Obama .

05.11.08, 09:01
Całą noc trzymałam kciuki ...
Nie na daremno.
Ciekawa jestem wrazeń koleżeństwa zza Wielkiej Wody:)

Ja uważam że to dobry wybór ... i milowy krok w historii ..
    • maria421 Re: Obama . 05.11.08, 09:35
      A dlaczego tak uwazasz, Kranie?
      • jan.kran Re: Obama . 05.11.08, 10:23
        Mario , nie wierzę że Kali - Obama zrobi pstryk i nagle świat się zmieni.
        Nie wierzę w politykę bo to nie jest czysty interes.
        Ale wierzę w to że dla Ameryki ten wybór jest dobry.
        Przegadałam calą noc z moimi kanadyjskimi i amerykańskimi przyjaciółkami i ma
        parę przemyśleń.
        Kain to kilka kroków w tył , jest bohaterem , patriotą ok.
        Ale jest z racji wieku i doswiadczeń przeszłością.
        Kali jest młodszy ode mnie o rok , jest przedstawicielem innego świata , jest
        czarny , nie miał lekko będąc kenijskim mieszkańcem Hawajów w Stanach.
        Myślę że wielu ludziom na świecie pokazał że można jak się człowiek uprze.

        A poza tym miło na Niego popatrzeć , jest bardzo przystojny i energiczny.

        Bardzo żałuję że nie Hilary ale Kali to też niezły wybór dla Stanów:o)
        • maria421 Re: Obama . 05.11.08, 10:35
          OK, czyli uwazasz ze Obama to dobry wybor bo jest przystojny , energiczny i milo
          na niego popatrzec:)
          • jan.kran Re: Obama . 05.11.08, 11:34
            maria421 napisała:

            > OK, czyli uwazasz ze Obama to dobry wybor bo jest przystojny , energiczny i mil
            > o
            > na niego popatrzec:)

            ---------------~> Oczywiście ze powyższe to podstawa :PPPPP

            Ale ja Mario napisałam .... a poza tym.
            Czyli Jego białe zęby w przystojnej twarzy i ogólnie mily wygląd to jest ...
            poza tym.
            Dla mnie jest tak że Kain to przeszłość a Kali to przyszlość.

            Jaka ta przyszłośc będzie nie wie nikt natomiast przeszłośc znamy.
            Ja sie polityką pasjonuję od lat ponad trzydziestu i choć nigdy nie byłam w
            Stanach to wybory śledziłam cały czas.
            Dla mnie bardzo ważne jest to co mówią media tamtejsze a najbardziej isotne
            jest to co myślą ludzie będący na miejscu.

            Oni się wypowiedzieli wybierając Obamę.
            Bardzo się cieszę że prezydentem Mocarstwa zostanie
            przystojny :PPPPPPPP , inteligentny i energiczny przedstawiciel mniejszości
            niż konserwatywny kościany dziadek , patriota i bohater z zeszłego wieku:o)
            • maria421 Re: Obama . 05.11.08, 12:05
              jan.kran napisała:


              > Bardzo się cieszę że prezydentem Mocarstwa zostanie
              > przystojny :PPPPPPPP , inteligentny i energiczny przedstawiciel mniejszości

              Bycie przedstawicielem mniejszosci to jest faktycznie wielki atut :)
      • xurek Re: Obama . 05.11.08, 11:14
        Mysle, ze Republikanie, szczegolnie w wydaniu tak konserwatywnym i
        wiekowym kontynuowaliby polityke zagraniczna Busha, ktorej nastepnym
        punktem bylby z duzym prawdopodobienstwem Iran, co ja z kolei uwazam
        za absolutny blad. Szanse, ze Obama te polityke zmieni sa znacznie
        wieksze, wiec z punktu widzenia moich interesow nie-Amerykanki
        (czyli malo zaniteresowanej ich polityka wewnetrzna) to znacznie
        lepszy wybor.

