jutka1 06.09.08, 15:53 Jak jest narzekajacy, to niech ucieszony tez bedzie. No przeciez czasem sie tez cieszymy, tak czy nie? :-) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 06.09.08, 15:58 Przyszedl mail od kumpla, o ktorym przedwczoraj i wczoraj myslalam i zbieralam sie, zeby do niego w week-end napisac. A tu dlugi mail od niego z godzine temu. Ostateczna diagnoza. Raczysko przegnane, mega chemia zadzialala. A juz bylo bardzo zle... Ciesze sie okrutnie. Wprawdzie profesury go uprzedzaja, ze po tak silnych chemioterapiach dojscie do siebie moze mu zajac nawet rok, ale nie szkodzi. Odpisalam, zeby sie nie niecierpliwiwl, dbal, jadl, odpoczywal. Czy wspominalam, jak bardzo mnie to ucieszylo? :-)))))))))))) Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Ciesze sie, bo... 06.09.08, 16:10 Vivat dla kumpla! Na pohybel chujozom różnym. Ja się cieszę z upalnego, słonecznego dnia na tarasie, z tego że schnie mi w słońcu rozwieszone pranie, są maliny, pomidorki z krzaka, a na tapecie nowe zamówienie na naszyjnik. Aha, i jeszcze z tego, że kobieta która dzisiaj odebrała gotowy naszyjnik prawie się popłakała z zachwytu i wzruszenia. To jest coś :))) Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Ciesze sie, bo... 06.09.08, 16:12 Aha, i jeszcze z tego, że dzisiaj nie odczuwam żadnej potrzeby czegokolwiek prócz tego co jest. Ochujałam, czyteż zostałam oświecona? I to także jest mi wszystko jedno:) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 06.09.08, 16:48 A, to dobrze, Stokrocie. Wszystko jedno czy ochujalas, czy oswiecilo - wazne, zeby sie dobrze czuc. Czego i sobie tez zycze :-)))))))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 06.09.08, 16:56 No widzisz. A ja dzisiaj nosilam czarna bransolete made by 100K, i wampiry nie mialy dostepu. :-)))))) Odpowiedz Link
jutka1 Ciag dalszy nastapil... 27.11.08, 15:46 ... mail w tej samej sprawie. Zrobili ostatni, super-hiper rezonans magnetyczny. Kumpel jest wyleczony. Lekarze mowia o cudzie... :-)))))))))))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Ciesze sie, bo... 06.09.08, 17:24 ciesze sie czesto i latwo, bo przeciez jest tyle powodow do radosci! Dzis bylam na damskiem wycieczce we Frankfurcie, bylo wesolo, milo i nie za goraco. Zamiast plaszcza kupilam garnek, ale tez sie ciesze:)))) Odpowiedz Link
roseanne Re: Ciesze sie, bo... 07.09.08, 03:46 nawal pomidorow na Jean talon no to sobie szaleje a z atakow listeriozy robie sobie hihi i obzeram sie serami wszelkimi no i super jest Odpowiedz Link
lucja7 Re: Ciesze sie, bo... 07.09.08, 22:33 zycie jest piekne i paryz jest wiecej niz piekny, jest funkcjonujacy :-) Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Ciesze sie, bo... 07.09.08, 23:10 no dobra, tez mam powody by sie cieszyc bo tydzien pieknie sie zapowiada w srode do Wawy i prosto z lotniska do hotelu gdzie obiadek z polskimi kolegami czeka,konferencja w czwartek, wieczor z kolegami z roznych miejsc jeuropy, w piatek do Bydzi i spotkanie z kumplem zeglarzem ktory zostawil swoj jacht gdzies tam na Sycylii aby byc na zlocie starych piechurow na ktory wyruszamy w sobote rano a piatek wieczor i noc poswieecamy na picie wina i gadanie. Sobota i niedziela spotkanie ze stara wiara z ogniskiem i innymi duperelami. W poniedzialek shopping i odlot do Szwecji. Pa robaczki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 08.09.08, 07:54 Fajnie masz, Kielbiu. :-) NIe zapomnij zjesc bulke z salcesonem ;-))))) Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Ciesze sie, bo... 08.09.08, 09:52 Nie lubie salcesonu ale kaszaneczki z ogoreczkiem kwaszonym sobie nie podaruje ;) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 08.09.08, 13:47 A ja sie ciesze, bo wreszcie przywiezli mi sofe, i ciesze sie, ze sie zmiescila w waskich drzwiach i skomplikowanych