Imiona

02.06.08, 11:02
Zenskie ulubione: Anna, Marianna, Zuzanna, i Dorota.
Meskie: Adam, Grzegorz, Andrzej i Jan. Hmmm. Jeszcze pare, jak Maurycy,
Tomasz, Jacek i Leszek.

Nie mam drugiego imienia oficjalnie w papierach, ale nieoficjalnie i od zawsze
jest Anna. Po jednej z praprababci.
Jest pare osob na swiecie, ktore na mnie mowia JudyAnne. Wszystkie z poludnia
S.Z., ofkors.

A w ogole moje imie jest mroczne. Nie ma zbyt wielu zdrobnien. Ma kolor
ciemnozielony. To tak a propos synestezji, ktora mnie od zawsze dreczy,
mientoli i dziwnie podnieca. ;-))))))))))
    • maria421 Re: Imiona 02.06.08, 11:14
      Moja corka jest Anna. Wlasciwie Anna Stefania. Mialo byc to imie latwe do
      wymowienia we wszystkicj jezykach.
      A ja mam na drugie imie Maria :-)

      Wlasciwie nie mam imion ulubionych, natomiast jest pare imion jakich nie lubie i
      sa to wszystkie rozne Ziemowity, Bartosze, Dobrohny itd.
      • asia.sthm Re: Imiona 02.06.08, 12:16
        Ostatnio, po lekturze pani Grodzienskiej, me serce podbil
        Spiczygniew.
        • kielbie_we_lbie_30 Re: Imiona 02.06.08, 14:03
          Mnie sie najbardziej podoba Kunegunda i Hermenegilda
          A na imie mi Kielbie ;)
    • xurek Re: Imiona 02.06.08, 15:16
      Jutka – skad masz ten kolor swojego imienia? Sama tak go „wyczulas“
      czy sa gdzies jakies dyrektywy w tym kierunku?

      Ja mam trzy imiona, z tego dwa oficjalnie wpisane do dokumentow,
      trzecie zas z bierzmowania. Pierwszych dwoch starsznie nie lubilam
      jako dziecko, trzecie, ktore sama sobie wybralam, wydawalo mi sie
      bardzo ladne. Teraz jest dokladnie na odwrot: lubie te dwa pierwsze
      a to trzecie (Sabina)..... no coz, gust mi sie z czasem zmienil :)).

      By imie mi sie podobalo, musi wspolgrac jego brzmienie i znaczenie.
      Tak np. bardzo udana kombinacja jest dla mnie Sarah, Salome, Chiara.
      Moje imiona sa pod tym wzgledem rowniez calkiem udane (Hanna i
      Helena). Nie znosze wszelkich zdrobnien obydwu imion – najladniejsza
      wersja byla ta, ktora nazywano mie w Protugalii a mianowicie Ana-
      Elena. Jakiego sa koloru nie mam pojecia.

      Z meskich podobaja mi sie Samuel, Darius, David.

      Podobaja mi sie tez takie „calkiem egzotyczne“, ktore w jedym slowie
      zawieraja nieraz cale zwroty badz historie. Tak np. imiona Edo:
      Ennoata (czytaj Innuata, akcent na ostatniej sylabie) oznaczajace
      ta, ktora przechowuje i przekazuje plemienna histrorie albo Atalakpa
      (z taka „klik-zgloska“ w srodku), czyli leopard badz czlowiek bez
      trwogi chodzacy wlasnymi drogami i rzadzacy sie wlasnymi prawami
      badz Ehijele (czytaj Ehidzele) czyli prowadzony przez i bedacy pod
      ochrona duchow przodkow. Gdybym wiedziala jak brzmi w oryginale cos
      takiego jak np. „Szary Wilk“ albo „Bialy Orzel“ to moze tez by mi
      sie spodobalo :).


      PS: najpiekniejszym imieniem z wszystkich mozliwych jest oczywiscie
      Xurek – jak bede miec drugie dziecko, to tak je nazwe :)))))
      • jutka1 Re: Imiona 02.06.08, 16:35
        Cierpie na synestezje. Imiona maja kolory, to samo z liczbami.
        • xurek Re: Imiona 03.06.08, 10:09
          a jaki kolor maja u Ciebie moje imiona? Czy to barwne kojarzenie sie
          imion wywoluje u Ciebie jakies dodatkowe emocje? np. jak nie lubisz
          jakiegos koloru to czujesz automatyczna antypatie do imienia o tej
          barwie? bardzo ciekawe...
          • jutka1 Re: Imiona 03.06.08, 11:30
            Twoje imie jest miedziano-zlote. Ciemny zloty, jak bizuteria babci.
            Nie mam emocjonalnych konotacji, tylko kolory.
            • nana_c Re: Imiona 28.06.08, 23:13
              Na mnie wolaja Lucy ;-)
            • jakotakot Re: Imiona 29.06.08, 05:06
              Ja najwyrazniej nie cierpie na te whatshesaid bo mnie natychmiast na
              Anne-Ellene akwamaryn przyszedl do glowy... :)
              • jutka1 Re: Imiona 29.06.08, 09:13
                Ale to wlasnie o to chodzi, ze kazdy cierpiacy na to ma inne synapsy
                skojarzeniowe. :-)))
                • aka10 Re: Imiona 29.06.08, 10:58
                  Jutus, ide sobie kolorku poszukac;-)
                • sabba Re: Imiona 29.06.08, 13:52
                  Jutka a ja sie czepne czego innego: naprawde cierpisz z tego powodu? tzn
                  przeszkadza ci takie "widzenie". z ciekawosci pytam. i czy widzisz w tym jakas
                  zaleznosc: np ludzie z imionami zotlymi sa dla ciebie tacy i siacy a ludzie
                  niebiescy jeszcze inni?
                  • jutka1 Re: Imiona 29.06.08, 16:44
                    Sabbciu, juz wczesniej napisalam do Xurka - nie mam emocjonalnego stosunku. To
                    taka sama czesc mnie, jak piwne oczy i rudawe wlosy.
                    To co napisalam, ze mnie toto "dziwnie mioncha i podnieca" (parafraza), to prawda.
                    Nie ma reguly: jedno imie czy liczba moga byc szafirowe i mile, inne: szafirowe
                    i niemile.
                    • sabba Re: Imiona 29.06.08, 20:22
                      masz racje nie przeczytalam wczesnije xurkowego wpisu..sorry!
                      • jutka1 Re: Imiona 29.06.08, 21:19
                        Alez Sabbciu.
                        Niezamaco :-)
Pełna wersja