Merz i Gaddafi

27.08.09, 11:07
Merz i Gaddafi

Rok temu szwajcarska policja aresztowala syna Gaddafiego i jego zone
i przetrzymala ich dwa dni w wiezieniu. Personel hotelu, w ktorym
mieszkali, wezwal policje meldujac, ze katuja oni swoja sluzbe
(Tunezyjka i Marokanczyk: obdukcja lekarska potwierdzila slady
ciezkiego i wieloktrotnego pobicia).

Libia zareagowala bardzo szybko: w tych samych dniach zatrzymano
dwoch szwajcarskich biznesmenow jako „zakladnikow“, w ciagu miesiaca
zamknieto wszystkie przedstawicielstwa handlowe szwajcarii, wydalono
z kraju pracownikow placowek dyplomatycznych, zawieszono stosusnki
handlowe, drastycznie zmniejszono dostawy surowcow naturalnych do
Szwajcarii jak rowniez zagrozono wycofaniem wszystkich libijskich
wkladow ze szwajcarskich bankow.

Do procesu nie doszlo, bo poszkodowani zniknieli z powierzchni zemi –
media spekuluja, iz zostali zamordowani.

Syn Gadaffiego oglosil min. ze byl bity, glodzony i ponizany w
szwajcarskim wiezieniu jak rowniez obwiescil, ze gdyby Libia
posiadala odpowiednia bron to zmiotlby Szwajcarie z powierzchni
ziemi.

Restrykcje gospodarcze jak rowniez zamrozenie stosunkow
dyplomatycznych i przetrzymywanie dwoch szwajcarskich zakladnikow
trwaly rok, w ktorym to Libia zadala oficjalnych przeprosin od
Szwajcarii, ktora to twierdzila zgodnie, iz do zadniej winy sie nie
poczuwa i przepraszac nie zamierza.

Az w zeszlym tygodniu nasz prezydent (prezydent Szwjaca na dobra
sprawe nic sam nie moze i powinien sie skonsultowac z pozostalymi 6-
cioma czlonkami Bundesratu zanim cos zrobi) pojechal do Libii i bez
konsultacji z kimkolwiek na wlasna reke przeprosil, podpisal jakas
umowe, ktorej tresci nie znam, ale ktora wszystkie media (nie
podajac tresci) uwazaja za dla Szwajcarii ponizajaca i doprowadzil
do podjecia ponownie stosunkow gosporadczych i wypuszczenia do roku
przetrzymywanych Szwajcarow.

Obuzenie w kraju jest ogromne (ja rowniez jestem oburzona), Merz zas
twierdzi, ze jego obowiazkiem jest dbanie o dobro kraju i jego
obywateli co tez uczynil doprowadzajac do zakonczenia gospodarczych
strat i wiezienia zakladnikow.

A ja sie zastanawiam: co to jest dobro kraju? Czy jest
to “pragmatyczne i przyziemne” przywrocenie kawalka dobrobytu i
wolnosci dwom osobom, czy tez powinno nim byc bronienie suwerrenosci
prawno-politycznje kraju i “zachowanie twarzy”.

No i wkurza mnie niebotycznie to wlazenie Mr. Gaddafiemu do dupy.
Rownoczesnie zas podziwiam polityczne umejetnosci pana Gaddafiego,
ktory to jest chyba jedynym terrorysta na swiecie, ktory przyjmowany
jest “w gabinetach i salonach” i to mimo akcji takich jak
przetrzymywanie Szwajcarskich zakladnikow albo swietowanie
terrorysty odpowiedzialnego za uprowadzenie samolotu.

A co wy uwazacie? Czy Merz postapil slusznie?
    • maria421 Re: Merz i Gaddafi 27.08.09, 11:48
      Xurku, zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci.

      To co mnie interesuje to czy Szwajcaria (i inne cywilizowane kraje) wyciagnie z
      tej hecy nauke na przyszlosc i jaka.
      • iwannabesedated Re: Merz i Gaddafi 27.08.09, 13:00
        Xurku, nie tyle chodzi o słuszność co raczej o legalność. Z tego co
        piszesz, to postąpił wbrew obowiązującemu prawu.

        Zgadzam się tu z Marysią, że heca hecą, oburzenie oburzeniem, ale co
        dalej z tym będzie? Moim, cynicznym z pewnością zdaniem, nielegalnie
        podpisane umowy zostaną po cichu uprawomocnione a cała sprawa po
        przepisowym okresie "oburzenia" rozlezie się po kościach. Dlatego,
        że tak naprawdę to wszystkim takie rozwiązanie jest na rękę i
        potrzebny był tylko wół co by wziął "na się" brzemię społecznego
        niezadowolenia. Pic i fotomontaż. Prezydent Szwajcu głupi nie jest i
        zanim ten ruch wykonał pewnie rozpoznanie w terenie uczynił.
        • maria421 Re: Merz i Gaddafi 27.08.09, 13:47
          Zalozmy, Stokrotko, ze Merz jest takim wolem co bierze na siebie ciezar
          spolecznego niezadowolenia. To spoleczne niezadowolenie nie dotknie jednak tylko
          jego, ale moze tez calkowicie zmienic uklad polityczny Szwajcarii, czyli
          wzmocnienie partii nacjonalistycznych.
          • xurek Re: Merz i Gaddafi 27.08.09, 14:08
            z jednej strony "spoleczenstwo" z pewnoscia zyczylo sobie
            zalatwienia sprawy w sposob nie szkodzacy Szwajcarii, z drugiej
            jestem pewna, ze rowniez zyczylo sobie zachowac twarz. Ze jedno i
            drugie trudne do pogodzenia tez wiadomo. Merz mogl zdecydowac w obie
            strony (liczac sie w kazdym wypadku z krytyka, bo w koncu po co jest
            polityk, jezeli nie po to, by go krytykowac :)?) no i zdecydowal sie
            na to, na co ja chyba mimo wszystko bym sie nie zdecydowala.

            Gadaffi jakos lepiej to rozegral: postawil na swoim w kazdym
            aspekcie tej sprawy. Mysle ze glownie dlatego, iz w przeciwienstwie
            do Merza zachowanie twarzy, duma narodow itd. graja dla niego
            wieksza role niz odsetki w szwajcarskim banku? Moze wiec jednak tedy
            droga?
            • maria421 Re: Merz i Gaddafi 27.08.09, 14:27
              To, co pokazal Gaddaffi, to jest czysty terroryzm, tylko ze bez bomb.
              Kazde ugiecie sie przed terrorysta tylko nakreca terroryzm.
              Gaddafi wychodzi z tej hecy wzmocniony i widzi ze terroryzm znow poplaca. W
              Europie natomiast zaczyna kielkowac przekonanie ze z terrorystami warto
              rozmawiac, ze warto po cichu (albo i nie po cichu) spelniac ich warunki.
              Oczywiscie rozumiem sytuacje w ktorych wazy sie ludzie zycie, rozumiem ze np.
              panstwo niemieckie nie moze nie wykupic porwanego przez piratow statku z zaloga,
              ale widze ze to do niczego dobrego prowadzic nie moze jezeli w przyszlosci nic
              sie z naszej strony nie zmieni.
    • sabba Re: Merz i Gaddafi 27.08.09, 20:35
      hmmm jezeli Merz sam nic nie moze to czy to przeproszenie ma jakas wartosc? li i
      jedynie symboliczna ? wypuscili juz tych szwajcarow? mysle jednak ze zycie tych
      ludzi i ich wolnosc to jednak troche wiecej niz urazona duma narodowa. uwazam ze
      dobrze zrobic bo wydaje mi sie ze po prostu innego wyjscia z sytuacji nie bylo -
      byc moze zakladnicy nie wyszliby z tego zywo...ale ogolne powazanie dla G. tez
      mnie wkurza. ale ja sie nie znam na polityce...
    • maria421 Re: Merz i Gaddafi 27.08.09, 22:01
      To ogolne powazanie dla Gaddafiego to jest aktualnie modna polityka dialogu,
      choc niektorzy zlosliwi mowia ze to jest DiaLÜG:)

      Pare dni temu wypuszczono z brytyjskiego wiezienia libijskiego terroryste
      odpowiedzialnego za Lockerbie. Wypuszczono go przed czasem bo jest smiertelnie
      chory na raka, pozwolono mu wiec wrocic do Libii.
      Tam , juz na lotnisku, byl witany jak bohater narodowy.

      Ale Europa z tego faktu tez zadnego wniosku nie wyciagnie...

      • iwannabesedated Re: Merz i Gaddafi 28.08.09, 12:08
        Dialog-sralog wnioski-sroski. A co byś Marysia chciała? Żeby
        Szwajcaria wypowiedziała Libii wojnę i wysłała na pustynię powiedzmy
        Xurkowego? Albo żeby NATO rzuciło tam nuka?
        Po prostu są dwie strony z których jedna ceni spokój i dobrobyt a
        druga ceni bohaterską śmierć i postawienie za wszelką cenę na swoim.
        Nie dogadają się bo nie mogą.
        Moim zdaniem Szwajc zrobił i tak dużo bo walnął dupków gdzie
        najbardziej boli - w nadęte ego. Kacyk z żoną spędził trochę czasu w
        szwajckim pierdlu i tej plamy na jego honorze wobec jego ziomali nie
        zmaże absolutnie nic.

        Warto by było aby inne kraje taką politykę zastosowały, zamiast się
        w jakieś bezsensowne konflikty zbrojne motać. Dobrą moim zdaniem
        politykę zaczęli stosować na początku wobec Al Kaidy Amerykanie
        próbując rozwalić ich bazę finansową. Niestety to się nie udało,
        bowiem interesy mafii bankowej się okazały ważniejsze. Szkoda. Ale
        tutaj mamy narzędzie i być może uda się go kiedyś użyć.
        • maria421 Re: Merz i Gaddafi 28.08.09, 12:21
          A niech sobie bedzie dyplomatyczny dialog, ale nie DiaLÜG (od niem. lügen-
          klamac), czyli zaden dialog lecz tylko monolog jednej strony i samooszukiwanie
          sie drugiej.
          • iwannabesedated Re: Merz i Gaddafi 28.08.09, 12:33
            E tam, raczej obie strony rozmawiają ze sobą pro forma, aby trzymać
            rękę na pulsie wroga.
            Sądzę, że z tej małej potyczki to Szwajc wyszedł jednak zwycięsko bo
            się zachował w sposób nieprzewidywalnie upierdliwy a Libia
            odpowiedziała również upierdliwie lecz za to w sposób łatwy do
            przewidzenia.
            • xurek Re: Merz i Gaddafi 31.08.09, 15:49
              Gadaffi obiecal, ze zakladnikow wypusci, wiec Szwajc (nie rozumiem
              po jaka cholere) wyslal po nich wojskowego jeta wartego 5 Mio
              Frankow a w nim 2 pilotow i jednego stewarta. Mieli wrocic tego
              samego dnia, a siedza w Libii juz prawie tydzien. Zakladnicy rowniez.

              No to tera Gaddafi ma juz 5 zakladniwo i jednego jeta. Superdeal
              nasz prezydent zrobil :)))
              • ewa553 Re: Merz i Gaddafi 31.08.09, 16:52
                Xurku, jakie by to nie bylo glupie to nie wierze, zeby Merz dzialal
                tak calkiem na wlasna reke. Wprawdzie niejaki Strauss polecial na
                wlasna reke kiedys do Moskwy rozmrazac stosunki i rzad nawet o tym
                nie wiedzial, ale - na szczescie - drugiegoi Straussa juz nie ma.
                M. sie najwyzej poswiecil i bierze to na swoja klate, ale za tym
                stoja i inni. Niestety, nie dowiemy sie "co oni sobie mysleli".
                • maria421 Re: Merz i Gaddafi 31.08.09, 19:11
                  Najwyrazniej Gaddafi chce jeszcze cos na tej aferze zarobic.

                  Takim jak Gaddafi sie nie wierzy, nie ufa i trzeba miec zawsze przygotowany plan
                  B i plan C i jeszcze pare asow w rekawie.

                  Z takimi sie nie pertraktuje, nie handluje, nie wspolpracuje, nie posyla sie
                  pielegniarek ani inzynierow.

                  Wiem, wiem, w dzisiejszym swiecie to raczej niemozliwe:(
    • blues28 Re: Merz i Gaddafi 01.09.09, 10:09
      Mam olbrzymia niechec do wszystkich, absolutnie wszystkich
      dyktatorów i kacyków, generalnie traktujacych swój kraj (i swiat)
      jako wlasny folwark Brrr...
      Ale nawet jak na sekunde wejde w buty rodziny/bliskich zakladników,
      to wszelkie dumne i szlachetne principia biora w leb i ratowanie
      zycia uwiezionych jest priorytetem. Zycie ludzkie jest cenniejsze
      niz watpliwe zwyciestwa moralne Gaddafiego czy innych kabotynów-
      kretynów, których na swiecie jest stanowczo za duzo. Niestety.
      Zas od polityki (i polityków) staram sie trzymac jak najdalej. Na
      ile to mozliwe.
      • xurek Re: Merz i Gaddafi 07.09.09, 20:56
        zakladnicy wciaz siedza w Libii, Gadaffi zapodal w miedzyczasie, ze
        Szwajcarie nalezaloby rozebrac i odpowiednie czesci przylaczyc do
        Wloch, Niemiec i Francji a jego min. spraw zagranicznych stwierdzil,
        iz wcale nie obiecali, ze Szwajcarow do konca sierpnia wypuszcza,
        tylko ze sprawe szybko rozwiaza, co mialo tez miejsce, gdyz
        prokurator juz trzy razy ich odwiedzil, przeprowadzil z nimi rozmowy
        i zdecydowal, iz wypuscic ich na razie nie mozna.....

        Coral bardziej zadziwia mnie to, na co bezkarnie pozwolic sobie moze
        pan Gaddafi.
        • maria421 Re: Merz i Gaddafi 07.09.09, 21:14
          Czytalam ze z okazji 40 lecia rzadow wlosi poslali mu slawne "Frecce Tricolore",
          czyli formacje odrzutowcow, a Austriacy jakas orkiestre deta.
          • lucja7 Re: Merz i Gaddafi 08.09.09, 11:50
            Po przeczytaniu dyskusji, nasuwa mi sie kilka uwag:

            - Tu, na tym forum, padlo kiedys zdanie ze kazdy kraj ma prawo robic
            wszystko to co sluzy jego dobru, niezaleznie od tego czy to sie
            podoba opinii swiatowej czy nie. Bylo to przy okazji krytyki
            wystapien polskich przy jakiejs tam okazji.

            - Z synem El Kadhafiego (pis. francuska), identyczna sytuacja
            zaistniala okolo 3 lata temu w Paryzu, oprocz zakladnikow, kiedy to
            synek zostal zatrzymany za rozboj samochodem, tez jakas tam para
            okazalo sie maltretowanych zdaje sie Marokanczykow odeslanych
            zreszta do Maroka, tez areszt i tez uwolnienie i odeslanie na lono
            ojczyzny po negocjacjach.
            Zadaje wiec sobie serio pytanie czy nie jest to rodzaj relacji
            polityczno-handlowych uprawianych przez Libie.
            Ale w zadnym wypadku nie jest to terroryzmem.

            - Przypominam ze nasza cywilizacja zachodnia jest tylko zachodnia i
            ze nie jest ona modelem uniwersalnym. Nie lubie wiec wypowiedzi
            budujacych argumentacje konfliktu "krajow cywilizowanych" i reszty
            (tej nie cywilizowanej moze?). To tak jak z tym podrecznikiem w
            Niemczech: wymazywanie czesci sytuacji dzieciom, by wyrosli z nich
            dorosli nieswiadomie pol-cywilizowani.
            Przypominam ze np wspolnota kulturowa arabow jest cywilizacja
            arabska.

