duzo starszy maz

13.02.04, 16:43
Dziewczyny, wiem, ze przynajmniej czesc z was ma sporo starszych
mezow/partnerow. Czy odczuwacie roznice wieku? Czy ona wam jakos przeszkadza?
Bo mi nasza czasem tak. Moj maz mnie czasem denerwuje stwierdzeniami
typu "jak bedziesz w moim wieku" albo jak cos mi nie lezy, to on mowi "jak
bylem w Twoim wieku tez tak reagowalem". On twierdzi, ze to sa niewinne
stwierdzenia, w ktorych on odnosi sie tylko do swego doswiadczenia, ja
uwazam, ze w jakis sposob deprecjonuja moje zachowania czy wybory jakoby
wynikajace z mlodego wieku (i niedojrzalosci jak to jest sugerowane). To, ze
mysle inaczej, nie oznacza, ze mysle zle, bo jestem mlodsza. Trudno
powiedziec, czy za 10 lat bede miala do tego czy owego taki sam stosunek jak
on, moze nie. To, co we mnie wzbudza silniejsze emocje on kwituje dosc
spokojnie. Co dla niego jest pragmatyzmem, dla mnie czasem traci cynizmem. I
moim zdaniem to kwestia roznicy osobowosci/temperamentow, a nie wieku, jak
maz lubi podkreslac. Inna kwestia jest sposob wypoczywania - on jest bardziej
udomowionym facetem niz ja, ktora ciagle bym miala ochote na nieco wiecej
szalenstwa. Nie zamienilabym go na zadnego innego faceta, ma tak wiele zalet,
ale czasem mi to naprawde przeszkadza. A jak jest u was?
    • pysia-2 Re: duzo starszy maz 13.02.04, 16:47
      Mooj maz jest starszy ode mnie tylko 6 lat... a i tak to ja jestem ta
      doroslejsza strona zwiazku. :o)
      • nooleczka Re: duzo starszy maz 13.02.04, 16:59
        Mój nie-mąż jest ode mnie starszy 7 lat, w zasadzie prawie 8, ale nigdy mi to
        nie przeszkadzało. Nawet mam wrażenie, że on wydoroślał dopiero jakieś 2 lata
        temu wink


        Pozdrawiam, Ania
    • olvi Re: duzo starszy maz 13.02.04, 17:04
      Moj maz jest starszy ode mnie o prawie 14 lat, wiec sporo. Jak na razie - a
      jestesmy w sumie razem od 4 lat - tylko czasem zdarzaja sie niektore z sytuacji
      ktore opisalas - a konkretnie, maz reaguje spokojniej na pewne sytuacje niz ja.
      Nigdy nie powiedzial "ja w twoim wieku..." albo cos w tym rodzaju.

      Ale moim zdaniem to kwestia charakteru; aczkolwiek na pewno tez jego
      doswiadczen zyciowych/zawodowych - w koncu faktycznie mial ich o te 14 lat
      wiecej smile

      Natomiast ja od niego slyszalam czasem (zwlaszcza na poczatku zwiazku, potem
      sie przyzwyczail), ze gdyby nie wiedzial, ile mam lat, to by nie przypuszczal,
      ze o 14 mniej od niego bo jestem dojrzala.

      Od strony czysto biologicznej - czasem to juz widac - jest roznica w kondycji
      organizmu.
    • alusik1 Re: duzo starszy maz 13.02.04, 18:04
      Mój mąż jest starszy ode mnie 10 lat, niby nie tak dużo, a jednak.
      Nie wiem natomiast, czy różnice między nami, można zrzucić na karb różnicy
      wieku, czy charakterów, temperamentów itd.
      Drażni mnie czasem to, że do spraw które mnie wzruszają, wywołują emocje,
      cieszą, smucą, dziwią mój mąż podchodzi raczej z dystansem, by nie powiedzieć
      obojętnością. Nie wiem czy jest to różnica wieku, charakteru, czy może efekt
      jego przejść (pierwsze małżeństwo, rozwód).
      Doprawdy nie wiem, ale kocham go i nie zaminiłabym na młodszy model smile
      pozdrawiam alicja
    • jayin Re: duzo starszy maz 13.02.04, 19:23
      femalespirit - u mniejest DOKŁADNIE! tak samo...:>

      ale wiesz co, ja uważam, że to jednak kwestia wieku. z tym
      pragmatyzmem/cynizmem, emocjami, itd.
      ale nie powiem, żeby mi to drastycznie przeszkadzało. raczej czasem jak
      mnie "się wybuchnie" i zaczne sie unosić emocjami różnymi, to zastanawiam się
      ile on wytrzyma:>

      pozdr.