        To, ze Afro-Amerykanin zostal prezydentem kraju, ktory wcale nie az
        tak dawno wyrownal dopiero prawa miedzy czarnymi i bialymi i wciaz
        pielegnuje w duzym stopniu segregacje rasowa to moim zdaniem bardzo
        wielki symboliczny krok do przodu. Szczegolnie, ze to ani Czarny ani
        Bialy, tylko „pol na po“, cos, co w Ameryce wciaz jeszcze jest
        znacznie mniej oczywiste niz np. w Europie Zachodniej czy na takiej
        np. Kubie :)). Z mojego punktu widzenia czlonka takiej wlasnie
        rodziny jest to wybor jedynie sluszny :)).
        • maria421 Re: Obama . 05.11.08, 12:54
          Xurku, wydaje mi sie ze w dzisiejszej Europie wlasnie taki pol na pol kandydat,
          czy wogole kolorowy kandydat nie mialby zadnych szans.
          Paradoksalnie, Europa zakochala sie w Obamie, ktory wlasnie w USA, nie w
          Europie, mial szanse.

          P.S. Zeby nie bylo niedomowien- moja faworytka byla pani Clinton.
          • jutka1 Kain i Abel, ze sobie pozwole na rasizm zareagowac 05.11.08, 15:49
            Tutaj juz nie zdzierzylam, i przepraszam Kolezenstwo-minus-one

            Po pierwsze: "McCain". MCCAIN, MCCAIN, MCCAIN

            Po drugie, i tutaj najwazniejsze: wielokrotne nazywanie Senatora i
            Prezydenta-Elekta Obamy "Kalim" jest rasizmem. Porownywac postac Kalego z
            Pustyni i w Puszczy na kogos kto wlasnie wygral wybory prezydenckie, a
            przypadkiem jest Mulatem - patrz tytul mojego wpisu.

            I zeby nie bylo: zareagowalabym tak samo bez wzgledu na autora takich wpisow.
            • xurek Re: Kain i Abel, ze sobie pozwole na rasizm zarea 05.11.08, 16:06
              mnie tez sie to nazewnictwo negatywnie rzucilo w oczy, ale nie
              chcialo mi sie debaty wszczynac. No ale skoro Jutka wszczela, to ja
              siem dolanczam :)
              • maria421 Re: Kain i Abel, ze sobie pozwole na rasizm zarea 05.11.08, 16:26
                xurek napisała:

                > mnie tez sie to nazewnictwo negatywnie rzucilo w oczy, ale nie
                > chcialo mi sie debaty wszczynac. No ale skoro Jutka wszczela, to ja
                > siem dolanczam :)

                A ja sie podpisuje.
                Tez mi ten Kain i Kali nie lezal.
                • go.ga Re: Kain i Abel, ze sobie pozwole na rasizm zarea 05.11.08, 16:29
                  maria421 napisała:

                  > xurek napisała:
                  >
                  > > mnie tez sie to nazewnictwo negatywnie rzucilo w oczy, ale nie
                  > > chcialo mi sie debaty wszczynac. No ale skoro Jutka wszczela, to ja
                  > > siem dolanczam :)
                  >
                  > A ja sie podpisuje.
                  > Tez mi ten Kain i Kali nie lezal.

                  Mnie tez nie lezal. Wychodzi, ze wielu osobom nie lezal, ale dopiero jutka zadala sobie trud, aby to napisac.
                  • jan.kran Re: Kain i Abel, ze sobie pozwole na rasizm zarea 05.11.08, 18:02
                    Przepraszam.
                    Kain i Kali to nawiązanie do wątku na polonii bis gdzie od dawna dyskutujemy
                    na temat wyborów.
                    Po długim namyśle weszłam na P2 bo temat mnie pasjonuje i lubię tu parę nick.

                    Czekałam kto mi pierwszy tu dokopie i się nie pomyliłam ...
                    Niestety ze smutkiem wylogowuję sie na stałe z tego forum.
                    Zostało tu parę osob z czego 90 % nalezy do fan klubu ...
                    Miłego forumowania we wlasnym kilkuosobowym sosie.

                    Jutka ... szkoda że tak bardzo mnie rozczarowalaś jako człowiek.

