jutka1 27.12.08, 11:43 z różnych branż, jako że ja wybitnie nietechniczna jestem :-))) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jutka1 Zegar w laptoku 27.12.08, 11:45 Spieszy się. Co ustawię na dobrą godzinę, to po jakimś miesiącu-dwóch spieszy się 4 minuty. Kifijute? Rozumiem, inne zegar(ki), ale zagar w komputerze? Jest na to jakiś sposób? Merci z górki. :-) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Zegar w laptoku 27.12.08, 12:07 wyobraz sobie ze ja w stacjonarnym compie mam dokladnie to samo! Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Zegar w laptoku 27.12.08, 13:21 Jesli podlaczony do internetu to mozesz wlaczyc automatyczna synchronizacje... Otworz zegar i tam w konfigiuracji znajdziesz cos co sie nazywa "czas internetowy" (moje tlumaczenie). Jesli nie to poszukaj w pomocy windowsa. Odpowiedz Link
ewa553 Re: Zegar w laptoku 27.12.08, 14:54 nie moge sobie przypomniec, gdzie sie na zegar wchodzi:((((( Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 Re: Zegar w laptoku 27.12.08, 15:40 Tam gdzie patrzysz na czas komputera kliknij dwa razy i otworzy sie okienko, jest tam kieszonka "czas internetowy" Odpowiedz Link
ewa553 Re: Zegar w laptoku 27.12.08, 17:28 i ja Kielbiu dziekuje!! Musze gdzies zapisac, bo do nastepnego razu zapomne:))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Zegar w laptoku 27.12.08, 17:35 Jeśli zsynchronizujesz teraz, to następnego razu nie będzie :-))) Odpowiedz Link
jutka1 Laptok -- do Ertesa i nie tylko 30.12.08, 23:39 Ertesie, Moja Toshiba com ją wtedy kupiła w Stanach 4 lata temu (sic!) zaczyna mi spowalniać, zawiesza się czasem, programy "nie odpowiadają". Nie mam wirusów, bo sprawdzałam. CPU usage z reguły 2-12% (ale czasem dochodzi do stu i czapa). Temp files kasuję regularnie. Na co jeszcze zerknąć? A może już zmienić model, tak a propos Waszych dyskusji mi się przypomnialo? :-))) Odpowiedz Link
ertes Re: Laptok -- do Ertesa i nie tylko 31.12.08, 00:08 Ja bym zrobil jaki backup z waznych rzeczy i zainstalowal Windows od nowa. To z reguly pomaga na spowolniony komputer. Troche to upierdliwe ale warto. Uwentualnie zrob defragment jesli nie robilas. Ale po 4 latach to instalacja na czysto powinna pomoc. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Laptok -- do Ertesa i nie tylko 31.12.08, 08:16 Defragment robiłam jakiś rok temu. Zrobię jeszcze raz, zobaczymy co będzie. Jeśli nie pomoże, to rzeczywiście zainstaluję na nowo. Dzięki. Odpowiedz Link
waldek.usa Kupno nowej maszyny jest najlepszym wyjsciem. 31.12.08, 12:51 ► Inaczej spedzisz pare godzin na wywalanie temporary windows files, defragmentation & disk cleanup, update: www.microsoft.com/downloads/Search.aspx?displaylang=en# tu: www.liutilities.com/ tu: www.webroot.com/En_US/index.html tu: addons.mozilla.org/en-US/firefox/addon/722 (polecam firefox) tools>clear private data control panel>administrative tools jutka1 napisała: > Ertesie, > Moja Toshiba com ją wtedy kupiła w Stanach 4 lata temu (sic!) zaczyna mi spowalniać, zawiesza się czasem, programy "nie odpowiadają". > Nie mam wirusów, bo sprawdzałam. > CPU usage z reguły 2-12% (ale czasem dochodzi do stu i czapa). > > Temp files kasuję regularnie. > > Na co jeszcze zerknąć? > A może już zmienić model, tak a propos Waszych dyskusji mi się przypomnialo? :- > ))) > ► tak, czaas na nowy Odpowiedz Link
jutka1 Re: Kupno nowej maszyny jest najlepszym wyjsciem. 31.12.08, 13:49 Waldi, tego tools ==> clear private data używam. A o nowej maszynie pomyślę :-) Odpowiedz Link
