Czerwone flagi, sierp i mlot

04.04.09, 16:54
oraz Molotov Coctails , proce, kije, podpalone domy i ogolna demolka pod
pacyfistycznymi haslami "No To NATO" w Strasburgu.

Niby nic nowego, staly repertuar powtarzajacy sie przy kazdym G8 czy innym
summicie w jakimkolwiek zakatku swiata, gdzie rozmiar zniszczenia w imie
pacyfizmu zalezy tylko od sprawnosci organizacyjnej policji. Tak wiec
przypuszczam ze tym razem to policja francuska stanie pod pregierzem ze nie
zapobiegla , ze powinna byla a nie zrobila, natomiast zakapturzeni pacyfisci
zostana wzieci w obrone przez bardzo wyrozumiale dla ich szlachetnej idei media.

I tak do nastepnego odcinka z tej serii.
    • gaudia Re: Czerwone flagi, sierp i mlot 04.04.09, 23:12
      pacyfiści, związkowcy, ekolodzy...

      będąc młodą wierzyłam w tzw. idee. I wierzyłam, że dorośli ludzie w nie wierza i
      w imię onych działaja, poświęcają zyciorysy, współmałżonków i los dziecięć.

      Staram się wierzyć, iż moja babcia została zażarta komunistką li i jedynie
      dlatego, że była zmusznaa do pracy w wieku lat 10ciu (kazano się chować pod
      maszyną, gdy kontrola chodziła). Jestem dumna nawet, że potrafiła sie
      przeciwstawić (m.in. strzelając w pysk znanego łódzkiego fabrykanta). Niestety,
      potem pomagała robić tę całą rewolucje w Rosji...

      Moje doświadczenia ze strajków studenckich - to same wątpliwości. Bo dusza mi
      się kroiła, gdy widziałam jak wodzowie strajku już w czasie paru tygodni stają
      się Wladcami - w tym naszych dusz.

      I teraz jak patrzę na protesty tzw. związków zawodowych (których szefowie
      zarabiają ca 10000/mies), na które to protesty zwozi się ludność dając jej
      flaszkę na łeb i wycieczkę "do Warszawy" - to mi smutno jest...

      I jakos myslę, że podobne mechanizmy rządzą tą tłuszcą w Strasburgu
      • maria421 Re: Czerwone flagi, sierp i mlot 05.04.09, 11:29
        Ja nie wiem czy ten motloch ma w ogole jakas ideologie czy tylko chodzi mu o
        chaos i zniszczenie.
        Co mnie bardziej niepokoi, a i wkurza, to ogolne poblazanie dla tych ugrupowan
        spod czerwonej flagi, sierpia i mlota ktore mianuja sie "antifa" a sa tak samo
        faszystowskie jak neonazisci. Tylko ze neonazisci stoja w Niemczech pod
        obserwacja Urzedu Ochrony Konstytucji, a "anitfa" nie...
        Juz pomijajac fakt, ze symbole nazistowskie sa ogolnie zabronione, a symbole
        komunistyczne, jak widzimy, nie sa.

        • fedorczyk4 Re: Czerwone flagi, sierp i mlot 05.04.09, 13:46
          Il faut de tout pour faire un monde (trzeba wszystkiego żeby
          stworzyć świat)jak powiedział ktoś mądry. Mario, nie wrzucałabym do
          jednego kosza wszystkich. Nie jestem, ale to zupełnie nie,
          alterglobalistką, niemniej trzeba jakiejś przeciwwagi dla
          koszmarnych "białych kołnierzyków" o bardzo brudnych rękach, którym
          się wydaje że życie ludzkie i świat cały jest sterowalny przez
          pulpit giełdowego maklera.
          • maria421 Re: Czerwone flagi, sierp i mlot 05.04.09, 13:53
            Ja nie mam nic przeciw stworzeniu przeciwwagi, Fedoro, ja jestem przeciw
            przemocy a szczegolnie jezeli ona jest celem samym w sobie.
            • fedorczyk4 Re: Czerwone flagi, sierp i mlot 05.04.09, 14:17
              Różne są Mario, formy przemocy. Nie koniecznie te najbardziej
              rzucające sie w oczy są tymi które ranią najbardziej.
              • maria421 Re: Czerwone flagi, sierp i mlot 05.04.09, 15:51
                Temat roznych form przemocy jest tak bardzo obszerny ze nie miesci sie w jednym
                worku.

                Nie widze zadnego usprawiedliwienia dla stosowania przemocy w sytuacji kiedy
                kazdy ma prawo do pokojowego manifestowania swych przekonan.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja