Zazdrość

26.07.09, 19:07
O co kurnia chodzi? Czemu i o co?

Niech się najbliwsze wypowie PLIZ, bom cała głupia br\
    • jutka1 Re: Zazdrość 26.07.09, 19:19
      Dodam, że nie chodzi mi o typowo damsko-męską formę, ale ogólnie.
      I nie mylić z zawiścią pliz. Tę znam i potrafię kopnąć w de.
      • fedorczyk4 Re: Zazdrość 26.07.09, 19:36
        Zazdrość? o co? O kogo?
        Juz raz sie na tym forumnie wypowiadałam i pamietam że zostałam
        zjebana min. przez Lucię. Nie jestem "świnta" ale akurat to uczucie
        jest mi obce. Na zazdrość profesjonalną nie mam szans. Nie mam
        profesji, ani ambicji, więc mi wisi. Zazdrość o chłopa nigdy nie
        leżała w mojej naturze. Jestem faltalistką. Jak mu inne podchodzą to
        po chuj ja sie ma denerwować? Są dwa wyjścia, albo mi się chłop
        wróci, bo jest mu ze mna lepiej, albo pójdzie precz. I tyle. i ja
        nic na to nie poradzę. To po kiego grzyba ja mam tracić nerwy?
        • jutka1 Re: Zazdrość 26.07.09, 19:39
          Przecież napisałam, że nie chodzi o zazdrość damsko-męską.
    • ewa553 Re: Zazdrość 26.07.09, 19:49
      kto Ci czego zazdraszcza? Przybliz problem, to siem wypowiem.
      Narazie pozwole sobie tylko przypomniec, ze to typowa polska wada:
      jak juz niejaki wieszcz powiedzial, w tym kraju szewc zazdrosci
      ksiedzu, a adwokat lekarzowi itd.
      • fedorczyk4 Re: Zazdrość 26.07.09, 19:56
        A, przepittraszam, nie mam nic do powiedzenia:-(
    • iwannabesedated Re: Zazdrość 26.07.09, 20:35
      Pytun musi nam tu jak chłop krowi na miedzy, przedłożyć bardziej
      konkretnie o com chodzi. Bo tak to rozrzut bomb może być wielki,
      jako i temat nie dość, że kobylasty to jeszcze ta kobyła w wielu
      kolorach jest.

      Ja odczuwam zazdrość na sposób nostalgicznego ssania, że też bym tak
      chciała. Jest to wyabstrahowane trochę od osoby, której zazdroszczę,
      to sama sytuacja budzi moje emocje, w rodzaju "też tak chcem". Par
      exemplum zazdroszczę Pytunowi wyjazdu na Bergamuty. Natomiast
      zazdrość połączona ze złorzeczeniem w stosunku do osoby, której
      zazdraszczam jest mi obca, aczkolwiek wiem że pewnie istnieje.
      • jutka1 Re: Zazdrość 26.07.09, 20:47
        Bo jak ktoś mi ukradnie kogoś, a ja wiem że nie jest warte bo ten ktoś jest cudo
        a złodziej jest ... ?
        • fedorczyk4 Re: Zazdrość 26.07.09, 21:00
          jutka1 napisała:

          > Bo jak ktoś mi ukradnie kogoś, a ja wiem że nie jest warte bo ten
          ktoś jest cud
          > o
          > a złodziej jest ... ?
          >

          I nie chodzi o męsko damskie? To ja nie rozumim.
          • ewa553 Re: Zazdrość 26.07.09, 22:13
            i na moj umysl: nieudowodnionej intelygentki, zbyt to zawile:((((
        • iwannabesedated Re: Zazdrość 27.07.09, 01:04
          Inkryminowanego posa ktoś Ci świsnął? A kij im w oko i hajłej.
          • jutka1 Re: Zazdrość 27.07.09, 07:21
            iwannabesedated napisała:

            > A kij im w oko i hajłej.
            **********
            Macie rację, temat zbyt szeroki. To o ssaniu i o sytuacji w odróżnieniu od
            człowieka podobuje mniem siem. :-)
            Nie posa ale kumpelkę mi ufo ukradło. Masz rację 100K, kij im w oko i hajłej. :-)
            • ewa553 Re: Zazdrość 27.07.09, 08:56
              myslisz ze to zazdrosc? Ja widze inaczej: ufo dojrzalo i docenilo
              nieziemska urode i umysl przyjaciolki, wiec musialo ja porwac. nie
              widze i9naczej (cyt.)
            • fedorczyk4 Re: Zazdrość 27.07.09, 09:03
              To ja jeszcze mniej rozumiem. Przecież kumpelki ukraść się nie da!
              Kumpelki, jak jamochłony rosną wypuszczają wypustki. Im więcej
              poznają innych osób, tym więcej mają wypustek i tym robią się
              większe i silniejsze. A wypustki sobie wazajemnie nie przeszkadzają.
              Sama uprawiam politykę chodowli mieszanej kumpel. Spotykam je ze
              sobą na babskich bankietach i radośnie patrzę jak sie ze sobą
              polubiają i dogadują, a potem nowe przyprowadzają i czasem też beze
              mnie u siebie bywają i tak stado mnoży się zdrowo, bo nie wsobnie:-
              ))))). I nie jestem przewodnikiem, ani właścicieli, ani nawet
              pasterzem tego stada, jeno poletkiem na którym sie pasą na pierwszym
              etapie znajomości międzybabskich;-0
              • jutka1 Re: Zazdrość 27.07.09, 09:44
                Napisalam "ufo" bo kradziez nie polegala na wypuszczaniu jamochlonow babskich,
                ktore tez uprawiam, jeno na wypraniu mozgu. I nie ma juz tej kumpelki, ktora
                znalam i lubilam. Ukradli. A mnie zazdrosc, ze oni ja mqaja, a ja miec nie moge,
                bo babiszcza z wypranym mozgiem juz nie chce. :-(
                • kielbie_we_lbie_30 Re: Zazdrość 27.07.09, 10:06
                  aaaaa, to rozumiem...
                  • ewa553 Re: Zazdrość 27.07.09, 10:10
                    marny ze mnie Sherlock: szlam falszywym tropem sadzac, ze to ktos o
                    Ciebie jest zazdrosny i Ci kogos/cos odebral!
                    • iwannabesedated Re: Zazdrość 27.07.09, 11:33
                      Babom czasem pierze mózgi jak sobie chłopa znajdą, lub się odziecom.
                      Niektórym po pewnym czasie nawet to przechodzi, ale kto by chciał
                      czekać tak długo?

                      Ludzie się zmieniają, i to niekoniecznie na lepsze. No i nie możemy
                      ich już "mać" takich jacy byli. Ja na przykład żałuję, że nie mogę
                      już mać siebie z jakichś tam okresów w moim życiu, kiedy wierzyłam w
                      różne takie co już teraz nie wierzę.
    • maria421 Re: Zazdrość 27.07.09, 14:28
      Jutka, czy to uczucie to aby naprawde zazdrosc? Czy moze po prostu zal i
      wscieklosc ze ktos zaufany okazal sie ze spranym mozgiem?
      • jutka1 Re: Zazdrość 27.07.09, 21:43
        Ponieważ doszłam do wniosku, że to UFO podmieniło fajną babę na babiszona, to
        UFO zazdroszczę fajnej babki. :-)
        • maria421 Re: Zazdrość 28.07.09, 09:21
          Jezeli z fajnej babki zrobil sie babiszon to niech sobie UFO trzyma babiszona.
          Po ewentualnej re-transformacji (wszak UFO wszystko potrafi) z babiszona na
          fajna babke odzyskasz to co stracilas:)
          • jutka1 Re: Zazdrość 28.07.09, 09:48
            UFO ukradło fajną babkę, i ją teraz ma, a zostawiło mi babiszona. Stąd też
            złodziejskiemu UFO zazdroszczę posiadania fajnej babki. A od babiszona
            pozostawionego stronię, krzyż na drogę i hajłej (cycat). :-)
            • tortugo Re: Zazdrość 03.08.09, 23:00
              Hello, Jutencjo. Twoj problem polega na tym, ze ty wierzysz w ufa.
              Dla mnie, ateisty, nie ma problemu: fajna kumpela - mozg (wyprany) =
              babiszon. Dla ciebie, ten mozg wyprany, zamiast zniknac by w
              sciekach razem z innymi odchodami, stanowi wizje utraconej kumpeli.
              Ty romantyczka jestes, tobie ufa zle robio, smutek czynio.
              Zaniechaj. Juz lepiej sie wkurw na praczy mozgow. Ale oni nic nie
              majo do pozazdroszczenia, nic nie zyskali podlug twoich wartosci,
              oni jeno zniwelowali i sie cieszo z tego samego co ciebie smuci. To
              czego im zazdroscisz, triumfu?

              Sciskam,
              ~:O:=o
              • jutka1 Re: Zazdrość 03.08.09, 23:29
                Wszelki ufoduch panoufo chfali! :-))))))))))

                Cześć Tortugo. :-) Wysyp dziś jakowyś czycuś. :-)

                Przyznaję, że kilka trafnych diagnoz zapodałeś. Ehem. Ale szkoda, nespa. Bon.
                Krzyż na drogę i hajłej (cycat). :-)

                Mam nadzieję, że u Ciebie wsio OK.
                Miałeś przyjechać i zbudować mi kuchnię letnią, i co? Hę?
                Ściskam, J. :-)
                • iwannabesedated Re: Zazdrość 04.08.09, 11:41
                  Moja kumpela co dzieckiem będąc zaczytywała się w Muminkach,
                  powiedziała, że jest tam taki charakter - Buka. Co się snuje jak
                  zombie, szuka ciepła, ale co to ciepło znajdzie to natychmiast
                  wygasza, więc nigdy się nie może ogrzać. Stwierdziłyśmy, że dużo
                  ludzi to takie Buki, chodzą, snują się, szukają czegoś, coś komuś
                  chcą zabrać, ale samą swoją istotą wszystko zaszarzają, oziębiają,
                  spieprzają i sprowadzają do swojego poziomu. Więc idą dalej, dalej
                  szukać. A gdzie się nie pojawią - tam znowu wszystko spieprzą. To
                  chyba ten przypadek z Twoją znajomą spieprzoną Pytoniem przez stado
                  ludzkich Buków.
                  • jutka1 Re: Zazdrość 04.08.09, 12:10
                    Mattkośfinto, kompletnie zapomniałam o tym personażu, no tak! Ludzkie Buki
                    spieprzyły fajną babkę. To i nie ma co zazdrośniczyć. :-)
                    • maria421 Re: Zazdrość 04.08.09, 12:45
                      Jutka, jakby babka byla naprawde fajna to by sie nie dala nikomu spieprzyc. Nie
                      masz czego zalowac.
                      • jutka1 Re: Zazdrość 05.08.09, 17:25
                        Śfintoprawdo. Już mi przeszło. :-D
                  • fedorczyk4 Re: Zazdrość 04.08.09, 12:10
                    Buk, bo to jest ta Buka:-)Ech, Muminki, Mimble, Paszczaki,
                    Filifionki.... Jakie to cudne trolle.
                    To bardzo trafne spostrzeżenie Stokrociu. Buki są między nami i
                    siadają na wszystkich źródłach ciepła!
Pełna wersja