O pierdulach - Odc. 42 NIESKATOLOGICZNY pliz :-)))

    • jutka1 A ja ...... 10.09.08, 21:55
      ........... mordzie w beczke po śledziach moje stanowcze NIE.
      I już.
      :-////////
      • chris-joe Re: A ja ...... 10.09.08, 22:35
        Ja tez mowie NIE. Filmom i czemu tam jeszcze o milosci i erosie ludzi starszych
        za to- TAK. Nie musze ich wcale ogladac, ale dla wielu innych to sie liczy.
        Nie biegam takze na filmy o glodujacych dzieciach w Afryce, ale inni biegaja. A
        czego nie chce ogladac- po to mam WiK.

        ps. Ostatnio ze swiatlem sentymentalnie wspominalismy rzeczony WiK. Ten
        oryginalny podluzny kajet. Pamietacie?
        • jutka1 Re: A ja ...... 11.09.08, 07:45
          Co to ten WiK?
    • jutka1 Czwartek 11.09.08, 07:44

      Według - niezbyt wiarygodnego co prawda - Meteo Paris ma być dziś pochmurno i
      ciepło, 23-25 C.
      Wczoraj się dowiedziałam, że jako samotny biały żagiel zastępuje szefa, więc
      jestem lekko upupiona. :-/
      W pracy sporo do zrobienia, plus dwa spotkania (jedno na pewno nuuuuuuuuda),
      plus inne rzeczy do załatwienia. Blee.

      Wczoraj wieczorem znów się przeszłość odezwała, w postaci mojego kiedyś Ucznia.
      Będzie w Paryżu w przyszłym tygodniu. Fajnie, nie widzieliśmy się półtora roku -
      znów Warszawa była zbyt daleko od Dolnego Śląska, a moje tam pobyty zbyt
      krótkie, żeby się z nim zobaczyć za każdym razem. Zresztą on wiecznie jeździ po
      całym świecie, i chyba łatwiej go złapać w Szanghaju, niż w Polsce.

      Tyle pierduł. Miłego czwartku :-)
      • jutka1 Re: Czwartek -- Pi Es 11.09.08, 16:32
        Nie jest tak źle, jak myślałam, z tym zastępowaniem szefa. Trochę więcej pracy,
        ale się kręci, noproblemo. :-)

        Ponieważ musiałam przearanżować klocki kalendarzowe, to zdecydowałam odwiedzić
        dziś po pracy zaprzyjaźnioną knajpkę. Mam dla nich prezent, z którym się kokoszę
        od miesiąca, bo nie było mi po drodze, to przy okazji zaniosę. Też przy okazji
        zaliczę czterdziesto - a nie dwudziestominutowy marsz starą trasą praca-dom, co
        tylko dobrze mi zrobi na ciało i na duszę.

        Zainstalowali mi dziś głośniki, i sobie słucham radia FIP.

        La vie est belle. :-)
        • jutka1 Re: Czwartek -- Pi Es -- Pi Pi Es 11.09.08, 23:24
          Zjadłam na kolację gazpacho i duszona jagniecinę. Ach... Pycha.
          Większość czasu sama, bo właściciele obsługiwali resztę stolików, ale nie mam
          nic przeciwko. Czytałam, myślałam, słuchałam, od czasu do czasu przysiadali się
          właściciele na kilka minut.
          Była ulewa nad ulewami.

          Po przyjsciu do domu kciuk mi się wkręcił w otwieracz do wina, zabroczyłam się
          krwią, nie mogłam zatamować, a teraz mam w kciuku dziurę głęboką na pół mm, o
          średnicy 1.5 mm. Ciekawa jestem, jak to się będzie zabliźniać?

          Tyle pierduł wieczornych. :-)
          • jutka1 I już piątek :-) 12.09.08, 07:56
            Dzieńdobrybardzo :-)
            Dzień ma byc chłodny, pochmurny. Week-end zresztą też.

            Dziurawy kciuk mnie boli. :-/

            Lecę do pracy. Milego dnia :-)
            • lucja7 Re: I już piątek :-) 12.09.08, 12:12
              Jutka: "Dziurawy kciuk mnie boli. :-/"

              A kto to otwiera wino po powrocie z kolacji?
              • jutka1 Re: I już piątek :-) 12.09.08, 15:16
                lucja7 napisała:

                > Jutka: "Dziurawy kciuk mnie boli. :-/"
                >
                > A kto to otwiera wino po powrocie z kolacji?
                ********
                Jak to kto? Ja otwieram wino po powrocie z kolacji. :-))) Ktora to kolacja
                wcale nie byla az tak zakrapiana, gwoli scislosci i informacji. :-D

                A teraz ide otworzyc nie wino, ale nowe pierduly.
    • ewa553 c-j, skarbie, 11.09.08, 09:25
      ja nigdzie nie powiedzialam ze takich filmow nie nalezy robic.
      Jest na pewno dosc ludzi, ktorym trzeba uswiadomic, ze sexualität
      nie konczy sie po 50-tce. Ale JA tego nie chce ogladac i jestem
      niezadowolona ze dalam sie psipsiole namowic.
      • iwannabesedated Re: c-j, skarbie, 11.09.08, 17:16
        Sądzę, że zależy to także od sposobu pokazania tego seksu. Para
        dupczących się pryszczatych nastolatków lub facet z gumową bułą
        pokazane super-naturalistycznie - też dalekie od estetyki jest. Z
        drugiej strony, czytałam Spóźnionych Kochanków Whartona i na
        przemian chciało mi się lać ze śmiechu i żygać - ale to raczej
        skutki galopującej grafomanii tegoż autora niż faktu iż był tam seks
        z bardzo starą babcią.
        • lucja7 Re: c-j, skarbie, 12.09.08, 11:53
          Na czym ma polegac estetyka czy jej brak "gumowej buly"?
          czy chodzi o pornografie?
    • ewa553 u nas tez dzis jest piatek:))))) 12.09.08, 13:36
      i pogoda wysoce nieciekawa. siompi. ale jest cieplo, 19 stopni.
      Bylam na treningu w fitnesie, a potem w solarium. Znakomite zajecia
      na taka pogode. a teraz bede sie byczyc. tez dobre zajecie.
Pełna wersja