            - Nasza cywilizacja jest tylko zachodnia, niemniej jednak pragne
            zauwazyc ze w lonie tejze (a jakze, bardzo rozwinietej), zabija sie
            np niewygodnych dziennikarzy, po czym, zgodnie z nakazami
            demokratycznymi urzadza sie proces, wprawdzie bez rezultatu, no ale
            nasza demokratyczna cywilizacja znow moze patrzec jasno w przyszlosc.
            Okupuje sie kraje, wymazuje sie kraje z mapy, przemieszcza ludzi....
            El Kadhafi doskonale manipuluje rozdzial miedzy wyglansowana
            gadanina oficjalna "cywilizacji zachodniej" a jej ponura aplikacja.

            - Nie lubie wypowiedzi nadzianych epitetami: kretyn, dupek, kabotyn,
            kacyk i podobnych, proponowanych przez nasze dobre forumowiczki. Czy
            aby nie jest to zbyt latwe? Gdyby w ten sposob wyrazali sie o El
            Kadhafim inni podobni mu rola albo sila (nie tylko politycy), gdyby
            w zwiazku z tym podejmowali jakiekolwiek akcje przeciwko niemu,
            mialoby to jakis sens. Ale oni wspolpracuja, sa jego wspolnikami, sa
            wiec jego kryminalnymi wspolnikami, jesli on kryminalista?

            - Politycy maja zycie trudne.
            • maria421 Re: Merz i Gaddafi 08.09.09, 12:15
              Znow sie naraze...

              Nasza zachodnia cywilizacja pomimo wszystkich jej ciemnych stron historii jest
              najlepsza cywilizacja jaka czlowiek stworzyl.
              Jedna z zalet naszej cywilizacji jest rownosc wobec prawa i podlega jej w naszym
              obszarze cywilizacyjnym rowniez synalek Kadafiego.
              Jest to zdobycz cywilizacyjna ktora nie mozna handlowac, ktora nie powinno sie
              handlowac, ale ktora jednak sie handluje kiedy w gre wchodzi cos, co w naszej
              cywilizacji uznawane jest za najwyzsze dobro- a jest to ludzkie zycie i
              nienaruszalnosc osobista.
              Dlatego przedstawiciele naszej cywilizacji w konfrontacji z przedstawicielami
              cywilizacji arabskiej (klanu Kadafich) majac do wyboru ratowanie czyjegos zycia
              za rezygnacje z wymierzenie sprawiedliwosci, wybieraja ratowanie zycia.
              • lucja7 Re: Merz i Gaddafi 08.09.09, 13:54
                Maria napisala:
                "Dlatego przedstawiciele naszej cywilizacji w konfrontacji z
                przedstawicielami cywilizacji arabskiej (klanu Kadafich) majac do
                wyboru ratowanie czyjegos zycia za rezygnacje z wymierzenie
                sprawiedliwosci, wybieraja ratowanie zycia."

                Stop, stop stop.
                Dokladnie o tym mowie, o wartosciowaniu brutalnie arbitralnym.
                Bo moge powiedziec identycznie, albo wiecej ze: El Kadhafi wyciagnal
                umierajacego Libijczyka nieslusznie skazanego na okrutne szkockie
                wiezienie, a to, dajac balon tlenu ledwozipiacej British Petroleum.

                Prosze wiec uprzejmie nie pieprzyc o lepszych czy gorszych
                cywilizacjach. Ubermensch ciagle zyje? Juz naprawde czas na zmiane
                podrecznikow i przewietrzenie!
                • maria421 Re: Merz i Gaddafi 08.09.09, 17:19
                  Lucja, schowaj te Gruba Berte i nie strzelaj Übermenschem.

                  Wartosciowanie cywilizacji nie oznacza automatycznego wartosciowania ludzi
                  nalezacych do danej cywilizacji.

                  Chcesz sobie relatywizowac twierdzac ze nie ma cywilizacji lepszych i gorszych
                  tylko sa rozne cywilizacje, to prosze bardzo, ale dobrze byloby gdybys zauwazyla
                  ze wlasnie dlatego ze wzroslas w takiej a nie innej cywilizacji to dzisiaj ....
                  nie myslisz tak jak Kadafi.
                  • i.p.freely Re: Merz i Gaddafi 08.09.09, 17:36
                    ale dobrze byloby gdybys zauwazyla ze wlasnie dlatego ze wzroslas
                    w takiej a nie innej cywilizacji to dzisiaj ....nie myslisz tak jak
                    Kadafi.


                    Zaraz po tym jak napisalas

                    Wartosciowanie cywilizacji nie oznacza automatycznego
                    wartosciowania ludzi nalezacych do danej cywilizacji.



                    Nie widzisz sprzecznosci?
                    • maria421 Re: Merz i Gaddafi 08.09.09, 17:43
                      Nie widze sprzecznosci porownujac konkretne przyklady.

                      Uwazam ze Lucja, produkt zachodniej cywilizacji jest lepszym czlowiekiem niz
                      Kadafi, produkt arabskiej cywilizacji.
                      Nie napisalam ze my wszyscy, bedacy produktem zachodniej cywilizacji jestesmy
                      lepsi od ludzi wychowanych w innych cywilizacjach.
                      • i.p.freely Re: Merz i Gaddafi 08.09.09, 18:24
                        Aaaaa. To dobrze, bo juz myslalam, ze "wartosciowanie cywilizacji
                        nie oznacza automatycznego wartosciowania ludzi nalezacych do danej
                        cywilizacji".




                      • iwannabesedated odnośnie lepszych i gorszych ludzi a też i trochę 08.09.09, 19:02
                        ...w nawiązaniu do wątka podręcznikowego.

                        Będąc młodą stokrotką wylądowałam w śródmiejskiej publicznej szkole
                        średniej. Było to przeżycie traumatyczne, bowiem szkoła była
                        ogromna, składała się z labiryntu korytarzy, nie miała wcale okien
                        oraz chodzili do niej sami Murzyni, kilku Latynosów. I ja. W owym
                        bezokiennym ciemnawym labiryncie czarne gęby łyskały na mnie
                        groźnie - co mówiły nie rozumiałam, mimiki też nie za bardzo umiałam
                        czytać. Kilka lat potem trafiłam do miejskiego koledżu też
                        śródmiejskiego. Też chodzili tam sami Murzyni, trochę wiecej
                        Latynosów, żona ortodoksyjnego rabina z Brooklynu oraz ja. Labirynt
                        korytarzy był, było też trochę okien, a gęby już mnie nie straszyły,
                        bo się nauczyłam rozumieć co mówią, mimikę też bardziej kumałam,
                        oswoiłam się trochę, a także i poziom intelektualny był bardziej do
                        mojego zbliżony. Trochę się czułam obco, ale nie za bardzo. Potem
                        zaś trafiłam na uniwersytet stanowy i było mnóstwo różnych gęb,
                        czarnych, żółtych, hinduskich, zwyczajnych białych a też nawet kilka
                        płaskich polskich. Poziom był zupełnie zbliżony do mojego, w
                        akademiku mieszkałam w pokoju z Murzynką a living i kibel
                        dzieliłyśmy z Hinduską i waspką z Pennsylwanii. I się już wcale
                        nikogo nie bałam, było świetnie. A na koniec pojechałam na staż do
                        Wrocka i były tam same białe, płaskie polskie gęby i było mi
                        nadzwyczaj łyso i wpadłam w depresję.

                        Jaka jest puenta tej historii? Warto się oswajać, bo wtedy gęby nie
                        wyglądają już tak groźnie, a obyczaje nie wydają się aż tak
                        barbarzyńskie. Ale przedewszystkim ZAWSZE się ma więcej wspólnego z
                        inostrańcem na naszym poziomie intelektualnym niż z najbardziej
                        rodzimą hołotą.
                        • maria421 Re: odnośnie lepszych i gorszych ludzi a też i tr 08.09.09, 19:17
                          Dorota, Ty piszesz o oswajaniu sie z ludzmi nie z cywilizacjami:)

                          Ja z cywilizacja w ktorej czlowiek rodzi sie w jednej kascie i do drugiej
                          przejsc nie moze, albo z cywilizacja w ktorej dziesiecioletnia dziewczynka moze
                          byc wydana za maz oswajac sie nie chce.
                          I Ty z pewnoscia tez nie.
                          • iwannabesedated Re: odnośnie lepszych i gorszych ludzi a też i tr 08.09.09, 19:35
                            A co powiesz na cywilizację, w której ojciec więzi córkę w piwnicy
                            przez 20 lat, regularnie ją gwałcąc, produkując z nią potomstwo, na
                            którego śmierć patrzy potem obojętnie, a mieszkająca piętro wyżej
                            matka udaje że nic nie wie?

