kielbie_we_lbie_30 03.12.08, 23:19 Bylam, obaczylam i wrocilam. I wiecej nie chce mi sie tam jechac. O! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ewa553 Re: Chiny 04.12.08, 08:52 Twoj fascynujacy reportaz z Chin przypomina mi jak zywo streszczenie "Ojca Goriot", autorstwa mojego kolegi szkolnego: "to jest ksiazka o tym, jak corki zrobily ojca w konia". Odpowiedz Link
jutka1 Re: Chiny 04.12.08, 11:09 Zaiste: lakonicznie, krotko, wezlowato, jak na Kielbia przystalo. :-)))) Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Chiny 04.12.08, 12:03 Ano, jesli ma sie jakis image to trza na niego pracowac nie? Pozartowac tez chcialam...przymierzam sie ale albo czasu brak albo wena nie ta... A dzis wkurzona jestem i to na siebie sama. Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Chiny 04.12.08, 14:10 oooo... na siebie... Najgorszy rodzaj wkurzenia. Bo nawet w mordę sobie dać nie można. A co się stało? Odpowiedz Link