                    Całuję.
                    Kran
                    • xurek Re: Kain i Abel, ze sobie pozwole na rasizm zarea 05.11.08, 18:09
                      Kranie, ja nie czytuje Polonii, wiec nie wiem, o czym tam
                      dyskutujecie i jaki jest rodowod tych slow - pisze wiec tylko na
                      temat tego, co widze na P2. Z jakimkolwiek "klubem wzajemnej
                      adoracji" nie ma to nic wspolnego, gdyz czesto zdarzalo mi sie nie
                      zgadzac rowniez z Jutka. Szkoda, ze nie potrafisz oderwac tresci od
                      osob i spojrzec na nia obiektywnie.
                    • ewa553 Re: Kain i Abel, ze sobie pozwole na rasizm zarea 05.11.08, 18:11
                      oj kranie, Ty masz naprawde cos z glowa. Naprawde Ci ktos dokopal?
                      Za rasizm dostajemy tu wszyscy po de, sama niedawno dostalam.
                      Dlaczego mialabys byc na ulgowych papierach? Mnie sie to tez nie
                      podobalo jak napisalas, ale nie tyle razil mnie rasizm ile pewnego
                      rodzaju Überheblichkeit.
                      • maria421 Re: Kain i Abel, ze sobie pozwole na rasizm zarea 05.11.08, 19:04
                        Kranie, wlasciwie to zaluje ze ja, jako ze pierwsza odpowiedzialam w Twoim
                        watku, nie powiedzialam od razu ze " Kali i Kain" to wcale nie jest smieszne,
                        wtedy Jutka nie musialaby interweniowac, Ty nie bylabys Jutka "rozczarowana",
                        tylko moze mna i moze mnie bys nie napisala tego co napisalas.
                        No ale stalo sie.
                    • jutka1 Do i o pani kranowej 05.11.08, 19:13
                      pani kran, Polonii Bis nie czytuje z moich powodow. Uwage napisalam z adnotacja,
                      ze dowalilabym za to kazdemu bez wzglegdu na nick.

                      Zamiast to przyjac do wiadomosci zaczyna pani znowu swoje uwagi w moja strone,
                      ktorych od dawna pisze ze nie zycze sobie.

                      Zadnych dialogow z osoba, ktorej pozbawiono adminowania primem miedzy innymi za
                      antysemickie uwagi na forum o forum (pamieta pani swoje wpisy o koszernej
                      wyborczej tego samego dnia kiedy potem klucZyk byl zabrany?), a ktora udaje
                      filosemitke.

                      Zadnych dialogow z osoba, ktora pozaforumowo zaczepia mailem nieznanego nicka
                      piszacego z Paryza na zupelnie innym forum z zaczepka: "a znasz moze osobe o
                      inicjalach XY ktora mieszkala wiele lat w Paryzu?", - ODP. "Znam kilka, o kogo
                      chodzi?" kran: "o jutkeXY, bo jak znasz, to moze poplotkujemy?". Mam te maile
                      bo trafila pani na moja dobra przyjaciolke

                      Zadnych dialogow z osoba piszaca bez upowaznienia informacje prywatne o roznych
                      osobach na publicznych forach.

                      Zadnych dialogow z osoba mailujaca do mnie jako admin forum Polonia z
                      inwektywami i wulgarnymi przeklenstwami ad personam, zmuszajac mnie do napisania
                      do zawodowego admina forum GW. Odnioslo skutek, nespa.

                      I wreszcie - nie ma dialogow z osoba, ktora ma czelnosc nazywac Senatora Obame
                      "Kalim".

                      Prosze sie trzymac ode mnie z daleka, powtarzam po raz kolejny. Ja pania
                      zostawiam w spokoju, nie dopisuje sie, nie wlaze na pani fora.
                      I prosze pamietac, ze ja rowniez znam pani nazwisko i inne detale pani
                      zyciorysu, nie zawsze zgodne z imagem jaki pani projektuje na forach Gazety.
                      Wiec niech pania nic nie kusi, bo bron jest obosieczna, a bronic sie bede w
                      razie potrzeby, o to moze byc pani spokojna.

                      PS. Mam tez link do innego forum, gdzie outuje pani tutejszy nick Ewa553, inne
                      "slawetne" linki tez. Wiec z daleka ode mnie, to zostawie pania w spokoju jak
                      dotad od 3 lat zostawialam.

