lucja7
13.04.08, 09:36
No to Jutka opuszcza swoja zabita dechami "europejska" dzis wioche,
miejsce wieloletniej terapii patriotycznej i wraca.
Wiele tutejszych glosow wyraza tu gratulacje, gratulacje,
gratulacje.....
I nie wiem czego gratuluja. Ze minelo 5 lat? Ze byla i poznala
Polske? Ze ci z ktorymi w Polsce byla, nie bedzie juz z nimi?
Ja, ktora nie gratuluje, a jako jedyna moglabym i jej i sobie, sie
wiec zapytuje gratulaczy: wytlumaczyc sie ;-))))))))
Dlaczego wam tak radosnie?
Zaznaczam ze nikogo sie tu nie czepiam, pytam sie jedynie w
niedziele rano ;-))))))