"Jak brednie zawojowaly swiat"

03.07.08, 18:21
Stokrotka i ja mamy wrazenie ze jestesmy zawojowywane bredniami, ze nam sie
byle brednie jak objawiona prawde wciska.

W obronie przed wciskaniem bredni trzeba najpierw rozpoznac co jest brednia.
Dlatego ulozmy sobie wspolnymi silami liste zawojojujacych nas bredni.

Primo punto: globalne ocieplenie jako skutek nieodpowiedzialnego zachowania
czlowieka.

Dorzucajcie Wasze.
    • iwannabesedated Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 18:35
      podatki - jak już powiedziałam, to państwo powinno płacić obywatelom

      służba zdrowia - hahaha, ależ w ich interesie jest abyśmy chorowali, możliwie
      jak najczęściej i najdłużej

      reklamy - bzedy od których więdną uszy. Za odbiór reklam też powinniśmy mieć
      płacone. Honorarium lub też lepiej - odszkodowanie. Bo wyżera dziury w mózgu.

      dokumenty, kwity, pieczątki i licencje - najpierw się wymaga aby każdy miał, po
      czym się go karze odbierając mu coś - czego i tak nie chciał.

      szkoły - bo coraz więcej usiłują nauczyć, coraz więcej zajmują czasu, a ludzie
      wiedzą coraz mniej. A to co wiedzą - i tak biorą nie ze szkoły.

      poprawność polityczna - co za brednia!!!

      sprawiedliwość społeczna - jeszcze większa brednia.

      ubezpieczenie społeczne - a to już nie brednia, tylko oszustwo.
      • go.ga Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 18:40
        ekonomia- trzeba jak najwiecej kosumowac, aby napedzac gospodarke, aby dzieki naszej kosumpcji ktos inny mogl zasuwac. konsumowac i zapierdalac, konsumowac i zapierdalac, konsumowac i zapierdalac, ja przepowiadam, ze kiedys ten system szlag trafi.
        • iwannabesedated Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 19:00
          politycy - też powinni płacić stosowne "fee" społeczeństwu za możność
          kultywowania swojej fiksacji.
          prawnicy - prawo powinno być wystarczająco proste, aby każdy obywatel mógł je
          objąć swoim umysłem. Zasady prawa powinny być nauczane w szkole - bo są
          potrzebne każdemu. Zamiast na przykład bilansu cieplnego. Lub napełniania wodą
          pod ciśnieniem basenu dwoma rurami o przekroju pi razy oko.
        • blues28 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 19:02
          Nie zgadzam sie!!!

          - Z Marysia: bo globalne ocieplenie ma DUZO wspólnego z szkodliwa
          dzialalnoscia ludzkosci. Uwaga, nie mówie, ze tylko i wylacznie
          zwiazane jest to z nierozwaznym dzialaniem czlowieka, ale ze
          czlowiek w zachlanny i zaborczy sposób przyczynia sie do poglebienia
          problemu.

          - Z Goga: system sie nakrecil jak perpetum mobile i wszystko
          pierdyknie jak nagle zahamuje ;)))

          - Ze Stokrotka jednakowoz sie zgodze.
          A czy pamietacie paranoje i wode w ludzkim mózgu w przededniu 1
          stycznia 2000 roku? Mialy siasc komputery, mialo nie byc energii
          elektrycznej itd...
          Pamietam, ze w sklepach wykupywano nawet papier toaletowy! Robiono
          zapasy swiec i wody mineralnej! A potem okazalo sie ze Nostrodamus
          calkiem sie pomylil i nie stalo sie absolutnie NIC ;)
          • maria421 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 20:09
            blues28 napisała:

            > Nie zgadzam sie!!!
            >
            > - Z Marysia: bo globalne ocieplenie ma DUZO wspólnego z szkodliwa
            > dzialalnoscia ludzkosci. Uwaga, nie mówie, ze tylko i wylacznie
            > zwiazane jest to z nierozwaznym dzialaniem czlowieka, ale ze
            > czlowiek w zachlanny i zaborczy sposób przyczynia sie do poglebienia
            > problemu.

            W USA jest grupa sceptykow ktora ufundowala nagrode pol miliona USD pierwszemu
            kto naukowo udowodni ze globalne ocieplenie jest "human made".
            Nagroda jest ciagle do odebrania :-)

          • go.ga Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 20:28
            >Z Goga: system sie nakrecil jak perpetum mobile i wszystko
            >pierdyknie jak nagle zahamuje ;)))

            To sie ze mna zgadzasz czy nie? Bo ja tez uwazam, ze kiedys pierdyknie. Kwestia czasu ;-) Sytem "konsumowac i zapierdalac" jest do dupy.
            • maria421 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 20:31
              go.ga napisała:

              > Sytem "konsumowac i zapierdalac" jest do dupy.


