Okladka magazynu Voque

28.03.08, 13:07
Przeczytalam artykul i obejrzalam zdjecie okladki w/w magazynu.
Wiitka, biala modelka i obok niej potezny, czarny (podobno bardzo
slynny na swiecie koszykarz). koszykarz jest w pozie goryla, Tak
napisanoa - wyjasniam-, szczerzy zeby w wscieklym grymasie, jedna
reka drybluje pilke, druga obejmuje wiotka kibic. Kingo Kong i ta
biala lady - mozna rzec. No i oczywiscie jedni sa za, ze to
utrwalanie stereotypow, ze czarnego nalezy sie bac, a inni zwlaszcza
redakcja sa przeciw, ze to taka okladka jak kazda i tylko honoruje
wspanioalego zawodnika....
Dla mnie okladka jest niefortunna w sytuacji, kiedy pilnuje sie
poprawnosci politycznej. Bialy w tej pozie, z tym grymasem
wygladalby jak bandzior i nic wiecej. Tak samo wyglada czarny,
zwlaszcza dla mnie, ktora nie wie, ze to utalentowany koszykarz.
Zaznaczam - IMO.
    • maria421 Re: Okladka magazynu Voque 28.03.08, 13:16
      A co na to sam czarny koszykarz z okladki?
      Moze najpierw jego nalezaloby zapytac dlaczego takie akurat pozy przyjmowal lub
      dlaczego pozwalal zeby tak go ustawiano?
      • chris-joe Re: Okladka magazynu Voque 28.03.08, 23:57
        To sa odjazdy. Sam zainteresowany pewnie dumny jak paw, ze go Leibowitz tak
        fajowo ujela (chyba, ze jakis gluptas mu po czasie wyjasnil, jaka to 'strzelil
        gafe').

        Z Giselle zas lecialem ostatnio z JFK do Sao Paulo. Nie mialbym o tym pojecia,
        gdyby nie poruszenie wsrod brazylijskich pasazerow w poczekalni przed wejsciem
        na poklad. Dawala sie fotografowac wszystkim jak leci nie przerywajac rozmowy
        przez komorke.
        Ja ja olalem, choc bardzo chciala.
        • ertes Re: Okladka magazynu Voque 29.03.08, 15:38
          Zawsze znajdzie sie jakis idiota zwlaszcza na tym kontynencie ktory musi
          przykleic latke "rasizmu" do wszystkiego co ma bialy i czarny kolor.
          Sam zainteresowany powiedzial "I wanted to show a little emotion" ale inni
          wiedza lepiej.
Pełna wersja