jakotakot
27.09.08, 15:40
Ludzie, strach sie bac... Wieje letkom grozom, strasza
jakims krachem, przy ktorym Wielka Depresja sie chowa,
wszyscy panikuja, wyciagaja pieniadze z bankow
pogarszajac sytuacje. Wypowiedzi tak zwanych expertow
na temat natychmiastowych pociagniec w celu ratowania
sytuacji skrajnie rozne - czyli czeski film pt "Nikt
nic nie wie". Jeszcze raz okazuje sie, ze ekonomia nie
zalicza sie do nauk scislych, jest zywiolem na pstrej
szkapie galopujacym, i z tej szkapy padajacym gola dupa
na kaktus. Ja osobiscie juz pierwsze kolce z siadzki
wyciagam. Kolosowi gliniane nuszki zaczynaja sie
rysowac, i chodza sluchy, ze gospodarka stanow jest tak
zachwiana, ze sie kolos moze z upadku nie wykaraskac.
Ludziska sie budza z dobrobytowego letargu z raczka w
nocniku i zaczynaja sie burzyc. Bedzie chryja -
trzymajcie kciuki za nas farbowanych jankesow.