jakotakot
20.09.08, 14:09
Sluchajcie no, po wczorajszych meczarniach nocnych z nudna ksiazka,
napadl mnie dzisiaj rano pomysl. Wprawdzie nie mam czasu ostatnio,
zeby pisac, ale czytam wiernie i doszlam do wniosku, ze
splodziliscie juz na forum porzadny kawal literatury. Co Wy na to,
zeby sklupac z najlepszych kawalkow ksiazke.... Mozna by w
demokratycznym trybie wybrac edytora, ktory przesiewalby ziarno od
sieczki, i bylby jedyna osoba otrzymujaca rekompensate pieniezna od
wydawnictwa (za, niewatpliwie ciezka orke na ugorze...). Prace
edytora mozna by ulatwic zglaszajac kandydatury wpisow, jako, ze
kazdy chyba pamieta swoje, lub wspolforumowiczow ulubione
grafomanie. W calkiem prawdopodobnym przypadku wyladowania ksiazki
na liscie bestsellerow, dochody ze sprzedazy mozna by przeznaczyc na
cele charytatywne. Toz to kawal zycia, opisany na goraco, z polotem
i bez zahamowan, kupa smiechu i lez, podroze, dramaty i trolle. Cos
na ksztalt "Nikiformow" Redlinskiego - co Wy na to ?
Calkiem tez mozliwe, ze mam za duzo na glowie i stad te pomysly...
dla zmylenia przeciwnika....