                      A jak bedzie pani jojczyc na moj temat na innych forach, to juz nie bede
                      siedziec cicho, tylko sie wypowiem w podobnym tonie.

                      Bez odbioru.

                      Kolezenstwu dziekuje za uwage i przepraszam za zabranie czasu.
                      • maria421 Re: Do i o pani kranowej 05.11.08, 19:31
                        Jutka, gratuluje chirurgicznego przeciecia wrzodu.
                        Wreszcie sie wylalo to, co sie miedzy Wami zbieralo.

                        Wykorzystywanie prywatnych wiadomosci o forumowiczach i ciaganie ich po roznych
                        forach jest absolutnie dyskwalifikujace.

                        Uff.. jak to dobrze ze ja o sobie mowie tak malo.
                      • iwannabesedated Re: Do i o pani kranowej 05.11.08, 20:38
                        Pytonie, popieram Cię 100%.

                        I dokładam od siebie. Zero tolerancji dla osób manipulujących i
                        dwulicowych, podstępnie włażących w nasze życie, w nasze wątki,
                        wykorzystujących zdobytą o nas wiedzę przeciw nam, tu czy w realu.
                        Tu, czy w realu nie godzimy się na to.
                        Tu, czy w realu, napadnięci - oddamy.
                      • luiza-w-ogrodzie Miarka sie przebrala 06.11.08, 05:02
                        Jutko, nie przepraszaj za zabranie czasu - dobrze ze wreszcie
                        podsumowalas calosc.

                        Popieram i pozdrawiam
                        Luiza-w-szeleszczącym gąszczu uroczynu
                    • go.ga Re: Kain i Abel, ze sobie pozwole na rasizm zarea 05.11.08, 19:39
                      Kranie, nie przesadzasz?
    • ewa553 Mario, 05.11.08, 11:02
      a Ciebie kto pytal o zdanie? Jestes moze zza wielkiej wody? jestes
      tylko zza Morza Polnocnego i Baltyku, patrzac od Norwegii:))))
      • maria421 Re: Mario, 05.11.08, 12:00
        Ewa, alez ja sie wcale nie wypowiadam!
        Ja tylko powiedzialam na "Pierdulach" ze trzymam Obame za slowo dane w Berlinie
        ze po jego wyborach swiat stanie sie lepszy....
    • ewa553 Moment! Moment! 05.11.08, 20:21
      Co piszesz Jutencjo? Czy moge prosic o wyjasnienie? Zostalam
      zaatakowana i nic o tym nie wiem? No nie, chyba sie zastrzele.
      Dawaj prosze link.
      • jutka1 Re: Moment! Moment! 05.11.08, 20:32
        Wyslalam mailem gazetowym razem z tekstem, bo pani k. tam podobno adminuje, i
        moze kasowac.
        • iwannabesedated Re: Moment! Moment! 05.11.08, 20:41
          Twoje moment, moment jest nie na miejscu. Jeśli Pyton tak mówi, to
          znaczy, że tak było.
          Mnie ten twór namolniakował, śledził i dosrywał się przez lata. Ale
          ponieważ na szczęście nie wpuściłam tego czegoś do swojego domu,
          więc mam go w dupie. Niestety do niektórych ten typ się dorwał w
          realu.
          Lojalność wymaga, aby Pytona wesprzeć w tej sytuacji. I tyle.
          • ewa553 no kurdemol Kranie! 05.11.08, 20:48
            porypalo Cie doszczetnie???? Przeczytalam. Na forum, na ktorym w
            zyciu nie bylam, podejrzewasz kogos kto pisze, ze jest mna. Jakby Ci
            tego bylo malo, sypiesz wiadomosciami o mnie. Sperma Ci kurwa rozum
            zalala???? Jakby tak kazdy z nas podawal wiadomosci o innych, to do
            czego by doszlo? Myslalam, ze mam tu wylacznie z normalnymi ludzmi
            do czynienia. Mam nadzieje, ze sie tu nie odwazysz wiecej przyjsc.
            A swoja droga zainteresowalo mnie cos: skad znasz moje nazwisko?
            Nigdy go tutaj nie podawalam...
          • ewa553 Dorotko, 05.11.08, 20:49
            przez sekunde nie watpilam w to co pisze Jutka, ale chcialam znac
            szczegoly - tez bys chciala wiedziec co jakies badziewie o Tobie
            wypisuje.
            • iwannabesedated Re: Dorotko, 05.11.08, 21:16
              No to widzisz - i pewnie nie jest to przyjemne.
              Taka to jest osoba i naprawdę nie rozumiem co sobie myślą niektórzy
              admini broniąc się pazurami przed banem.
    • poloniaii Uzytkownik jan.kran 05.11.08, 21:16
      wypisal sie z forum o 18:03
      • ewa553 znaczy sie uciekl bez wyjasnien - ntxt 05.11.08, 21:20
        • i.p.freely Re: Obama 06.11.08, 03:32
          Dlaczego jego wybor ma tak ogromne znaczenie dla Amerykanow?