zaulkach prowadzacych do saloniku. I ciesze sie, ze kolor dobralam idealnie. Za chwile pojde do butiku, gdzie zamawialam i zobacze, czy poduszki tez sa juz gotowe, i przy okazji zamowie abazurki (dim. zam.) do kinkietow. I na tym zakoncze chyba tzw. urzadzajace moszczenie sie. :-))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Ciesze sie, bo... 08.09.08, 17:16 no kurde Jutka, gdybym Cie nie znala (i zdjec Twoich wnetrz) to bym pomyslala, ze Dulska sie urzadza: sofa, salonik, abazurki na kinkietach:))))) jeszcze tylko brakuje pluszu. A jestem pewna, ze masz slicznie i przytulnie! Czego Ci zycze. PS czy zamawiajac sofe i poduszki uwazalas zeby material dobrze sie Daisy szarpalo? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 08.09.08, 17:36 Hehehehe. ;-))) "Salonik", bo "salon" nie przeszloby mi przez gardlo, pardon - klawiature, biorac pod uwage wymiary tego "tota". :-) Sofa byc musi, bo czasem trza sie wyciagnac ogladajac TV, sluchajac muzyki czy czytajac. "Abazurki" na kinkiety, ehem... Nie ma w saloniku gornego swiatla, tylko kinkiety. Aktualne kinkiety wygladaja jak z burdelu z jablonexu: sztuczne krysztaly, te rzeczy, horror. Kupilam wiec (tam gdzie sofe) kinkiety z gietego matowego metalu o podobnym ksztalcie, co moja ulubiona lampa, stojaca na stoliku - teraz obok sofy. A abazury chce z tego samego materialu, co sofine poduszki. Purystka. :-))) Pluszu nimo i nibyndzie. :-) Krysztalow tez. Ani koronkowych serwetek. A zreszta jak wszystko bedzie gotowe, to zapodam zdjecia. :-) Co do materialu na sofie i kocinych zakusow. Kota juz ma swoje ulubione drapaki - stelaz na wino z wikliny i kosz na bielizne, tez z wikliny. W ZD drapala drapak z sizalu i nigdy nie drapala mebli. Mysle wiec, ze nie ma sie co obawiac. A i tak ona zawsze jest w tym samym pomieszczeniu co ja, lazi za mna wszedzie, nawet jak jestem w wannie to siedzi obok i pilnuje (chyba pilnuje, zebym nie zniknela znowu na dluzej ;-D). No, chyba ze mam gosci, to chowa sie w sypialni. (W sypialni gosci nie przyjmuje ;-)))))) PS. Butik dzis zamkniety, wiec poduszki innom razom. Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Ciesze sie, bo... 09.09.08, 20:58 Bo znowu mam mnóstwo brązowych włosów na głowie. Po różnych eksperymentach z długością i kolorem. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 09.09.08, 23:01 Czyli co? Wontek narzekajacy sie juz nie liczy? :-))) Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Ciesze sie, bo... 10.09.08, 12:36 Dlaczego się ma nie liczyć??? Nie miałaś nigdy odczuć ambiwalentnych? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 10.09.08, 00:46 Bo wyslalam Jakotowi zdjecia patio (OK, zrobione X tygodni temu, jak chodzilam na patio), salonu i sypialni (sztuk 1), i Jakot sie zachwycila. A dla mnie Jakot od Roku Panskiego 1981 jest wazna instancja jesli chodzi o wizualna ocene czegokolwiek. Ide wiec spac (do lozka, ktorym sie Jakot zachwycila). Jutro kolejny ciezki dzien. Roboty po pachy, szef wyjezdza, wiekszosc zespolu tez na wyjezdzie, i ja bidulka jako ten samotny bialy zagiel. Plus lunch z Malaria, plus spotkanie po pracy z wizytujacym kumplem z PL, Aj. No, ale to bardziej na watek narzekajacy, ale trudno, nie chce mi sie juz po watkach latac i zamieszczam TU. Dobranoc :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Ciesze sie, bo... 10.09.08, 08:28 a teraz na patio nie chodzisz? Z braku czasu czy wogole? Ja tez prosze o zdjecia. i idz wreszcie raz na obiad, te lancze sa takie pretensjonalne! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 10.09.08, 10:19 Tak sie po prostu zlozylo, ze nie chodze. Wybacz, ale chodze na lunche. O 12:00 dla mnie jest lunch - obiad jest o 13:30 i sklada sie ze sporego posilku, kilkudaniowego. Czy pretensjonalne? Moze jestem pretensjonalna. Mam to w powazaniu. :-) Odpowiedz Link
