Kapusta - prosze o porade!!!

16.05.08, 14:12
Dzis po poludniu mam tance, dwie godziny a wieczorem probe generalna
przed jutrzejszym wystepem. I nie byloby nic w tym strasznego ale
wczoraj ugotowalam kapuste, wlasciwie bigos "ala kielbie" i dzis
(mam dzis wolne)nazarlam sie nim do woli. Nie byl to dobry pomysl
doszlam do wniosku :(
Madre kobity, radzcie! Co robic???!!!
    • jutka1 Re: Kapusta - prosze o porade!!! 16.05.08, 15:23
      W PL jest raphacholin, ale tam? Nie mam pojecia :-/
    • kielbie_we_lbie_30 Re: Kapusta - prosze o porade!!! 16.05.08, 15:25
      Smierdzaca sprawa. Jak napisalam ten post to gazeta przestala
      chodzic. Poszlabym na narzekajacy ponarzekac ale nie mam juz czasu...
      Pa robaczki.
      • asia.sthm Re: Kapusta - prosze o porade!!! 16.05.08, 15:30
        chapnij lyzke kminku... chociaz juz troche pozno. Kminek zre sie
        przed lub w miedzyczasie :)))
        • blues28 Re: Kapusta - prosze o porade!!! 16.05.08, 15:49
          asia.sthm napisała:
          "lyzke kminku... chociaz juz troche pozno. Kminek zre sie
          przed lub w miedzyczasie :)))"

          Asiu, z tym kminkiem to prawda? Ja dosc lubie kminek i tak sobie
          mysle czy dodac do gotowania mlodej kapusty albo kalafiora? Moze to
          byloby dobre???
          • asia.sthm Re: Kapusta - prosze o porade!!! 16.05.08, 17:36
            Prawda! I w kapuscie pyszny z koperkiem.
    • go.ga Re: Kapusta - prosze o porade!!! 16.05.08, 15:26
      Gorzka, mocna herbata albo rumianek. Zoladkowka chyba odpada, jesli idziesz na tance. Nie jesc juz wiecej.
      • maria421 Re: Kapusta - prosze o porade!!! 16.05.08, 16:03
        Najlepiej i najszybciej dziala kieliszek Fernet Branca rozcienczony kieliszkiem
        goracej wody.

        Warto w domu miec.

        • go.ga Re: Kapusta - prosze o porade!!! 16.05.08, 16:26
          maria421 napisała:

          > Najlepiej i najszybciej dziala kieliszek Fernet Branca rozcienczony kieliszkiem
          > goracej wody.
          >
          > Warto w domu miec.
          >
          Jak juz sie katowac, to mozna pojsc na calosc i napic sie Unicum. Dostalam raz butelke od przyjaciolki z Wegier, syf nad syfy, ale dzialal na wszystko. Choc odetchnelam z ulga, gdy butelka sie w koncu skoczyla ;-)
          • maria421 Re: Kapusta - prosze o porade!!! 16.05.08, 16:47
            No bo to, Goga, lekarstwo jest:)

            Branca zrobili fortune na esporcie ich likieru ziolowego do USA w czasie
            prohibicji, bo go wlasnie jako lekarstwo nie jako alkohol sprzedawali :-)

            • lucja7 Re: Kapusta - prosze o porade!!! 16.05.08, 17:04
              :-)))))))
              Skoro afera jest smierdzaca, to moze parfuma jakas?
    • jutka1 Haaaaaalllllooooooo?............. 18.05.08, 17:02
      Najpierw krzyczysz, ze Cie bigos stentegesowal, a potem znikasz?

      Odlecialas jak balon, czycus?
      :-)))
      • kielbie_we_lbie_30 Re: Haaaaaalllllooooooo?............. 18.05.08, 18:00
        Odlecialam na tance...
        A wczoraj wystepy byly w wielkiej gali, przesle Ci fotke ;)
        Pozniej poszlysmy na tapas i wino i tanczylysmy do greckiej muzyki :)

        A dzis siedze pod pierzyna bo zima sie w Szwecji zrobila :(
        • asia.sthm Re: Haaaaaalllllooooooo?............. 18.05.08, 18:31
          Przeslij i do asi, snälla. Toz ja ci kminek na nastepny raz
          zapodalam.
          Zima zupelnie zwariowala. Moj maz dzis gral turniej w golfa. Mam w
          chalupie skostnialego, przeziebinego chlopa. Kicha tak, ze obrazki
          na scianie sie przekrzywiaja, ratunku!
          • kielbie_we_lbie_30 Re: Haaaaaalllllooooooo?............. 18.05.08, 18:35
            na jaki? gazetowy? innego nie mam

            ja sobie chyba zapodam zwtky "kaffekask" i Twojemu tez to zalecam

            moze jakie spotkanie jak sie cieplo zrobi? o ile sie zrobi :(
            • jutka1 Re: Haaaaaalllllooooooo?............. 18.05.08, 19:18
              Protest. Nic nie rozumiem.

              :-D
              • kielbie_we_lbie_30 Re: Haaaaaalllllooooooo?............. 18.05.08, 19:36
                Kaffekask to kawa po laponsku, rozgrzewa niesamowicie.
                Podaje przepis:
                Na spod kubka (filizank) polozyc monete jednokoronowa krolem do
                dolu. Zalac kawa aby monety nie mozna bylo zobaczyc. Nastepnie lac
                wodke, moze byc Wyborowa tak dlugo az bedzie wyraznie czytelne kiedy
                moneta zostala wydana.
                • jutka1 Re: Haaaaaalllllooooooo?............. 19.05.08, 15:19
                  Kask z kawy mnie rozsmieszyl, piekna wizja :-)))
                  To taka wersja herbaty po goralsku, tak?
                  Niestety, mocnych alkoholi nie tykam, wiec to nie dla mnie :-(
            • asia.sthm Re: Haaaaaalllllooooooo?............. 18.05.08, 19:22
              gazetowy funkcjonuje pieknie
              kaffekask juz robie dla dwoch dusz

              spotkanie chetnie, ale chcialas sie kapac. Kiedy nam lato dogrzalo
              to mielismy 9 stopni w wodzie, potem wylaczylismy ogrzewanie jak
              zima nastala. Juz nie sprawdzam ile mamy stopni bo to glupiego
              robota.
              Sie poczeka, sie zobaczy kiedy tylek zamoczymy ;)
              • kielbie_we_lbie_30 Re: Haaaaaalllllooooooo?............. 18.05.08, 19:37

                no dobra
                • asia.sthm Re: Haaaaaalllllooooooo?............. 18.05.08, 20:05
                  tack
                  podziwy wyslane i wstepne umawianie :)))
    • iwannabesedated Re: Kapusta - prosze o porade!!! 21.05.08, 19:01
      A u mnie wczoraj była kapustka młoda z marchwkom, groszkiem, koperkiem,
      pomidorkiem i odrobiną boczku. Pycha. I dzisiaj też będzie bo gar duży beł, i
      nikt nie odleciał ani jak balon ani propeller.
      Nie wiem co Ty szwedka do tego swojego bigosu wrzuciłaś???
      • jutka1 Re: Kapusta - prosze o porade!!! 21.05.08, 19:21
        Wszystko sie wydalo. To Szfedka byla tym nieznanym sprawca, ktory tu w powiecie
        pod oslona nocy ukradl 11 10-litrowych butli wypelnionych gazem. Wziela jedna
        butle miedzy nogi, pozostale w watle dlonie, odpalila i odleciala. :-)
        • iwannabesedated Re: Kapusta - prosze o porade!!! 21.05.08, 20:32
          Pytunie, ucho Ci się na mózg rzuca, bo to tłumaczy tylko 3 butle. Więc primo
          voto co się stało z pozostałymi ośmioma, a secundo co ma do tego kapustam?
          Sądzisz, że ta kapusta to tak dla zmydlenia oczu???
          • jutka1 Re: Kapusta - prosze o porade!!! 22.05.08, 17:33
            Nienienienienie. Jedna butla miedzy nogami, po piec w kazdej rece (zawieszone na
            kazdym paluszku). Kapusta to zmylka, zeby nikt sie nie domyslil, ze najpierw
            podwedzila pod oslona nocy, a ma je do dzisiaj i to jest jej srodek transportu.
            Tylko butla miedzy nogami sie zmienia od czasu do czasu, jak gazu zabraknie.

