Co przywozicie z Polski?

12.07.09, 20:16
Byc moze sie powtarzam i taki temat juz sie przewijal. Wybieram sie do Polski samochodem i mam caly bagaznik do zapelnienia. Co z reguly przywozicie z Polski? Ja glownie kabanosy, wodke, sliwki w czekoladzie, kosmetyki i ksiazki. Czasem papierosy dla znajomych palaczy.
    • jutka1 Re: Co przywozicie z Polski? 12.07.09, 21:33
      Kiedyś przywoziłam, co się dało i mieściło. Teraz nie wiem. Zobaczę, na co mnie
      weźmie w sierpniu. :-)
    • maria421 Re: Co przywozicie z Polski? 14.07.09, 12:52
      Kasze gryczana, twarog, ostatnio dzemy firmy Lowicz, dla corki michalki i sezamki.
      • go.ga Re: Co przywozicie z Polski? 14.07.09, 18:03
        Kasze gryczana dopisalam do mojej listy ;)
        • iwannabesedated Re: Co przywozicie z Polski? 14.07.09, 19:13
          Hm, nic nie przywożę, ale mogę polecić: kiełbasa polska
          dojrzewająca, salami Kindziuk, kiełbasa myśliwska z dzika, ser
          twardy dojrzewający Dziuga, twaróg wędzony, bunc wędzony, bryndza
          owcza, ryby w zalewie (sieja, leszcz, okoń, węgorz, sandacz, sum)
          firmy Gościniec, konfitura z płatków róży Hortexu, żurawina firmy
          Krokus, pikantne małosolne w słoiku firmy Krzętle.
          • iwannabesedated Re: Co przywozicie z Polski? 14.07.09, 19:30
            Nie zaszkodzi także sprytna mała buteleczka super koncentratu
            barszczowego Krakus, żurek w kartonikach i bochenek lub dwa razowca
            (można zamrozić), grzybki w occie lub suszone, a jak kto autem
            jedzie to do lodówy wrzucić mrożone borowiki.

            Z kosmetyków koniecznie i bezwzględnie mydło powszechne Biały
            Wielbłąd. Polecam też torfowy antycelulitowy płyn do kąpieli
            Bielendy - cudowny delikatny zapach świeżego tataraku nad letnim
            jeziorem. Pasta do zębów profesora Tołpy, tudzież inne jego
            kosmetyki, woda kolońska Prastara, i jajeczny szampon Bambino do
            mycia wrażliwych psów.
            • jutka1 Re: Co przywozicie z Polski? 14.07.09, 20:10
              O kurcze 100Krocie, boskie pomysły :-)))
              • go.ga Re: Co przywozicie z Polski? 14.07.09, 20:14

                jutka1 napisała:

                > O kurcze 100Krocie, boskie pomysły :-)))
                >

                I o takie pomysły mi chodzilo!
            • go.ga Re: Co przywozicie z Polski? 14.07.09, 20:12
              Dzieki, zapisuje wszystko skrzetnie i bede czujna w slepach. Kosmetyki Bielendy lubie, zawsze cos przywoze.
              Moj maz jest fanem "Prastarej" (ja zreszta tez, na nim ;) i mam juz na liscie 2 butelki.
              No i chyba sie przejde do sklepu firmowego Herbapolu po ziola, tutaj nie do kupienia.
              • kielbie_we_lbie_30 Re: Co przywozicie z Polski? 14.07.09, 21:04
                Mnie ochota przychodzi aby konia ze soba zabrac. B|iorem lekcje
                jazdy od tygodnia i jezdem zafascynowana. Wiedzialam ze fajnie
                bedzie ale zeby az tak???
                Jest super
                • fedorczyk4 Re: Co przywozicie z Polski? 15.07.09, 05:26
                  Kiełbie uważaj, to uzależnia. Poważnie.
                  • kielbie_we_lbie_30 Re: Co przywozicie z Polski? 15.07.09, 09:19
                    Wim przeto, juz uzaleznionam..

                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1890829,2,1.html
                    • jutka1 Re: Co przywozicie z Polski? 15.07.09, 10:23
                      Zaloz watek o koniach czycus, bo Godze watek scurviacie :-)
                      • iwannabesedated Re: Co przywozicie z Polski? 15.07.09, 12:09
                        No przecież napisała, żeby kunia przywieźć...
                        Do roboty byś mogła jeździć, zamiast na rowerze, haha! Wyobrażacie
                        sobie, co by było gdyby ludzie z powrotem z samochodów się
                        przenieśli na konie??? Taki koński korek na Trasie powiedzmy, lub na
                        Marszałkowskiej - łeb w łeb i kłęby w kłęby. A pod biurami zamiast
                        parkingów - stajnie.