go.ga Re: Ciesze sie, bo... 10.09.08, 12:52 Jesli jestes bardzo odwazna i odporna na krytyke, to daj zdjecia na forum "Wnetrza mieszkan" ;-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 10.09.08, 15:18 Nie jestem ekshibicjonistka wnetrzarska :-)))) Kiedys dla jaj zapodalam tam najgorsze zdjecia mojego domu, jakie moglam znalezc i taplalam sie z zachwytem w steku blota, ktorym mnie obrzucano, chichoczac diabelsko. Fedorczyk swiadkiem, hehehehe :-)))))))))) Odpowiedz Link
go.ga Re: Ciesze sie, bo... 10.09.08, 15:55 > Kiedys dla jaj zapodalam tam najgorsze zdjecia mojego domu, jakie moglam znalez > c > i taplalam sie z zachwytem w steku blota, ktorym mnie obrzucano, chichoczac > diabelsko. Fedorczyk swiadkiem, hehehehe :-)))))))))) > Szkoda, ze to przegapilam ;-) Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Ciesze sie, bo... 10.09.08, 12:44 No właśnie. Wiedziałam że tak będzie. Najpierw wszystkich sztorcować, że tu o tym nie, a tam o tamtym nie, i osobny wątek na wszystko miał być. A teraz się samemu w tym wszystkim zakalapućkać i pisać o książkach na wampirach, o snach na kupie i narzekać na wątku ucieszonym. Kto? No kto? Pyton!!! Odpowiedz Link
jutka1 Mea culpissima culpa :-)))) 10.09.08, 15:20 Ale już mi się wszystko podupiło. :-)))))) Więcej nie będę. Tzn. będę się starać. :-D Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Mea culpissima culpa :-)))) 10.09.08, 15:34 Apropos starań to ja się wypowiem na wątku gównianym. Bo te całe starania to właśnie gówniany temat jest. Pamiętasz co Yoda powiedział do Luka? Do or do not.There's no "try". Odpowiedz Link
jutka1 Re: Mea culpissima culpa :-)))) 10.09.08, 15:41 Tak, tak, ale jest pośrodku. Metoda Tao. Czekać i nic nie robić, i patrzeć, co będzie. :-))) Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Mea culpissima culpa :-)))) 10.09.08, 15:43 No nie. "Nic nie robić" to jest kompletnie co innego niż "starać się". Odpowiedz Link
jutka1 Re: Mea culpissima culpa :-)))) 10.09.08, 15:53 Dla mnie powiedzenie "będę się starać" jest równoznaczne. :-))) Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Mea culpissima culpa :-)))) 10.09.08, 16:07 Coś kręcisz Pajtonie. Najpierw piszesz, że już nie będziesz. Potem, że się będziesz starać. A potem, że nic nie będziesz robić, czyli rozumiem, że będziesz robić jak do tej pory. To ja już nie wiem ;))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Mea culpissima culpa :-)))) 10.09.08, 16:20 No i dokładnie zrozumiałaś, jak trzeba :-)))) Odpowiedz Link
maria421 Re: Ciesze sie, bo... 11.09.08, 11:22 Ciesze sie bo mam za soba bardzo udane choc krotkie wakacje w czasie ktorych nasycilam zmysly pieknem natury: cache.virtualtourist.com/2125782-Travel_Picture-Limone_sul_Garda.jpg przerobionymi produktami natury: www.vintravel.com/name_images/Amarone-lg.jpg spotkaniem z przyjaciolmi (zdjecia brak) :) Ulzylam mojej duszy lektura: flickr.com/photos/nemolive/2796754083/in/pool-wonderworld ... a mojemu portfelowi ulzylam zakupami, z czego najbardziej corcia sie cieszy. (zdjecia brak) No i ciesze sie ze jestem znowu w domu: www.deutschland-navigator.de/karte/20362.jpg Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 11.09.08, 11:52 ... świeci słońce, i mogę pójść do ulubionej knajpki i zjeść dobrą rybę. Stolik zamówiony. :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Ciesze sie, bo... 11.09.08, 18:03 pomyslalam juz Mario ze sie przeprowadzilas, bo nigdy przeciez nie mieszkalas na srodku Niemiec. A potem mi sie przypomnialo, ze to granica przeprowadzila sie na zachod:)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 11.09.08, 22:26 Granica to raczej na wschod sie przeprowadzila? Czy zrobiliscie anschluss Francji a ja nie zauwazylam? :-) Odpowiedz Link
