jutka1
07.11.08, 15:29
Zakladam, i kopiuje ostatnie wpisy z poprzedniego:
Opdzousy
jutka1 07.11.08, 10:34 Odpowiedz
czyli obcasy. Za wysokie. Zaczynaja mnie bolec nogi. Zapomnialam, ze te botki
sa az takie. Aj. Boli.
Re: Opdzousy
ewa553 07.11.08, 13:52 Odpowiedz
w Polsce zawsze uwazalam Francuski za elegantki na codzien. Musialam
zmienic zdanie jezdzac czasami na spotkania sluzbowe itepe. Byle jak
ubrane, w lecie bose nieogolone nogi, w zimie nierzadko oczko w
ponczochach. Wlos niekoniecznie swiezy. Moze to tylko w naszej
firmie tak bylo? Bylam niemile zaskoczona.
Ale skolei moja znajoma Kanadyjka, ktora przez pare miesiecy
pracowala u nas w Heidelbergu, byla zdziwiona jak fatalnie ubieraja
sie do biura Niemki - w porownaniu z jej firma w Kanadzie.
Ale na codzien to bym jeszcze zrozumiala, ale przynajmniej jak jest
zapowiedziane spotkanie niemiecko-amerykansko-francuskie, to bym cos
z tym zrobila.
Re: Opdzousy
maria421 07.11.08, 14:34 Odpowiedz
Ewa, mnie ogarnia czarna rozpacz jak patrze na niemieckie kobiety w polityce.
Jedyna Ypsilanti jako tako sie prezentuje ala za to jest glupia jak but z
lewej nogi.
A natomiast w Italii taka maja pania minister:
www.independent.co.uk/multimedia/archive/00027/Mara_Carfagna_27406t.jpg
Re: Watek narzekajacy