capa_negra
16.04.04, 08:48
Taki ostatni panieński.
Tylko wyjdę za mąż i zaraz wracam

,.... ale przez 2 tygodnie będę
wirtualnie nieobecna.
Na razie mam wszystkiego dość: przygotowań , marudzenia rodziny etc.
Chciałbym, żeby było już tydzień „po”, a nie tydzień „przed”
Wielki dzień 24.04.04 - i zamiast być kobieta upadłą zostanę kobietą
szanowaną hi hi hi
Jakoś to przeżyje
Trzymajcie sie ciepło i do usłyszenia w maju