Dystans do pasierbicy

18.03.04, 08:34
Wczoraj wieczorem mój partner, człowiek, z którym wiązałam plany na
przyszłość powiedział mi, że czuje dystans do małych dzieci. Jego wypowiedz
wprowadziła wiele zamieszania i dla mnie jego postawa jest nie do przyjęcia.
Twierdzi, że nie umie okazywać dzieciom ciepła, uważa, że do tulenia jest
mama, ale z obowiązków wywiązuje się wzorowo... Ponieważ mamy za sobą
nieudane małzeństwa i dzieci z poprzednich związków wydaje mi się, że
powinnam zastanowić się nad sensem tych wspólnych planów. Może tragizuję, ale
powiedzcie mi jak mam rozumieć to "pojęcie", w przypadku kiedy mieszkamy
razem i jest przy nas moja 4-letnia córka?? Jak mam patrzeć optymistycznie w
przyszłość-wspólną przyszłość??
    • mikawi Re: Dystans do pasierbicy 18.03.04, 09:12
      może on po prostu wyznaje zasadę: mama od przytulania, tata od twardego
      wychowywania? ja bym nie dramatyzowała, wielu facetów nie okazuje uczuć,
      uważając że to niemęskie (?) albo po prostu nie umie tego robić. Mój ojciec na
      ten przykład - zawsze był ojcem na dystans, były zasady panujące, ktorych
      trzeba było przestrzegać, a do "pogadania" była mama. I co? jest najlepszym
      ojcem na świecie, nasze relacje zmieniły się (no, może nie o 180 stopni ale
      blisko) gdy dorosłam, stałam się samodzielną osobą. Wiem, że zawsze mogę liczyc
      na jego (i mamy oczywiście też) pomoc, radę itp. gadamy ze sobą ot tak o
      pierdołach, mimo że wcześniej nie miałam z nim za wiele wspólnych tematów, a
      już apogeum konfliktów z ojcem nastąpiło gdy weszłam w tzw. "cielęcy wiek",
      czyli jakieś 13-14 lat. Myślę że nie powinnaś go z tego powodu skreślać jako
      partnera, obserwuj jak się zachowuje wobec twojej córeczki, wobec swojego
      dziecka. To, że ojciec nie grucha na widok maleńkiego dziecka i nie śpiewa "ti
      ti ti" zaglądając do wózka nie znaczy że nie będzie wspaniałym ojcem.
      • cz.wrona Re: Dystans do pasierbicy 18.03.04, 10:10
        Mikawi z ust mi to wyjęłaś wink))
        Może facet nie miał takich przykładów w dzieciństwie, może powiela model
        swojej rodziny?? Mój Tata też podobno nie czulił się nade mną, jedyne w czym
        pomagał Mamie to podobno prasowanie pieluch. A i tak jest dla mnie najlepszym
        Tatą na świecie. Odkąd pamietam to byłam Jego ukochaną córeczką.
        • cz.wrona Re: Dystans do pasierbicy 18.03.04, 10:12
          Tak sobie pomyślałam teraz, że może Twój partner po prostu obawia się
          kontaktów z Twoją córką? Może już na zapas stwierdził tak teraz byś Go później
          nie pytała dlaczego nie bawi się ,zajmuje Twoją córką? Może nie wie jak sobie
          poradzi z rolą ojczyma? Może , może, może...
Pełna wersja