nutkaz25
06.04.04, 16:43
Witam wszystkie macoszki

Przeglądam Wasze forum od jakiegoś czasu i próbuję sobie odpowiedzieć na
trudne pytanie:dlaczego nadal nie moge przekonac się do dziecka mojego M.???
Otóż jestem w związku z M. już przeszło 2 lata,3 miesiące temu urodziła się
nam córeczka,mamy zamiar niedługo się pobrać.Od początku wiedziałam o jego 7-
letniej córce i w pełni to akceptowałam-do czasu gdy zaszłam w ciążę...
Wtedy zaczął się prawdziwy koszmar.Ja miałam huśtawki nastrojów,a mój M.
postanowił przyprowadzic tamto dziecko do naszego domu.Nie mogłam tego
znieść,robiłam wszystko,żeby jej unikać.Podobno kobiety w ciąży
drażnią "obce" dzieci,więc zwaliłam to na hormony.Tylko,że ten stan wcale się
nie zmienia i strasznie mnie to przeraża.Jestem zazdrosna o kazde ich
spotkanie,wydaje mi się,że M. spędza więcej czasu z córką niż z nami.Nie
wyobrażam sobie co będzie,gdy znów ją przyprowadzi...Dodam,że relacje z
rodzicami M. i jego ex są kiepskie,dziadkowie do tej pory nie widzieli
małej.Przez to są ciągłe awantury w domu,o mały włos nie doszłoby do
rozstania.Nie wiem,jak mam pozytywnie myśleć o tamtym dziecku i zmienić do
niego nastawienie.Może macie jakieś rady,już sama gubię się w tym wszyskim.
Załamana nutkaz