodze indywidualnego postepowania sadowego
                odzyskala kamienice. (Podobnie jak np. prezydentka W-wy) i zapisala
                ja siostrzenicy z Gdanska. Ta, okazala sie osoba, ktora nie majac
                wielkich pieniedzy na remont chce isc na jak najdalsze ustepstwa.
                Azeby lokatorzy wykupili mieszkania i utworzyli sobie spoldzielnie,
                po wprawdzie nie cenie 1 zl, ale po nierynkowych cenach. O nie, moj
                kuzyn, przyzwyczajony przez wiele dziesiatkow lat do placenia
                czynszu miejskiego nie pozwoli azeby tacy........ go wyrzucili z
                mieszkania. To bylo dwa lata temu, nie wiem jak akcja sie
                rozwinela. Nie wiem tez, czy te w wiekszosci marniutenkie domy w
                Rozwadowie jeszcze istnieja i jak sie czuja teraz ich mieszkancy.
                Juz nie zawsze staruszkowie, bo nastapila wymiana pokoleniowa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja