maria421
26.04.08, 13:33
Jutka zalinkowala francuska piosenke Göttingen wiec pomyslalam sobie ze dobrze
byloby szanownemu Forum powiedziec dwa slowa na temat uroku sredniowiecznych
niemieckich miasteczek.
Göttingen tez kiedys takim uroczym miasteczniem bylo, ale za bardzo sie
rozbudowalo i teraz slynie glownie z doskonalego uniwersytetu , a uniwersytet
glownie z wydzialu medycznego.
W powiecie Göttingen jest przecudnie polozone, wsrod lasow i pagorkow, wsrod
dwoch rzek laczacych sie w jedna, miasteczko o nazwie Hannoversch Münden,
nazywane tu w skrocie Hann-Münden. To miasteczko, polozone w dolinie, otoczone
woda, nie mialo wlasciwie gdzie sie rozrosnac i tak pozostalo prawie ze w
swojej oryginalnej formie.
Zabudowe stanowia stare, ale doskonale w kazdym szczegole odrestaurowane
Fachwerkhäuser, czyli domy zbudowane z drewnianych belek wypelnionych glina. W
wielu domach pietro wysuniete jest bardziej do przodu niz parter. Podobno w
ten sposob wlasciciele domow oszukiwali owczesnego fiskusa- podatek gruntowy
byl placony od powierzchni ziemi, wysuwajac pietro troche na zewnatrz mozna
bylo zyskac troche powierzchni bez placenia podatku.
Na belce nad drzwiami wlasciciele umieszczali na ogol wlasne nazwisko, rok
budowy (na niektorych domach widnieja daty z XV wieku) oraz jakas inwokacja do
Boga.
Trzeba to miasteczko zobaczyc latem, kiedy te domki tona w pelargoniach. Na
rynku przed ratuszem wystawiane sa rozne drobne sztuki kostiumowe, kto na nie
nie ma ochoty, moze isc na doskonale piwo. Niewatpliwa zaleta jest tez brak
tlumu turystow.
Woze tam wszystkich moich gosci, bo to jest jakies 20-25 km ode mnie, wszystcy
sa zachwyceni.
Ale takich miasteczek- perelek jest w Niemczech cala masa, wkolo mnie jest
jeszcze Hessisch Lichtenau, Melsungen, Bad Wildungen, Waldeck nad Edersee,
Gosslar.
Kochani, Niemcy to nie tylko Berlin:-)