Podania ludowe

27.03.08, 18:00
Mialem o tym wspomniec gdy zaczelismy rozmawiac o tym, co Zyta miala
na mysli (pozdrawiam oczywiscie)... O dziecieco-przasno-religijnych
uprzedzeniach, ktore nas za mlodu otaczaly.
Kiedys, chyba jako nastolatek, zwiedzalem bardzo ciekawe miejsce w
Poznaniu. Nie moglem sobie jednak przypomniec istotnych detali, wiec
dalem spokoj. Szczesliwym zbiegiem okolicznosci GW akurat zamiescila
reportaz, opisujacy wlasnie to miejsce:

www.gazetawyborcza.pl/1,87648,5060855.html
Pozdrawiam,

mk.
    • maria421 Re: Podania ludowe 27.03.08, 18:13
      Sezon ogorkowy w Wyborczej, czy jak?
      Czego ten artykul ma dowodzic? Znowu wyssanego z mlekiem matki i nakrecanego
      przez kosciol antysemityzmu Polakow? Ciemnoty ludzi pijacych "cudowna wode"???

      Moja Mama mieszkala 14 lat w Poznaniu, moj brat mieszka tam juz prawie lat 40,
      ja bywam tam pare razy w roku , wiem gdzie jest ulica Zydowska, ale o legendzie
      i o cudownej wodzie z GW sie dowiaduje.
      • i.p.freely Re: Podania ludowe 27.03.08, 18:44
        maria napisala:
        > Sezon ogorkowy w Wyborczej, czy jak?
        > Czego ten artykul ma dowodzic? Znowu wyssanego z mlekiem matki i
        nakrecanego
        > przez kosciol antysemityzmu Polakow? Ciemnoty ludzi
        pijacych "cudowna wode"???

        A moze GW wlasnie o to chodzilo! Tak jak bys nie wiedziala ze ogien
        trzeba od czasu do czasu podsycac by nie wygasl.
        • maria421 Re: Podania ludowe 27.03.08, 19:03
          Ja w kazdym razie "polskiego antysemityzmu wyssanego z mlekiem matki" nie dam
          sobie wmowic.

          Guzik mnie obchodza stare legendy. Nie obchodz mnie czy Zydzi w XIV wieku
          bezczescili hostie czy nie. Moze bezczescili, moze nie, teraz nikt i tak niczego
          nie udowodni , ani w jedna, ani w druga strone, wiec po kiego licha ktokolwiek
          mialby cokolwiek odwolywac?

          Pare lat temu Amerykanie w Guantanamo podobno Koran zbeszczescili. No i co? I
          opinia swiatowa stanela po stronie urazonych muzulmanow.

          Guzik mnie tez obchodzi czy ktos pije cudowna wode z jakiejs studni.
          Przynajmniej ta jest za darmo, nie jak okladanie sie kamieniami, wachanie
          kadzidel, gongi i inne hocki klocki w swiatyniach wellnessu.
      • maly.ksiaze Re: Podania ludowe 27.03.08, 19:10
        A czy musi czegos dowodzic? Ot, ciekawostka etnograficzna, tak samo
        jak Feng Shui - w kazdym sensie. No i troche nasze tlo kulturowe.
        Tez nie wierze w wysysanie czegos z mlekiem. Zwlaszcza matki.

        Ale, ale... czyz wiara we wieczysty uklad, ktory cos podsyca, to nie
        jest to samo, co uzdrawiajaca woda, magiczne kamienie (pozdrawiam
        wszyskich zainteresowanych) i tak dalej...?

        Pozdrawiam,

        mk.
        • maria421 Re: Podania ludowe 27.03.08, 21:00
          maly.ksiaze napisał:

          > A czy musi czegos dowodzic? Ot, ciekawostka etnograficzna, tak samo
          > jak Feng Shui - w kazdym sensie. No i troche nasze tlo kulturowe.

          Nasze tlo kulturowe to raczej legenda o Piascie Popiele , Smoku Wawelskim i
          Wandzie co nie chciala Niemca.

          Legendy o Zydach bezczeszczacych hostie sa miedzynarodowe :-)

          > Ale, ale... czyz wiara we wieczysty uklad, ktory cos podsyca, to nie
          > jest to samo, co uzdrawiajaca woda, magiczne kamienie (pozdrawiam
          > wszyskich zainteresowanych) i tak dalej...?

          Nie wierze w uklady cos podysycajace tylko w to co widze i slysze.
          Przy okazji sprawdze kto z moich licznych krewnych i znajomych w Poznaniu zna
          legende o studni w kosciele na Zydowskiej.
          • i.p.freely Re: Podania ludowe 27.03.08, 21:17
            mario, jak najbardziej sprawdz kto z twoich licznych krewnych i
            znajomych w Poznaniu zna legende o studni na Zydowskiej. Nie
            zartuje.
            Jak nikt z twoich licznych krewnych i znajomych jej nie zna to ....
            co wtedy?
            Jakiz cel w podawaniu czegos czego nikt, albo malo kto, zna?
            Kto na tym zyskuje? Czy ten komu nalepiono "antysemita" bo musi byl
            karmiony mlekiem matki czy ten komu zalezy by antysemityzm nie
            wygasl?
            • maria421 Re: Podania ludowe 27.03.08, 21:38
              i.p.freely napisał:

              > Jakiz cel w podawaniu czegos czego nikt, albo malo kto, zna?
              > Kto na tym zyskuje? Czy ten komu nalepiono "antysemita" bo musi byl
              > karmiony mlekiem matki czy ten komu zalezy by antysemityzm nie
              > wygasl?