              Zgadzam sie. Wole tylko konsumowac :-)
          • go.ga bluesie 05.07.08, 12:40
            >Z Goga: system sie nakrecil jak perpetum mobile i wszystko
            >pierdyknie jak nagle zahamuje ;)))

            Wlasnie sobie pomyslalam, ze moze bardzo skrotowo napisalam, co mialam na mysli. To znaczy oczywiscie, ze jak wyhamujemy, to pierdyknie i w tym sensie nie jest to brednia. Ale jak bedziemy go coraz bardziej nakrecac, to imo tez kiedys pierdyknie. Ten system jest bez sensu a brednia jako opanowala swiat jest traktowanie go jako czegos niepodwazalnego i niekwestjonowalnego, jakby rzadzily nimi jakies prawa natury zapominajac, ze to nasza ludzka konstrukcja, ktora moze nie do konca sie nam udala. Krecimy sie jak takie chomiki w karuzeli.
            • blues28 Goga! 05.07.08, 16:32
              Zgadzam w dwójnasób: piedrdyknie jak nagle zahamuje, ale tez jezeli
              nie zacznie troche wyhamowywac, to tez pierdyknie jak za mocno
              nakrecona zabawka.
              Swiat wszechobecnych wielkich korporacji, swiat gdzie byc przegralo
              z miec, gdzie kultury przegrywa z chamstwem, gdzie panoszy sie
              agresywnosc, ostra konkurencja i wolna amerykanka.
              No nie lubie, kurcze :(
        • maria421 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 20:20
          go.ga napisała:

          > ekonomia- trzeba jak najwiecej kosumowac, aby napedzac gospodarke, aby dzieki n
          > aszej kosumpcji ktos inny mogl zasuwac. konsumowac i zapierdalac, konsumowac i
          > zapierdalac, konsumowac i zapierdalac, ja przepowiadam, ze kiedys ten system sz
          > lag trafi.

          Wczoraj w telewizji jedna pani partyjna "Zielona", ubrana na czwerwono mowila ze
          trzeba wlasnie oszczedzac. Ze powinnismy wszyscy jak jeden maz przesiasc sie na
          malopalace samochody typu VW Lupo i ze niemiecki rzad pierwszy powinien dac
          dobry przyklad i zrezygnowac ze sluzbowych limuzyn. Ta pani sama jest rozmiarow
          takich, ze sie pewnie w Lupo nie miesci, ale ma swoje piec minut w TV na
          puszczanie bredni w TV to je wykorzystuje. A klakierzy w studio klaszcza.
          • go.ga Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 20:31
            Nawiedzency wszelkich kolorow sa niebezpiczni, ci zieloni rowniez ;-)
    • chris-joe Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 21:00
      -ze man-made ocieplenie globalne jest wymyslem i manipulacja lewactwa
      -ze polityczna poprawnosc jest brednia
      -ze wszedzie kazdy wciska nam brednie
      -ze i tak wiemy lepiej i brednie latwiutko oddzielamy od plew
    • jutka1 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 21:49
      Boskosc Inc.
      Brednie zauwazam na codzien, niektore notuje, niektore z mozgu wyrzucam.
      Przez noc przemysle, ktore mnie naprawde powalaja.
      :-)
      • iwannabesedated Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 22:57
        Jak mieszkałam w madeinusa, masowo obrzezywano chłopczyków bo Surgeon General to
        doradził. Dziesięć lat potem zmienił zdanie i odradza. O cukrze twierdzono, że
        biała śmierć, potem że krzepi, a teraz to już nie wiem. Cholesterol był zły, a
        teraz jest zły i dobry i nie wiadomo który jest który.
        W latach '80 w magazynach kobiecych opasłej ameryki twierdzono, że pośladek
        kobiecy jest ok jeśli się mieści w jednej dłoni i ma za kością biodrową
        wklęśnięcie. Że masz ważyć poniżej 120 funtów niezależnie od wzrostu.
        Stwierdzono też, że jeśli się czegoś nie mówi to przestanie się to myśleć. Bajmi
        jeśli się coś myśli a tego nie wypowie, to się dostanie raka, i umrze. Jeśli
        przedtem się nie pójdzie "postal".
        • jutka1 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 03.07.08, 23:42
          iwannabesedated napisała:

          > W latach '80 w magazynach kobiecych opasłej ameryki twierdzono, że
          > pośladek kobiecy jest ok jeśli się mieści w jednej dłoni i ma za
          > kością biodrową wklęśnięcie. Że masz ważyć poniżej 120 funtów
          > niezależnie od wzrostu.
          *************
          100Krocie, czy musisz takie rzeczy w srodku nocy?
          I teraz przypomnialas mi swoim wpisem test seksualnosci ZL. :-(
          Jak staw biodrowy z koscia nie wystawal bolesnie i chudo, to bylo zapomnij
          tenteges malzensko-damsko-meskie, dopoki czlek nie zgubil tych 2 kilo. :-/

          > Stwierdzono też, że jeśli się czegoś nie mówi to przestanie się to myśleć.
          Bajmi jeśli się coś myśli a tego nie wypowie, to się dostanie raka, i umrze.
          Jeśli przedtem się nie pójdzie "postal".
          **********
          To powinnam byla pojsc postal dawno temu.
          Swoja droga, wierze, ze sa rzeczy ktore zwerbalizowane byc nie moga, nie powinny.
          I juz.
          • iwannabesedated Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 00:45
            Sorry Pytoniem. Ale tak było i samą mnie to dotkło bo mnie nic nie sterczało ani
            nie kląskało wtedy.
            Co do wypowiadania, to może sprecyzuję. Lepiej jest wypowiedzieć - pod warunkiem
            że jest się gotowym wysłuchać drugiej strony. Jeśli się chce tylko wykrzykiwać
            oskarżenia - to lepiej trzymać mordę w kubeł. Ale nie ma się co łudzić, że to
            rozwiąże jakąkolwiek sprawę.
    • luiza-w-ogrodzie Brednie nie istnieja 04.07.08, 01:34
      Brednie nie istnieja, to po prostu metody organizowania mas ludzkich
      przy pomocy ideologii zmienianych wedlug potrzeb decydentow (ha! zna
      sie te jezyki). Nalezy wykryc ideologie, mniej wiecej okreslic komu
      sie ona przydaje a potem obchodzic jak zdechlego konia albo przyjac
      jej twierdzenia za swoje i uzyc dla wlasnej korzysci. Jako ze
      nienawidze sie zrzeszac i byc manipulowana, brednie sie mnie nie
      imaja i mam dystans do technik masowego prania mozgu. Czego
      wszystkim tu obecnym zycze, machajac raczka zza korporacyjnego
      biurka.

      PS. A to ze ludzkosc niszczac biosfere podcina galaz na ktorej
      siedzi komercjalnym dupskiem, to nie jest brednia, ale fakt, za
      ktory zaplaca nastepne pokolenia.

      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • maria421 Re: Brednie nie istnieja 04.07.08, 08:01
        Luiza, ideologie to tez brednie:)
        Ale brednia tez jest (byloby) ze czlowiek bez nich zyc moze.

        Czlowiek bredni potrzebuje jak ryba wody i jak mu sie jedne wyczerpia, to drugie
        tworzy i innym serwuje.

        • lucja7 Brednie 04.07.08, 11:41
          Jedna z najwiekszych jakie notuje jest chec wyeliminowania
          zrodlanego wplywu kultury islamu na ksztaltowanie sie Europy.
          A przy okazji dowod niedojrzalosci.
          • maria421 Re: Brednie 04.07.08, 13:21
            lucja7 napisała:

            > Jedna z najwiekszych jakie notuje jest chec wyeliminowania
            > zrodlanego wplywu kultury islamu na ksztaltowanie sie Europy.

            Islam ma taki sam "zrodlany wplyw" na ksztaltowanie sie Europy jak Kosciol
            Katolicki na powstanie dziela " O obrocie cial niebieskich".

            > A przy okazji dowod niedojrzalosci.
            >
            Dowody dojrzalosci/niedojrzalosci to kolejna brednia.
    • iwannabesedated Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 12:45
      Monopole lub licencjonowanie na: dystrybucję prądu, produkcję alkoholu,
      pieniędzy, przesyłanie danych, telekomunikację.
      Dziwaczny podział na dozwolone i niedozwolone środki odurzające.

      Żeby była jasność, uważam że liczna już jak karaluchy populacja ludzka wyniszcza
      tę planetę. Zatruwa wodę, wyjaławia ziemię, zasrywa, zaśmieca i zabetonowuje co
      popadnie. Ale nie uważam, aby skutkiem tego było globalne ocieplenie czyteż
      dziura ozonowa. Ponieważ takie fenomena pojawiały się wiele razy w historii
      planety, gdy nie było nie tylko lodówek ale nawet i ludzi.
      • maria421 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 13:18
        iwannabesedated napisała:

        > Monopole lub licencjonowanie na: dystrybucję prądu, produkcję alkoholu,
        > pieniędzy, przesyłanie danych, telekomunikację.
        > Dziwaczny podział na dozwolone i niedozwolone środki odurzające.


        Brednia jaka nam tu opowiadano pare lat temu bylo ze jak sie zliberalizuje rynek
        energetyczny, to i prad bedzie tanszy.
        Rynek sie zliberalizowal, a ceny pradu poszly w gore.

        > Żeby była jasność, uważam że liczna już jak karaluchy populacja ludzka wyniszcz
        > a
        > tę planetę. Zatruwa wodę, wyjaławia ziemię, zasrywa, zaśmieca i zabetonowuje co
        > popadnie. Ale nie uważam, aby skutkiem tego było globalne ocieplenie czyteż
        > dziura ozonowa. Ponieważ takie fenomena pojawiały się wiele razy w historii
        > planety, gdy nie było nie tylko lodówek ale nawet i ludzi.

        No wlasnie. Do tej pory nikt naukowo nie udowodnil ze ocieplenie klimatu jest
        spowodowane dzialalnoscia czlowieka.
        Nawet IPCC pisze ze dzielalnosc czlowieka "very likely" jest przyczyna
        ocieplenia klimatu.
        W kazdym razie do tej pory jest to tylko hipoteza, w ktora wiele osob wierzy jak
        w prawde obiawiona.
        • iwannabesedated Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:00
          No tak, a w Polsce jest tak, że jeśli sam sobie ustawisz wiatrak do produkcji
          prądu, to musisz najpierw ten prąd sprzedać PSE a potem oni ci to odsprzedadzą -
          oczywiście różnica między ceną sprzedaży a zakupu jest absurdalna.
          Jeśli państwo chce coś dobrowolnie zliberalizować - to znaczy że ma swój w tym
          interes. I Ty na pewno nie zyskasz na tym. Tyle Ci powiem. Bo zwykle wtedy jest
          to liberalizacja pozorna, a firmy które w tym uczestniczą formują zaraz kartel.
          Przedtem zwykle muszą zapłacić państwu haracz. A potem to sobie odbiją na Tobie.
          I tyle.

          To samo z benzem. To brednia na resorach, że jest drogi bo złe Arabusy windują
          ceny. Po pierwsze ceny są wysokie bo państwa okładają paliwo niewyobrażalnymi
          podatkami. Po drugie, gdyby się chciało, to wcale nie trzeba napędzać pojazdów
          benzem.
          Na przykład RPA została zmuszona embargiem do przejścia na paliwa syntetyczne. I
          przeszła. Ponadto są już technologie, które umożliwiają napędzanie pojazdów na
          przykład wodą. Tylko nikt tego nie chce. Boby nie trzeba wtedy było mącić na
          Bliskim Wschodzie - bo po co? A więc nie trzeba by utrzymywać armii i na nią
          łożyć, nie trzeba by się zbroić, nie trzeba by budować wielkiego systemu
          kontroli wszystkiego i wszystkich. Nie można by okładać paliwa podatkami, padły
          by koncerny, rafinerie i stacje paliw. A to nie jest w niczyim interesie.
          • maya2006 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:17
            ja tak prozaicznie:

            ze margaryna jest zdrowa...
            • maya2006 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:20
              a i w zwiazku z powyzszym cholesterolem, tym zlym i tym dobrym...

              w tej chwili nagle jajek mozna jesc ile sie chce, bo tak naprawde to nie
              podnosza cholesterolu (ogolnie pokarm moze tylko o pare % podniesc). mam gdzies
              wyniki badan na ten temat.
            • maria421 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:27
              maya2006 napisała:

              > ja tak prozaicznie:
              >
              > ze margaryna jest zdrowa...

              i to koniecznie na pelnoziarnistym chlebie, i koniecznie na sniadanie, bo
              kolacje nalezy oddac wrogowi:)

              A i tak Francuzi na bagietkach dluzej zyja.
          • lucja7 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:21
            Zaraz, zaraz, troche wolniej bo nie nadazam.
            W tym wszystkim co tu sie wypisuje o wylamywaniu sie spod
            wszelakiego rodzaju kontrol, centralizmow, nacjonalizmow,
            panstwowosci, bardzo mi sie podoba watek anarchistyczny.