      Joanna
    • joola_edziecko Re: duzo starszy maz 14.02.04, 22:23

      Mój partner jest straszy ode mnie o 6 lat. Moim zdaniem jest to idealna różnica
      wiekowa. Wcale nie odczuwam, że jest o tyle ode mnie starszy. Chociaż na
      początku naszej znajomości tak. Miałam wtedy zaledwie 21 lat i pstro w głowie.
      On miał już swój bagaż doświadczeń. Czasami mówił, że nie chce wychowywać
      kolejnego dziecka, czyli mnie smile. Przeżyliśmy jakoś ten okres i teraz jest
      cudownie. Ja podrosłam, a on wcale się nie zestarzał smile
      • cz.wrona Re: duzo starszy maz 15.02.04, 19:00
        M jest starszy 6 lat (witam w klubie). Podobalo mi sie, jak Go poznałam, Jego
        dojrzałość życiowa, że zabawy nie sa na pierwszym miejscu jak u moich
        rówieśników.Widzę, że nawet faceci z mojego rocznika (1981) nie sa
        odpowiedzialni...

        Aha i jeszcze mój kochany M. nazywa mnie w rozmowie 'starucha', zawsze wtedy
        sie oburzam i musze mu przypominac kto tu jest piekny i młody smile)))))))))))
    • capa_negra Re: duzo starszy maz 16.02.04, 08:19
      Mój jest starszy 12 lat.
      Nigdy nie mówi "gdy będziesz w MOIM wieku" znacznie częściej kiedy ja na coś
      jęcze mówi " Gdy ja będe w TWOIM wieku " to tez tak będe jęczał.....
      Jesli chodzi o rozsądek, dojrzałośc i odpowiedzialność to raczej dominujacą
      stroną jestem ja. Jerzy ma znaczne więcej odemnie sklonności do ryzykanctwa
      i "pójścia na zywioł"
      Ze spedzaniem czasu wolnego nie ma problemu - zapotrzebowanie na rozrywki mamy
      na tym samym poziomie, a najbardziej lubimy "łono natury" czyli my i psy i wio
      do lasu.
      W wiele miejsc chodzimy razem, ale kiedy chce wyjśc sama obojetnie czy do
      kolezanki czy na impreze słuzbową trwającą do póżnych, a raczej wczesnych
      godzin smile to też nie ma przeszkód.
      Prawde mówiąc zupełnie nie odczuwam naszej róznicy wieku
    • domali Re: duzo starszy maz 16.02.04, 09:46
      Mój mąż jest ode mnie starszy o 8 lat (prawie o 9). Ta różnica wieku specjalnie
      nie jest widoczna, poza tym, że ostatnio uzmysłowiliśmy sobie, że gdzu ja byłam
      chrzczona, on szedł do pierwszej komunii smile.
      Plusem jego wieku jest dojrzałość, większa niż u moich rówieśników, a i
      doświadczenie życiowe sie bardzo przydaje.
    • judytak Re: duzo starszy maz 16.02.04, 09:56
      owszem, słyszałam już w odpowiedzi na "a skąd ty to wiesz?", że "bo żyję 14 lat
      dłużej"
      słyszałam też w odpowiedzi na jakąkolwiek moją krytykę "hja, starość nie radość"

      wychodzą czasami różnice, nawet nie tyle powodowane wiekiem, tylko "wyrastaniem
      w innych czasach"

      ale na przykład w kondycji fizycznej nie widzę na razie żadnych "ubytków" ;o)

      może taka nerwowość w obchodzeniu się z dziećmi, tego wcześniej nie było, ale
      może to zmiana warunków, a nie wiek?

      pozdrawiam
      Judyta
      • konkubinka Re: duzo starszy maz 16.02.04, 10:01
        niby prawie 10 lat starszy a rozumek ma jak moj synek , 6 letni...
    • hop_angel Re: duzo starszy maz 16.02.04, 13:50
      A mój jest starszy 9 lat i jest moim wspaniałym uzupełnieniem o czym przekonuję
      się na nowo z dnia na dzień i właśnie 12.02. mieliśmy 10 rocznicę znajomości,
      pozdrawiam
      • justus100 Re: duzo starszy maz 16.02.04, 14:30
        Mój partner był 15 lat starszy ale pod względem fizycznym bił o głowę moich
        rówiesników. Był wysportowany a i kochankiem był najlepszym (nie wiem, czy to
        ja tak na niego działałam, czy może był to efekt zagłodzenia w małżeństwie, ale
        potrafił trzy razy pod rząd, hi, hi) Wiem, że niełatwo znajdę kochanka, który
        da mi choć namiastkę tego, co miałam.

        Inna sprawa, że na porządku dziennym były teksty typu: "Jeszcze do tego nie
        dorosłaś" czy "Długa droga przed nami". Na początku, nie powiem, nawet mi się
        to podobało: ja-taka mała dziewczynka, i on taki męski, doświadczony i
        patronizujący. Tyle się od niego uczyłam. Wiele spraw pozostawiłam
        nierozwiązanych, bo sądziłam, że on wie lepiej. Ale z czasem zaczął drażnić
        mnie ten jego monopol na dawanie rad i słuszność wyłączną.

        No i skończyło się. Tak naprawdę chciał posłusznej dziewczynki, siedzącej cicho
        i potulnie a ja mam charakter buntowniczki.
        Pozdrawiam Magda
Pełna wersja