Watek kulinarny 6

    • blues28 Re: Watek kulinarny 6 23.02.10, 10:17
      Prasa donosi, ze guru awangardowej kuchni molekularnej, Ferran Adria
      zamyka slynne El Bulli conajmniej na 2 lata celem doswiadczen,
      studiów i medytacji nad nowymi rozwiazaniami.
      Zwolennicy tradycji dzgaja snobów coby zakladali zalobe no bo gdziez
      spozyja teraz kogucie grzebienie na lozu z pianki nitrogenowej za np
      700 czy 900 Euro, no gdzie? I to czekajac rok na stolik?
      Zas jak zwykle dociekliwi i upierdliwi diennikarze, nie dowierzajac
      owym medytacjom zaczeli grzebac sie w przeszlosci i dogrzebali sie
      rzeczy niezbyt ladnych a w zasadzie bardzo brzydkich, ale póki co
      nie wiadomo czy prawdziwych. Ze Adriá, wykorzystujac chorobe
      starcza, sklerotyczna wspólnika wymógl na nim wykup udzialu za
      grosze. I ze deklaracja podatkowa El Bulli przypomina obroty baru
      mlecznego zza rogu. Z czego zatem beda prowadzic owe I+D przez dwa
      lata?
      Mnie zas kuchnia molekularnia wcale nie obchodzi. Nie ciagnie mnie
      do spozywania nitrogenu. Ale zawiadamiam o tym tragicznym wydarzeniu
      ewentualnych milosników tejze.
      • maria421 Re: Watek kulinarny 6 23.02.10, 11:15
        Ja chetnie bym takich molekularnych dan sprobowala, ale oczywiscie nie za taka cene.
        • maria421 Re: Watek kulinarny 6 13.07.10, 22:22
          Dostalam od znajomej kwiaty zucchini, caly koszyk. Na moje jednoosobowe potrzeby to strasznie duzo, ale mi powiedziano ze te kwiaty mozna zamrozic, co tez zrobilam. Mam zamiar spozyc je na przerozne sposoby- nadziewane i smazone, z risotto, z makaronem. Oczywiscie nie sama tylko z moja corka ktora za takimi lakociami przepada.
          Prawde mowiac- nie wszystkie zamrozilam- zostawilam porcje na jutro dla mnie samej i bedzie to wygladac tak:

          https://mealsfromthegirlinthelittleblackdress.files.wordpress.com/2009/06/fiori_di_zucca_2.jpg

    • jutka1 Multikulti kolacja jutro :-))) 20.10.10, 17:51
      Jak już pisałam na Pierdulum, jutro przychodzi na kolację jedna z ulubieńszych moich kumpelek. Widujemy się okrutnie rzadko, bo w czasie pracy nieczęsto jest czas, a po pracy - ona ma dwójkę małych dzieci, i wiadomo.

      Menu na jutro:
      - Przystawka: miseczka pół-na-pół czerwonego kawioru (ikry łososiowej) i owocu granatu, znaczy tego co w środku, przedzielonych śmietaną,
      - Żur/zalewajka,
      - Sałata "z wkładką": rukola, różne sałaty, pomidory, mozzarella i szynka parmeńska.

      Multi-kulti. :-)
      • maria421 Re: Multikulti kolacja jutro :-))) 20.10.10, 18:00
        Szczegolnie zur mi tu dobrze zapachnial:)

        Pojutrze jade do Polski, moze sie na jakis zur zalapie.

        Zanim wyjade otworze nowy watek kulinarny.
Pełna wersja