zyta2003
11.04.08, 02:59
Przeczytalam od deski do deski ostatni numer Polityki z 12
kwietnia. Odkad juz nie trzeba walczyc o zmiane jednej prawicy na
druga tygodnik jest znow coraz ciekawszy. Np. artykul wiodacy - o
polskim wojsku. Brakuje tam wszystkiego, chociaz w porownaniu z
innym dziedzinami gospodarki, najmniej brakuje tam pieniedzy.
Glowne bolaczki to niekompetencja, brak wyszkolenia, glupota,
nieprzestrzeganie regulaminow.... Liczne tego przyklady. Chociazby
ostatnia katastrofa lotnicza. Niewlasciwy dobor zalogi, wyslanie w
jednym samolocie 20 wysokiej rangi oficerow, niewlaczenie przez
zaloge przyrzadow pokladowych, niesprawne od 6 lat wyposazenie
nawigacyjne lotniska, inaczej "liczone" parametry na niebie i na
ziemi.... to pierwsze strony raportu - a stron jest 700. Autor
podaje przyklady niskiego morale w armii, takze beztroske tych,
ktorzy wybierali do "firmowych" jednostek.
Kiedy na poczatku kwietnia przeczytalam, ze polski kontrwywiad
zdemaskowal sie na portalu "nasza klasa" - myslalam, ze to kawal
primaaprilisowy. Teraz przeczytalam, ze to prawda.
Kiedy kupowano od Amerykanow F-16 wszyscy internauci i bardzo wielu
specjalistow krzyczalo w prasie i innych mediach, ze to zdrada
narodowa - bo to zlom. Teraz okazuje sie, ze nawet nie bardzo jest
jak sprawdzic jak ten zlom pracuje, bo nie ma wyszkolonych pilotow.
Kiedys udzielal wywiadu jeden szkolacy sie w Ameryce - jest ciezko
mowil. Debilom amerykanskim mozna wpoic do glowy jak latac tymi i
jeszcze trudniejszymi samolotami, to co sie zacielo Polakom? Autor
nie wyjasnia dlaczego nie ma pilotow. A co, nie beda amerykanscy
debile pouczac nas - spadkobiercow Zwirki i Wigury oraz tych co
ocalili Londyn jak latac samolotami. Zreszta jak widac z watku
obok, zacofanie jest takie slodkie i na czasie, nie trzeba sie jego
wstydzic.