chris-joe
30.03.08, 01:49
Sie powazylem. Przepraszam.
Duperel pierwszy w nowej odslonie:
Wylazlem z domu na chwile do kiosku ruchu. Gdy wrocilem, okazalo sie ze
domofon zaniemogl, a komorke zostawilem w domu. Horror! Musialem znalezc
telefon publiczny w mej okolicy! Nie takie proste to zadanie. Znalazlem w
pobliskiej knajpie. I sie okazalo, ze przyjemnosc taka kosztuje az 50 centow.
Za moich czasow to bylo jedynie 25 centow! Kto? Kiedy? Swiat sie nam za
plecami zmienia.
To byl wiec moj duperel. Dziekuje za uwage.