          A chocby te trzy nazwiska:

          John Paul Stevens

          Ruth Bader Ginsberg

          David Souter

          i trzy opinie:

          www.scotusblog.com/wp/wp-content/uploads/2008/06/06-1195.pdf
          www.supremecourtus.gov/opinions/05pdf/05-184.pdf
          www.law.cornell.edu/supct/html/02-102.ZS.html
          Jaka bylaby decyzja sedziow namaszczonych przez McCaina w wyzej
          wymienionych procesach mozna sie tylko spodziewac.

          • maria421 Freely 06.11.08, 11:13
            to co by zrobil McCain gdyby wygral mozemy sobie juz teraz darowac.
            Wczoraj pokazal wielka klase gratulujac Obamie i mowiac ze bedzie to tez jego
            prezydent.
            Niech sie nasze Kaczory&Co ucza.

            Zauwazylam ze w tej kampanii Republikanie byli identyfikowani jak najgorsza
            zaraza a Demokraci jak zbawienie.

            Tymczasem, jak siegnac pamiecia do nie tak zamierzchlej znow historii to :

            -republikanin Eisenhower zniosl segregacje rasowa w szkolach
            -demokrata Kennedy wzmocnil militarna pomoc w Wietnamie i zezwolil na uzycie napalmu
            -demokrata L.B.Johnson rozpoczal "wlasciwa" wojne USA z Wietnamem
            -republikanin Nixon te wojne zakonczyl

            • i.p.freely Re: Freely 06.11.08, 14:30
              maria421 napisała:

              > to co by zrobil McCain gdyby wygral mozemy sobie juz teraz darowac.

              Obserwator z boku, nie znajacy tutejszych realiow - moze sobie takie
              rzeczy pisac. Tutejsi, majac do czynienienia z fermantujacym fetorem
              dwudziestu paru lat (jesli nie wiecej) republikanskiej wiekszosci w
              legislaturze na taki "sleight of hand" nie moga sobie pozwolic.

              > Wczoraj pokazal wielka klase gratulujac Obamie i mowiac ze bedzie
              >to tez jego prezydent.

              Wczoraj pokazal klase... Szkoda, ze nie bylo go stac na ta sama
              klase chocby na "szlaku wyborczym". No ale dobre i to. Moze tym
              ostatnim wystapieniem troche splucze niesmak jaki zostawila jego
              kampania.

              >Zauwazylam ze w tej kampanii Republikanie byli identyfikowani jak
              >najgorsza zaraza a Demokraci jak zbawienie.

              Ja nie wiem jak tutejsza kampania wyborcza byla pokazywana u was.
              Z tego co piszesz, to wyglada na to, ze odwrotnie niz u nas.
              W naszych "oh-so-liberal-media" Republikanie byli malowani jako
              panacea a Demokraci jak "czerwona" zaraza. Ludzie sie jakos w tej
              szaradzie polapali i wybrali ... zaraze.

              A teraz o historii,
              --republikanski Eisenhower mial ..... demokratyczna
              wiekszosc w kongresie. Mam nadziej, ze wiesz jak podzial wladzy
              dziala jesli o legislacje idzie ... Samemu Eisenhowerowi bylo
              obojetne co dzieje sie z mniejszoscia.