maria421 Re: Ciesze sie, bo... 11.09.08, 23:18 jutka1 napisała: > Granica to raczej na wschod sie przeprowadzila? Czy zrobiliscie anschluss > Francji a ja nie zauwazylam? :-) > Nie zauwazylas bo Ci sie Anschluß pewnie z facetami w oficerkach a nie w sanadalach i skarpetkach kojarzy :) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Ciesze sie, bo sie ciesze 12.09.08, 00:37 jutka1 napisała: > No przeciez czasem sie tez cieszymy, tak czy nie? Glownie sie ciesze, a nie czasem, czego wszystkim zycze. Na narzekajacym watku nie pisze, nie ta karma. Jest piekna wiosna, aczkolwiek zima ciagnie sie niespotykanie dlugo. Kwiaty kwitna i pachna, kroliki buduja skomplikowane systemy nor, duza czapla sprzata w parku, stolarze tupia w sypialniach. Weekend zaczyna sie za pare godzin. Pozdrawiam i spadam z powrotem w wirtualny niebyt Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry! <a href="www.maxtaylor.com.au/php/LmtdEdPhotos.php3? action=showproduct&prod_id=209"target="_blank">.¸¸>< ((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸.</a> Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
lucja7 Re: Ciesze sie, bo sie ciesze 12.09.08, 11:55 An-szlus mi sie kojarzy z polykaniem ostryg. :-) Odpowiedz Link
ewa553 psychologa mi dawac! 12.09.08, 13:33 niech mi wytlumaczy dlaczego ostatnio myle wiosne z jesienia i wschod z zachodem. Co sie za tym kryje? Odpowiedz Link
maria421 Re: psychologa mi dawac! 12.09.08, 13:53 ewa553 napisała: > niech mi wytlumaczy dlaczego ostatnio myle wiosne z jesienia i > wschod z zachodem. Co sie za tym kryje? Nie przejmuj sie, ja ciagle myle lewa i prawa strone. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 23.09.08, 17:53 ... wreszcie udało mi się trafić do MACa i kupić róż, maskarę i kredkę do oczu w ulubionym kolorze - dla alergików. Cieszę się poza tym, że jutro mam lżejszy dzień; że popołudnie spędzę w jednej z ulubieńszych części miasta, i że jest mi dobrze, ogólnie. Może być lepiej, ale tak jak jest też jest dobrze. O. :-) Odpowiedz Link
jutka1 I jeszcze 23.09.08, 17:58 Cieszę się, bo ulubiona Szkotka czeka na mnie w knajpie, gdzie jestem Heleną, bośmy się w sobotę nie nagadały. Wrócę ze szkockim akcentem, jak w banku, jak zwykle. :-))) Notoletempa. :-D Odpowiedz Link
jutka1 Re: I jeszcze 23.09.08, 21:57 JaTuPiszeJaOdpowiadamIJaSieSmiejeTyChuju? czycus? Ciesze sie, że dotarłam w jednym kawałku. U Nino w knajpie widziałam kopię Lucji. MatkoBosko, nawet sie przywitałam. I wycofałam się okrakiem :-))))))))))))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Ciesze sie, bo zyje, jest wiosna i... 24.09.08, 02:17 ...jutro i pojutrze pracuje w domu a potem mam urlop do 13-tego. A za trzy miesiace Swieta i wakacje letnie. I wyroslo mi tyle miesni, ze ramiona i barki nie mieszcza sie w letnie rekawki i musze kupic sobie nowe :o) Czego i Wam zycze :o) Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry! .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸. Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 08.11.08, 15:52 Wlazłam na ebaya po tym jak zadzwonił telefon z Moskwy i dowiedziałam się, że moje perfumy są, owszem, do dostania (tak, tak, desperackie kroki podejmowałam w celu zdobycia :-))), ale tam kosztują 500 EUR za 50 ml (!?!?!?). Ochujali czy jak? Dziesięciokrotna przebitka??? Ja rozumiem, coś przestali produkować, rzadkość etc., i nie należy porównywać z ceną, ktora była w sklepie. No ale 10 x tyle? Chyba ich obesrało. Pardon. No to wlazłam z rozpaczy i zdegustowania na Ebay, i było! Było! I z opcją "buy now" było! Kupiłam 2 flaszki po 100 ml. za 5 razy mniej niż w Moskwie. Drogo, ale trudno. Przy okazji mam konto na ebayu i konto na paypalu, wreszcie. Same przody :-))) Już się nie mogę doczekać! :-D Ach, powrót do _mojego_ zapachu... Jakota mawia, że zapach, jaki powstaje z tej perfumy, mojej skóry i dymu z papierosów jest jak