morsa 30.11.08, 04:38 Jak spedzicie? Ja wiem, ale narazie nie powiem....,-))))) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ewa553 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 30.11.08, 08:20 najfajniejszego sylwestra spedzilam tu na forum jakies 5-6 lat temu. Byl Don i Ertes, bawilam sie swietnie, w zyciu sie tak nie usmialam jak wtedy.... to se ne vrati..... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 30.11.08, 08:58 Też wiem - jadę do przyjaciół w winnicy po drugiej stronie góry. Skład tradycyjny z kilkoma wariacjami na temat, dużo jedzenia gourmet i picia takoż, rozmowy i śmiechy jak zwykle, sauna, szampan, śnieg... A w dzień Nowego Roku wielkie ognisko na zboczu przy winnicy i pieczone jagnię w czosnku i rozmarynie. Mniam. :-))) Szkoda tylko, że tam nie ma zasięgu komórkowego, nawet smsa z życzeniami nie bedę mogła wysłać. :-/ Odpowiedz Link
maria421 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 30.11.08, 12:46 Najprawdopodobniej bede miala gosc i Polski- brat z zona. W programie "My Fair Lady" w teatrze, potem kolacja. Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Sylwester, Nowy Rok...... 30.11.08, 21:51 U mnie się nic nie kształtuje za bardzo, chciaż tęskno mi za kuligiem w trzaskającym śniegu, o północy szampanem na mrozie przy ognichu wielkim, potem posiedzisku przy kominku może być z tańcem na stole i śpiewem "że jeża przelecieć się nie da", i gorącym pieprznym barszczem o poranku. W nielicznej lecz doborowej kompaniji oczywiście:) Odpowiedz Link
go.ga Re: Sylwester, Nowy Rok...... 30.11.08, 22:23 Ja jeszcze nie wiem, pewnie tradycyjnie ze znajomymi. Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Sylwester, Nowy Rok...... 01.12.08, 00:06 Marzyl mi sie szampan na plazy i kapiel w oceanie o polnocy. Ale dzis znajoma przyslala mi zaproszenie na bal w stylu karnawalu w Rio. I pewnie jeszcze ktos inny wyskoczy z jakims pomyslem. E, jakos sie to ulozy... Luiza-w-szeleszczącym gąszczu uroczynu Odpowiedz Link
ewa553 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 01.12.08, 09:19 ej, Dorotko, lza sie w oku zakrecila..... Mysmy na takie sylwestry wyjezdzali w pobliskie Beskidy, gdzie rodzice kolegi mieli piekny, drewniany dom. Tam stawialismy przed domem - pewnie zeby zszokowac wiesniakow, choinke przystrojona kondonami. Ale nie spiewalismy o jezu, tylko o babci domku zawsze. jak to leci o jezu (jerzu) - jesli na trzezwo potrafisz powtorzyc:))))) No i ten snieg trzaskajacy pod butami. Takich zim juz nie uswiadczysz, chyba ze o kielbieja. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 01.12.08, 09:26 Eeeee tam, nie uświadczysz. U nas w górach na porządku dziennym (rocznym ;-) ) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 01.12.08, 10:11 nie rozsmieszaj mnie Twoimi gorami, Jutencjo! Zaledwie rok temu jechalam - pewnie niedaleko Twojego domu. Brat chcial nam sprawic siurpryze i zawiozl nas w miejsce zwiazane z nasza mlodoscia i rodzina, no i tak nam zeszlo, ze nagle bylo ciemno. O rany, co mysmy sie nabladzili zanim trafilismy do domu! Ale przejezdzalismy kolo Ciebie, tzn. kolo tablicy z Twoja miejscowoscia i jezeli Ty te kretowiska nazywasz gorami, no to pardonezmua.... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 01.12.08, 10:15 Po prawdzie, wolę niskie góry od gór typu Alpy. Ale to jest li-tylko osobista preferencja. Odpowiedz Link
iwannabesedated songi 01.12.08, 13:26 Jeśli chodzi o songi, to przepijemy naszej babci domek mały jest chyba ulubione pijackie credo mojej rodziny - chyba dlatego, że jako prywaciarzom, możliwość własnoręcznego (własnomordnego) przetracenia majątku wydawała się jakimś nieprawdopodobnym luksusem. Co do songu o jeżu, to tekst zawsze jest improwizowany, ostatnio coś było: I nawet łabędzia, gdy zajdzie potrzeba Lecz jeża, przelecieć się nie da Odpowiedz Link
jutka1 Re: songi 02.12.08, 11:23 Przypomnialas mi, zeby na Sylwestra wziac gitare. :-) Odpowiedz Link
maria421 Prywaciarski song 02.12.08, 13:08 www.wrzuta.pl/audio/oSS8jl4ZFq/janusz_rewinski_-_zigaretten_nach_berlin Odpowiedz Link
ewa553 Re: Prywaciarski song 02.12.08, 13:17 fajne:)))) a swoja droga "utwor" przypomnial mi piekne, dancingowe czasy w Polsce..... Odpowiedz Link
maria421 Re: Prywaciarski song 02.12.08, 13:20 Serial "Tygrysy Europy" tez jest fajny. To z niego wlasnie ten song. Odpowiedz Link
jutka1 Re: songi 02.12.08, 14:15 Tom razom bendem dowieziona prywatnie przez przyjaciol jadacych z Wroclawia. Taxi w dzien Nowego Roku, Ajnsztajn rulz! ;-)))) Odpowiedz Link
xurek Re: Sylwester, Nowy Rok...... 03.12.08, 15:10 My spedzimy Sylwestra w Polsce, tyle tylko, ze zupelnie nie wiemy gdzie. Moj przyjaciel, ktory zawsze organizowal wspolne wyjscia na bal postanowil tym razem olac nasze stwiedzenie, ze nie lubimy ani prywatek ani sztucznych ogni na jakims moscie ani tez kulikow czy innych zajec w plenerze tylko tance w duzej i dobrze ogrzanej sali i postanowil nas wywiezc do jakichs znajomych na jakas wies gdzie bedzie po prostu super :)). Skonczylo sie jak sie skonczyc musialo, malzonek sie znarowil, na wies nie pojedziemy i teraz szukam goraczkowo jakiegos balu na Slasku w necie i jak dotad nic nie znalazlam. Macie jakis pomyls, jak wykombinowac namiar na jakies tance? Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Sylwester, Nowy Rok...... 03.12.08, 15:36 Szukajcie a znajdziecie, ale apropos balu, to przypomniał mi się wątek "Bal" na primie gdzie jeden z forowych trolli (chyba jajecznica) się jako Małgorzata zalogował i kolano ludziom do całowania podstawiał, hehehe, ale poza tym to fajny wątek był :) Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 03.12.08, 15:42 jajecznica jako Malgorzata? ani jajecznica ani inny troll tylko osoba ktora nadal pisze na Poloni jednej i drugiej hehehe Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Sylwester, Nowy Rok...... 03.12.08, 15:49 O jezu, no coś Ty??? Hahaha, człowiek omylny jest, a i pamięć nie ta! Co z tymi wrażeniami z Chin? Bo tutaj niecierpliwie czekamy, czekamy, i nic. Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 03.12.08, 15:51 Sprezam sie i sprezam ale wicie jak to jest z moja pisanina, mam awersje...musze sie natchnac konkretnie... Odpowiedz Link
luiza-w-ogrodzie Re: Sylwester, Nowy Rok...... 03.12.08, 23:32 iwannabesedated napisała: > Szukajcie a znajdziecie, ale apropos balu, to przypomniał mi się > wątek "Bal" na primie gdzie jeden z forowych trolli (chyba > jajecznica) się jako Małgorzata zalogował i kolano ludziom do > całowania podstawiał, hehehe, ale poza tym to fajny wątek był :) Stokrotko, jestem pewna ze chodzi Tobie o watek "Zebranie Klubu 17 - BAL!!!" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44&w=2318943&a=2318943 Pozdrawiam Luiza-w-Ogrodzie .