            Przy okazji wiec przypominam ze jednym z wiekszych kitow upchnietych
            (oprocz tego o ktorym napisalam w tekscie wyzej), jest okrzyknieci
            anarchii balaganem i ruina.

            Nie podobaja mi sie natomiast te wszystkie "zbawiajace" nas pomysly
            jak paliwa samochodowe na koniczynie czy wodzie, ktore sa takim
            samym upychaniem kitu.
            Przeciez najlepiej jedzie na koniczynie zdrowe konisko, po co wiec
            produkowac niklowane pudlo zeby tez jechalo na koniczynie i wodzie?
            Po to zeby ludzie mieli z czego zyc produkujac je? Moze tak, moze
            nie, nie wiem. Marnie zginiemy, Lucja wam to mowi. Jakis duzy krok
            wstecz nalezaloby zrobic, taki prawdziwy, bez upychania kitu.
            ;-)
            • go.ga Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:29
              Przeciez najlepiej jedzie na koniczynie zdrowe konisko, po co wiec
              > produkowac niklowane pudlo zeby tez jechalo na koniczynie i wodzie?
              > Po to zeby ludzie mieli z czego zyc produkujac je?

              Bardzo mozliwe, wiekszosc pracy sluzy glownie temu, zeby ludzie mieli z czego zyc i bron boze nie mieli zbyt duzo wolnego czasu, bo to demoralizuje.
            • maya2006 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:31
              > Nie podobaja mi sie natomiast te wszystkie "zbawiajace" nas pomysly
              > jak paliwa samochodowe na koniczynie czy wodzie, ktore sa takim
              > samym upychaniem kitu.

              juz wtej chwili paliwo z kukurydzy podnioslo ceny kukurydzy w ameryce
              poludniowej i tam ludzie ciepria glod, zeby u nas bylo ekologicznie...
              • maria421 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:37
                maya2006 napisała:

                > juz wtej chwili paliwo z kukurydzy podnioslo ceny kukurydzy w ameryce
                > poludniowej i tam ludzie ciepria glod, zeby u nas bylo ekologicznie...

                Mozna tez podobno produkowac paliwo ze zboza. Na zatankowanie do pelna samochodu
                sredniej klasy potrzeba jest tyle zboza co na upieczenie 500 paczek chleba
                toastowego.
                • jutka1 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:44
                  I niestety, we wszystkich tych przypadkach zawinila Hameryka, dajac
                  rolnikom w ramach zrywu ekologicznego doplaty za produkcje eko-
                  energo-bzdet. I wszyscy chcieli i zaczeli produkowac na doplaty, a
                  nie dla konsumpcji. Mala podaz - wyzsze ceny. Prosta ekonomia, o
                  ktorej nikt zawczasu nie pomyslal.
                  Ale to tylko jeden z czynnikow wzrostu cen zywnosci. Ropa to drugi.
                  I jeszcze kilka.
          • maria421 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:21
            Nastepna brednia (niemiecka brednia) w temacie energii jest zamkniecie
            elektrowni atomowych do roku ktoregos tam i zastapienie jej energia ze zrodel
            naturalnych. Poniewaz zrodla naturalne jeszcze sa niewystarczajace , skonczy sie
            tym, ze Niemcy zamkna wlasne elektrownie atomowe a beda kupowali prad z
            elektrowni atomowych u sasiadow.
            • iwannabesedated Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:41
              Czekolada, kawa i wino miały być niezdrowe. No to teraz już się zdrowe stały -
              nagle. Jak to się stało? Nie wiem. Smak ani wygląd się nie zmienił.
              Apropos, byłam wczoraj na degustacji wina. Pojechaliśmy rowerami a wracaliśmy
              zygzakiem. Polecam zygzak jako środek transportu.
          • go.ga Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:39
            W zwiazku z kosztami bezyny zastanawialam sie kiedys, czy nie zaczac jezdzic na gaz, tak jak to robi wielu moich znajomych w Polsce. Niestety, dupa zbita, poniewaz gaz jest tanszy wiec jezdzac na gaz w Holandii trzeba za kare placic kilkakrotnie wyzszy podatek drogowy.
            • iwannabesedated Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:43
              W Polsce jakiś czas temu zaczęto jeździć na oleju kujawskim. Skarbówka na to
              wpadła i zaraz olej opodatkowała jak paliwo. Znaczy jak kupuję olej żeby na nim
              smażyć kotlety lub się nim smarować w celach erotycznych to nie płacę podatku.
              Jak go leję do baku - to albo płacę albo idę siedzieć. Czyto jest brednia, czyco?
              • maria421 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:51
                iwannabesedated napisała:

