Zabawy przyjemne i pozyteczne

12.09.08, 11:48
Przeczytalam w dzisiejszej porannej prasie interesujaca informacje
mowiaca o istnieniu gry vidéo dostepnej na internecie i
zatytuowanej "masakra muzulmanow". Proponowana za darmo, reklamuje
sie jako "gra najnowoczesniejszego ludobojstwa religijnego" i
proponuje "unicestwienie rasy muzulmanskiej arsenalem broni
najbardziej destrukcyjnych na swiecie".
Bohaterem jest amerykanski para zrzucony na Bliskim Wschodzie
(sterowany przez gracza) ktory ma zadanie nie oszczedzic "ani
jednego muzulmanina, ani jednej muzulmanki" (nie proponuje
wiec "wyzwolenia" ciemiezonej kobiety muzulmanki).
Gra proponuje 4 etapy (coraz trudniejsze), zaczynajac od zabojstw
najpierw ludnosci cywilnej, nastepnie Ussamy Ben Ladena, potem
Mahometa i, na koncu, Allaha.

Jest to zabawa latwa ktora laczy przyjemne z pozytecznym:

- wdraza piekne dzieci zachodu na sciezke swietej wojny (za darmo i
przyjemnie), czyli w walenie Araba,
- pozwala i dzieci i doroslych nie obciazac lekturami dziel Fallaci,
- proponuje deser dla doroslych, czyli zapewniony orgazm tani, latwy
i przyjemny.

A ktos tu mowi ze swiat jest ponury (poczytac watek o narzekaniu).
:-)))))
    • maria421 Doskonala gra! 12.09.08, 14:00
      Proponuje odpowiednio przeprogramowac , nazwac "masakra niewiernych ku chwale
      Allaha" i rozdawac w meczetach.

      I tak bedziemy sie bic i zabijac wirtualnie nie ruszajac czterech liter ze
      stolka, bomby beda wybuchac tylko na ekranie!

      Wynalazca tej gry powinien dostac nagrode pokojowa Nobla.
      ;)
Pełna wersja