              --John F.Kennedy patrzyl w oczy ... republikanskiej wiekszosci w
              kongresie i rosnacym wplywom na wladze przemyslu militarnego. O tych
              rosnacych wplywach ostrzegal ... Eisenhower.

              coursesa.matrix.msu.edu/~hst306/documents/indust.html
              • maria421 Re: Freely 06.11.08, 17:14
                OK, Freely, rozumiem ze nawet jezeli prezydenci Demokraci maja jakies grzechy na
                sumieniu (np. uzycie napalmu czy wojne w Wietnamie), to tylko dlatego ze byli
                zmuszeni przez Republikanow :)
                • i.p.freely Re: Freely 06.11.08, 20:15
                  > OK, Freely, rozumiem ze nawet jezeli prezydenci Demokraci maja
                  >jakies grzechy na sumieniu (np. uzycie napalmu czy wojne w
                  >Wietnamie), to tylko dlatego ze byli zmuszeni przez Republikanow :)

                  Widze mario, ze jak realia polityki nie graja z wygodnymi ci mitami
                  to stac cie tylko na usmiechy.

                  Zacznijmy od tego, ze prezydenci nie wszczynaja wojen, nie
                  zatwierdzaja tortur, napalmu czy czegokolwiek ... Do tego potrzebny
                  jest KONGRES, mario. Tak stanowi KONSTYTUCJA.
                  • maria421 Re: Freely 06.11.08, 21:05
                    i.p.freely napisał:


                    > Widze mario, ze jak realia polityki nie graja z wygodnymi ci mitami
                    > to stac cie tylko na usmiechy.

                    Realia kazdej polityki nie sa bialo-czarne.
                    Co do mitu natomiast, to zdaje sie ze wlasnie podwazylam mit Kennedy´ego

                    > Zacznijmy od tego, ze prezydenci nie wszczynaja wojen, nie
                    > zatwierdzaja tortur, napalmu czy czegokolwiek ... Do tego potrzebny
                    > jest KONGRES, mario. Tak stanowi KONSTYTUCJA.

                    Jezeli tak, to i Busha nalezy rozgrzeszyc, bo to nie on wszczal wojne w Iraku
                    tylko Kongres.
            • xurek Re: Freely 06.11.08, 16:41
              cus Mario Bushowie umkneli Twojej uwadze :))))
              • maria421 Re: Freely 06.11.08, 17:33
                xurek napisała:

                > cus Mario Bushowie umkneli Twojej uwadze :))))

                Bush senior w ciagu swej kadencji wyzwolil Kuwejt.
                Moim zdaniem nie powinien byl wtedy zatrzymac sie na irackiej granicy tylko od
                razu obalic Saddama Hussejna.

                Bush junior w ciagu swej kadencji zostal skonfrontowany z wydarzeniem jakie bylo
                oszczedzone wszystkim jego poprzednikom od czasow II wojny swiatowej.
                Xurku, nie beda przypominac tego co pisalam tu 6 lat temu, czyli ze bylam
                przeciw wojnie w Iraku.

                Ale dzisiaj nie mozna nie zauwazyc ze despota i masowy morderca Saddam Hussejn
                jednak zostal usuniety. Nie mozna tez nie zauwazac ze gdyby nie wojna domowa i
                wzajemne mordowanie sie miedzy szyitami i sunnitami, ataki terrorystow na
                ludnosc cywilna, to Amerykanie juz dawno mogliby sie wycofac z Iraku. Podobnie
                jak mogliby sie wycofac z Afganistanu gdyby nie wojna podjazdowa Talibow
                usilujacych przywrocic ich sredniowieczny rezim.

                Tak wiec, Bush junior, gdyby nie poszedl na Irak, to mialby dzisiaj pewno lepsze
                notowania, ale czy w sumie Irakczycy mieliby dzisiaj pod rezimem Saddama lepiej,
                to smiem watpic.
    • ewa553 a ja 06.11.08, 08:21
      nigdy sie juz nie dowiem, skad Kran zna moje nazwisko....
      • kan_z_oz No kurna chata 06.11.08, 08:44
        a mozeby tak osobno??? - pretensje wlasne od lat zebrane i
        skumulowane w ramach tego Forum od watku???

