Globalne o.......nie

11.04.08, 03:16
Jeszcze jedno z ostatniej Polityki, mile mojemu sercu. O globalnym
oziebieniu. Nie pierwszy to artykul w Polityce poddajacy watpliwosc
ogolnoswiatowa histerie o topiacych sie lodowcach z powodu CO2.
Kilka miesiecy temu pisala pani profesor meteroolozka wyjasniajac
zjawiska. Teraz pisze prof. habilitowany Zbigniew Jaworowski.
Odsylam do artykulu, w sprawie jego wywodow z punktu widzenia nauk
klimatologii, fizyki i ekonomii. "Okropnie interesujace", tez w
czesci spolecznej.
Np. o handlu limitami emisji prze bogate kraje, o hipokryzji
bogatych wobec biednych w tej sprawie.
Nawet w mojej rodzinie jestem czarna owca, bo oni tez czesciowo
ulegli temu dwutlenkowi wegla propagowanemu przez Gore, ktory
rozbija sie odrzutowcami prywatnymi, a w domu zuzywa energii w ciagu
dnia tyle co Amerykanin w ciagu miesiaca. Ale czyms sie trzeba
zajac.
    • maria421 Re: Globalne o.......nie 11.04.08, 10:13
      Ogladalas "The Great Global Warming Swindle"?
      • ewa553 Re: Globalne o.......nie 11.04.08, 10:18
        Mario, a Ty widzialas "Erde - der Film"? Ja sie po tym filmie
        zaczelam troche zastanawiac nad tym ociepleniem. Ale za malo sie do
        tej pory informowalam, wiec chyba musze zaczac od zera. W kazdym
        razie mam teraz lepsze samopoczucie, ze bede do ogrodka jezdzic na
        rowerze:)))
        • maria421 Re: Globalne o.......nie 11.04.08, 10:24
          Nie widzialam.
          Ja nie przecze ze jestesmy w fazie globalnego ocieplenia, watpie tylko ze to
          glopalne ocieplenie jest zawinione tylko przez czlowieka i ze czlowiek moze je
          powstrzymac.
          • kan_z_oz Re: Globalne o.......nie 13.04.08, 14:50
            maria421 napisała:

            > Nie widzialam.
            > Ja nie przecze ze jestesmy w fazie globalnego ocieplenia, watpie
            tylko ze to
            > glopalne ocieplenie jest zawinione tylko przez czlowieka i ze
            czlowiek moze je
            > powstrzymac.

            ODP: Moja teoria 'eksperta' w tej dziedzinie, zgadza się z Twoją.
            Jest częściowo, a częściowo 'siła wyższa'.
            Konkluzja tylko inna - możemy - i nie koniecznie przez rower na
            działkę Ewy. To akurat niewiele ale też cenne.

            Kan
Inne wątki na temat:
Pełna wersja