lubstej
22.03.04, 13:12
podziele sie z wami czyms co mna znowu wstrzasnelo
okazalo sie ze jak moj m dzwoni do dzieci na telefon komorkowy ex to ta ta
rozmowe wrzuca na glosnomowiacy i ja caly czas monitoruje!!
Ostatnio zdarzylo sie ze przerwala brutalnie rozmowe m z corka (4lata) kiedy
to m zaczal opowiadac malej co beda robic jak do niego przyjedzie (to
byl "jego weekend" a poczatek rozmowy byl taki ze mala nie chce przyjechac bo
nie) nie musze dodawac ze nie ma mozliwosci kontynuowania rozmowy
Mala jednak zmienila zdanie i byla z nami i jak zwykle bardzo zadowolona
i jeszcze jedno swinstwo ze strony ex
Mlody wystepowal w przedstawieniu ktore, jak sie okazalo, bylo przygotowywane
na "rodzinny dzien wiosny" czy cos podobnego
rodzinny dzien wiosny odbyl sie w ubiegla sobote ale m oczywiscie sie o tym
nie dowiedzial
mlody tez nic nie powiedzial, ze ma przedstawienie ale przypuszczam ze nie ze
swej woli
Przypominam, ze tak swietnie wychowuje swoje dzieci nauczycielka i
dyplomowany socjoterapeuta, ktora wszem i wobec powtarza, ze wie jak wazny
jest kontakt ojca z dziecmi i zadna miara tych kontaktow nie utrudnia
rece opadaja