moje linie papilarne. Zreszta kilka innych osób też mi mówiło, że potrafili się na ulicy zatrzymać i obejrzeć, bo myślały, że to ja przeszłam. :-) Wprawdzie drogiej memu serca osobie ostatnio spodobała się Prada, zakupiona zresztą w Paryżu w marcu, kiedy nie mogłam dostać moich perfum, ale ta też się spodoba. Zresztą ta perfuma to prawdziwa "ja", więc take it or leave it, right? Right. :-) JIPPPIIIIIIIIIII :-))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Ciesze sie, bo... 08.11.08, 15:57 a mnie przeszlo nieco z Crystal Noir Versaga, wracam do starych zapachow: narazie jest to Anais-Anais (Cacharel), a jak sie tylko lekko oziebi to bedzie to Super (Estee Lauder). Lubie czasami cos nowego wyprobowac, ale jakos wracam potem do starych zapachow. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 08.11.08, 15:59 No to rozumiesz moją desperację, jak mi po dwudziestu+ latach używania przestali produkować? :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Ciesze sie, bo... 08.11.08, 16:32 lez oczywiscie! To tragedia - i wcale nie zartuje. Odpowiedz Link
maria421 Re: Ciesze sie, bo... 08.11.08, 16:39 Jutka, oby tylko to bylo naprawde to. Ja bylam kiedys fanka Madame Rochas, co na jakis czas tez zniknelo z rynku, potem wrocilo i juz nie jest to co bylo. Teraz za perfumy sentymentalne (bo kojarza mi sie z latem 1975) robi u mnie Diorella:) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 08.11.08, 17:23 Sprawdziłam sprzedawcę, zanim kupiłam. Na Ebayu od lat, specjalizuje się w perfumach, i ma 99.9% pozytywnych opinii. A perfumy są z oryginalnej serii, Hamerykan nie wypuścił ich na nowo. :-) Odpowiedz Link
go.ga Re: Ciesze sie, bo... 08.11.08, 21:02 Ech, te perfumy. Ja sie psikam Black Cashmere Donna Karan, wiele osob uwaza to za syf, ale na mnie ladnie pachnie. W NL nie do kupienia, ale w DE juz maja, wiec tez musze sobie "sprowadzac". Plus, ze nie pachne jak pol ulicy. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 08.11.08, 22:38 Czyli też rozumiesz moją desperacje :-))))))))))) Odpowiedz Link
maria421 Re: Ciesze sie, bo... 08.11.08, 23:19 A propos perfum jeszcze- jako nastolatka kupowalam mojej Mamie w prezencie perfumy "Byc moze". W palecie tego, co bylo do wyboru w peerlowskich drogeriach, (na Pewex z kieszonkowego nie bylo mnie stac), to byly chyba najlepsze perfumy. Do tej pory poznalabym zapach. Odpowiedz Link
ewa553 Re: Ciesze sie, bo... 09.11.08, 08:22 ja z tych PRLowskich perfum pamietam Zielony Wiatr (moja Mama) i Zaczarowana dorozka - to ja. Bardzo lubialam ten zapach no i buteleczka byla sliczna w ksztalcie wazonika, potem stal w pustej zawsze jeden kwiat. Butelka nie byla ze szkla, tylko naprawde ladna ceramika (glinka?) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Dawaj namiary na Ebay, szukam perfum od 10 lat 10.11.08, 02:37 jutka1 napisała: > Sprawdziłam sprzedawcę, zanim kupiłam. Na Ebayu od lat, specjalizuje się w perfumach, i ma 99.9% pozytywnych opinii. > A perfumy są z oryginalnej serii, Hamerykan nie wypuścił ich na nowo. :-) Dawaj namiary - ja moich francuskich perfum szukam od 10 lat... a podobno ciagle sa w produkcji. Firma Pierre Cardin nie odpowiada na moje angielskojezyczne majle. Mam korespondowac z nimi po polsku czy co? Luiza-w-Ogrodzie Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dawaj namiary na Ebay, szukam perfum od 10 la 10.11.08, 07:43 Wejdź na www.ebay.uk, i sprawdzaj regularnie w wyszukiwarce ebayowej nazwę perfum Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dawaj namiary na Ebay corrigendum 10.11.08, 07:45 Przepraszam, tutaj jest poprawny link: www.ebay.co.uk Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie perfumewholesale? 10.11.08, 23:46 jutka1 napisała: > Przepraszam, tutaj jest poprawny link: > www.ebay.co.uk A jak sie nazywa sprzedawca? Bo perfumy znalazlam (yayyyyy!) a sprzedawca jest perfumewholesale. To ta sama firma o ktorej pisalas? Luiza-w-szeleszczącym gąszczu uroczynu Odpowiedz Link