                            Wydaje mi się, że z upodobaniem kolekcjonujesz skrajne przypadki i
                            na ich podstawie sobie wyrabiasz zdanie o całkoształcie.
                            • maria421 Re: odnośnie lepszych i gorszych ludzi a też i tr 08.09.09, 19:56
                              Dorotko, Fritzl to jest wlasnie pojedynczy, wynaturzony przypadek ktory w naszej
                              cywilizacji jest ciezkim przestepstwem.


                              Wydawanie za maz dziesiecioletnich dziewczynek jest w niektorych krajach
                              prawnie dozwolone. Nie tak dawno obieglo swiat to zdjecie:

                              danishaffairs.files.wordpress.com/2008/03/child-bride-afghanistan.jpg
                              to byl legalny slub!

                              W Arabii Saudyjskiej czy w Jemenie sluby dzieci z doroslymi mezczyznami tez sa
                              legalne!

                              No a hinduski system kastowy to system a nie pojedyncze przypadki.
                              • lucja7 kilka innych wyjatkow wynaturzonych 08.09.09, 22:50
                                Maria pisze:
                                "...Fritzl to jest wlasnie pojedynczy, wynaturzony przypadek ktory w
                                naszej cywilizacji jest ciezkim przestepstwem."

                                Podam moze kilka cyfr ktore normalnie powinny zrujnowac
                                teze "wyjatku" w zyciu "rozwinietej cywilizacji zachodniej" gdzie,
                                przypominam, np gwalt w malzenstwie nie jest uznany za przestepstwo
                                w wiekszosci krajow europejskich, a zaliczany do problemow sfery
                                rodzinnej i prywatnej.

                                Pierwsze pochodzace z Italii, kraju ze stolica katolicyzmu,
                                ostoi "zycia rodzinnego z Bogiem, po katolicku". A co sie dzieje w
                                tej pieknej scenerii:

                                - w roku 2007, 182 zony zostaly zamordowane przez mezusia (1 co dwa
                                dni), w sposob nastepujacy: 30% zadzgane nozem, 30% zabite bronia
                                palna, 20% uduszone, 10% bite do smierci.
                                Nie jest ustalony portret mezusia, ale wiadomo ze poziom edukacji
                                nie ma wplywu na brutalnosc w malzenstwie: 67% jest kadrami, 50%
                                posiada dyplom uniwersytecki, 25% pracuje w zawodach madycznych albo
                                paramedycznych.

                                - podobny mezus we Francji zabija zone co trzeci dzien (122 ofiary),
                                a "udzial" w podziale jest, z niewielkimi odchylkami, podobny.

                                - w Rosji, rocznie zabitych jest 13000 zon (rok 2001), co nam daje
                                dziennie 36 zabitych kobiet mezatek. W raporcie cyfra ta jest
                                porownana do 14000 zabitych Rosjan w 10cio letniej wojnie
                                afganskiej.

                                Mowi sie tu tylko o zabojstwach! To byloby na tyle.

                                A cyfry te zaslyszalam kiedys w radio w samochodzie, zaszokowaly
                                mnie, sprawdzilam je wiec dzis.
                                • maria421 Re: kilka innych wyjatkow wynaturzonych 09.09.09, 09:26
                                  Lucja, o poziomie cywilizacji swiadcza jej prawa.

                                  Mozesz wiec dalej cytowac europejskie statystyki kryminalne, ale nie zmienisz
                                  faktu ze w naszej cywilizacji stosunek z 10-latka jest karany jako pedofilia,
                                  podczas gdy w cywilizacji arabskiej, ktorej jestes taka fanka, do tej pory, w
                                  niektorych krajach 10-latka moze byc wydana za maz.

                                  Nie zmienisz faktu ze rownosc ludzi niezaleznie od ich plci, rasy , pochodzenia
                                  czy religii to jest wymysl cywilizacji Zachodu a nie zadnej innej.

                                  Uznajac wiec ze nie ma lepszych czy gorszych cywilizacji lecz tylko sa rozne
                                  cywilizacje stawiasz pod znakiem zapytania to w co sama wierzysz, bo
                                  przypuszczam ze wierzysz wlasnie w slusznosc rownosci ludzi niezaleznie od ich
                                  plci, rasy, pochodzenia czy religii a nie w to ze czlowiek jest na zawsze
                                  przypisany do wlasnej kasty lub w to ze mezczyzni stoja ponad kobietami i moga
                                  miec 4 zony, nawet 10 letnie.


                                  • lucja7 Re: kilka innych wyjatkow wynaturzonych 09.09.09, 09:58
                                    Owszem, rowniez prawa, prawa danej kultury. Ale rowniez rezultaty
                                    tychze praw.
                                    Nie podaje cyfr po to by udawadniac czjas wyzszosc, czy bawic sie w
                                    klasyfikacje. Odpowiedzialam na twoje dziwactwo majace na celu
                                    ukazac rozszalalego zonobojce europejskiego, permanentnego
                                    recydywiste, "dziecko" zachodniej, chrzescijanskiej cywilizacji,
                                    jako wynaturzony wyjatek. Mozliwe jest zreszta ze oni sie
                                    spowiadali, zgodnie z zaleceniami tejze cywilizacji, ale o tym,
                                    niestety, statystyki nie mowia.
                                    Nie zapominaj wiec co mowisz i ze odpowiadam na to.

                                    Przy okazji rzucilam tez okiem na statystyki niemieckie. No i
                                    zobaczylam to, czego oczekiwalam: cale (zgoda, prawie cale) zlo
                                    przypisane jest Turkom (w Niemczech jest 3,5M muzulmanow, w tym 2,5M
                                    Turkow): morderstwa, rzeznie, wymuszane malzenstwa...nie wiem co
                                    jeszcze. To tak jak w Chinach, gdzie ciagle jeszcze AIDS nie dotarlo.
                                    Smialam si tez z opinia niemieckiej deputowanej pochodzenia
                                    tureckiego ktora przeczytalam w tymze raporcie niemieckim: wiedza
                                    Niemcow o Islamie ogranicza sie do 3 elementow: nie jedza swininy,
                                    modla sie 5 razy dziennie i nosza voile.

                                    No i na koniec, nazywasz mnie fanka cywilizacji arabskiej. Mysle
                                    dlatego zeby mi dokuczyc, ze ciagle zapominasz ze pisze to co pisze
                                    w odpowiedziach na albo ewidentna niewiedze, albo prowokacje, no i
                                    zgodnie ze slynnym sloganem: kto nie jest z nami, jest przecw nam.
                                    Wiem natomiast ze nienawisc ma swoje zrodlo w niewiedzy.
                                    • maria421 Re: kilka innych wyjatkow wynaturzonych 09.09.09, 10:40
                                      Lucja, wybacz, ale piszesz nie na temat.

                                      Chcesz pisac o cywilizacjach, pisz o tym co jest wyznacznikiem cywilizacji, a
                                      jednym z wyznacznikow cywilizacji sa wlasnie jej prawa.

                                      Zadaj sobie wreszcie pytanie z jaka cywilizacja Ty sama sie identyfikujesz i
                                      dlaczego akurat z ta, a nie z zadna inna. Zadaj sobie pytanie czy lepiej niz w
                                      Europie byloby Ci w Jemenie czy w gdybys sie urodzila w kascie niedotykalnych w
                                      Indiach.

                                      Skoro juz sama poruszylas temat Turkow w Niemczech, to faktem jest ze tzw.
                                      "mordy honorowe" , czyli zabojstwa kobiet dla oczyszczenia honoru wlasnego lub
                                      honoru rodziny to jest specjalnosc muzulmanskich imigrantow.
                                      Faktem jest tez, ze ok. 70% mlodocianych wielokrotnych przestepcow (powyzej 10
                                      przestepstw) ma pochodzenie tureckie, arabskie lub albanskie.

