mmadzia1
31.01.04, 14:38
Cześć Dziewczyny,
w zasadzie to chciałam się tylko podzielić optymistyczną wiadomością, że
mojemu m. w końcu udało się zobaczyć z córeczką. Pojeczal dziesiaj na
weekend. Co prawda, mamy ustalone kontakty ale od blisko dwóch miesięcy matka
małej ciągle coś wymyślała, także nawet na Święta się nie widzieli.
No ale dizsiaj jest OK. I ja mimo, że źle znoszę jego nieobecnośś (wyjeżdza
ponad 100km)to dzisiaj naprawdę się cieszę

I tylko chciałam się z Wami podzielić tą nowinką, bo poza komputerkiem nie ma
w domu nikogo.
Miłego weekendu wszystkim, pozdrawiam słonecznie

m.