Polskie Wojsko

11.04.08, 02:59
Przeczytalam od deski do deski ostatni numer Polityki z 12
kwietnia. Odkad juz nie trzeba walczyc o zmiane jednej prawicy na
druga tygodnik jest znow coraz ciekawszy. Np. artykul wiodacy - o
polskim wojsku. Brakuje tam wszystkiego, chociaz w porownaniu z
innym dziedzinami gospodarki, najmniej brakuje tam pieniedzy.
Glowne bolaczki to niekompetencja, brak wyszkolenia, glupota,
nieprzestrzeganie regulaminow.... Liczne tego przyklady. Chociazby
ostatnia katastrofa lotnicza. Niewlasciwy dobor zalogi, wyslanie w
jednym samolocie 20 wysokiej rangi oficerow, niewlaczenie przez
zaloge przyrzadow pokladowych, niesprawne od 6 lat wyposazenie
nawigacyjne lotniska, inaczej "liczone" parametry na niebie i na
ziemi.... to pierwsze strony raportu - a stron jest 700. Autor
podaje przyklady niskiego morale w armii, takze beztroske tych,
ktorzy wybierali do "firmowych" jednostek.
Kiedy na poczatku kwietnia przeczytalam, ze polski kontrwywiad
zdemaskowal sie na portalu "nasza klasa" - myslalam, ze to kawal
primaaprilisowy. Teraz przeczytalam, ze to prawda.
Kiedy kupowano od Amerykanow F-16 wszyscy internauci i bardzo wielu
specjalistow krzyczalo w prasie i innych mediach, ze to zdrada
narodowa - bo to zlom. Teraz okazuje sie, ze nawet nie bardzo jest
jak sprawdzic jak ten zlom pracuje, bo nie ma wyszkolonych pilotow.
Kiedys udzielal wywiadu jeden szkolacy sie w Ameryce - jest ciezko
mowil. Debilom amerykanskim mozna wpoic do glowy jak latac tymi i
jeszcze trudniejszymi samolotami, to co sie zacielo Polakom? Autor
nie wyjasnia dlaczego nie ma pilotow. A co, nie beda amerykanscy
debile pouczac nas - spadkobiercow Zwirki i Wigury oraz tych co
ocalili Londyn jak latac samolotami. Zreszta jak widac z watku
obok, zacofanie jest takie slodkie i na czasie, nie trzeba sie jego
wstydzic.
    • jutka1 Re: Polskie Wojsko 11.04.08, 08:02
      Mialas dzien antyamerykanski?
      Aaaa... no tak, miesiac placenia podatkow ;-))))
    • maria421 Re: Polskie Wojsko 11.04.08, 10:07
      Zyta, poruszasz temat o jakim, jak sadze, nikt z nas nie ma pojecia. Trzeba by
      zaprosic moze jakiegos polskiego oficera na forum, moze by sie wypowiedzial. Pod
      nickiem, oczywiscie :-)
      • zyta2003 Re: Polskie Wojsko 11.04.08, 17:36
        Czemu antyamerykanski dzien, antypolski - przeciez to kpina, kiedy
        pisze, jak to polscy eksperci nazywaja F-16 zlomem, ale latac na
        nim nikt nie umie. Bo tak naprawde wiadomo, ze amerykanskie wojska
        sa doskonale wycwiczone, nie ma miejsca na beztroske, a technika w
        armii wyprzedza epoke.
        Czy bylas Jutko w Ameryce, kiedy zdarzyla sie tu wielce romantyczno-
        militarna historia. Panna lat 28, doskonala pilotka samolotow
        wojskowych, pierwsza i jedyna kobieta latajaca na bombowcu B-55
        miala affair z zonatym kolega z pracy, co jest wbrew regulaminowi.
        Zonaty - to chyba "dodatkowy dodatek", chyba wogole nie mozna miec w
        swojej jednostce czegos takiego. Cala Ameryka sledzila jak potocza
        sie losy tej drobnej, ladnej blondynki. Wyleciala definitywnie, na
        podstawie orzeczenie sadu dyscyplinarnego, chyba raz na zawsze -
        byl to dla niej dramat ogromny, bo te samoloty to bylo jej zycie.
        Wyrok odczytywala bezduszna stara wydra wojskowa plci zenskiej - co
        to przewodniczyla w owym czasie temu sadowi. Mysle, ze nie wezmiesz
        tego doslownie, ta bezduszna stara wydre. "Debil amerykanski"
        pisze, poniewaz jest to ukochane slowo na roznych forach - przeciez
        traktuje, tez jako kpine - nie z Amerykanow. O moim zieciu, ktorego
        uwazam, za madrego i wielce szlachetnego czlowieka tez juz
        napisalam tu "amerykanski debil", bo taki praworzadny.
        Nie trzeba byc mario ekspertem, zeby wiedziec, ze kontrwywiad
        wojskowy nie powinien sie dekonspirowac na portalu "nasza klasa",
        ani tez ze lepiej jest, kiedy na kazdym lotnisku, nie tylko
        wojskowym, dzialaja urzadzenia radiolokacyjne - niz jesli od 6 lat
        nie dzialaja, albo zeby w takich samych jednostkach podawac
        parametry z ladu i samolotu. A takie wylacznie przyklady podalam.
        • jutka1 Re: Polskie Wojsko 11.04.08, 17:43
          Te sage sledzilam jednym okiem, w sumie dla mnie robienie skandalu z romansow
          pozamalzenskich jest niezrozumiale, czemu niejednokrotnie dawalam tu wyraz. :-)
          Morderstwo, te rzeczy: OK. Ale prosty nieskomplikowany akt cudzolostwa? Eeeee. :-)

