Polonia we Wloszech

21.09.03, 16:00
Nie wiedzialam ze cos takiego istnieje. Wiedzialam o pojedynczych osobach,
ale zaraz Polonia? Widocznie nie jestem na biezaco. Przeczytalam pare dni
temu w Dolomitenzeitung, dzienniku wychodzacym w Poludniowym Tyrolu, czyli we
Wloszech, ze dwa tygodnie temu odbyla sie w Bozen/Bolzano msza w jezyku
polskim i byla tak licznie odwiedzana, ze postanowiono teraz regularnie co
niedziele taka polska msze odprawiac.
Czy ktos z Was moze mi opowiedziec cos na ten temat (tzn. Polonii, nie mszy).
    • lolo271 Re: Polonia we Wloszech 22.09.03, 03:12
      ......pcikro.....
      Naprawde pcikro........
      Wlochy sypia ci kasa a ty jeszcze nie nauczylas sie czytac Il tempo.....np....
      To jak bys czytala w Polsce Breslauzeitung.......
    • gagapisa Re: Polonia we Wloszech 22.09.03, 09:35
      www.polonia.org/
      Jak widac tych organizacji jest troche, osobiscie nie jestem z zadna zwiazana,
      ale jesli szukasz z nimi kontaktu, mam nadzieje, ze link bedzie pomocny.

      Pozdrawiam,
      Gaga
    • basia553 Re: Polonia we Wloszech 22.09.03, 10:17
      Dziekuje za link. Obejrze z ciekawoscia. Nie szukam kontaktu (mieszkam w
      Niemczech), ale zainteresowalo mnie to, gdyz nie wiedzialam o takiej emigracji.
      Na pewno dowiem sie niejednego.
      Poröwnanie z Breslauerzeitung nie jest calkiem OK. Bylam w Südtirol, jest to
      autonomiczna "dzielnica" Wloch, w ktörej jezykiem urzedowym jest niemiecki,
      jedyny zreszta ktöry znam. Ale i ja uwazam, ze to przykre ze moja nikla
      znajomosc wloskiego nie pozwala mi na czytanie tamtejszej wloskiej prasy.
      Chyba pöjde na jeszcze jeden kurs...
      Pozdrawiam Was obie!! (obu?)
      • don2 Re: Polonia we Wloszech 22.09.03, 11:14
        basia553 napisała:

        > Dziekuje za link. Obejrze z ciekawoscia. Nie szukam kontaktu (mieszkam w
        > Niemczech), ale zainteresowalo mnie to, gdyz nie wiedzialam o takiej
        emigracji.
        > Na pewno dowiem sie niejednego.
        > Poröwnanie z Breslauerzeitung nie jest calkiem OK. Bylam w Südtirol, jest to
        > autonomiczna "dzielnica" Wloch, w ktörej jezykiem urzedowym jest niemiecki,
        > jedyny zreszta ktöry znam. Ale i ja uwazam, ze to przykre ze moja nikla
        > znajomosc wloskiego nie pozwala mi na czytanie tamtejszej wloskiej prasy.
        > Chyba pöjde na jeszcze jeden kurs...
        > Pozdrawiam Was obie!! (obu?)



        Czy moge zapytac ile placisz za tlumaczenie postow na polski?Poniewaz jedyny

        jaki znasz jak piszesz jest niemiecki.I czy to warto tyle zachodu by pisac

        takie bzdety?
    • basia553 Re: Polonia we Wloszech 22.09.03, 12:37
      Hallo Donie, czyzbysmy znowu byli per ty? Ty sie faktycznie do mnie
      przypiepszyles (musze byc dosadniejsza, to moze zrozumiesz).
      Jesli Ci moje pisanie nie odpowiada - nie czytaj. Inni odpowiadaja
      dostatecznie milo. Jesli masz potrzebe wyladowania sie, szukasz chlopca do
      bicia, to prosze pisz na adres basia553@yahoo.de. Ty sobie codziennie napiszesz
      cos zlosliwego i Ci ulzy, ja zajrze tam raz na miesiac i skasuje wszystko.
      Tak bedziemy oboje zadowoleni. Zgoda?
      • don2 Re: Polonia we Wloszech 22.09.03, 18:17
        basia553 napisała:

        > Hallo Donie, czyzbysmy znowu byli per ty? Ty sie faktycznie do mnie
        > przypiepszyles (musze byc dosadniejsza, to moze zrozumiesz).
        > Jesli Ci moje pisanie nie odpowiada - nie czytaj. Inni odpowiadaja
        > dostatecznie milo. Jesli masz potrzebe wyladowania sie, szukasz chlopca do
        > bicia, to prosze pisz na adres basia553@yahoo.de. Ty sobie codziennie
        napiszesz
        >
        > cos zlosliwego i Ci ulzy, ja zajrze tam raz na miesiac i skasuje wszystko.
        > Tak bedziemy oboje zadowoleni. Zgoda?




        nie ,jak narazie nikt mi nie bedzie dyktowal jak mam pisac i gdzie mam pisac!

        jak sie pisze na publicznym forum,to trzeba byc przygotowanym na takich jak ja!

        To nie jest towarzystwo wzajemnej adoracji.jak ci nie pasuje mozesz:

        nie reagowac na moje opinie o twojej tworczosci lub podobnie odnosic sie do

        tego co ja pisze.Mozesz tez pewnego pieknego dnia przestac zanudzac

        (opinia moja )jak tylko napiszesz cos ciekawego w moim przekonaniu,chetnie

        wezme udzial w dyskusji.przypominam,ze opinia o nudnym gledzeniu jakie

        tu prezentujesz jest moja i ja za nia odpowiadam.PS.na forum jestesmy wszyscy

        rowni i na TY !!

Pełna wersja