                        Przypomniało mi się, że te płatki to nie Hortexu tylko Herbapolu
                        właśnie. Niebiańskie...

                        Ponadto polecam, nie do przywiezienia z lecz do skorzystania w
                        Polsce - wszelkie zabiegi relaksacyjne. Masaże mau-ri, lomi-lomi,
                        gorącymi kamieniami, miodem kosztują tu ok. 90-120 złotych za
                        półtorej godziny. Masaże refleksoryczne dłoni, stóp lub głowy,
                        świecowanie uszu metodą Hopi, masaż dźwiękiem tybetańskich mis i
                        gongów - ok. 40-60 złotych za godzinę. Więc wyrwać się rodzinie z
                        wersalki i zza stołu na tę godzinkę lub dwie, i wraca się jak nowo
                        narodzony bóg, haha!

                      • kielbie_we_lbie_30 Re: Co przywozicie z Polski? 15.07.09, 12:27
                        Dobry watek, scurwiony watek...
                      • go.ga Re: Co przywozicie z Polski? 16.07.09, 18:08
                        jutka1 napisała:

                        > Zaloz watek o koniach czycus, bo Godze watek scurviacie :-)
                        >

                        Watki scurvione sa najfajniejsze ;-)
    • roseanne Re: Co przywozicie z Polski? 16.07.09, 14:43
      przywoze z upodobaniem bizuterie srebrna
      polprodukty z wystaw mineralow
      kosmetyki soraya
      odziez dla nastolatkow, ciagle wzronictwo jest w PL ladniejsze/ciekawsze
      • iwannabesedated Re: Co przywozicie z Polski? 16.07.09, 14:47
        Ooo, kolejny biżuteriodłub, czyco??? Zaraz tutaj zawieszaj swoje
        dzieła na Galerii, nie chowaj pod kanapą!
        • roseanne Re: Co przywozicie z Polski? 16.07.09, 19:07
          eetakie tam sobie dlubanie dla siebie lub corki, jakies proste wisiorki lub
          branzoletki

          nie ma sie czym chwalic
          • fedorczyk4 Re: Co przywozicie z Polski? 16.07.09, 19:44
            Jak mieszkałam we Francji, to namiętnie zwoziłam sobie
            Bolesławieckie części zastawowe. Na Białą Marię Rosethala mnie nie
            stać, a Bolesławiec pierny w maszynach:-)))
            • roseanne Re: Co przywozicie z Polski? 16.07.09, 22:59
              boleslawiec kupowalam mieszkajac w NJ, tu mniej poularny
              • iwannabesedated Czego nie przywozić z Polski 17.07.09, 12:36
                Mężów.

                A jedna taka to pojechała na wakacje do Polski i męża se przywiozła.
                Nie miała baba kłopotu. Ten mąż potem zaraz dwoje jej dzieci zrobił
                brzydkich bardzo, więc ze studiów zrezygnowała. On sam zaś języka
                nauczyć się nie mógł ani w ząb, więc do fabryki pracować poszedł
                (śrubek), więc się oboje zdeklasowali, a jej standard życia uległ
                gwałtownemu obniżeniu z tego powodu.

                • kielbie_we_lbie_30 Re: Czego nie przywozić z Polski 17.07.09, 14:55
                  Mynza to napewno nie przywioze z Polski...nie lubie malych, z
                  wielkim brzuchem, bujnym wonsem i pogladach ze sredniowiecza..
                • go.ga Re: Czego nie przywozić z Polski 17.07.09, 17:40
                  > Mężów.

                  Nie zamierzam. Ju pomijam fakt, ze jednego mam i jak na razie spisuje sie dobrze, nie potrzebny mi upgrade. W NL jest wiekszy wybor towaru lepszej jakosci, panowie sa wysocy, przystojni i NORMALNI.
        • kielbie_we_lbie_30 Re: Co przywozicie z Polski? 25.07.09, 15:37
          iwannabesedated napisała:

          > Ooo, kolejny biżuteriodłub, czyco??? Zaraz tutaj zawieszaj swoje
          > dzieła na Galerii, nie chowaj pod kanapą!
          >
          >

          Tez sie chyba tego chwycem...zamowilam troszku perel slodkowodnych i korali i
          innych takich...narzedzia mam i umie nimi operowac bo toc w elektronika sie
          bawilam, drutu za darmo ile wlezie... zobaczymy co z tego wylezie...
    • go.ga Prastara? 15.08.09, 20:56
      Co jest? Nie maja jej NIGDZIE, nawet w sklepie firmowym Floriny na Wielopolu w
      Krakowie. Przestali produkowac czy co?
      • jutka1 Re: Prastara? 17.08.09, 20:55
        Co mto jest ta Prastara, bo kompletnie nie kojarzę? :-?
        • go.ga Re: Prastara? 17.08.09, 21:23
          www.florina.com.pl/
        • iwannabesedated Re: Prastara? 18.08.09, 11:07
          Jezusmario Pytonie, to jest kultowa, flagowa, historyczna woda
          kolońska!
          • jutka1 Re: Prastara? 18.08.09, 11:46
            Jasny gwint, i mnie znowu cos kultowego ominelo... Buuu.... :-/
            • maria421 Re: Prastara? 18.08.09, 12:59
              Z kultowych PRL-owskich pachnidel pamietam wode po goleniu "Przemyslawke" i
              perfumy "Byc Moze".
              "Prastarej" nie pamietam.
              • amaroola Re: Prastara? 18.08.09, 13:20
                maria421 napisała:

                > Z kultowych PRL-owskich pachnidel pamietam wode po
                goleniu "Przemyslawke" i
                > perfumy "Byc Moze".
                > "Prastarej" nie pamietam.

                to moze ty starsza od prastarej jestes ???



                (ups, kiepski dowcip, ale taki mial byc - zjadliwy,i plaski, ot
                glupawka, nothimg personal)

                ja pamietam Prastara w kultowum "koszyczku wiklinowym" z nalepka z
                obowiazkowym "pismem gotyckim"

                nie wiedzialam, ze jeszcze istnieje
                • maria421 Re: Prastara? 18.08.09, 13:30
                  Amaroola, ja sama na tym forum jestem prastara i wcale sie nie obrazam:)

                  Ale, moment- ta w koszyczku to nie byla "Przemyslawka" wlasnie?
                  • jutka1 Re: Prastara? 18.08.09, 13:38
                    "Przemyslawka" musiala byc tania, coby ja menelstwo moglo pic, wiec nigdy w
                    koszyku nie byla :-)))
                    muzeumhumoru.onet.pl/_i/_h/przemyslawka1.jpg
                    www.synteza.com.pl/img/przemyslawka.jpg
                    • maria421 Re: Prastara? 18.08.09, 13:59
                      To ja pewnie "Przemyslawke" z "Prastara" myle.
                • kielbie_we_lbie_30 Re: Prastara? 18.08.09, 21:08
                  Tak wlasnie, w koszyczku...amietam zapach bo tatko uzywal..
    • chris-joe Re: Co przywozicie z Polski? 18.08.09, 21:35
      Rady wzialem do serca.
      Za Prastara sie nalazilem i napytalem i gie, oczy wybauszali, nie slyszeli...
      nawet do Sephory sie za nia wypuscilem.

      Wreszcie baba na bazarze przy Szembeka powiedziala, ze panie, juz jej nie ma,
      skonczyli... taz sama baba mnie poinformowala, ze nie mam co lazic za konfitura
      z platkow rozy Herbapolu (a tez sie juz nalazilem), wiec zakupilem platki firmy
      Polska Roza, wg. baby nie do pobicia.

      Ponadto przywiozlem sloj miodu z rodzinnych stron tatusia, sloj konfitur z
      borowki wyrobu jego siostry, a mej ciotki, wielgachny oscyp, pol litra
      spirytusu, dwa kartony Davidoffow. Trzy ostatnie pozycje zdecydowanie
      nielegalne, wiec sie troche napocilem przy granicy USA w Detroit, i w Montrealu.
      Zwlaszcza, ze bagaz dotarl z calodniowym opoznieniem w wyniku zawirowan
      podroznych, ja zas w oczy klamalem, ze zadnych dairy products nie wwoze, fajek
      mam tylko przepisowy 1 karton, zas spiryt zadeklarowalem jako flache wodki...

      Szmugiel sie udal. Dziekujemy bardzo.
      • go.ga Re: Co przywozicie z Polski? 19.08.09, 17:46
        Jeszcze 3 lata temu kupilam Prastara bez problemu. Szkoda, ze nie zrobilam zapasu. I nie rozumiem, produkt byl dobry, kultowy, sprzedawal sie, dlaczego go nie ma???
      • iwannabesedated Re: Co przywozicie z Polski? 19.08.09, 21:10
        Zaiste baba z placu Szembeka miała rację, ta konfitura to Polska
        Róża jest - czemu mnie się ubrdało że coś na "H"? Nie wiem.
        Z Prastarą dziwna sprawa, faktycznie zniknęło jak kamfora - może
        opakowanie wymieniają, czyco? Enyłej chwyt marketingowy czyli
        poniżej pasa. W wyszukiwarkach króluje "Prastara" - terapia jajem.
        Brzmi groźnie.
    • swiatlo Re: Co przywozicie z Polski? 26.08.09, 20:40
      Ja przywiozłem smalec.
      I postanowienie że jeszcze tam wrócę. Na dłużej...
      • xurek Re: Co przywozicie z Polski? 27.08.09, 09:33
        a ja bizuterie. Przepieknie usupelkowane przezroczysto-blekitno-
        zlote opale na niciach ze lnu. No i teraz mam problem: te nici sa
        widocznie w duzej mierze i przylegaja do ciala i wchlaniaja pot i po
        intensywnym uzywaniu przez trzy tygodnie bizuteria zaczela
        smierdziec :)). Stokrotka, wiesz moze w czym ja moge te nici wraz z
        opalami wyprac?
        • iwannabesedated Re: Co przywozicie z Polski? 28.08.09, 12:12
          Wiesz co, w ciepłej wodzie z łagodnym mydłem spróbuj. Na pewno nie w
          detergencie. Wiem, że opalom ostre słońce szkodzi, ale woda raczej
          nie.
    • blues28 Re: Co przywozicie z Polski? 01.09.09, 09:56
      Przywiozlam: barszcz czerwony Winiary (tu buraków prawie niet i
      oczywiscie nic sie nie kisi), cynamon, ususzony przez siostre
      koperek, fajne balsamy ziolowe ze sklepu zielarskiego. No i tam
      zobaczylam chwalona przez Stokrotke konfiture z platków rozy.
      Nabylam!! Nie jestem fanem konfitur, ale ta polozona na swiezutkim
      rogaliku jest poezja! Natchnieniem i rozkosza dla kubków smakowych.
      Duza paczka sencha lemon, nabyta w cudnej, stylowej herbaciarni z
      malym sklepikim gdzie mozna bylo nabyc wszelkie herbaty tego
      swiata :-)
      Poza tym przylecial duzy oscypek, rolada ustrzycka (taki podwedzany
      ser, który baaardzo mi smakuje) i maly, pyszny, razowy chlebek z
      nasionami. No, a jak sie okazalo, ze walizka zginela to moja radosc
      na mysl o ubraniach w kontakcie z serami + nieziemski upal byla
      wielka! Walizka dotarla do domu po 24 godzinach. Umiejetnosc
      pakowania, wyrobiona przez tyle podrózy pozwolila ubraniom wyjsc
      zwyciesko z próby, a sery – wlozone do lodówki – odzyskaly smak i
      konsystencje. Zdaje sie, ze to Stokrotka i Goga winne, ze
      nataszczylam tych rzeczy, ale teraz jestem zachwycona. Bo od lat
      przywozilam tylko srebro (tym razem tez sie nie oparlam), a ksiazki
      i DVD dostarcza szybko, sprawnie i niezbyt drogo Merlin.


      • morsa Re: Co przywozicie z Polski? 05.09.09, 11:23
        Jezdze do Polski dosyc czesto, wiec wlasciwie
        nie przywoze nic (W Malmö, 20 km ode mnie jest
        polski sklep, jak mi sie zachce jakiegos produktu,
        to jade tam i kupuje.)
        Aha, przywoze rozne przyprawy, czasami slodycze...
    • chris-joe Re: Co przywozicie z Polski? 06.09.09, 06:59
      Zapomnialem zupelnie dodac, ze i kilka cegiel Bialego Wielblada dowiozlem, oraz
      zestaw kremow i mazi do zebow made by Tolpa (as advised by wanna).

      A przede wszystkiem zachwyt (i zazdrosc) nad polskimi sklepikami 'za rogiem'.
      Tam jest wszystko! Byle jaki taki sklep rowna sie niemal eksluzywnym European
      Deli w Am. Pln.

      Co wiecej: poznawszy podobne sklepiki w kilku innych krajach Europy- te polskie
      sa gora! I asortymencja, i wystrojem.

      (ps. oscyp mi niestety wysechl i pewnie bede musial go zetrzec na pos-c-ypke)
      • iwannabesedated Re: Co przywozicie z Polski? 06.09.09, 12:24
        Oscyp zasuszony rewitalizuje się zanurzając w wodzie i wstawiając na
        noc do lodówki.
    • jutka1 Dla Roseanne 20.10.09, 16:46
      Voila wontek o przywozeniu z Polski :-)
      • roseanne dzieki Ci o Pani :) 20.10.09, 16:53
        niemniej nowosci wydawnicze nadal mnie interesuja
Pełna wersja