            Teraz rozumiesz, jak moze tak czesto w Polsce bywac. :-)
            • maria421 Re: Kapusta - prosze o porade!!! 22.05.08, 19:09
              jutka1 napisała:

              > Nienienienienie. Jedna butla miedzy nogami, po piec w kazdej rece (zawieszone n
              > a
              > kazdym paluszku). Kapusta to zmylka, zeby nikt sie nie domyslil, ze najpierw
              > podwedzila pod oslona nocy, a ma je do dzisiaj i to jest jej srodek transportu.
              > Tylko butla miedzy nogami sie zmienia od czasu do czasu, jak gazu zabraknie.
              >
              > Teraz rozumiesz, jak moze tak czesto w Polsce bywac. :-)

              Widze ze postep na Gore Sleze wkracza.
              A co z miotlami? Moze by jakies muzeum urzadzic?:-)
              • jutka1 Re: Kapusta - prosze o porade!!! 22.05.08, 19:32
                Miotly sluza do transportu lokalnego. Kryzys paliwowy mamy, tak czy nie? Gaz
                tylko do dluzszych tras.
                :-D
                • maria421 Re: Kapusta - prosze o porade!!! 22.05.08, 19:45
                  jutka1 napisała:

                  > Miotly sluza do transportu lokalnego. Kryzys paliwowy mamy, tak czy nie? Gaz
                  > tylko do dluzszych tras.
                  > :-D
                  >
                  No to faktycznie jestescie do przodu, jezeli uzywacie biopaliwa:-)
                • kielbie_we_lbie_30 Re: Kapusta - prosze o porade!!! 22.05.08, 19:48
                  jutka1 napisała:

                  > Miotly sluza do transportu lokalnego. Kryzys paliwowy mamy, tak
                  czy nie? Gaz
                  > tylko do dluzszych tras.
                  > :-D
                  >

                  A jasne ze wzielam systkie, niedlugo znow w dluzsza droge sie
                  wybieram...do Niemiec po drodze do Londynu wstepujac :)

                  pozniej moze i do Paryzewa trza wpasc bedzie i Stokrotke spotkac ;)
                  • jutka1 Abstra-hujonc... 25.05.08, 10:03
                    ... od biopaliwowych dylematow Szfedki, podepne sie i poprosze o porade ws.
                    mlodej kapusty. Czy mozna z niej kapusniak, i czy sa jakies tricki cioci Weroniki?
                    Nie wystarcza mi odpowiedzi typu: zrob duszona mloda kapuste, dodaj wody i
                    ziemniakow, i masz kapusniak. To by bylo zbyt proste. :-)
                    • kielbie_we_lbie_30 Re: Abstra-hujonc... 25.05.08, 11:47
                      Sadze ze nie mozna bo kapusniak to z kiszonej kapusty.
                      Ale zupe kapusciana pewnie mozna zrobic ;)
                      • jutka1 Re: Abstra-hujonc... 25.05.08, 14:51
                        Hmmm. A to pinkole, zrobie po prostu mloda kapuste po maminemu.
                        • asia.sthm Re: Abstra-hujonc... 25.05.08, 19:36
                          Jutko, mloda kapusta jest dzielem sztuki sama w sobie, mmmm
                          A jak wyglada po twojemu maminemu? Ciekawam
                          Wlasnie szykuje drugi gar w sezonie i jestem otwarta na
                          wszelkie...mmmm ...pokusy.
                          Z gory dzieki :))
                          • jutka1 Re: Abstra-hujonc... 25.05.08, 20:31
                            Cebule zeszklic ma masle (u mnie: oliwa, tylko nie mow mojej mamie ;-))), dodac
                            poszatkowana kapuste, zalac wrzatkiem. Dodac kilka (2-3) suszonych sliwek,
                            pomidora pokrojonego w mala kostke (bez skorki) i starte jablko. Pyrkolic na
                            malym ogniu do miekkosci. Wrzucic koper. Doprawic sola i pieprzem (niewiele).

                            Moja wariacja to: oliwa zamiast masla, 1-2 zabki czosnku podsmazone razem z
                            cebula, i swiezy koper na talerz tez.
                            • asia.sthm Re: Abstra-hujonc... 25.05.08, 21:39
                              O ludzie jakie to piekne bedzie! Zrobie na masle i bede miala czyste
                              sumienie (oliwa za ktoryms tam razem wejdzie w parade). Te sliwki w
                              kapuscie to pewnie lepsze niz groch z kapusta, nigdy takiej wariacji
                              nie probowalam. Koperek kocham i on zawsze mi sam we wszystko
                              wskakuje, nawet tam gdzie nie ma prawa byc .
                              Dzieki i klaniam sie Mamie - Tobie tez za zyczliwosc kulinarna
                              • jutka1 Re: Abstra-hujonc... Asiu! 25.05.08, 21:50
                                Zapomnialam - dodaje sie jeszcze sok z cytryny. Najpierw sprawdz poziom
                                kwasnosci po jablku i pomidorze, i dodaj na Twoj smak. :-)

                                Mamie nie omieszkam przekazac podziekowan :-)))
                            • sabba Re: Abstra-hujonc... 28.05.08, 11:56
                              no to u mnie tez pyka, z przuepisu jutka twojego. pierwszy raz w zyciu
                              wlasnorecznie czynie mloda kapuste.
                              • jutka1 Re: Abstra-hujonc... 28.05.08, 14:59
                                No i jak wyszla, Sabbciu?
                                • sabba Re: Abstra-hujonc... 28.05.08, 20:13
                                  bardzo dobra nieskromnie przyznam choc troche za bardzo slodka. ale to moja
                                  wina, przesadzilam bo dodalam wiecej sliwek niz radzilas, ale chcialam
                                  "wykonczyc" torebke. nie przeszkadzalo mi to spalaszowac ja jako danie drugie i
                                  trzecie i kolacje:) dzieki!!
                                  • asia.sthm Re: Abstra-hujonc... 28.05.08, 23:32
                                    A ja sobie zle wykrakalam, nie ma mnie przy garach ;(
                                    Kapusta bedzie dopiero w sobote, za to wezme podwojnie wszystkiego.
                                    Dam znac jak sie uracze, narazie za mna chodzi. Zapachu Sabba
                                    narobila a mnie skreca.
                                    • asia.sthm Re: Abstra-hujonc... 31.05.08, 18:48
                                      Kapusciano mi :))))
                                      Wyszlo tak pieknie jak przypuszczalam, sliweczek trzy , cytrynowe
                                      trzy porzadne psikniecia, koperku duzo i jeszcze troche. No i jest
                                      dzielo sztuki.
                                      Dzieki Jutko za Mamusie nie skapiaca swych tajemnic. Klaniam sie
                                      jeszcze raz i lece na kapusciana dokladke.
                                      Komu kapusty, komu?? bo za chwile bedzie za pozno. Cud nie kapusta.
                                      • jutka1 Re: Abstra-hujonc... 31.05.08, 22:55
                                        Jutro zobacze Rodzicielke, to przekaze. :-)
Pełna wersja