ro-bert Re: Laptok -- do Ertesa i nie tylko 02.01.09, 19:25 Zainwestuj troche forsy i kup cos (MacBook, MacBook Air etc) z rozsadnym systemem operacyjnym. Do tego w komplecie 1 TB "Time Capsule" i zapomnisz o tych wszystkich pierdolach (defragmenowanie, porzadkowanie registry, coroczna instalacja Windows czy temu podobne) "Time Machine" zadba bez Twojego udzialu o to, abys nigdy "przez pomylke" nie wymazala najwazniejszych fotek Twego zycia ;) No i optycznie chyba bardziej do sprzetu Bang & Olufsen pasuje :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Laptok -- do Ertesa i nie tylko 02.01.09, 22:05 Maki odpadają, sorry, już przerabiałam. Mimo oczywistych walorów wzrokowych i antywirusowych, niestety mój laptop musi być w pełni kompatybilny z Gatesem, bo praca, dokumenty etc. Plus dostawca netu tutaj (a i niestety w Paryżu też, nawet jeden z monopolistów nie wie co z tym fantem, a ja na hopsztosy z siedzeniem na telefonie i wysiadywaniem w biurach kablówki nie mam czasu). Dzieki tak czy owak. Odpowiedz Link
ro-bert Re: Laptok -- do Ertesa i nie tylko 02.01.09, 23:40 Nie mysl przypadkiem, ze dostaje prowizje od Jobs'a ale nie moge po prostu zostawic Twojej odpowiedzi bez komentarza ;) Nie wiem co masz na mysli piszac, ze "maki juz przerabialas" ale albo nie mowimy o tych samych "makach" albo Twoje doswiadczenia sa lekko "przeterminowane" :) - "praca, dokumenty, kompatybilnosc z Gatesem" nie sa zadnym problemem dla aktualnie produkowanych modeli. Nie dosc, ze masz do dyspozycji wersje "Office" specjalnie dla OS X to mozesz korzystac z alternatywnych programow posiadajacych bardzo podobny zakres funkcji. Mialoby to jeszcze byc za malo, to dla wszystkich tych, ktorzy nie potrafia wyobrazic sobie rozstania z Windows, najnowszy OS X (Leopard) stawia do dyspozycji program o nazwie Boot Camp. Przy uzyciu tego ostatniego mozna na kazdym MacBook zainstalowac dodatkowo Windows i uzywac go niejako rownolegle/zamiennie z OS X (prawdopodobienstwo, ze juz po krotkim czasie z tej mozliwosci korzystac sie nie bedzie wynosi ok. 90% :) ) -co zas do dostepu do sieci to nie bardzo rozumiem co Twojego dostawce netu mialoby interesowac jakiego kompa uzywasz?! Jakikolwiek rodzaj dostepu mialby to byc zawsze masz przeciez jakis terminal/gniazdko/modem pod ktory mozesz podlaczyc router (np. Time Capsule) Cala reszta to juz tylko Twoj WLAN/LAN. Jeszcze raz podkresle. Nie mam zamiaru Cie do niczego przekonywac. Chce jedynie abys wiedziala, ze Twoje obawy sa raczej bezpodstawne. O zaletach OS X (jesli jak twierdzisz juz to przerabialas) wspominac nie musze :) Odpowiedz Link
jutka1 Re: Laptok -- do Ertesa i nie tylko 03.01.09, 08:14 To prawda, że ostatniego maca miałam 4-5 lat temu, w IT to zamierzchłe czasy. Mam jednak znajomych i przyjaciół, którzy maja - najnowsze generacje - jabłuszek, i wysłuchuję problemów. A to pliki graficzne nie przechodzą jak trzeba, a to coś się w dokumentach kręci. Problem z netem jest autentyczny, przyjaciółka w Paryżu ma Maca i nie ma netu w domu, bo nikt (włącznie z jednym z największych dostawców, do niedawna monopolistą, Noos czyli Numericable) nie ma skonfigurowanego czegoś-tam na Maca. Probuje ona od ponad roku i nic. Nie zrozum mnie źle, ja Macintoshe bardzo lubię, na Macu uczyłam się komputera etc. - ale nie mam czasu na dodatkowe zagwozdki, uczenie się, problemy z netem etc. Tak czy siak, jeszcze nie zmieniam maszyny. Od tych kilku dni, kiedy zainstalowałam "cośtam utilities", polecone przez Stokrotkę, ani razu mi się nie zawiesił, i widzę, że defragmentacje etc. robi na bieżąco, czyści na bieżąco, i w ogóle. Odpukać. Odpowiedz Link
ewa553 Re: Pytania techniczne 31.12.08, 09:06 kurcze, moj comp ma tez 4, a raczej 4,5 roku. Moj dochodzacy od compa tez kaze mi na nowo zainstalowac windows, ale mnie ta praca, a raczej zanim roznych waznych dla mnie rzeczy, przeraza. Defragmentuje nota bene nie raz na rok, ale najpozniej po 2 miesiacach! Odpowiedz Link
iwannabesedated Re: Pytania techniczne 31.12.08, 13:18 Tune up Utilities jest super. Defragmentuje, czyści cookies, optymalizuje, kompresuje i łotnot. www.instalki.pl/programy/download/narzedzia_systemowe/TuneUp_Utilities_2008.php Dodatkowo warto kupić dysk zewnętrzny za parę stów i tam trzymać wszystkie zdjęcia, filmy i muzę - a najlepiej w ogóle wszystkie dokumenty. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Pytania techniczne 31.12.08, 13:37 Dzięki, 100K, zainstalowałam. Teraz będę sie go uczyć :-) Odpowiedz Link
kielbie_we_lbie_30 co do kupna nowego... 01.01.09, 18:20 To zalezy do czego uzywasz kompa. Jesli jedynie internet, mail, word to wystarczy ten stary tylko jak to inni mowia albo oczyscic albo zainstalowac od zera Windowsa. Klart att en ny notebook dzis nie kosztuje wiele ale to zawsze pieniadze ktore mozna wydac na cos pozyteczniejszego. Odpowiedz Link
jutka1 Re: co do kupna nowego... 01.01.09, 19:05 kielbie_we_lbie_30 napisała: > Klart att en ny notebook *********** Hę? :-O Odpowiedz Link
icaro Re: co do kupna nowego... 02.01.09, 18:09 uzyj defragmentador tak prosty i tak skuteczny jak www.kessels.nl/JkDefrag/index.html antivirus?? no coz... zaden NOD32,Panda czy te hamerykanskie specjaly typu Norton,maccaffe etc. moge ci podac troche wirusow abys sprawdzila swoj antivirus. do czysczenia smieci bezproblemowy www.ccleaner.com/ do przegladania e-maili w servidorze(jesli masz kilka kont) www.mailwasher.net/ do nawegacji Firefox, por supuesto. un saludo. Odpowiedz Link
jutka1 Re: co do kupna nowego... 02.01.09, 18:47 Guapo, CCcleaner mam, z przeglądarek tylko FFx, testuję 100Krociowe TuneUp Utilities, a wirusów proszę nie przysyłaj. :-) Nortona dawno wyj.. z komputrów, te inne też, a kilka kont mailowych mam - tyle, że nie ściągam ich do Outlooka. Niech sobie brylują w cajberspejsie. :-) Gracias y besos. :-) Odpowiedz Link
ewa553 zapomnialam:(((( 09.01.09, 15:58 no zapomnialam i za cholere nie moge sobie przypomniec: gdzie musze wejsc zeby ustawic czy chce dostawac spam czy nie, czy chce wysoki stopien bezpieczenstwa czy srredni itd. Przypomnijcie prosze gdzie sie to schowalo!!! Odpowiedz Link
jutka1 Re: zapomnialam:(((( 09.01.09, 22:27 Baśka, do jasnej cholery, co to za pytanie, bez info jakiego programu używasz do maili?? Co my kurnia, Wernyhory czycuś? No, to się naopierd....łam, będzie na dzisiaj :-))))))))) Odpowiedz Link
ewa553 Wybacz Wernyhoro! 10.01.09, 10:55 Outlok. Ale mnie chodzi tez o ogolne bezpieczenstwo. Od tego zalezy np. czy moge drukowac moje wyciagi bankowe, czy nie. Dawaj rade! Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wybacz Wernyhoro! 10.01.09, 11:01 Napisz maila do Ertesa :-) Bo ja aż taka techniczna nie jestem, żeby rozumieć, o co pytasz :-))) Odpowiedz Link
ewa553 Re: Wybacz Wernyhoro! 10.01.09, 11:17 napisze. I tak jestem mu winna maila z zachwytem:)))) Zapomnialam, jak jest u niego z czasem? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Wybacz Wernyhoro! 10.01.09, 11:52 Jeśli pytasz, czy ma czas na pomaganie, to nie mam pojęcia ;-)))) A jeśli pytasz o strefę czasową, to odejmij dziewięć godzin :-) Odpowiedz Link
ewa553 Dzieki, 10.01.09, 11:58 oczywiscie chodzilo mi o strefe czasowa:)))) Przyzwyczailam sie do pewnej wygody, kiedy pracowalam. Poniewaz byla to firma miedzynarodowa, to mielismy programik w ktorym mozna bylo sprawdzic czas na calym swiecie. Brak mi tego... Odpowiedz Link
jutka1 Re: Dzieki, -- zachowaj to sobie 10.01.09, 12:20 w zakladkach: www.timeanddate.com/worldclock/ Odpowiedz Link