plesser
05.11.03, 07:55
No, troche political activism. Z gory przepraszam, iz bedzie w duzej mierze
do niemieckojezycznych.
www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1758058.html
To wczorajsza katowicka GW. Dzien wczesniej o sprawie pisala Rzepa.
Nie jestem nawiedzonym antykomunista, ale w sprawie na tyle mocno nadepnieto
na moje poczucie sprawiedliwosci i niechec do granic, ze zdecydowalem się
napisac list do niemieckich wladz konsularnych w PL.
2 z grupy ZOMOW-cow z kopalnii Wujek wyjechalo na poczatku lat 90 na
niemieckie pochodzenie swoje lub zon do BRD unikajac tymsamym procesu, który
wytoczono reszcie oddzialu w PL. Niewykluczone jest, ze otrzymali nienalezny
im, jako aktywnie wspierajacym struktury bezpieczenstwa, status
przesiedlencow i za sluzbe w ZOMO dostaja syte niemieckie emerytury.
Wytoczenie procesu karnego w BRD jest ponoc niemozliwe. Jedyne, co można
zrobic, to wydac nakaz aresztowania w Polsce, by uniemozliwic im do 2010
roku przyjezdzanie do heimatu.
Ale, ale... stanely mi przed oczyma liczne sprawy, w których po 20 latach
niemieccy urzednicy wygrzebuja czyjas teczke i zaczynaja stwierdzac, ze
zgodnie z dzisiejsza interpretacja przepisow przyjezdzajac do Niemiec 20 lat
temu dana osoba lub jej rodzice nie udowodnili nalezycie niemieckiego
pochodzenia. Znajomy, wychowany w Niemczech, miał takie problemy pod
odsluzeniu wojska w Bundeswehrze (!)- powiedziano mu, ze jednak nie jest
Niemcem i musi zostac w uproszczonym trybie naturalizowany, do czego
niezbedne jest jednak zrzeczenie się polskiego obywatelstwa. Pomyslalem, ze
jeśli zwyklym smiertelnikom przysparza się takich problemow, to nie ma
powodu, by tych 2 osobnikow, którzy jakims sposobem przecisneli się przez
sito, także nie zajrzec w w papiery, czy wszystko tam jest w porzadku.
Przede wszystkim w papiery dot. statusu przesiedlonego i sprawy rentowe, bo
wyplacanie przez panstwo niemieckie emerytury za sluzbe w ZOMO uwazam za
grande (jeszcze w obecnej sytuacji budzetowej :-P).
Zachecam do wyslania e-maili do konsulatu:
info@konsulatniemiecki.wroclaw.pl, info@ambasadaniemiec.pl,
zreg@wars.auswaertiges-amt.de
Sehr geehrte Damen und Herren,
in den letzten Tagen berichtete die polnische Presse (Rzeczpospolita vom 3.
November, Kattowitzer Gazeta Wyborcza vom 4. November) von 2 kommunistischen
Beamten der Spezialeinheiten der polnischen Volksmiliz (ZOMO), die bei der
Erstürmung der Grube Wujek in Kattowitz im Dezember 1981 eingesetzt wurden.
Die Beamten, deren Namen von Rzeczpospolita genannt wurden, übersiedelten
Anfang der 90er Jahre- vermutlich noch als Spätaussiedler- nach Deutschland.
Für die Tötung der Bergmänner von Wujek wurden sie daher in Polen, im
Gegensatz zu den anderen Beamten aus der selben Einheit, nie zur
Verantwortung gezogen.
Unabhängig davon, ob eine Strafverfolgung in der BRD möglich ist, oder ob
eine Verjährung eingetreten ist, halte ich eine Überprüfung des Falles durch
die deutschen Behörden für notwendig. Mir stellen sich folgende Fragen:
1. Haben die 2 kommunistischen Beamten die deutsche Staatsangehörigkeit
rechtmäßig erworben/ wurde der Besitz der deutschen Staatsangehörigkeit
rechtmäßig festgestellt?
2. Haben die 2 Beamten den Spätaussiedlerstatus zuerkannt bekommen? Wurde
die
Zugehörigkeit zu den ZOMO- Einheiten während des Aufnahmeverfahrens
angegeben?
3. Wurde die Zugehörigkeit zu den ZOMO- Einheiten bei der Berechnung der
deutschen Rente berücksichtigt? Liegen Fälle von 263 StGB oder 156 StGB vor?
Ich wäre Ihnen für die Benachrichtigung der zuständigen Behörden in der
Bundesrepublik dankbar.
Mit freundlichen Grüßen,