                                      Co do wiedzy Niemcow na temat islamu, to niestety, jest ona naprawde
                                      ograniczona, ale to sie tez powoli zmienia. Powoli Niemcy dowiaduja sie ze islam
                                      to nie tylko zakaz jedzenia wieprzowiny, nakaz modlenia sie 5 razy dziennie i
                                      noszenia chust przez kobiety, ale tez np. przyzwolenie na bicie nieposlusznej
                                      zony, na zabijanie apostatow i "niewiernych".

                                      Nazywam Cie fanka cywilizacji arabskiej bo to Ty jedyna tutaj jestes jej gorliwa
                                      adwokatka. Jednakze cywilizacja to nie jest tylko pare zgrabnych i milych oku
                                      architekta budowli, to jest o wiele, wiele wiecej. To sa glownie prawa, ktore,
                                      pomimo tego ze sie jezysz, powoduja ze wolisz Europe od Arabii Saudyjskiej :)
                      • lucja7 Re: Merz i Gaddafi 09.09.09, 10:13
                        Maria:
                        "Uwazam ze Lucja, produkt zachodniej cywilizacji jest lepszym
                        czlowiekiem niz Kadafi, produkt arabskiej cywilizacji."

                        Coz ty mozesz o tym wiedziec a, co gorsza, rozpisywac takie rzeczy?
                        Uwazam np ze w lozku, Muammar bylby dla ciebie duzo, duzo lepszy niz
                        ja.
                        • maria421 Re: Merz i Gaddafi 09.09.09, 10:21
                          lucja7 napisała:

                          > Coz ty mozesz o tym wiedziec a, co gorsza, rozpisywac takie rzeczy?
                          > Uwazam np ze w lozku, Muammar bylby dla ciebie duzo, duzo lepszy niz
                          > ja.

                          Nie oceniam ludzi po tym jacy sa w lozku.
                          Oceniam po czynach i z tego co wiem, Kadafi to zbrodniarz a Lucja nie.
                          • iwannabesedated Re: Merz i Gaddafi 09.09.09, 20:28
                            Marysiu, co Ty pieprzysz? Tylko dlatego, że ktoś pisze że jest jakąś
                            Łucją, rozumie kilka europejskich języków, i pierdnie od czasu do
                            czasu coś o architekturze miejskiej - to już robisz jakieś daleko
                            idące założenia dotyczące charakteru owej osoby. I abarot, tylko
                            dlatego, że ktoś ma ciemną gębę i się wywodzi z kręgu kultury
                            arabskiej, to pewnie wystarczy abyś stwierdziła, że to zbrodniarz i
                            podlec. To się nazywa tendencją do pochopnych generalizacji.
                            Inaczej - lenistwo umysłowe. Hahaha!
                            • maria421 Re: Merz i Gaddafi 10.09.09, 10:23
                              Dorota, Kadafi jest odpowiedzialny za Lockerbie,( i Bog wie za co jeszcze) wiec
                              jest zbrodniarzem.
                              Dlatego kazda z nas jest od niego lepsza.
                              • iwannabesedated Re: Merz i Gaddafi 10.09.09, 12:36
                                Do tego zmierzam Marysiu. Zbrodniarz i skurwysyn jest owym
                                niezależnie od kraju pochodzenia, religii i/lub kultury której jest
                                produktem. Tak jak Hitler, Stalin, Pinochet, Czerwoni Khmerzy czy
                                inni kacykowie/zamordyści/mordercy.

                                A czy któraś z nas jest gorsza czy lepsza, to by się dopiero mogło
                                okazać gdyby któraś z nas rządziła autorytarnie krajem. Hahaha!

                                Dowartościowywanie się faktem, że jesteś lepsza niż Kadafi, Marysiu,
                                lub że jesteś wychowana w najlepszej kulturze, być może mile łechcze
                                w ego, ale trochę cieniutkie to jest.
                                • maria421 Re: Merz i Gaddafi 10.09.09, 13:08
                                  Napisalam ze wartosciowanie cywilizacji nie oznacza automatycznego
                                  wartosciowania ludzi nalezacych do danej cywilizacji, wiec prosze mnie
                                  oczywistymi oczywistosciami nie pouczac.

                                  Napisalam tez ze Lucja dlatego mysli tak jak mysli bo jest produktem zachodniej
                                  cywilizacji, a nie mysli tak jak Kadafi ktory jest produktem arabskiej
                                  cywilizacji. Na to sie wtracila I.P. Freely mowiac ze jednak wartosciuje, na co
                                  ja odpowiedzialam ze wartosciuje dwie konkretne osoby- Lucje i Kadafiego.
                                  No i wyjasnilam ze Kadafi jest gorszy od kazdej z nas bo jest zbrodniarzem.

                                  Ty mi wymieniasz Hitlera, Stalina, Czerwonych Khmerow i Pinocheta zapominajac o
                                  tym ze nazizm i komunizm , produkty cywilizacji Zachodu, zostaly przez te sama
                                  cywilizacje Zachodu zwalczone i dzisiaj ktos kto sie odwazy wzdychac do tamtych
                                  idoli robi to albo po kryjomu w domu, albo sie naraza na spoleczne potepienie.

                                  Kadafi, natomiast, wedlug Lucji nie zasluguje na zadna pejoratywna nazwe, bo
                                  przeciez jest przedstawicielem innej cywilizacji- arabskiej, wiec - jak sie
                                  domyslam- my to mamy zrozumiec i potraktowac jego sposob bycia jako ciekawostke
                                  innej kultury:)

                                  Oczywiscie, ze glupio jest dowartosciowywac sie faktem, ze sie nie jest
                                  zbrodniarzem, ale w calej tej dyskusji nie o to przeciez chodzi.

                                  Chodzi o to, ze ja Was naprawde nie rozumiem! Nie rozumiem dlaczego boicie sie
                                  powiedziec tak ewidentnej prawdy ze mamy szczescie zyc w najlepszym ustroju jaki
                                  czlowiek stworzyl, czyli w demokracji. Nie jest to ustroj idealny, ma blaski i
                                  cienie, ale lepszego nie ma, a jezeli ktos twierdzi inaczej to niech mi powie na
                                  jaki ustroj by sie zamienil.
                                  Nie rozumiem dlaczego boicie sie powiedziec, ze demokracja jest wymyslem
                                  cywilizacji Zachodu. Cywilizacji tez niedoskonalej, majacej wiele czarnych kart
                                  historii, ale najlepszej jaka jest do wyboru. Jezeli ktos twierdzi ze tak nie
                                  jest, to niech mi powie na jaka cywilizacje by sie zamienil i dlaczego.
                                  • lucja7 Re: Merz i Gaddafi 10.09.09, 23:12
                                    Mam 2 uwagi/pytania:

                                    do Marii:
                                    co mysle to mysle, ale uwazam, tak miedzy nami, ze El Kadhafi to
                                    przy mnie karzel (oprocz lozka z Maria, o czym juz pisalam). Nie
                                    jestem niczyim adwokatem (glownie zreszta El Kadhafiego), co mi sie
                                    plasko zarzuca, ale oburza mnie tepy, ponuro-smutny rasizm (prosze
                                    przeczytac "triumf maryjny" np w temacie o podrecznikach niemieckich
                                    i australijskich).