                > W Polsce jakiś czas temu zaczęto jeździć na oleju kujawskim. Skarbówka na to
                > wpadła i zaraz olej opodatkowała jak paliwo. Znaczy jak kupuję olej żeby na nim
                > smażyć kotlety lub się nim smarować w celach erotycznych to nie płacę podatku.
                > Jak go leję do baku - to albo płacę albo idę siedzieć. Czyto jest brednia, czyc
                > o?
                >
                Kiedy sie okazalo ze ciezarowka moze tak samo dobrze jechac na oleju opalowym
                jak na dieslu, na niemieckich autostradach policja zaczela sprawdzac co jaka
                ciezarowka w baku ma. I jak ma olej opalowy to dostaje kare bo oszukuje panstwo
                na podatku.

                Ale jak spedytor "nie wytrzymie" (copy right Ferdek Kiepski) , zamknie interes ,
                to panstwo bedzie mialo paru bezrobotnych wiecej na utrzymaniu.

                Widzicie w tym jakis sens?
                • gaudia Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 17:57
                  jedna z większych bredni jest, że ludziom do zycia niezbedna jest praca
                  • maria421 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 18:00
                    gaudia napisała:

                    > jedna z większych bredni jest, że ludziom do zycia niezbedna jest praca

                    Zgadzam sie. Ludziom do zycia potrzebne sa pieniadze :-)
                    • iwannabesedated Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 20:39
                      Pieniądze także nie są potrzebne. Potrzebne są niektóre rzeczy, które za
                      pieniądze można mieć. Perfumy Chanel, Diora i Rochas. Wino Barolo. Inne wina.
                      Klopy VilleroyBoch. Masaże stóp i/lub uszu.
                      Potrzebna jest też masa rzeczy dostępnych absolutnie bez pieniędzy, na przykład
                      radość, przyjaźń, zajebista pogoda, krwawe wschody i zachody słońca, sążniste
                      wzwody, łzawe pożegnania i huczne powitania. Fajerwerki. Taniec i śpiew. Grzby w
                      lesie i na talerzu.
                      • maria421 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 21:46
                        iwannabesedated napisała:

                        > Pieniądze także nie są potrzebne. Potrzebne są niektóre rzeczy, które za
                        > pieniądze można mieć. Perfumy Chanel, Diora i Rochas. Wino Barolo. Inne wina.
                        > Klopy VilleroyBoch. Masaże stóp i/lub uszu

                        Fakt. Pieniadze nie sa potrzebne. Potrzebne sa karty kredytowe.
                        Do placenia rachunkow tez sa pieniadze niepotrzebne, wystarczy komputer.
                      • jutka1 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 22:10
                        Jak człek chce, to mnóstwo rzeczy można mieć bez pieniędzy, jak pisze StoKroć.
                        Jednak, niestety, są one potrzebne.
                        Dla rzeczy, których bez nic mieć się nie da.
                        Zakręcone to wszystko.
              • maya2006 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 19:15
                iwannabesedated napisała:
                Znaczy jak kupuję olej żeby na nim
                > smażyć kotlety lub się nim smarować w celach erotycznych to nie płacę podatku.

                to mozev trzeba powiedziec, ze urzadza sie erotyczne kapiele w tym oleju;-P
            • maria421 Re: "Jak brednie zawojowaly swiat" 04.07.08, 14:44
              go.ga napisała:

              > W zwiazku z kosztami bezyny zastanawialam sie kiedys, czy nie zaczac jezdzic na
              > gaz, tak jak to robi wielu moich znajomych w Polsce. Niestety, dupa zbita, pon
              > iewaz gaz jest tanszy wiec jezdzac na gaz w Holandii trzeba za kare placic kilk
              > akrotnie wyzszy podatek drogowy.


              I zdaje sie nie mozna wjezdzac na parkingi podziemne. Tak cos w Polsce slyszalam.
              • maria421 Nie czlowiek a krowa odpowiedzialna za ocieplenie? 11.07.08, 08:24
                www.manageria.pl/manageria/1,85811,5440382,Krowy_odpowiedzialne_za_globalne_ocieplenie.html
Pełna wersja