"Co zrobic z nieznośnym bachorem mojej kobiety?"

15.01.04, 11:17
może coś poradzicie facetowi?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=10168945&v=2&s=0
    • naturella Re: "Co zrobic z nieznośnym bachorem mojej kobiet 15.01.04, 12:04
      Ło matko...!
    • sacreble Re: "Co zrobic z nieznośnym bachorem mojej kobiet 15.01.04, 12:35
      heh, jak czytam takie historie to tylko cieszę się, że takowe mnie nie dotyczą
      (z racji tego że przeszłość mojego faceta mieszka daleeeeko, na szczęście;
      dzieci są przy matce). Jedno z nich - córka- ma podobnie jak ten histeryk 6
      lat i tylko raz kiedy ją widziałam zastosowała paletę sztuczek pt. jak pokazać,
      że tatuś jest wyłącznie mój. Ale o żadnych napadach szału nie słyszałam.
      Jedno powiem: szczerze współczuje temu mężczyźnie, nie wiem czy jego metody
      wychowawcze i styl wspołpracy z tych malcem sa dobre czy złe (intencje myślę,
      że jak najbardziej OK), ale podziwiam upór "dotarcia" do chłopca, poświęcenie
      czasu, wymyślanie zajęć itp; mnie brakowałoby cierpliwości do cudzego dziecka i
      pozatym nie chciałabym się żyć z kimś kto mieszka i wychowuje dziecko z
      poprzedniego związku.
      Natomiast wydaje mi się, że w całej tej story problemem nie jest dzieciak
      tylko - przenajmniej z tego co pisze autor wątku - mamusia.

      ps. mnie tez zastanawia stos. tej kobiety do jej nowego partnera: nie wiem jak
      mozna byc z kimś, kto sugeruje że jest z nami na zasadzie "lepszy kit niz nic"
      • konkubinka Re: "Co zrobic z nieznośnym bachorem mojej kobiet 15.01.04, 14:20
        Mikawi
        A mnie zeslalas ten watek.Ciesze sie i wieczorem pokaze go M.Ciekawe czy nadal
        moj syn bedzie dla niego taka przeszkoda .
Pełna wersja