iwannabesedated
27.04.08, 13:38
Niedawno Pajton szukał i znalazł dokumenty kocie.
Ostatnio Wasza Stokrotka przeglądała w sieci strony z biżuterią
starożytną.
Cuzament do kupy mnie to natchnęło takim wątkiem o
rzeczach/miejscach/ludziach utraconych i znalezionych lub nie.
Ostatnio za mną chodzi rzecz cudownej urody i wartości
sentymentalnej utracona przeze mnie jak narazie bezpowrotnie.
Chciałabym aby ta rzecz wróciła do mnie choćby nie wiem jak
nieprawdopodobne się to wydawało. Rzecz ową i towarzyszącą jej
historię opiszę w dalszej części tego wątku i pewnie będzie to
musiało być w odcinkach.
Zarazem proszę i namolniakuję szacobliwe forum, żeby tu ku
pokrzepieniu serc wpisywać historię odnalezionych zgub, a zarazem
zapraszam do zapraszania zgub nieodnalezionych (na razie) żeby się
znalazły.