                                    do Stokrotki:
                                    1-czy twoje powtarzajace sie hahahaha, jest smiechem pelnym,
                                    glosnym, polsmiechem polgebkowym, moze czkawka, moze osobistym
                                    utajonym wdziekiem, czy juz teraz moze nic nie znaczacym odruchem?
                                    Warto byloby wiedziec by moc czytac kolor twoich wypowiedzi.
                                    2-dziekuje za pamiec jaka mi rezerwujesz. Zaluje jednak zaginiecie
                                    twego pisania z kiedys, co nazywalam "pod stokrotke", albo
                                    pod.....wole nie pisac. Wejdz wreszcie w twoje osobiste buciory,
                                    znikna ci twoje nudy zwiazane z kolorem pogody, zatwardzenia
                                    powarsztatowe, niechcenia, z ktorymi tak szczodrze i obficie sie
                                    dzielisz, a sa one deprymujace, przynajmniej dla mnie, osoby
                                    wrazliwej. Nie widze powodow by byc opierdalana ze sie nie odpowiada
                                    bez zwloki na deklaracje stokrotkowego kaca. Gdyby co, skonsultuj
                                    moze, jak to sie mawia. Zycze sukcesu.
                                    • maria421 Re: Merz i Gaddafi 11.09.09, 09:18
                                      lucja7 napisała:

                                      > Mam 2 uwagi/pytania:
                                      >
                                      > do Marii:
                                      > co mysle to mysle, ale uwazam, tak miedzy nami, ze El Kadhafi to
                                      > przy mnie karzel (oprocz lozka z Maria, o czym juz pisalam). Nie
                                      > jestem niczyim adwokatem (glownie zreszta El Kadhafiego), co mi sie
                                      > plasko zarzuca, ale oburza mnie tepy, ponuro-smutny rasizm (prosze
                                      > przeczytac "triumf maryjny" np w temacie o podrecznikach niemieckich
                                      > i australijskich).
                                      >
                                      Lucja, a sprawdzilas podreczniki francuskie? Czy Twoje dzieci aby nie uczyly sie
                                      z rasistowskich, seksistowskich i dyskryminujacych podrecznikow w ktorych na
                                      ilustracjach nie bylo osob innych ras niz biala? Czy uzywano w tych
                                      podrecznikach imion tylko francuskich z pominieciem imion arabskich, chinskich
                                      czy rosyjskich? Czy przypadkiem nie propagowano seksistowskiego, tradycyjnego
                                      obrazu rodziny zamiast propagowac tez alternatywne modele rodziny?

                                      Sprawdz koniecznie, bo mozliwe ze Twoje dzieci tez wychowano na tepych rasistow,
                                      seksistow i dyskryminatorow i Ty sama o tym nawet nie wiesz.

                                  • i.p.freely Re: Kadafi i reszta 11.09.09, 00:32
                                    Kadafi, produkt cywilizacji arabskiej, jest zbrodniarzem - upiera
                                    sie maria, upierja sie tez inni, bo rzekomo jest
                                    terrorysta. A co to takiego ten "terrorysta", co to
                                    takiego "terroryzm"?

                                    Jesli wezmie sie pod uwage definicje z kodeksu amerykanskiego
                                    (contained in Title 22 of the United States Code, Section 2656f(d))

                                    The term "terrorism" means premeditated, politically motivated
                                    violence perpetrated against noncombatant (1) targets by subnational
                                    groups or clandestine agents, usually intended to influence an
                                    audience. . . .

                                    (1) For purposes of this definition, the term "noncombatant" is
                                    interpreted to include, in addition to civilians, military personnel
                                    who at the time of the incident are unarmed and/or not on duty.


                                    to czym rozni sie dzialalnosc Kadafiego o dzialalnosci GDW i jego
                                    kabaly?
                                    Inflict "civilian pain" on Americans so that they stop supporting
                                    their government's domination of our land and so their government
                                    thinks twice about bombing more Muslim countries - rozni sie czyms
                                    od od logiki usprawiedliwiajacej zapedy wojenne zachodniej
                                    cywilizacji "inflicting civilian pain" w Iraku, Afganistanie?
                                    Widzi ktos roznice? Wiem, ze maria widzi bo juz gdzies pisala, ze
                                    Ameryka ma obowiazek terroryzowac i zadawac bol podbitej ludnosci
                                    cywilnej celem osiagniecia zamierzonego politycznego celu.



                                    • i.p.freely Re: ..... 11.09.09, 01:12
                                      ... GWB i jego kabaly mialo byc.

                                      Kontynuujac, kiedy zachodnia cywilizacja terroryzuje podbita ludnosc
                                      to zdaniem marii robi to dla dobra tej ludnosci, dla dobra
                                      wszystkich. Kiedy cywilizacja arabska terroryzuje to jest to zbrodnia
                                      a Kadafi zbrodniarzem.
                                      • maria421 Re: ..... 11.09.09, 09:25
                                        i.p.freely napisał:

                                        > ... GWB i jego kabaly mialo byc.
                                        >
                                        > Kontynuujac, kiedy zachodnia cywilizacja terroryzuje podbita ludnosc
                                        > to zdaniem marii robi to dla dobra tej ludnosci, dla dobra
                                        > wszystkich. Kiedy cywilizacja arabska terroryzuje to jest to zbrodnia
                                        > a Kadafi zbrodniarzem.

                                        Tak tak, Freely. Ostatecznie Hitler czy FD Roosevelt to tez jedno i to samo, no nie?
                                    • lucja7 Re: Kadafi i reszta 11.09.09, 01:19
                                      Kadhafi jest dla mnie utalentowanym manipulatorem, ale skoro ja
                                      jestem ustawiona, wg tutejszego ulicznego i samozwanczego trybunalu
                                      lepiej w rankingu niz Muammar, trudno mi sie wypowiadac na temat
                                      jego talentow, czy braku talentow. Jestem graczem bardzo fair play,
                                      jak to sie wulgarnie powiadalo kiedys.

                                      O tobie natomiast slyszalam tutaj ze jestes antysemitka (oswiadczam
                                      ze kontaktow z Mossadem nie posiadam), z tego co czytalam w twoich
                                      wypowiedziach, nic z tego nie zauwazylam, chyba ze przegapilam.
                                      Co ty na to?
                                      Chyba ze to podobnie jak z sadem z Salem wobec mnie: jak sie nie
                                      podoba, jedz do Arabii.
                                      • maria421 Re: Kadafi i reszta 11.09.09, 09:31
                                        lucja7 napisała:

                                        > Kadhafi jest dla mnie utalentowanym manipulatorem,

                                        Prawda? Na wszystkim potrafi zarobic. Skarze niewinne bulgarskie pielegniarki na
                                        smierc, potrzyma kilka lat w wiezieniu, potem je wypusci za sowitym okupem i
                                        jeszcze bilet wstepu na paryskie salony dostanie.
                                        I oklaski naszej Lucji do tego tez:)
                                        • i.p.freely Re: Kadafi i reszta 11.09.09, 10:46
                                          Kto by sie spodziewal ze ten barbarzynca i utalentowany manipulator,
                                          postawi niewinne bulgarskie pielegniarki przed sad?! To oni sady
                                          maja??? Kto by pomyslal!
                                          Dla kontrastu, zachodnia cywilizacja jakos do tej pory zebrac sie
                                          nie moze by postawic przed sad tysiace o nic nie oskarzonych ludzi
                                          przetrzymywanych nielegalnie (prewencyjnie) w Bagram, Abu Graib,
                                          Guantanamo choc mieli 8 lat by to zrobic i popatrz na paryskie
                                          salony tez ich wpuszczaja.
                                          • maria421 Re: Kadafi i reszta 11.09.09, 11:09
                                            i.p.freely napisał:

                                            > Kto by sie spodziewal ze ten barbarzynca i utalentowany manipulator,
                                            > postawi niewinne bulgarskie pielegniarki przed sad?! To oni sady
                                            > maja??? Kto by pomyslal!

                                            Maja, maja. III Rzesza i ZSRR tez mialy.

                                            > Dla kontrastu, zachodnia cywilizacja jakos do tej pory zebrac sie
                                            > nie moze by postawic przed sad tysiace o nic nie oskarzonych ludzi
                                            > przetrzymywanych nielegalnie (prewencyjnie) w Bagram, Abu Graib,
                                            > Guantanamo choc mieli 8 lat by to zrobic i popatrz na paryskie
                                            > salony tez ich wpuszczaja.

                                            Freely, zejdz na ziemie. Pieciu "niewinnych" wypuszczonych z Guantanamo
                                            przyznalo sie

                                            www.dailymail.co.uk/news/worldnews/article-1092816/We-confess-9-11-Guantanamo-Five-admit-murdering-nearly-3-000-bid-martyrdom.html
                                            A wieli "niewinnych" wypuszczonych z Guantanamo powrocilo do dzialalnosci
                                            terrorystycznej.

                                            Moze trzeby sadzic tych, ktorzy ich wypuscili?
                                            • i.p.freely Re:Cos takiego, cywilizacja zachodnia 11.09.09, 13:38
                                              torturuje ... jak jakas podrzedna cywilizacja arabska?