          Antyamerykanizm - zazartowalam z "amerykanskiego debila". :-)
          • zyta2003 Re: Polskie Wojsko 11.04.08, 18:44
            To chyba chodzilo o to, ze ona sie rozpraszala w pracy przez ten
            romans i jakies tam zaleznosci sluzbowe sa niedozwolone. W Polsce
            tez sa pewne zaleznosci niedopuszczalne, w zyciu cywilnym nawet.
            Wojsko do niedawna bylo jednoplciowe, to chyba nie bylo problemu.
            Ale oczywiscie to wyciaganie zycia prywatnego jest wielce
            amerykanska specyfika i innych to razi.
            • jutka1 Re: Polskie Wojsko 11.04.08, 19:38
              OK.
              W wiekszosci krajow Europy media nie poswiecilyby czterech linijek tekstu na
              wiadomosc, ze ktos spal z kims, z ktorym mial zaleznosc sluzbowa.
              Chyba, ze laczyloby sie to z mobbingiem lub napastowaniem seksualnym (s.
              harassment), wtedy inna sprawa.
    • ewa553 oj zyta, zyta 11.04.08, 20:47
      mowisz ze wojsko bylo jednoplciowe (!) wiec nie bylo problemu?
      Oj masz Ty pojecie, Dziewczyno....
    • ertes Re: Polskie Wojsko 12.04.08, 01:52
      "debilni amerykanie" nawet jesli pisane z ironia jak to usilujesz wmowic
      zaprzecza wszelkim probom prowadzenia jakiejkolwiek powaznej dyskusji.
      Wiecej, wskazuje wyraznie ze autor jest niepowazny, mowiac delikatnie.
      Poza tym wypadaloby dodac jakas puente do tych postow zeby bylo wiadomo o co tak
      naprawde chodzi.
      • zyta2003 Re: Polskie Wojsko 12.04.08, 03:41
        Ertes, nie jestes moim nauczycielem od polskiego, wiec nie
        zastosuje sie do rady o puencie. Moge? Zaliczyles tu jakas klase
        z kompozycji pisania, czy tak od siebie wiesz jak sie pisze? To zle
        wiesz.
        Tak, juz nie bede pisac o debilnych Amerykanach.
        Nie zycze sobie natomiast, zebys mnie ocenial,to wazna zasada w
        Ameryce - nie oceniaj, gdy to nie twoj interes. Prosilam, ja cie
        nie tykam i nie oceniam - zachowaj sie tak samo. Ale ty masz boskie
        prawo do pouczania, mezczyzni to czesto maja. Wielo, wielowiekowe
        zaszlosci kulturowe.
        A kto ci powiedzial,ze oczekuje dyskusji? Pisze, bo lubie, bo
        cwicze umysl - narazajac sie za kazdym razem forumowiczom P2. To z
        mojej strony masochizm, a nie radosc na czekajaca mnie dyskusje.
        Jest rada: Wystap do admina, zeby mnie zabanowal, bo gram ci,
        zreszta nie tylko tobie, na nerwach.


        • ertes Re: Polskie Wojsko 12.04.08, 04:23
          To udziele ci lekcji bo lubie.

          > Nie zycze sobie natomiast, zebys mnie ocenial,to wazna zasada w
          > Ameryce - nie oceniaj, gdy to nie twoj interes.

          A zaraz potem:

          > prawo do pouczania, mezczyzni to czesto maja. Wielo, wielowiekowe
          > zaszlosci kulturowe.

          Ze nie wspomne juz o ocenianiu Zydow i wyznawcow Mahometa w ktorych tak ochoczo
          zabieralas glos.

          Moja ocena: typowy dla kobiety brak konsekwencji.

          > A kto ci powiedzial,ze oczekuje dyskusji? Pisze, bo lubie, bo
          > cwicze umysl

          Cwicz, cwicz a ja, i nie tylko ja, staram sie tobie w tym pomoc. Kilka lekcji,
          pouczania i oceniania i jeszcze z ciebie beda ludzie ;)

          • lucja7 Re: Polskie Wojsko 12.04.08, 08:18
            W puencie dales wyraz twemu optymizmowi. Chyba wrecz nieracjonalnemu.
            Co w moim wypadku nie jest zadna ocena, gdy to pisze..
            ;-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja