iwannabesedated
02.09.09, 20:01
Przeczytałam ostatnio, że wg. ostatnich badań jedna na 7 osób w UK
wzięłaby poważnie pod uwagę możliwość ślubu wyłącznie dla
pieniędzy. W kontekście artykułu, iż kobiety coraz częściej domagają
się spisywania intercyz w celu ochrony swych majątków.
Hm, hm, hm.
Co Wy na to? I proszę mi tu hipokryzyjnie nie tsyk tsykać, pisząc że
to paskudne Brytole takie interesowne, a nam tylko w głowie kwiatki
i bławatki.
Czy finansowy status obdżektu zainteresowania ma znaczenie? I gdzie
jest ta cienka czerwona linia?