1.97 zl za dolara!

10.07.08, 19:20
ale jaja! :))
    • jutka1 Re: 1.97 zl za dolara! 10.07.08, 20:13
      Ano. Mocny zloty mnie tez lupie. :-///
      • fedorczyk4 Re: 1.97 zl za dolara! 11.07.08, 01:33
        Nawet mi o tym nie wspominajcie. W dobrych czasach euro byl za 4 z
        duuuuzym ogonem, a teraz za 3 z tycim klykciem. I jak tu startowac
        do przetargow zagramanicznych? Zero kompetytywnosci w polaczeniu z
        cenami transportu w zwiazku z podwyzkami cen paliwa:-(
        • chris-joe Re: 1.97 zl za dolara! 11.07.08, 01:49
          A tam przetargi... Jak tu jechac do Europy, gdzie 1 Euro to jakis kanadyjski
          dolar z centami :((
          Za dawnych dobrych podobno qoorwe europejska sie kupowalo za czekolade, albo
          paczke Lucky Strike. Dzis sam bede sie musial prostytuowac pod dublinskimi
          pubami. Hmmm, let me think... :))
    • luiza-w-ogrodzie A u nas nadal dolar za dolara n/t 11.07.08, 02:16

      • chris-joe Re: A u nas nadal dolar za dolara n/t 11.07.08, 02:22
        U nas tez, czyli mamy $ za $ za $. Patrz pani jaka globalizacja :)
        • jakotakot Re: A u nas nadal dolar za dolara n/t 11.07.08, 04:32
          no toscie mnie pograzyli, bo wlasnie sie na dniach wybieram do
          ojczyzny i wyglada na to, ze biede bede klepac :(. a tak mialo byc
          pieknie, wywiady w zakladach pracy... tak bede lezec ! tralaalaaa ( z
          czego to ? :) )
        • ertes Re: A u nas nadal dolar za dolara n/t 11.07.08, 07:20
          chris-joe napisał:

          > U nas tez, czyli mamy $ za $ za $.


          Nie tak szybko drogi Panie :)
          Sila nabywacza twojego, w kolorach teczy, dolara jest niezle mniejsza jak tego
          zielonego.
          Tak z lekka liczac okolo 15-20%.

          Toz samo z reszta jest z Euro: zeby kupic to samo co my Eurusze musza wydac
          przynajmniej 100% wiecej. Na przyklad 1 galon benzyny kosztuje tyle co u nas dwa.

          • maria421 Re: A u nas nadal dolar za dolara n/t 11.07.08, 10:26
            ertes napisał:

            > Toz samo z reszta jest z Euro: zeby kupic to samo co my Eurusze musza wydac
            > przynajmniej 100% wiecej. Na przyklad 1 galon benzyny kosztuje tyle co u nas dw
            > a.

            Nie sama benzyna czlowiek zyje, a poza tym wielu "Euruszy" korzysta z transportu
            publicznego.
            • aksiegowy Re: A u nas nadal dolar za dolara n/t 11.07.08, 19:08
              masz racje nie tylko benzyna - ale ogolnie UE is duzo drozsza od
              USA. Ostatnio kupowalismy do domu sprzet agd a ze mam kumpli w
              pracy z anglii to porownalismy sobie ceny - wyszlo wszytko bylo
              razy 2 - a zarobki sa bardzo podobne
              • maria421 Re: A u nas nadal dolar za dolara n/t 11.07.08, 20:51
                aksiegowy napisał:

                > masz racje nie tylko benzyna - ale ogolnie UE is duzo drozsza od
                > USA. Ostatnio kupowalismy do domu sprzet agd a ze mam kumpli w
                > pracy z anglii to porownalismy sobie ceny - wyszlo wszytko bylo
                > razy 2 - a zarobki sa bardzo podobne

                Anglia to nie "Eurosze" :-)

                A gdzies Ty sie podziewal tak dlugo , Ksiegowy?
                • ertes Re: A u nas nadal dolar za dolara n/t 11.07.08, 21:47
                  > Anglia to nie "Eurosze" :-)

                  Niemcy to Europa a reszta jakies przybledy niewiadomo skad?
                  • maria421 Re: A u nas nadal dolar za dolara n/t 11.07.08, 22:58
                    ertes napisał:

                    > > Anglia to nie "Eurosze" :-)
                    >
                    > Niemcy to Europa a reszta jakies przybledy niewiadomo skad?

                    Ksiegowy mowil ze rozmawial na temat cen z kolegami z Anglii a tam nie maja Euro
                    tylko funty.
                    Piszac "Eurosze" miales na mysli mieszkancow krajow w ktorych waluta jest Euro,
                    dobrze zrozumialam?

                    A poza tym, Ertes, fajnie ze u Was taka taniocha, wielu "Euroszy" jezdzi na
                    zakupy do NY :-)
                    • ertes Re: A u nas nadal dolar za dolara n/t 11.07.08, 23:05
                      > A poza tym, Ertes, fajnie ze u Was taka taniocha, wielu "Euroszy" jezdzi na
                      > zakupy do NY :-)

                      Swietnie! Oby wiecej.
                • aksiegowy Re: A u nas nadal dolar za dolara n/t 11.07.08, 21:55
                  dom budowalem - juz prawie koniec - tylko przeprowadzka zostala -
                  uff
                  • icaro Re: A u nas nadal dolar za dolara n/t 12.07.08, 17:12
                    ja nie jezdze... kupuje w stanach przez net.rowniez w australii,tanio
                    :)
    • waldek.usa Co ma "kurs" dolara do zlotowki? 13.07.08, 05:45
      Jakie ma to znaczenie dla mnie, mieszkanca USA? Jakie ma to znaczenie dla swiata?
      Jedyne znaczenie ma dla Polski szykujacej sie do przyjecia euro.
      • jutka1 Re: Co ma "kurs" dolara do zlotowki? Hi there :-)) 13.07.08, 06:08
        Czesc Waldi :-D
        Tak sobie przypomnialam, ze rowno 4 lata temu (jutro) mielismy sie spotkac, ale
        Cie Chrancuz do tranzitnoj zony przerzucil. :-)))
        Matko, jak ten czas leci.
        :-)
        • waldek.usa To forum czasami wlacza magnes 13.07.08, 20:03
          jutka1 napisała:

          > Czesc Waldi :-D
          > Tak sobie przypomnialam, ze rowno 4 lata temu (jutro) mielismy sie spotkac,
          ale Cie Chrancuz do tranzitnoj zony przerzucil. :-)))
          > Matko, jak ten czas leci.
          > :-)
          >
          ► i mnie zciaga. Tym razem kurs zlotowki. Temat naprawde smieszny, bo ten
          kurs zlotowki to jak akcje na gieldzie: ludzie umawiaja sie, ze cena bedzie taka
          to a taka, zupelnie abstrakcyjna.
          Najbardziej sie nia interesuja (z szaconkiem) ludzie mieszkajacy poza granicami
          domeny zlotowki. Co mnie dziwi, bo ostatecznie robiac zakupy w supermarkiecie
          efektow owej zlotowki nie widac, hehehe.

          Co do spotkania, to co sie odwlecze, to nie uciecze!
          • icaro Re: To forum czasami wlacza magnes 13.07.08, 23:02
            > Najbardziej sie nia interesuja (z szaconkiem) ludzie mieszkajacy poza granicami
            > domeny zlotowki. Co mnie dziwi, bo ostatecznie robiac zakupy w supermarkiecie
            > efektow owej zlotowki nie widac, hehehe.
            +++++++++++++++
            mnie nie interesuje,bo po co?? zarabiam i wydaje w euro,a ze kupuje w stanach??
            bo taniutko.zloty i jego kurs nie jest istotny,nie uzywam tej waluty.
          • jutka1 Re: To forum czasami wlacza magnes 14.07.08, 05:23
            jako ze jestem na powrot w Paryzu, to wez pod rozwage planujac podroze do
            Jewropy :-))))
            • iwannabesedated Funciak 15.07.08, 11:43
              też spadł na dziób. Ludzie z UK co przybyli na warsztaty wzięli za mało kasy.
              Musieli odpracować w naturze, zbierali kamyki z trawnika.
              • kielbie_we_lbie_30 Re: Funciak 15.07.08, 11:59
                Hahaha ja bierem worek z pieniedzmi, fure zarcia, tankuje do pelna i biore dwa
                baniaki benzyny ze soba. Mam tez nadzieje ze w razie czego poratuja mnie rodacy
                swoja ciezka waluta ;)
                • iwannabesedated Re: Funciak 15.07.08, 12:07
                  Nie martw się szfedzia, lasy pełne jagód, grzybów, przyżywisz się jakoś. Worka
                  lepi nie bierz, bo się w nim dziura może zrobić. Weź łososia, to się nim
                  wymienisz na coś.
                  W ogóle to pierdolić te hopy walutowe. Trzeba wrócić do handlu wymiennego.
                  • jutka1 Re: Funciak 15.07.08, 22:47
                    Barter RULZ.
                    Dzisiaj zbarterowalam poczucie winy (nie moje) na maslane spanielowe oczy (nie
                    moje), dalam torepkom bezlep (nie fizycznie), i zamknelam drzwi z poczuciem
                    wielkiego zamkniecia ksiazki.
                    Wreszcie.
                    :-D
                    • luiza-w-ogrodzie Re: Funciak 16.07.08, 02:46
                      jutka1 napisała:

                      > Barter RULZ.
                      > Dzisiaj zbarterowalam poczucie winy (nie moje) na maslane
                      spanielowe oczy (nie moje), dalam torepkom bezlep (nie fizycznie), i
                      zamknelam drzwi z poczuciem wielkiego zamkniecia ksiazki.
                      > Wreszcie.
                      > :-D

                      Ech, zebym i ja tak mogla....
Pełna wersja