        Okreslen Kali/Kain nie odebralam drastycznie czy negatywnie, czy
        ublizajaco... po wyjasnieniu Kranowej, ze cala noc kciuki
        trzymala...jakby kurna nienawidzila - toby nie trzymala...
        Interpretacja slow jest w takim ukladzie nadreakcja spowodowana
        poprzednia zolcia - nawet nie mam zamiaru wchodzic w poprzednia
        zolc...

        Moze, w trakcie pisania nalezy od razu wychwytywac i mowic???. A
        wlasciwie pisac gdy ktos z czyms na odcisk nadepnal??? Zamiast
        kumulowac i w ramach zebranej zolci wylewac pozniej na watku, ktory
        mi sie nijako w tym rozwojem emocji nie kojarzy.

        To po pierwsze.

        Po drugie; uzywania nazwisk uzytkownikow Forum, czy kolekcjonowanie
        ich metoda drylu poza Forum jest kurestwem i innego slowa na to nie
        ma...

        Kranie - Twoj post odnosnie wyborow mnie nie poruszyl. Informacje,
        ze jakoby uzywasz nazwisk uzytkownikow tego Forum z realu w virtual
        world - natomiast tak. Zamiast wiec pakowac wlasna tchorzliwa dupe w
        tym momencie w mantki, moze wejdz i wyjasnij/przepros, coby czlowiek
        mogl zaczac normalnie patrzec na innego - zamiast przyslowiowym
        wilkiem???

        Kan
        • xurek Re: No kurna chata 06.11.08, 09:01
          zgadzam sie z Kan, Kranowa powinna wyjasnic w osobnym watku co i jak.
        • maria421 Re: No kurna chata 06.11.08, 09:39
          kan_z_oz napisała:

          > Okreslen Kali/Kain nie odebralam drastycznie czy negatywnie, czy
          > ublizajaco... po wyjasnieniu Kranowej, ze cala noc kciuki
          > trzymala...jakby kurna nienawidzila - toby nie trzymala...

          Ja w kontekscie Kranowego trzymania kciukow za Obame odebralam okreslenia
          Kain/Kali jako absolutnie pozbawione dobrego smaku silenie sie na dowcip.
      • maria421 Re: a ja 06.11.08, 09:40
        ewa553 napisała:

        > nigdy sie juz nie dowiem, skad Kran zna moje nazwisko....

        Zareczam ze nie ode mnie:)
        • ewa553 gwoli scislosci 06.11.08, 09:46
          nie pisala mojego nazwiska w pelnym brzmieniu, ale monogram jak
          najbardziej wlasciwy, dodala mnostwo szczegolow z mojego zycia
          obiecujac, ze moze to wszystko ujawnic. moze i gdzies ujawnila? jak
          wspomnialam, bylo to na forum, na ktorym w zyciu nie bylam, dlatego
          nie wiedzialam o tym. jest jeszcze kilka innych forow na ktorych nie
          bywam, moze i tam mnie cos takiego spotkalo? Kran ma chyba fiola na
          moim punkcie.
          A Ciebie Marysiu przez moment nie podejrzewalam:)))) Mam do Ciebie
          pelne zaufanie jak i do tych wszystkich forumowiczow i forumowiczek
          ktore znam osobiscie. Stad moje zdziwienietym jej ohydnym postem.
      • go.ga Re: a ja 06.11.08, 13:49
        ewa553 napisała:

        > nigdy sie juz nie dowiem, skad Kran zna moje nazwisko....

        Kran na pewno forum czytac nie przestanie, wiec wie, ze chcialabys wiedziec. Moze napisac do Ciebie maila.
    • maria421 Jak dlugo 06.11.08, 09:43
      Europa bedzie kochac Obame?

      Wczoraj juz zapowiedzial wyslanie dwoch dodatkowych dywizji do Afganistanu oraz
      to, ze skloni Europejczykow do wiekszego zaangazowania militarnego w tym kraju,
      co zreszta mowil juz w Berlinie.
      • xurek Re: Jak dlugo 06.11.08, 09:48
        jezeli w zamian wycofa wojsca amerykanskie z Iraku, to ja bede go
        nadal kochac :))

        Pierwszy zgrzyt afrykanskiej diaspory: ze przejal czesc
        republikanskiego buszowskiego personelu (chyba in ministery of
        defence, ale nie wiem napewno, bo slucham tylko jednym uchem).

