jutka1
11.03.09, 23:49
Przy okazji dzisiejszej rozmowy, o której będzie osobno, przypomniał mi się
mój stary wątek "Idzie Grześ przez wieś...".
"Wieś" w tytule odnosi się do jakiegokolwiek miejsca.
Rozmowy z nieznajomymi na ulicy. Dlaczego? O czym? Jak długo? Przyjaźnie?
Wrogo? Cogdziejak? :-)
Miałam w ostatnim tygodniu dwie takie rozmowy. Opiszę dziś i jutro.