jutka1 Re: perfumewholesale? 11.11.08, 08:27 Nie ten sam, ale tam sprzedawców jest bez liku. Sprawdź ile ten Twoj ma za sob ą transakcji na ebayu, i jaki ma procent pozytywnych opinii od kupujacych. I tyle :-) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Przyszly moje perfumy 27.11.08, 23:19 Ciesze sie bo w tym tygodniu dostalam paczke z trzema flaszkami ulubionego zapachu. Tarzam sie w nim, skrapiam i wdycham. Chyba nie jest to podrobka :o) Podziekowania dla Jutki, ktora natchnela mnie pomyslem szukania na ebaju. :o) Luiza-w-Ogrodzie Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Przyszly moje perfumy --- a moje... 28.11.08, 19:47 ... utknely w urzedzie celnym i nie moga ich zlokalizowac :-( Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... sen 09.11.08, 08:50 Cieszę się, bo: - udało mi się pospać ponad 8 godzin; - śniło mi się, że byłam w jakimś ciepłym kraju nad morzem koloru błękitnego, i chodziłam na spacery, i pływałam, i szumiały fale, i były przypływy i odpływy, i pachniało wodorostami i jodem. Było mi ciepło, wygodnie i dobrze. :-))) Odpowiedz Link
lucja7 kolekcja 09.11.08, 11:55 Jutka pisze: "Wlazłam na ebaya po tym jak zadzwonił telefon z Moskwy i dowiedziałam się, że moje perfumy są, owszem, ..........ale tam kosztują 500 EUR za 50 ml (!?!?!?)....... Ja rozumiem, coś przestali produkować, rzadkość etc., i nie należy porównywać z ceną, ktora była w sklepie. No ale 10 x tyle? Chyba ich obesrało. Pardon." Widze ze jeszcze nie wiesz ze to wylacznie do kolekcji, nie do uzywania. :-))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: kolekcja 11.11.08, 19:57 Dostałam maila od sprzedającego: paczuszka wyszła poleconym dzisiaj. Powinna dojść na początku przyszłego tygodnia. Jippppi. :-)))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Ciesze sie, bo... sen 10.11.08, 02:45 jutka1 napisała: > Cieszę się, bo: > - udało mi się pospać ponad 8 godzin; > - śniło mi się, że byłam w jakimś ciepłym kraju nad morzem koloru błękitnego, i chodziłam na spacery, i pływałam, i szumiały fale, i były przypływy i odpływy, i pachniało wodorostami i jodem. Było mi ciepło, wygodnie i dobrze. > :-))) Eee, nic sie Tobie nie snilo, tylko odwiedzilas mnie na plazy, na ktorej wylegiwalam sie przez weekend :o) Luiza-w-Ogrodzie Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... sen 10.11.08, 08:13 No popatrz, nie zauważyłam Cię - a plaża była prawie zupełnie pusta... :-))) Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Ciesze sie, bo... sen 10.11.08, 23:41 jutka1 napisała: > No popatrz, nie zauważyłam Cię - a plaża była prawie zupełnie pusta... :-))) Nie widzialas mnie bo lezalam w dolku, z poduszka pod glowa a plaza byla usypana przez fale w pagorki. Luiza-w-Ogrodzie - zielonym do góry! .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸. Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... sen 11.11.08, 09:15 To tłumaczy, dlaczego Cię nie zauważyłam :-)))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo skończyłam... 11.11.08, 12:03 ... pisać zaległy raport. Jipppi. Wysłałam do stażysty, żeby sformatował i włożył na wewnętrzny folder dostępny dla naszej grupy, i kij w oko. Yesssssss........... :-)))))) No to teraz idę się cieszyć wolnością na jakimś tarasie. :-D Odpowiedz Link
sabba a to ja tez sie pociesze:) 11.11.08, 12:29 wyslalam tlumaczenie wiec odetchnelam z ulga. koniec zawsze jest goracy bo termin byl krotki (klamie, wcale nie krotki tylko zawalony przeze mnie bo zaczelam prace w ostatniej chwili...). teraz mam nowy projekt wiec tez sie ciesze. i chyba sie ciesze ze niedlugo swieta choc w sumie to nie wiem na co konkretnie w swieta sie ciesze... Odpowiedz Link
jutka1 Re: a to ja tez sie pociesze:) 11.11.08, 19:58 Sabbciu, czy tłumaczenia to tak na boku, czy zawodowo się zajmujesz? Pytanie powazne, odpisz mailowo. :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: a to ja tez sie pociesze:) 11.11.08, 20:07 co to znaczy mailowo? Ja tez chce wiedziec:))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: a to ja tez sie pociesze:) 11.11.08, 20:16 To znaczy, że niekoniecznie Sabba musi mieć ochotę spowiadać się publicznie :-))))))))))) Odpowiedz Link
sabba jutka masz w domu maila;) 11.11.08, 20:28 Ewcia, z zawodu tlumaczem nie jestem ale fakt, biore za tlumaczenie pieniadze i robie to calkiem oficjalnie:) Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Czesze sie, bo... 28.11.08, 19:58 ... mam włosy, hahaha! Przepraszam, ale jakaś mnie facecyjność napadła... Odpowiedz Link
jutka1 YEEEESSSSSSSSSS !!!!!!!!.................. :-) 01.12.08, 18:04 Przyszły perfumy! :-))) Jestem znów cała, w całości i w integralności. Mła, z moim zapachem i wszystkim innym. Powrót do samej siebie. Głębsze, niż by sie mogło wydawać. Odpowiedz Link
jutka1 Re: YEEEESSSSSSSSSS !!!!!!!!.................. :- 02.12.08, 21:01 Pom pierwszym dniu "noszenia" donoszę, żem kontenta. :-))) Odpowiedz Link
jutka1 A teraz się cieszę... 02.12.08, 21:27 ... bo przyjaciółka zadzwoniła, że dotarla do hotelu i za 10 minut tu będzie :-)))) Bajfornau ;-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 16.12.08, 17:19 ... bo wszystko, com sobie niesmialo zaplanowala na dzisiaj - skonczylam. Napisane, wyslane, i calujta wojta. :-))) Zaczynam wierzyc, ze wszystko dopne i pokoncze przed wyjazdem. Jiipppiii. :-)))) (TFU! Odpukac!) No to w poczuciu naprawde dobrze spelnionego obowiazku odpelzam kroczonc na dwie imprezy (jedna po drugiej, nie obie w tym samym czasie, bo takich szpagatow to juz robic nie umiem ;-D). Baj... :-) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Ciesze sie, bo... 17.12.08, 00:08 Od trzech tygodni robie wylacznie rzeczy ktore lubie robic najbardziej. Lazeguje, ugaduje sie z dawno niewidzianymi przyjaciolmi, pije wino i nic nie musze! Jezu jak ja sie ciesze i jak mi dobrze!!!! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 20.12.08, 15:54 ... udało mi się kupić perfektoprezent dla ulubionego człowieka, plus prezenty dla pasierbic siostruni. :-)))) Odpowiedz Link
jutka1 Ciesze sie, bo... 21.01.09, 02:55 ... po pierwsze primo: dotarlam w jednym kawalku. A mialam jedna turbulencje w drodze, ze daj Boze zdrowie, i juz zaciskalam lapy na czym sie dalo. Po drugie primo, ciesze sie, bo mam cudny pokoj na poddaszu, i juz zawsze bede o ten pokoj prosic. Mam slabosc do poddaszy, jak wiadomo :-))) Po trzecie primo: pierwsze inicjujace spotkanie (obiadu roboczego nie licze) gospodarze wyznaczyli na siodma wieczorem, wiec po obiedzie bede miec czas na drzemke, spacer po okolicy (wzielam duzy aparat), i rozmowe z konsultantem, ktroregosmy zatrudnili, coby odwalil na miejscu robote przez kilka tygodni. Po czwarte primo, ciesze sie z dzisiejszego dnia przed wyjazdem (to powinno byc na pierwszym miejscu, alem zbyt zmeczona, zeby tekst zmieniac). No i ostatnie primo, ciesze sie, ze internet dziala, w odroznieniu od poprzedniego pobytu w tym hotelu. Voila. Jedyny minus, ze jestem tak nabuzowana, ze nie moge zasnac :-/// Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... -- dzien 1 21.01.09, 12:05 ... nie pada snieg, a mial padac, i jest piekne slonce. :-) I mam czas na drzemke, co tez niniejszym uczynie. :-) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 22.02.09, 17:13 ... miałam bardzo miły dzień. Spacer do i po parku Citroena, obiad na jakimś tarasie nad książką, gapienie się na świat wokół. Spokojny refleksyjny dzień. Kuchnia czysta po wczorajszej kolacji, bo w nocy umyłam naczynia. Pranie się