                                              maria napisala
                                              Pieciu "niewinnych" wypuszczonych z Guantanamo przyznalo sie

                                              Pewnie przyznali sie tez do zamordowania Matki Teresy, JFK i
                                              zatrucia wod Morza Srodziemnego.

                                              Nie wiem jak tobie ale mi jest nieswojo kiedy ktos bestialsko
                                              torturuje bezbronnego w imieniu mojej cywilizacji, zachodniej
                                              cywilizacji. Nie mowiac juz o tym ze podtapianie 6 razy dziennie
                                              przez 160 dni nie jest leglana metoda czynienia ludzi bardziej
                                              rozmownymi a informacja uzyskana w ten sposob jest kompletnie
                                              bezuzyteczna. Malo kto by sie dziwil gdyby Kadafi z czyms takim
                                              wyskoczyl, ale cywilizacja zachodnia, oredownik praw czlowieka?!


                                              www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2008/12/08/AR2008120801087.html

                                              If the judge ultimately accepts guilty pleas, the ability of the
                                              Obama administration to transfer the case to federal court
                                              • maria421 Re:Cos takiego, cywilizacja zachodnia 11.09.09, 14:08
                                                Freely, a skad Ty wlasciwie wiesz ze torturowanie jest zle, ze jest przestepstwem?
                                                Czy aby nie z tego dokumentu:

                                                pl.wikisource.org/wiki/Powszechna_Deklaracja_Praw_Cz%C5%82owieka
                                                Ten dokument to jest tez produkt cywilizacji Zachodu, ktora tak pogardzasz sama
                                                bedac jej produktem.



                                                • i.p.freely Re:Cos takiego, cywilizacja zachodnia 11.09.09, 15:24
                                                  maria421 napisała:

                                                  Freely, a skad Ty wlasciwie wiesz ze torturowanie jest zle, ze
                                                  jest przestepstem?


                                                  Teraz to juz nie wiem czy ironizujesz ...

                                                  Czy torturowanie jest przestepstwem? Z cala pewnoscia. Sie podpisalo
                                                  dokument i wyjatkow nie ma!

                                                  No exceptional circumstances whatsoever, whether a state of
                                                  war or a threat or war, internal political instability or any other
                                                  public emergency, may be invoked as a justification of torture. . .
                                                  Each State Party shall ensure that all acts of torture are offences
                                                  under its criminal law
                                                  .


                                                  CONVENTION AGAINST TORTURE
                                                  and Other Cruel, Inhuman or Degrading
                                                  Treatment or Punishment
                                                  signed and championed by Ronald Reagan, Article II/IV

                                                  Jasno, ciasno, precyzyjnie!


                                                  • maria421 Re:Cos takiego, cywilizacja zachodnia 11.09.09, 15:44
                                                    Nie, Freely, nie ironizuje. Zakladam ze Ty dlatego wlasnie potepiasz tortury bo
                                                    zostaly one w naszej cywilizacji potepione i zakazane. Ty to wchlonelas dlatego
                                                    ze sie wlasnie w tej cywilizacji wychowalas.
                                                    Dobrze byloby zebys sama sobie zdala z tego sprawe.



                                                  • i.p.freely Re:Cos takiego, cywilizacja zachodnia 11.09.09, 15:53
                                                    Alez mario, ja sobie doskonale zdaje sprawe z tego i dlatego jest
                                                    mi nieswojo kiedy moja cywilizacja torturuje ludzi w moim imieniu.
                                                    Czy to az takie trudne do zrozumienia?
                                                  • maria421 Re:Cos takiego, cywilizacja zachodnia 11.09.09, 16:10
                                                    i.p.freely napisał:

                                                    > Alez mario, ja sobie doskonale zdaje sprawe z tego i dlatego jest
                                                    > mi nieswojo kiedy moja cywilizacja torturuje ludzi w moim imieniu.
                                                    > Czy to az takie trudne do zrozumienia?

                                                    To nie cywilizacja ludzi torturuje, to konkretni ludzie na rozkaz konkretnych
                                                    ludzi to robia. Albo i bez rozkazu.

                                                  • maria421 Re:Cos takiego, cywilizacja zachodnia 11.09.09, 16:15
                                                    I jeszcze jedno: ci ktorzy torturuja na rozkaz lub bez rozkazu robia to WBREW
                                                    prawom zachodniej cywilizacji.
                                    • maria421 Re: Kadafi i reszta 11.09.09, 09:23
                                      Freely, jezeli GW Bush jest terrorysta bo wypowiedzial wojne afganskim Talibom i
                                      Saddamowi Hussejnowi, to znaczy ze FD Roosevelt tez jest terrorysta bo
                                      wypowiedzial wojne Hitlerowi.

                                      Wybacz, ale do takiego wlasnie wniosku prowadzi Twoja logika.
                                      • i.p.freely Re: Kadafi i reszta 11.09.09, 10:49
                                        to znaczy ze FD Roosevelt tez jest terrorysta bo wypowiedzial
                                        wojne Hitlerowi
                                        .

                                        Czego to sie czlowiek na forumie nie dowie:) Roosevelt wypowiedzial
                                        wojne Hitlerowi???
                                        • maria421 Re: Kadafi i reszta 11.09.09, 11:04
                                          i.p.freely napisał:

                                          > Czego to sie czlowiek na forumie nie dowie:) Roosevelt wypowiedzial
                                          > wojne Hitlerowi???


                                          Masz racje, Freely, uderzyl na Niemcy nawet nie wypowiadajac wojny.
                                          Terrorysta, nie?
                                          • iwannabesedated Re: Kadafi i reszta 11.09.09, 14:31
                                            Ależ oczywiście, że wypowiedział. Własnemu narodowi. W marcu 1933
                                            Roosevelt wprowadził stan wojenny i zaczął rządzić dekretami. Na
                                            mocy tych dekretów, ogołocił własnych obywateli ze złota, zmuszając
                                            wszystkich do wymiany CAŁEGO posiadanego kruszcu (a więc rodowej
                                            biżuterii, rodzinnych pamiątek, wszystkiego) na bezwartościowe
                                            papierowe banknowy. To się nazywa Roosevelt Gold Heist. To, że zaraz
                                            potem zdecydował się ograbić też wszystkich cudzoziemców, dewaluując
                                            dolara - to już szczegół.
                                            • maria421 Re: Kadafi i reszta 11.09.09, 14:40
                                              No to w koncu byl terrorysta ten FD Roosevelt czy nie?
                                            • i.p.freely Re: Roosevelt Gold Heist. 11.09.09, 16:02
                                              I pomyslec ze kilkadziesiat lat pozniej ludzie znow dali sie
                                              bankierom sterroyzowac.
                                          • i.p.freely Re: Kadafi i reszta 11.09.09, 15:49
                                            maria napisala:
                                            Masz racje, Freely, uderzyl na Niemcy nawet nie wypowiadajac
                                            wojny. Terrorysta, nie?


                                            No nie, ja nie moge:)
                                            Moze FDR sie ociaglal z uderzeniem na Niemcy ale jak mu niemiecki
                                            Chargé d'Affaires podsunol odpowiedni swistek pod nos to juz ociagac
                                            sie nie musial. Dalszy bieg historii juz znamy, chocby po lebkach.

                                            avalon.law.yale.edu/wwii/gerdec41.asp

                                            • maria421 Re: Kadafi i reszta 11.09.09, 16:12
                                              Freely, nie uciekaj od pytania, powiedz w koncu czy FD Rosevelt to terrorysta
                                              czy nie i dlaczego.
    • maria421 Gaddafi z misja w Rzymie:) 17.11.09, 09:56
      przeczytajcie sami:

      news.bbc.co.uk/2/hi/europe/8362525.stm
      • chris-joe To wcale nie mniej smieszne :) 17.11.09, 11:04
        wyborcza.pl/1,75248,7260381,Brak_seksu_lepszy_niz_seks.html
        • maria421 Re: To wcale nie mniej smieszne :) 17.11.09, 11:19
          Chris, zauwalyles ze sprawa dotyczy mlodziezy szkolnej?
          • chris-joe Re: To wcale nie mniej smieszne :) 17.11.09, 18:50
            Rzeczywiscie! Porady seksuologow w samej istocie raczej dla tych lasek pod
            30tke od Kadafiego. Dla nastoletnich panienek zas- tylko episkopat...
            • maria421 Re: To wcale nie mniej smieszne :) 17.11.09, 19:25
              chris-joe napisał:

              > Rzeczywiscie! Porady seksuologow w samej istocie raczej dla tych lasek pod
              > 30tke od Kadafiego. Dla nastoletnich panienek zas- tylko episkopat...

