Z ostatniej chwili: swiat nadal istnieje!

10.09.08, 18:18
W CERN uruchomiono dzis Large Hadron Collider (LHC): najwieksze
laboratorium i najwieksza maszyne na swiecie.
Okazalo sie, ze swiat nadal istnieje! Przyznam, ze ta wiadomosc
(nie 'uruchomienie', lecz 'istnienie') natchnela mnie nowym
optymizmem.

www.technoblog.pl/blog/1,84944,5677409,W_CERN_ie_odpalaja_Wielki_Zderzacz_Hadronow__Szaleni.html

Jesli to nie jest wspaniala okazja, zeby sie napic, to juz nie wiem,
co mogloby nia byc.
xkcd.com/474/
Czego i Wam zycze,

mk.
    • jutka1 Re: Z ostatniej chwili: swiat nadal istnieje! 10.09.08, 18:56

      Śledziłam online, mimo żem nietechniczna, z powodów zaliczanych pewnie do
      "perverse".
      Też się cieszę, że jeszcze mogę być. :-)))

      Idę czytać o Fermacie. ;-p
      • chris-joe Re: Z ostatniej chwili: swiat nadal istnieje! 10.09.08, 19:15
        "Wyprodukowanie czegoś takiego mogłoby wywołać reakcję łańcuchową - złośliwe
        dziwadełko przekształciłoby materię naszej planety w skupisko dziwadełek.
        Oczywiście nie wyszłoby to Ziemi na dobre."

        -Czy na pewno Wielki Zderzacz Hadronów nie zostal juz uruchomiony?
        Czy na pewno nie doszlo juz do owej nieszczesnej reakcji lancuchowej?
        • maly.ksiaze Re: Z ostatniej chwili: swiat nadal istnieje! 10.09.08, 19:23
          Podobno wlaczyli go dzis. Dopiero testuja. Moze reakcja juz zaszla,
          a my nadal istniejemy, tylko na odwrot?

          BTW: z ta nazwa trzeba uwazac na spelling! Large...

          Czego i Wam zycze,

          mk.
    • maria421 Re: Z ostatniej chwili: swiat nadal istnieje! 11.09.08, 12:53
      Jak donosi niemiecka prasa, w Indiach 16 letnia dziewczyna odebrala sobie zycie
      ze strachu przed koncem swiata spowodowanym eksperymentem w CERN.
      Linku nie zamieszczam bo na tym forum uzywanie jezyka niemieckiego jest zabronione:)

      Ja sie nie znam wiec nie zostaje mi nic innego niz zaufac tym naukowcom ktorzy
      twierdza ze takie zderzenie czasteczek nie bedzie mialo na 99,99 % zadnych
      efektow ubocznych, ze czarne dziury powstale w wyniku tego eksperymentu beda tak
      male, ze od razu wyparuja...
      Ale jak takich mini czarnych dziur powstanie kilka naraz i sie polacza?

      Strach sie bac....
      • go.ga Re: Z ostatniej chwili: swiat nadal istnieje! 11.09.08, 13:18
        maria421 napisała:

        > Jak donosi niemiecka prasa, w Indiach 16 letnia dziewczyna odebrala sobie zycie
        > ze strachu przed koncem swiata spowodowanym eksperymentem w CERN.

        Holenderska prasa tez o tym doniosla. Ja nie bardzo kumam, jaki to mialo sens, gdyby nadszedl koniec swiata i tak by zgninela.
        • iwannabesedated Re: Z ostatniej chwili: swiat nadal istnieje! 11.09.08, 13:47
          Ma to wielki sens, gdyż strach przed śmiercią może być gorszy niż
          sama śmierć.
          Co do istnienia lub nieistnienia świata to nie byłabym aż taka
          pewna. Może już uległa całkowitemu przekształceniu strkutura, do
          tego stopnia, iż nie można już tego nazwać tym co było? A tylko z
          wierzchu wygląda podobnie?
          • jutka1 Re: Z ostatniej chwili: swiat nadal istnieje! 11.09.08, 16:35
            Zdajesz sobie sprawę, że zadałaś cholernie głebokie pytanie?
            (poważnie mówię)
            • iwannabesedated Re: Z ostatniej chwili: swiat nadal istnieje! 11.09.08, 17:10
              Wiem Pytoniem, taki dzień dziś, refleksyjnie nastraja. W rzeczy
              samej, wyobrażenie o końcu świata jest oparte na treści
              średniowiecznych malowideł, Apokalipsie Świętego Jana i
              katastroficznych filmach amerykańskich.
              Natomiast to co robią z hadronami tylko nam udowadnia, że wszystko
              jest energią w jakiejś formie i tak naprawdę to żadnego końca nie
              ma. Jeśli zaś koniec nie wygląda tak jak nam się wydaje, to jak? I
              czy go w ogóle zdołamy zauważyć, jeśli nie jest taki jaki
              oczekujemy?
              • xurek juz siem zepsul 23.09.08, 13:12
                bubel jeden :))). Magnesy jakies sie sfajczyly, hel uciekl i tera
                bendom dwa miesiace naprawiac.

                I jaki z tego moral? Ze my tu jak zwykle o nowych drogach,
                niebezpieczenstwach i cudenkach a swiat kreci sie wciaz po staremu:
                nowo wymyslone urzadzenia lubiom siem psuc, wiec ja poczekam kilka
                lat, az sobie kupie taka maszyne do czarnych dziur.

                PS: CJ, nie pij az do ponownego uruchomienia, bo moze sie okazac
                bardziej niezdrowe niz dziwne czastki :)))
Pełna wersja