              Takie historie zawsze dobrze sie sprzedaja, wiec interes moze byc tylko medialny.
              • i.p.freely Re: Podania ludowe 28.03.08, 00:07
                > Takie historie zawsze dobrze sie sprzedaja, wiec interes moze byc
                >tylko medialny.

                Takie historie dobrze sie sprzedaja, wiec interes moze byc tylko
                medialny.... no i oczywiscie komu przeszkadza, ze "taka historia",
                prawdziwa czy tez nie, podsyca ogien "polskiego antysemityzmu".

                Tak jak niczemu tylko "medialnym interesom" sluzylo swego czasu
                rozpetanie "medialnej plotki" jakoby w Iranie Zydzi mieli byc
                zmuszni przez islamskich fanatykow do noszenia "specjalnego
                odzienia" odrozniajacych ich od reszty, plotke ktora AIPAC i Simon
                Wiesenthal Center wspieraly jak mogly !!!!

                Plotka okazala jednym wielkim klamstwem. A kto puscil plotke?
                Benador Associates, the public relations agency that placed the
                story with The National Post is a boutique firm specializing in
                promoting neoconservative figures such as Taheri, Michael Ledeen,
                Richard Perle, Charles Krauthammer and others who supported the Iraq
                war and "regime change" in Iran now.

                • maly.ksiaze Re: Podania ludowe 28.03.08, 03:55
                  Zastanawiam sie, ze tak po wiem po francusku 'what's your f***ing point'?
                  Czy reportaz o ktorym wspomnialem to nie prawda? Ot, jakas tam historyjka z
                  przeszlosci. Niezupelnie pochlebna wobec naszych przodkow i naszych bylych
                  sasiaow - ale wlasciwie mnie to nie rusza. Tak kiedys bylo i czesc.
                  Czyzbys napchal sobie leb za komuny 'misja spoleczna mediow' i Ci teraz
                  odbijalo? Nie podoba Ci sie GW - poczytaj cos innego. Chcesz sobie powplywac na
                  tzw. opinie, napisz cos i opublikuj. Przestan w koncu jeczec, ze inni nie
                  opisuja swiata tak, jak wedlug Ciebie powinien byc opisany.

                  Czego i Wam zycze,

                  mk.
    • ewa553 Re: Podania ludowe 27.03.08, 19:23
      bo to bylo tak: wiele wiekow temu jakis ateista (bo wtedy tez juz
      tacy byli:))) shanbil Hostie. I ktos kto to zobaczyl, polecial na
      rynek poznanski wykrzykujac, ze Zydzi itd. Na to ktos zapytal
      cichutko: a byli to na pewno Zydzi, czy ateisci? Ten ktos
      obwieszczajacy nowine wykrzyknal ponownie: kak zwal, tak zwal,
      Hostia zbeszczeszczona!. I tak do dzisiejszego dnia przetrwala
      legenda o niecnych Zydach.
      • i.p.freely Re: Podania ludowe 27.03.08, 20:36
        czy masz jakies rownie zgrabne wytlumaczenie legendy o
        antysemityzmie Polakow z mlekiem matki wyssanym?
        • zyta2003 Re: Podania ludowe 28.03.08, 04:00
          No to porzucmy problem Zydow i Hostii, a zostanmy przy pytaniu, czy
          ta woda pomaga czy tez nie. Bo co to ma wspolnego z antysemityzmem,
          to juz obsesja, czy nieczyste sumienie.
          To pomaga ta woda, czy tez nie?
          • lucja7 Re: Podania ludowe 28.03.08, 09:08
            Polski antysemityzm jest nieracjonalny, jest wynikiem
            nieracjonalnych podan wyglaszanych z ambon przez ksiezy i
            innych "czynnikow partyjnych" w celach ulatwienia sobie ich zycia. A
            ze to cos w narodzie polskim robi i znajduje echo, to swiadczy
            jedynie o niskiej swiadomosci tego narodu.
            Strukturacja filozoficzna antysemityzmu nie jest dzielem polskim.

            Zgadzam sie z Maria ;-))) : generalnie, mleko polskiej matki nie
            zawiera skladnika "antysemityzm", chyba ze go jeszcze nie odkryto.
            Wiec wysysanie go nie jest mozliwe.
          • maria421 Re: Podania ludowe 28.03.08, 10:18
            zyta2003 napisała:

            > No to porzucmy problem Zydow i Hostii, a zostanmy przy pytaniu, czy
            > ta woda pomaga czy tez nie. Bo co to ma wspolnego z antysemityzmem,
            > to juz obsesja, czy nieczyste sumienie.

            Jakie znowu nieczyste sumienie? I komu chcesz je wmowic?

            > To pomaga ta woda, czy tez nie?

            "Swieza woda zdrowia doda" :-)
            Jezeli ludzie mowia, ze im pomaga, to pewno pomaga.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja