swiatlo
22.07.09, 19:36
Tym razem chodzi mi tylko o KDT.
Po pierwsze, to choć sympatyzuję z tą halą, sporo tam tanich i fajnych rzeczy
kupiłem, poza tym miejsce miało swoją unikalną atmosferę, to rozumiem że w
centrum miasta europejskiego nie powinno być miejsca na takie blaszaki.
Nie rozumiem tylko jednego. Czy nie można tam było wejść po prostu znienacka w
środku nocy, jak nikogo tam nie było? I by było po ptakach?
Atak na budynek w środku dnia ze wszystkimi pracownikami w środku, i co więcej
oficjalnie od dawna zapowiadany, był według mnie najgorszym rozwiązaniem...