              Chris, wychowanie seksualne nie polega tylko na nauczeniu jak sie prezerwatywe
              zaklada czy na zaprowadzeniu 15 latki do ginekologa po tabletki antykoncepcyjne
              lecz takze na przekazaniu mlodziezy ze seks wymaga rowniez psychicznej dojrzalosci.
        • pierdoklecja_prutka Re: To wcale nie mniej smieszne :) 17.11.09, 14:10
          Pamiętam ten program pod protektoratem Nancy Reagan.

          "Just say no" to się nazywało. Ikona tego programu, Brooke Shields,
          obecnie gorzko żałuje zwlekania z rozpoczęciem normalnego życia
          seksualniego. Uważa, że wymuszona abstynencja spowodowała późniejsze
          problemy w pożyciu, zaniżone poczucie wartości oraz nadwagę.

          Zajebisty pomysł.

          Można też w ten sposób zapobiegać nadwadze (nie jeść), molestowaniu
          w pracy (nie pracować), przemocy w rodzinie (nie mieć) i wypadkom
          drogowym (nie wychodzić z domu).



          --
          wasza pierdo
          • maria421 Re: To wcale nie mniej smieszne :) 17.11.09, 15:04
            Poczekaj, bo chce powaznie odpowiedziec, a narazie nie jestem w stanie bo
            jeszcze czyszcze ekran i regeneruje miesnie brzucha po sesji na innym forum.
            Jak mi przejdzie i jak mi wroci powaga to powaznie odpowiem:)
            • pierdoklecja_prutka Re: To wcale nie mniej smieszne :) 17.11.09, 18:53
              Ale czemu uważasz, że musisz poważnie odpowiadać, skoro ja nie piszę
              poważnie, a i cała krzyżowa hopa poważna nie jest, tylko są to
              jakieś jaja? Wieszanie nie jest poważne, zdjemowanie nie jest,
              zmuszanie nastolatków do seksu, a też zmuszanie żeby nie - to
              wszystko nie jest poważne, tylko są to pierdoły zdeformowanych, jak
              to słusznie swiatlo zauważył, zombie. Ghyyyy ggggghg g.

              --
              wasza pierdo
              • maria421 Re: To wcale nie mniej smieszne :) 17.11.09, 19:15
                Bo ja tu musze moj powazny wizerunek pielegnowac :)
                A wlasciwie to juz zapomnialam co chcialam powaznie napisac.
                • xurek back to topic 17.11.09, 20:15
                  odgrzanie watku przypomnialo mi o tych zakladnikach. Z jakies dwa
                  tygodnie temu obilo mi sie w telewizorni o uszy, ze wciaz jeszcze
                  siedza. Teraz probowalam znalezc cos aktualnego w necie i ....
                  cisza. Nie znalazlam nic. Podejrzewam, ze gdyby wrocili, byloby
                  glosno. Wiec pewnie dalej siedza w Libii i nikogo to nie obchodzi,
                  wlacznie z naszym prezydentem, dla ktorego tacy wazni byli....
                  • pierdoklecja_prutka Re: back to topic 17.11.09, 20:27
                    Polański zresztą też siedzi. Z tym że teraz nie interesuje się tym
                    absolutnie nikt. Spadł z wokandy wprost do śmietnika spraw minionych.

                    --
                    wasza pierdo
                    • xurek Re: back to topic 17.11.09, 20:29
                      o tym rozmawialam z Behemotem chyba ze dwa dni temu. Nie mozna sie
                      nawet dowiedziec, czy pozwolili mu na areszt domowy. Pewnie nie, bo
                      ktos by o tym cos napisal.
                      • i.p.freely Re: back to topic 18.11.09, 01:33
                        Na naszej wokandzie nowy topik sie pojawil - nowa, potezna bomba
                        przeciwko wrogom cywilizacji, no tym, jak im tam, islamistom...

                        Ile to "cacko" nas kosztowalo i ile kosztowac bedzie zaden ze specow
                        od bezpieczenstwa cywilizacji nie wspomnial. Smietance lektorskiej
                        jakos nie przyszlo do glowy zapytac. Olbrzymi 'obiekt' stal sie za
                        to przedmiotem wzajemnej masturbacji lektorow i specow:DDD
                        Takiej grupowej orgii starych prykow to juz dawno nie mielismy!
                        • lucja7 Re: back to topic 18.11.09, 12:12
                          Rozumiem ze reprezentantki tego forum zaznaczyly swa obecnosc w
                          seansie orgietki :-))))))))
                          • xurek co to jest orgietka? 18.11.09, 12:34

                            • pierdoklecja_prutka Re: co to jest orgietka? 18.11.09, 13:01
                              "Social gathering boring enough to make the most hysterical people
                              virtuous" - napisała Collette, pewnie po chrancusku ale ja tylko tę
                              angielską wersję znam. Odnośnie orgii w Semiramis Bar.

                              --
                              wasza pierdo
                              • xurek Re: co to jest orgietka? 18.11.09, 13:06
                                znaczysie orgietka to zdrobnienie od orgii? Nawet na mysl mi
                                przyszlo, ale jakos mi sie tresc tego watku zupelnie z orgia nie
                                kojarzy, wiec zwatpilam. Musi Lucja rozumie to slowo zupelnie
                                inaczej niz ja. Albo po prostu tez chciala pierdnac w kanape tudziez
                                olac drzewko w celu pozostawienia wlasnego sladu....
                                • pierdoklecja_prutka Re: co to jest orgietka? 18.11.09, 13:22
                                  Myślę, że chodziło o rozkoszną frajdę soczystego bzdnięcia w
                                  kozetkę. Ale obawiam się, dziewczyny, że będziemy (ze względu na
                                  środowisko i globalne ocieplenie) jakieś pierdolimity sobie określić
                                  na emisje gazów kanapianych. Bo to już istonie zaczyna przybierać
                                  niepokojące rozmiary.

                                  --
                                  wasza pierdo
                                • lucja7 Re: co to jest orgietka? 19.11.09, 10:52

                                  xurek pisze:
                                  "znaczysie orgietka to zdrobnienie od orgii? Nawet na mysl mi
                                  przyszlo, ale jakos mi sie tresc tego watku zupelnie z orgia nie
                                  kojarzy, wiec zwatpilam. Musi Lucja rozumie to slowo zupelnie
                                  inaczej niz ja. Albo po prostu tez chciala pierdnac w kanape tudziez
                                  olac drzewko w celu pozostawienia wlasnego sladu...."

                                  Trafne, zwiezle, dowcipne, powiedzmy prawie blyskotliwe.
                                  Ale co wy tu "dziewczyny" z tym sraniem, rzyganiem, szczaniem,
                                  pierdzeniem, do znudzenia. Nawrot do niemowlectwa?
                                  Dziewczyny caca boudin? dziewczyny szydelkujace? czy dziobiace kwoki?
                                  • xurek Re: co to jest orgietka? 19.11.09, 12:31
                                    przeczytaj ostatnie (albo raczej przedostatnie) posty Kana: stand
                                    wziely sie nasze odnosniki do fekaliow i trawienia :)
                                    • pierdoklecja_prutka Re: co to jest orgietka? 19.11.09, 13:12
                                      Niestety odnośnie dziobiących kwok, to padł nasz ostatni kobiecy
                                      bastion. W Polsce właśnie leci reklama że jakiś turbodymomen
                                      zawstydził kury i wydziobał 1500 ziaren. Wychodzi na to, że
                                      cokolwiek kobieta potrafi - facet potrafi lepiej. Haha!

                                      --
                                      wasza pierdo
Pełna wersja