mmadzia1
12.02.04, 12:15
No i ja mam jeszcze pytanie do Was, choć pewnie moze nieco dziwne.
A jak dzieci Waszych Partnerów mówią do swoich ojców? "Tato", "tatusiu", itp.
czy - że tak powiem - w złym tonie?
Mała mojego m. mówi na niego "ociec" a do swojej babci (mamy mojego faceta)
po imieniu i to nie zdrobniale...
Wiadomym jest, że przenosi to co słyszy w domu. Czasem uda się ją namówić,
żeby mówił: "babciu", i "tatusiu", ale z regóły tylko do następnej wizyty.
Potem znowu to samo.
I co Wy na to? Smutne, nie?
PS. Pozdrawiam i witam wszystkie Macoszki; trochę mnie tu nie było i nie
byłąm na Sabacie, chociaz tak mi zależało...

Siła wyższa, niestety.
m.