justus100
23.01.04, 12:54
Jako kobieta bez doświadczenia w temacie "dzieci", często zastanawiałam się,
jak układa się tzw. pozycie między partnerami w momencie pojawienia się
dzieci, zwłaszcza w naszych, polskich, ponurych realiach, gdzie na osobę
przypada 2m kw.
Ostatnio zaczęłam nad tym mysleć nawet intensywniej pod wpływem
nadciagającego kataklizmu: dzieci partnera. Perspektywa własnych dzieci jest
jeszcze nadal bardzo mglista. Nie sądzę, że z moim partnerem nam wyjdzie
normalne, bezkonfliktowe życie ze soba, nie mówiąc już o rozmnożeniu się, ale
to inny problem.
Chciałabym wiedzieć, czy konieczne jest zrezygnowanie z intymności, kiedy
akurat w domu są dzieci i np. zoatają na noc. Albo, jak jesteście wszyscy
razem na wakacjach przez 2 tygodnie. 2 tyg. bez seksu??! To jakiś koszmar. I
jeszcze jedno: czy Wasi partnerzy/ mężowie okazują Wam czułość przy swoich
dzieciach (pocałunki, przytulania, gesty miłości, chocby te najdrobniejsze).
jeśli tak, to jak na to reaguja ich dzieci?
Jesli to zbyt osobisty wątek, to przepraszam.
Magda