¸¸><((((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>¸¸. Australia-uzyteczne linki Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Sylwester, Nowy Rok...... 04.12.08, 14:15 Nie jestem pewna, wydawało mi się że tamten wątek założyły trolle i kotłowało się w nim całe forum... Behłi, pamięć sprawa zagadkowa. Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 04.12.08, 17:20 Durny watek, po co go ciagle przypominac? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 03.12.08, 21:10 Kurcze, a może chcecie sie przejechać na Dolny Śląsk? :-))) Odpowiedz Link
xurek Re: Sylwester, Nowy Rok...... 04.12.08, 14:37 masz jakas konkretna propozycje na tym Dolnym Slasku :))? My ludzie spontaniczni jestesmy :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 04.12.08, 14:52 Konkretnej to nie mam, bo sama jade w gosci do kameralnego grona. Ale slyszalam, ze we Wroclawiu jest mnostwo imprez, lacznie z tanczacymi. Wygugluj Wroclaw Sylwester, moze co podpasuje? Odpowiedz Link
ewa553 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 04.12.08, 17:51 A ja po raz pierwszy ide na "prywatke" w wylacznie damskim, niemieckim towarzystwie. Boje sie, ale mam wprawe w udawaniu zaburzen zoladkowych, wiec w razie co (jak mawia moja szwagierka), moge miec i uciec. Wiele, wiele lat temu opowiadal mi znajomy jak to wlasnie przez Niemcow byl na Sylwestra zaproszony. Siedzieli caly czas przy stole, jedli i grali w gry ludowe. I jak tylko probowal sie podniesc, to gospodarze pytali czy mu czegos brakuje - no bo skoro wstaje.... Mam nadzieje, ze u mnie nie bedzie tak dretwo. Odpowiedz Link
morsa Re: Sylwester, Nowy Rok...... 13.12.08, 20:13 Male podsumowanie i porownanie. Wasz i moj Sylwester: winnica - nie szampan - nie goscie - nie bal karnawalowy - nie songi - nie prywatka - nie jedyne, co moze, moze pasuje do mojego Sylwestra, to kameralne grono. Bedzie nas trzy (3) osoby, a to mozna nazwac kameralnym gronem (?) A teraz pytanie-zgadywanka: gdzie i jak spedzi morsa swoj Sylwester? Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Sylwester, Nowy Rok...... 13.12.08, 21:03 Hm, w kesonie przed sylwestrową eksploracją rafy koralowej? W samochodzie jadąc skądś dokądś? W robocie monitorując czy aby UFO nas nie atakuje? Odpowiedz Link
morsa Re: Sylwester, Nowy Rok...... 13.12.08, 23:04 Zimno, stokrocie, zimno.... trzecie zgadniecie troszeczke blizej, chlodnawo... Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Sylwester, Nowy Rok...... 15.12.08, 21:14 Hm, no to w pracy, Twojej zwykłej, codziennej. Zgadłam? Odpowiedz Link
ewa553 Re: Sylwester, Nowy Rok...... 16.12.08, 00:28 w swojej zwyklej, codziennej pracy otoczona jest morsa wieksza iloscia ludzi. ja tez nie domyslam sie. dawac tu odpowiedz, ale hyzo! Odpowiedz Link
morsa Re: Sylwester, Nowy Rok...... 16.12.08, 15:34 A jednak w pracy. Nastepna noc rowniez. Mam natomiast wolne Swieta (mam nadzieje). Odpowiedz Link
ewa553 to nie jest fair, morsa 16.12.08, 15:45 napisalas ze bedzie Was tylko trzy. Tzn. mialas na mysli jedynie personel pokladowy, a przeciez licza sie tez "pasazerowie". Taka zagadka nie jest w porzadku! Odpowiedz Link
morsa Re: to nie jest fair, morsa 16.12.08, 16:14 OK. Trzy osoby "zalogi", a "pasazerow" ma byc wg planu 18. Moze byc wiecej, to zalezy od sytuacji (brak lozek na innych oddzialach, albo obecnie panujacy stan - mamy calicivirus i wiele sal ma izolatke. Nie mozna ich (pacjentow) wypisac, musza przecierpiec swoje;-((( Odpowiedz Link