maria421
31.03.08, 10:36
Czytam ksiazke "Viva Polonia" Steffena Möllera. Polscy i niemieccy
forumowicze i wiedza kto to.
Möller jest zachwycony polska wolnoscia, ktora przeciwstawia niemieckiemu
dyktatowi ideologicznemu. Wg. Möllera przecietny Polak jest wolnym
czlowiekiem- przecietny Niemiec jest niewolnikiem jakiejs ideologii.
Möller podaje pare przykladow, do ktorych ja dorzuce pare od siebie.
1. Ideologia zdrowej zywnosci.
W Polsce zdrowe jest to, co smakuje. W Niemczech zdrowe jest to co ma
naklejke "bio", polowe polowy tluszczu i najlepiej zero kalorii.
Prawdziwosc tej teorii moglam sama wielokrotnie sprawdzic w pociagu do
Poznania. Niemcy wyciagaja kanapki z razowego chleba ktore zagryzaja swiezymi
marchewkami lub papryka. Polacy wyciagaja bulki z szynka czy baleronem.
2. Ideologia ratowania klimatu
Prawda. Niemiec jest gotow zainwestowac kilka tysiecy Euro w najnowsze systemy
ocieplania domow z przekonaniem ze klimat doceni jego wysilek i przestanie sie
ocieplac. Polak sie ociepla tylko dlatego, zeby nie marzl.
3. Ideologia czystego srodowiska
Prawda. Niemiec jest gotow zorganizowac policje osiedlowa do sprawdzania czy
aby kubek po jogurcie nie zostal wyrzucony do niewlasciwego smietnika i robi
to z poczuciem dziejowej misji.
Polak sam decyduje o tym gdzie ma kubek po jogurcie wyrzucic i nikt mu nic w
tym wzgledzie dyktowal nie bedzie.
4. Ideologia wegetarianska
Troche wyzszy stopien wtajemniczenia i mniejszy krag wyznawcow niz wsrod wyzej
wymienionych ideologii. Ideolg- wegetarianin dostaje obowiazkowych mdlosci na
widok "trupa na talerzu" i obowiazkowej alergii na widok kobiety w futrze.
Spotyka sie przy tym z ogromnym podziwem i zrozumieniem wiekszosci
spoleczenstwa zawstydzonej ze jeszcze nie dostapila tego stopnia wtajemniczenia.
Polak na taki dyktat mowi "wolnosc Tomu w swoim domku" i pieczone zeberka nie
staja mu koscia w gardle.
5. Ideologia porzadku
W Niemczech rzadzi przepis, rozklad jazdy, normy DIN itp.
Zanim Niemiec wlaczy kosiarke, spojrzy na zegarek czy juz moze i czy aby zdazy
skonczyc przed uplywem regulaminowego czasu.
W Polsce - znowu "wolnosc Tomku w swoim domku" kazdy ma prawo halasowac kiedy
chce, a prawo i tak jest po to, zeby je omijac.
6. Ideologia obowiazkowej tolerancji
To co nalezy tolerowac jest w Niemczech ustalanie odgornie przez nadajace
identyczny ton media jak i przez politykow, ktorzy sie boja ze kazdy odchyl
moze spowodowac odklejenie sie stolka.
Poniewaz slowo "nietolerancyjny" oznacza to samo co kiedys slowo "zadzumiony",
kazdy sie bardzo pilnuje aby tolerancyjnym byc.
Polakowi natomiast nikt nie bedzie dyktowac co on ma tolerowac, bo Polak i tak
swoj rozum ma.
Jedyna wolnosc, jaka sie Möllerowi w Polsce nie podoba, to wolnosc w
budownictwie, te pstrokate dachowki itp.
I tu tez sie z nim zgodze.