        Mysle, ze trudno mu bedzie sprostac oczekiwaniom wszystkich tych,
        ktorzy widza w nim nowego mesjasza miast po prostu nowego prezydenta
        USA.
        • maria421 Re: Jak dlugo 06.11.08, 10:29
          xurek napisała:

          > jezeli w zamian wycofa wojsca amerykanskie z Iraku, to ja bede go
          > nadal kochac :))

          Nie mowil ze przerzuci 2 dywizje z Iraku do Afganistanu, tylko ze posle tam dwie
          nowe.

          > Pierwszy zgrzyt afrykanskiej diaspory: ze przejal czesc
          > republikanskiego buszowskiego personelu (chyba in ministery of
          > defence, ale nie wiem napewno, bo slucham tylko jednym uchem).

          I slusznie zrobil. Tylko idioci jak nasi Kaczynscy wyrzucaja cala poprzednia
          ekipe specjalistow "nie po linii".

          > Mysle, ze trudno mu bedzie sprostac oczekiwaniom wszystkich tych,
          > ktorzy widza w nim nowego mesjasza miast po prostu nowego prezydenta
          > USA.

          No wlasnie.
          • kan_z_oz Re: Jak dlugo 06.11.08, 11:15
            Proponuje zostawic Kranowej miejsce, czas i mozliwosc - jesli
            zdecyduje sie wejsc i napisac cos w temacie. Nie lubie polowania na
            czarownice, (i to scisle wiaze sie z Obama/McCainem). heheheh

            Moze wiec zostawic otwarte...???w koncu Forum znajomych/ mniej
            znajomych/nieznajomych??? - jest tutaj kupa przyjaznych ludzi...wiec
            nalezy zaliczac wszystkich....nawet jesli wlasne przekonania,
            doswiadczenia moga chwilowo wykazywac inaczej???

            Ja tam wierze w w bezinteresownosc intencji - bedacych jakos tam
            wypaczonych, niewyjasnionych, niedopowiedzianych...metoda roznych
            okolicznosci internetowo-zyciowych...
            Prosze sie wiec nie czuc zle...

            Pozdrawiam i przesylam milosc wszystkim - i, mam na mysli Wszystkich
            bez wyjatku...

            Kan
            • iwannabesedated Re: Jak dlugo 06.11.08, 13:27
              Sądzę, że może napisać na priv do poszczególnych osób - jeśli chce
              to wyjaśniać.
              Publiczne wyznania czemu ktoś nęka kogoś i ujawnia jego dane, dla
              mnie jest dalszym nadużyciem prywatności.
    • kielbie_we_lbie_30 Ojojojojoj!!!! 15.11.08, 00:02
      Ale tu sie dzialo gdy mnie nie bylo...

      Od poczatku czulam pismo nosem...
      • maria421 Osama kontra Obama 20.11.08, 10:04
        Jeszcze Obama nie przejal wladzy, a juz Al-Kaida, w osobie Al Sawahiri (podobno
        Nr.2 Al Kaidy) sle pod jego adresem pogrozki.

        Al Sawahiri zarzuca Obamie ze bedac muzulmaninem po ojcu muzulmaninie porzucil
        islam (co w islamie jest karane smiercia) i przyjal chrzescijanstwo po to aby
        dojsc do wladzy. Nazywa go "Haus Negro" ktory odwrocil sie od muzulmanskiej ummy
        , wysluguje sie Ameryce i Izraelowi i kontynuuje krucjate przeciw muzulmanom.

        To jest RASIZM!!!
        • lucja7 Re: Osama kontra Obama 20.11.08, 10:34
          Co ty Maria z tym rasizmem. Wyjezdzasz bez przerwy, ni przypial ni
          przylatal, jak pudeleczko z nakrecana muzyka. Zainteresuj sie raczej
          tym co mowia ludzie inteligentni z kregow kulturowych islamu,
          pozwoli ci to otworzyc oczy na wiele zjawisk.
Pełna wersja