suszy. Plany na ten tydzień, włącznie z czterodniowym weekendem na koszt firmy (przeprowadzka biura), fajne: odbiorę montblanka od naprawy uszczelki, pójdę do kina, pośpię, odpocznę, pospotykam się. Kupię bilet do PL. Odnowię stary abonament w bibliotece. Przetestuję nowy wok. Kupię kilka roślin na patio - a co, wiosna idzie! :-))) I w ogóle, cieszę się, że jestem. Że żyję. Że czuję. :-) Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Ciesze sie, bo... 22.02.09, 19:04 ...spokojna niedziela, jest czysto, ciepło, pachnie miodem (świeca z naturalnego wosku pszczelego - handmade), w garnkach pyrkoczy bulion, obok roladki z indyka z szynką parmeńską w sosie dijon, ogólnie bosko. Tylko czytać co nie ma... Jakaś smakowitość literacka by się przydała do tego. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ciesze sie, bo... 22.02.09, 19:06 Smakowitości nie posiadam, ale jakby co o mogę qrv rzucić ;-)))))) Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Ciesze sie, bo... 26.02.09, 20:58 dzisiaj dotarly do mnie kolejne zakupione na Allegro buty. Pantofle ze szpiczastymi jamniczymi noskami. Zdobione duzymi plecionymi guziorami ze skory, na skorzanj podeszwie i ze skorzanym srodkiem. Z zewnatrz tweed w brazowa jodelke. Za zlotych polskich 35. Niestety jestem dotknieta choroba Imeldy Marcos. Mam szajbe kompletna na punkcie butow. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Choroba Imeldy Marcos 26.02.09, 23:28 Kazdy ma swoja jednostke chorobowa, Fed :o) Ty buty a ja ogrod i rozne ogrodowe parafernalia. W kwestii mody i butow rowniez skrecam w strone ogrodu... Nie ma to lekarstwa, musimy znosic swoje choroby w godnym milczeniu :o) Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸. Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Ciesze sie, bo... 26.02.09, 23:23 ...wczoraj wynegocjowalam z nasza menago ze bedziemy przychodzic do biura tylko we wtorki i srody a w pozostale dni jak kto chce czyli w moim przypadku w domu. Jest dobrze! Siedze na werandzie i sprezam sie zawodowo ale czuje sie jakby ktos mi podarowal dlugi weekend kazdego tygodnia ;o) Pozdrawiam narod pracujacy miast (bo ze wsi chyba nikogo tu nie ma?) Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸. Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
morsa Re: Ciesze sie, bo... 27.02.09, 12:23 jade w marcu do Polski na krotki urlop (9 dni) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Ciesze sie, bo... 27.02.09, 12:41 ja tez! Lece na wypasiony tydzien do Warszawy! Lece 22.03. A Ty? Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Ciesze sie, bo... 28.02.09, 16:25 Dajcie glos jak juz bedziecie to i ja sie uciesze:-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Ciesze sie, bo... 28.02.09, 17:49 bardzo by mnie wspolna kawa ucieszyla. Moze tez byc herbata w takiej fajnej malej herbaciarni na Nowym Swiecie (albo Krakowskim Przedmiesciu, bo nigdy nie rozrozniam). Odpowiedz Link
fedorczyk4 No tak, Jutka na pomoc!!!!! 28.02.09, 18:42 Wyslij Ewie moje namiary prosze, bo jak sie okazuje ja nie umniem juz uzywac gazetowej poczty. Musi skretynialam:-( Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Ja nie tylko sie ciesze... 28.02.09, 20:18 jestem szczesliwa jak nie wiem co... Dwa tygodnie temu dostalam maila od pewnego pana, historyka ktory pisze ksiazke i chcial skonsultowac biografie brata mojego dziadka, tego podpulkownika o ktorym kiedys pisalam. Tyle mu naopowiadalam ze zarazilam go ta postacia i chce opracowac publikacje o nim. Ale na razie popracowal nad artykulem ktory bedzie opublikowany w prasie i przeslal mi wlasnie pierwsza czesc...super napisane. Pieknie wkomponowal moje opowiesci ktore mialam spisane.. Wow... A autor tych slow bylby rowniez szczesliwy gdyby dozyl tego bo to byl jego wujek "I to by bylo na tyle..." Odpowiedz Link